Maciej Bartków

Maciej Bartków: Nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobisz?


Nie bez przyczyny rozpoczynam swą kolejną polemikę z radnym Robertem Rabusem od słów, jakie usłyszeć można w kultowym już „Misiu”, komedii nieodżałowanego Stanisława Barei. Tak to bowiem dziwnie się składa, że to właśnie ponadczasowa twórczość mistrza polskiej komedii, odzwierciedla najlepiej okres rządów komitetu BIS i Damiana Bartyli. Podobnie zresztą jak i sens wystąpień radnego Roberta Rabusa. Sens oddany najlepiej przez kierownika szatni mówiącego „Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobisz?”

Reklama

Radny Rabus wiernie trwa w postanowieniu, którego schemat jest banalny: o faktach niewygodnych milczę, te wygodne natomiast naciągam i tak spreparowane przedstawiam jako rzeczywistość. Pozwólcie Państwo, że oszczędzę komentarza dla tych, obszernych, fragmentów tekstu radnego Rabusa, w których kieruje w moją stronę drobne uszczypliwości. Rozmawiać powinniśmy bowiem o tematach ważnych, a nie o subiektywnych odczuciach radnego komitetu BIS i Damiana Bartyli.

Pisze radny Robert Rabus, iż radni PiSu w poprzedniej kadencji, w wielu przypadkach, głosowali „ręka w rękę” z radnymi BIS i Damiana Bartyli. Tak, to prawda, podobnie jak radni BIS głosowali ręka w rękę z radnymi Platformy Obywatelskiej, np. nad budżetem na rok 2018. Czy zatem fakt ten dowodzi istnienia w Radzie Miejskiej koalicji radnych BIS i Damiana Bartyli z PO? Stosując absurdalną (anty)logikę radnego Rabusa – tak. Tyle, że z absurdalnym sposobem myślenia pożegnaliśmy się raz na zawsze w wyborach w 2018 roku. Radni PiS i owszem, głosowali za wieloma projektami zgłaszanymi przez ówczesnego prezydenta. Nie tylko oni zresztą, bowiem z reguły głosowała za takimi zdecydowana większość radnych. No bo jak nie poprzeć np. pomysłu na wychodzenie z bezrobocia, jakim miała być Spółdzielnia Socjalna? Jak nie być za budową nowego stadionu dla zasłużonej Polonii Bytom? Tak, byliśmy za. Pytanie tylko co z tymi pomysłami zrobili radni BIS i Damian Bartyla oraz nominowana przez nich ekipa rządząca miastem? Pytanie oczywiście retoryczne. Patrząc dzisiaj na olbrzymie długi pozostałe po Spółdzielni czy na zdemolowaną Olimpijską, odpowiedź jest jedna. I nie jest ona pozytywna dla tych, którzy dzisiaj usilnie szukają źdźbła w oku nowej władzy.

Pisze radny Robert Rabus, iż także i oni poparli wnioski opozycji o audyty, kontrole, etc... Że pominięcie tego wspomnienia jest „atakiem” czy „zagadaniem problemu”. Może i byłoby to zabawne, gdyby nie było żenujące. Dlaczego radny Robert Rabus do dzisiaj milczy na temat audytu w Bytomskich Mieszkaniach? Radny Krzysztof Gajowiak uciął wszelkie spekulacje, wygłaszając w czasie ostatniej sesji Rady Miejskiej stosowne oświadczenie na ten temat. Radny Robert Rabus milczy. Może zamiast robienia ze mnie adwokata prezydenta, radny Rabus zostanie nim sam, w swojej sprawie?

Zobacz też:
Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.