Maciej Bartków

Maciej Bartków: George Dandin ou le Mari confondu


Dywaguje Radny Rabus na temat pożarów wysypisk i nielegalnych odpadów, z humorem (pogratulować) sugerując brak odpowiedzialności byłego prezydenta i wspierających jego prezydenturę radnych, za zasypanie Bytomia odpadami. Stwierdza, iż problemy z odpadami występowały w całej Polsce, a zatem w Bytomiu nie działo się nic wyjątkowego. Naprawdę?

W dniu 23 stycznia 2013 roku weszła w życie nowa ustawa o odpadach. Z datą tą wygasły dotychczasowe decyzje zatwierdzające programy gospodarki odpadami niebezpiecznymi i decyzje zatwierdzające program gospodarki odpadami. Wyjątkiem były decyzje wydane łącznie na podstawie art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 3 wcześniejszej ustawy o odpadach, które zachowały ważność w zakresie zbierania, odzysku lub unieszkodliwiania odpadów na czas, na jaki zostały wydane, nie dłużej jednak niż przez trzy lata od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Do stycznia 2016 roku, „przedsiębiorcy” zajmujący się przetwarzaniem odpadów zobligowani zostali do uzyskania nowej decyzji na prowadzoną przez siebie działalność. Już wtedy zatem prezydent Damian Bartyla i popierający go radni BIS mieli okazję, aby np. nie przyznać nowej decyzji spółce zajmującej się przetwarzaniem odpadów przy ulicy Pasteura w Bobrku. Powodów było przecież aż nadto. Tymczasem urzędnicy Damiana Bartyli zezwolenie tej spółce wydali… w ekspresowym tempie. W 6 dni! I nie budziło to zainteresowania Radnego Roberta Rabusa, nie pytał, nie drążył, nie protestował. My decyzję tę skutecznie wygasiliśmy w pół roku, a już po miesiącu od wzięcia przez nas odpowiedzialności za odpady, ciężarówki z osadami ściekowymi przestały przyjeżdżać na ulice Pasteura. Robert Rabus i jego koledzy zamiast wesprzeć nas w tej walce woleli pisać interpelacje, w których troszczyli się o to, czy działające tam spółki nie poniosą strat, o wyrównanie których zwrócą się do miasta.

Idźmy dalej. Nie znam innego miasta, w którym miejska spółka oddawałaby swoje tereny do rekultywacji firmie, wcześniej karanej za niezgodną z decyzjami działalność odpadową. Z takim przypadkiem mieliśmy przecież do czynienia w Bytomiu, w okresie rządów Damiana Bartyli i Roberta Rabusa, w wyniku czego, jak ujawniła jedna z komercyjnych stacji telewizyjnych, na teren przy ul. Magdaleny zwieziono setki, może nawet tysiące ton odpadów, w tym niebezpiecznych. Prezydent popierany przez Roberta Rabusa wydał decyzje zezwalające na prowadzenie tam działalności odpadowej wbrew obowiązującemu w tym miejscu Planowi Zagospodarowania Przestrzennego, który nie dopuszczał tam takiej działalności. Dzisiaj miejsce to, warte nominalnie 20 milionów złotych, zamiast przynosić zyski miastu, generuje wyłącznie problemy. Czy Radny Robert Rabus protestował przeciwko temu? Pisał interpelacje? Apelował do swoich kolegów z BPK, BARI, UM? Nie, dla niego ten problem wówczas nie istniał. A dzisiaj? Radny Robert Rabus wciąż nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za to co się tam stało, natomiast my, sprzątamy po latach jego rządów. Zarówno prezes BPK, jak i szef spółki „rekultywującej” teren są już po wyroku sądu I instancji, szukamy także koncepcji na zagospodarowanie tego terenu, który – przypomnę radnemu Rabusowi raz jeszcze – zanim wzięty został w łapki jego kompanów, był wart 20 milionów złotych.

Czytaj dalej:

Reklama
Zobacz też:
Discuss this article in the forums (9 replies).

Szeregowy Avatar
Szeregowy odpowiedział w temacie: #185812 2019/08/15 12:13
hanysek, pochwal się swoją.
71hanysek Avatar
71hanysek odpowiedział w temacie: #185808 2019/08/14 21:02
Bartków,Rabiej,Wołosz,Bieda,Koj...ect.
Wszyscy,WY,uaktualniacie się na tym forum gdy jest to dla was wygodne lub gdy chcecie coś ugrać dla swoich "idei".
Jestem zażenowany waszą społeczną aktywnością i pracą na rzecz Bytomia.Tak...MILCZENIE JEST ZŁOTEM.
Naimad Avatar
Naimad odpowiedział w temacie: #185803 2019/08/14 15:21
Nie wiem co wy chcecie od Roberta. Jest samorządowcem i musi działać lokalnie z myślą o swoich wyborcach. Jeśli tylko rodzina głosowała na niego to wyczerpuje to znamiona działania lokalnego dla swoich wyborców :-)
A kwestię stadionu też się pewnie wytłumaczy.
KaKa_88 Avatar
KaKa_88 odpowiedział w temacie: #185802 2019/08/14 11:31
Co do kompetencji mam mieszane uczucia. Od 2014 roku walczę o cięcia sanitarno techniczne drzew,w tym roku co niektóre zostały wskazane do wycinki ponieważ na ratunek i cięcia już za późno. Koszenie w pewnej lokalizacji obiecane do 20.07,przedłużone do 15.08 jutro data minie dalej nie zrobione. I tak z każdą fachową prośbą i konkretnymi pomysłami i wskazaniami zawsze traktowana jak natrętne babsko :)

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
Leszek Starszy Avatar
Leszek Starszy odpowiedział w temacie: #185801 2019/08/14 11:22
Uczciwy i prawy, powiadasz.
A kompetentny?

Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.