Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Dzikie wysypiska

Dzikie wysypiska 2013/05/19 15:03 #127966

Mam pytanie, czy ktoś dokładnie wie jak działa procedura zgłaszania nielegalnych wysypisk śmieci (zarówno tych dużych jak i małych) na terenie Bytomia ?
Zgłaszał to już ktoś i z jakim skutkiem ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/19 15:27 #127968

Sądzę, że można zgłosić do SM telefonicznie lub mailowo.
Podobnie do Urzędu.
Ja bym po prostu napisał maila, dołączył kilka fotek i lokalizację i wniósł o podjęcie działań w celu usunięcia tego wysypiska.
Tylko sprawdź może na czyim terenie to wysypisko jest bo jeśli na terenie nie należącym do gminy albo Skarbu Państwa to UM raczej niewiele może.
W tym przypadku chyba jednak SM mogłaby ukarać za tworzenie takiego nielegalnego wysypiska.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/19 15:53 #127969

Tak zrobie, tylko byłem ciekaw, czy ktoś już cos takiego zgłaszał - w naszym miescie takie miejsca nie sa rzadkoscia. Ciekawi mnie czas reakcji od momentu zgloszenia do uprzatniecia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/21 15:52 #128088

Z tym jest ciężko, bo raczej ludzie w Polsce nie mają maniery dbania o dobro wspólne. Sam niestety odczułem to na własnej skórze, kiedy to posprzątałem "na błysk" nasyp kolejowy za moim blokiem. Miesiąc później walały się już papiery, butelki, stare meble, szmaty. Dużo wypada z pociągów, ale nie wszystko. Ludzie to świnie i syfiarze jakich "matka ziemia" chętnie by się pozbyła. A jeszcze gorzej jest z postrzeganiem problemu przez urzędników, ich interesują tylko stosunek kwoty do przepisu. Jak najmniej wydać, tudzież znaleźć paragraf "związujący ręce". I tak póki nie śmierdzi pod domem urzędnika, pasuje. Ja już dwa razy zgłaszałem problem z rzeczonymi nasypami i zostałem posłany na drzewo, bo Polska boryka się z większymi problemami, a ja z takimi pierdołami przylatuję. Temat nielegalnych wysypisk urośnie po 1 lipca kiedy to "firmy krzak" na szybko wygrają przetargi i śmieci będą "składować" w lesie :P A prywaciarze porejestrowali tylko po dwie osoby w gospodarstwie domowym i nadmiar będą wywalać za okno. Wszystko dla naszego dobra i zgodnie z "dyrektywą okupanta". A do sprzątania nie ma ani żywej duszy.
Polecam dziś TVN24 o 20:30, będzie można zobaczyć jacy czyści są ludzie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/23 21:44 #128172

A ja powiem tak, z jednej strony chcialbym zeby w Polsce bylo choc czesciowo jak w Singapurze:

2. You Litter You Pay-Big Time. A litter law dating from 1968 is the country’s way of keeping clean. Disregard the law, drop trash on the ground in this Southeast Asian city, and you’ll pay $1,000. On top of that you’ll also be forced to do community forced labor. And if you do it three times, you’ll have to wear a “I am a litter lout” sign. Along the same lines, it looks like Singapore has a law saying that relieving yourself in an elevator is particularly forbidden.

3. Chewing gum sales forbidden. if you had some garlic and on your way to a meeting or a date, you may be out of luck if you plan on having some chewing gum to get rid of the scent. Apparently Singapore prohibited the sale of gum after authorities have noticed a prolific amount of chewed gum being stuck in subway stations and on cars. As weird as it may sound, Singapore allows you to actually chew gum. Just make sure you stick it at the trash can, otherwise great fines apply.


Mowiac krotko - smiecisz - placisz grzywne, jesli zlapia Cie 3 razy musisz dodatkowo nosic transparent z napisem - Jestem smieciarzem...
Drugie opowiada o zakazie sprzedazy gum do zucia - powod? Stwierdzono duze ilosci gum poprzyklejane w metrze...

Z drugiej strony - idac na spacer zobaczcie ile koszy na smieci jest w Bytomiu. Niby sporo, a sa niestety takie odcinki ulic, ze nie ma i juz... Taka prawda, kiedys wybiore sie na spacer i wrzuce na jakas mapke gdzie sa kosze w mojej okolicy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/23 23:16 #128178

Z koszami rzeczywiście jest nędza. W Katowicach na wielu ulicach kosze są porozstawiane co 100 metrów, a u nas tak gęsto jest chyba tylko na Dworcowej...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/24 00:03 #128182

olowpb napisał: W tym przypadku chyba jednak SM mogłaby ukarać za tworzenie takiego nielegalnego wysypiska.


Tak. Ukarać można jedynie osobę/firmę sprawcę jego tworzenia a nie właściciela terenu.

Devilfish napisał: w naszym miescie takie miejsca nie sa rzadkoscia. Ciekawi mnie czas reakcji od momentu zgloszenia do uprzatniecia.


No i tutaj nie jest wesoło. Najgorzej wygląda to z terenami należącymi do UM. Tutaj czas od ujawnienia do usunięcia trwa, i trwa i trwa...Nieco lepiej wygląda to z innymi podmiotami. Beznadziejnie sytuacja wygląda z terenami osób prywatnych (często nieżyjących) bo nikt nie może tego oczyścić a w większości były to tereny osób emigracji do Niemiec w latach 80-tych które formalnie nie załatwiły swoich spraw meldunkowo-spadkowych. Często nie pozostawiły spadkobierców itp.

Nie mówię że nie da się usunąć wysypiska, jednak jest to długa i kłopotliwa droga. Proszę jednak o zgłaszanie takich spraw. Często takie tereny są doskonałym źródłem informacji o tym kto je utworzył. Na jaki adres wysyłać informacje wszyscy chyba wiedzą :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/24 11:15 #128190

Beznadziejnie sytuacja wygląda z terenami osób prywatnych (często nieżyjących) bo nikt nie może tego oczyścić a w większości były to tereny osób emigracji do Niemiec w latach 80-tych które formalnie nie załatwiły swoich spraw meldunkowo-spadkowych. Często nie pozostawiły spadkobierców itp.

Nie do końca bo tu są potrzebne chęci, trochę zaangażowania i determinacji ze strony urzędu.
Jeśli nie ma spadkobierców to nieruchomość po przeprowadzeniu postępowania sądowego przechodzi na własność gminy albo Skarbu Państwa. Trzeba się tylko za to wziąć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/24 12:31 #128193

Tak to prawda wystarczy chcieć. Ale chcieć to można wtedy kiedy swoje działki-tereny ma się oczyszczone lub prawie oczyszczone. Słyszałem że miasto może przejąć taką działkę po 30-tu latach, ale tutaj musi się wypowiedzieć chyba prawnik, bo to delikatny temat. Sprawy są do ruszenie, to nie tak że nie i koniec.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/24 13:09 #128195

olowpb napisał: W tym przypadku chyba jednak SM mogłaby ukarać za tworzenie takiego nielegalnego wysypiska.

Dynio, a co w przypadku gdy gdy ktoś robi wysypisko na swoim własnym terenie? Mówię tutaj o Cichej 9 - wszyscy z okolicy chyba znaja tą lokalizację (przypuszczam, że łącznie z SM, która od lat nie potrafi sobie poradzić z "prywatnym wysypiskiem" na środku osiedla Zawadzkiego a własciciel niewielo robi sobie z kar). Tylko czekać jak rosnące tam dziko brzozy pozrywają linię energetyczna i komuś coś sie stanie. Zobaczcie sobie streetview (fotki zrobione jak jeszcze ogrodzenie było - teraz i to rozkradli zlomiarze, ale brzozy widać)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/25 21:18 #128282

Ghost napisał:

olowpb napisał: W tym przypadku chyba jednak SM mogłaby ukarać za tworzenie takiego nielegalnego wysypiska.

Dynio, a co w przypadku gdy gdy ktoś robi wysypisko na swoim własnym terenie? Mówię tutaj o Cichej 9 - wszyscy z okolicy chyba znaja tą lokalizację


Oj tą sprawę to jeszcze ja prowadziłem. Pamiętam że była zaangażowana Policja, SANEPID, PINB i Bóg wie kto jeszcze. Właściciel nie reagował na żadne nakazy i prośby. UM chciał pomóc w porządkowaniu działki (transport, utylizacja nieczystości) ale właściciel jak się później okazało jest chory psychicznie. Wiem to żadne tłumaczenie ale nawet Sąd w pewnym momencie odpuścił i sprawa ucichła. Problem jest i jest według tego co piszesz coraz gorzej...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/26 21:50 #128298

MephiR napisał: Z koszami rzeczywiście jest nędza. W Katowicach na wielu ulicach kosze są porozstawiane co 100 metrów, a u nas tak gęsto jest chyba tylko na Dworcowej...

Święta racja MephiR.Na Stroszku nie uświadczysz kosza na ulicach.Kilkakrotnie chciałem załatwić kosze na deptak pomiędzy Wojciechowskiego a Narutowicza,gdzie jest 8 ławek.Niestety MZDiM był głuchy na zgłoszenia.Ciekawe czy będzie reakcja z MZZiGK?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/26 22:30 #128301

Dynio napisał: właściciel jak się później okazało jest chory psychicznie.

Ta choroba to zespół Diogenesa. Zachowanie chorych może zagrażać bezpieczeństwu sanitarnemu a co za tym idzie bezpośrednio ich życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. Stąd, o ile chorzy nie wyrażają zgody na dobrowolny pobyt diagnostyczny i leczniczy w szpitalu, zachodzą wskazania do kierowania ich do szpitala psychiatrycznego wbrew woli, w trybie przewidzianym przez Ustawę o ochronie zdrowia psychicznego (art 23 - 25). Nie rozumiem dlaczego nikt do tej pory nie podjął skutecznych działań w tym kierunku?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/05/27 14:10 #128320

Ghost napisał:

Dynio napisał: właściciel jak się później okazało jest chory psychicznie.

zachodzą wskazania do kierowania ich do szpitala psychiatrycznego wbrew woli, w trybie przewidzianym przez Ustawę o ochronie zdrowia psychicznego (art 23 - 25).


To należy do decyzji Sądu. Dlaczego nie została podjęta skoro wiedział o chorobie, nie wiem. Wydaje mi się że całą sprawę należałoby rozpocząć od nowa.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Dzikie wysypiska 2013/06/29 21:26 #130124

Devilfish napisał: Zgłaszał to już ktoś i z jakim skutkiem ?


Wróce jednak do początku bo ostatnie kilka postów to już choroby psychicznej sięgło... ;) Ale coś w tym jest, że ludzie wysypują co sie da i gdzie sie da - to napewno nie są zdrowi ludzi!

Ale odnośnie cytatu - zgłaszają i musze powiedzieć, że skuteczność wykrycia sprawców wyraża sie w granicach 50% minimum jak nic. Są metody i techniczne i "dochodzeniowe", które na to pozwalają. Jest u nas człowiek, który tylko tym się zajmuje i idzie mu to bardzo sprawnie. Oczywiście skuteczność tych działań opiera się o doświadczenie zawodowe f-sza, które to wynosi już ponad 20 lat.

Dzikie wysypiska były, są i będą, ale ludzie, którzy je tworzą, za swoje czyny będą "grubo" odpowiadać. WIOŚ i SM nie znają litości...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.