Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/05/31 17:59 #128488

Skoro mowa o Kopcu Wyzwolenia, to warto wstawić kilka fotek, które może zachęcą do spaceru lub przejażdżki w to niezwykłe miejsce. :ohmy:

Kopiec Wyzwolenia, położony jest bezpośrednio przy drodze wojewódzkiej 911, prowadzącej z Bytomia do Świerklańca.

Kopce pamięci - bo po to zostały usypane - są dla polskiej mentalności, przestrzeni i osobowości polaków, bardzo ważnym elementem.
Jest ich w całym kraju kilkadziesiąt i powstawały z rożnych inicjatyw i pobudek.
Wznoszone były przez lokalne społeczności dla uczczenia pamięci doniosłych faktów naszych dziejów oraz dla podkreślenia czynów bohaterów narodowych - tych wielkich i tych lokalnych.












Pełna opcja: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/05/kopiec-wyzwolenia.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/06/05 14:34 #128675

kris_61 napisał: Moje miejsce na ziemi - moje Miechowice

Norbert Bończyk zwany śląskim Homerem.

Wieloletni współpracownik księdza Józefa Szafranka oraz Karola Miarki.
W latach 1865 - 1893 wikary a później proboszcz w parafii NMP w Bytomiu.
Więcej na temat jego działalności w Powstańcu z 1939r, nr 8
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/06/11 21:16 #128987

Tulipanowym traktem Ronota

Wiosna bardzo obfita w kolory zainspirowała mnie, by odwiedzić tulipanowce, które zaczynają kwitnąć zawsze na początku czerwca. Jest bardzo pienne zjawisko i nie często spotykane w Polsce.

Jest roślina, a raczej solidne drzewo, które w Polsce nie cieszy się za bardzo powodzeniem i popularnością. Co prawda jest kilka miejsc, gdzie swoją potęgą i pięknymi kwiatami radują oczy przechodniów, ale nie jest ich wiele. Okazy takie można spotkać w Warszawskich Łazienkach lub w parku w Żelazowej Woli.

Niemniej są jeszcze mniej znane uroczyska, gdzie daleko od zgiełku ludzi w spokoju zachwycają oczy przechodniów swym pięknem niezwykłych kwiatów, bo zapach mają raczej ubogi.

Tulipanowce Amerykańskie, bo o nich tu mowa, mają kwiaty w kształcie tulipanów, które nie są jedyną ozdobą tego drzewa. Niepowtarzalne są także liście. To one są niejako wizytówką całego drzewa. Trudno je przeoczyć, bo mają aż do 20 cm średnicy, a ich kształt jest ciekawy i wyjątkowy. Przypominają jakby kwadrat z wypustami po każdej stronie. Jak koperta. :)

Młode liście są większe i mają jasny kolor, zaś na środku liścia bywa ciemniejszy. Z kolei na jesień przybierają rożne barwy od złotej po ciemnoczerwoną - aż do brązowej, a kwiaty zawiązują owoce w kształcie szyszek.

Klika fotek na zachętę do odwiedzenia bytomskiego lasu w Miechowicach. ;)













Więcej fotek z opisami: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/06/tul...-traktem-ronota.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/06/18 10:25 #129318

Nowa Sucha - Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego

Jest takie piękne - ustronne miejsce, oddalone 6 km. od DK - 2 łączącej Warszawę z Siedlcami, a dalej to nawet Paryż z Moskwą.

W miejscowości Bojmie należy skręcić w kierunku północnym, potem lokalna droga pośród zielonych łąk i piaszczystych lasów, równolegle do rzeki Kostrzyń, doprowadzi nas do uroczego kompleksu muzeum etnograficznego, o którym mało kto nawet wiedział. Nawet niektórzy tubylcy z miejscowej gminy o nim nie słyszeli.

A naprawdę miejsce warte odwiedzenia.

Więcej informacji ze zdjęciami znajdziesz: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/06/muz...c2652118763981546884





















Zdjęcie do dowodu. :o

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/06/20 16:56 #129436

Tarnowskie Góry

Tarnowskie Góry (śl. Tarnowský Góry, niem. Tarnowitz, czes.: Tarnovské Hory, Tarnovice, łac. Montes Tarnovicenses) – miasto i gmina w południowo-zachodniej Polsce, w województwie śląskim, siedziba powiatu tarnogórskiego, na północnym krańcu Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (GOP), historycznie na Górnym Śląsku. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa katowickiego.

Według danych z 31 grudnia 2011 miasto liczyło 60 889 mieszkańców.

Położenie geograficzne

Tarnowskie Góry leżą na północ od Bytomia, na południe od Lublińca i na północny zachód od Piekar Śląskich. Przez miasto przepływa Stoła (Bobrowniki Śląskie, Osada Jana, Śródmieście-Centrum, Lasowice, Sowice i Strzybnica), Drama (Repty Śląskie) i Pniowiec (dzielnica Pniowiec). Miasto leży na skraju Niziny i Wyżyny Śląskiej. Tarnowskie Góry są głównym miastem Garbu Tarnogórskiego.

Najwyższymi wzniesieniami są Sucha Góra (352 m n.p.m.) i Srebrna Góra (347 m n.p.m.), a najniżej położone są Dolina Stoły (254 m n.p.m.) oraz dolina jej dopływu – Granicznej Wody (255 m n.p.m.).

Miasto od Bytomia dzieli 12 km, od Gliwic 22 km, od Katowic 25 km, a od Lublińca 26 km.


















Całość z opisami i pozostałymi zdjęciami: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/06/tarnowskie-gory.html?showComment=1371739113813#c8131917034502902989

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/06/27 20:41 #129961

Dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na mały zamek, który usytuowany jest nad rzeka Liwiec na pograniczu Mazowsza i Podlasia.

Liw – to wieś położona przy skrzyżowaniu dróg wojewódzkich prowadzących z Węgrowa do Kałuszyna i z Węgrowa do Warszawy. Miejscowość ta usytuowana jest na czas obecny w województwie mazowieckim, w powiecie węgrowskim, w gminie Liw. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa siedleckiego.
Zamek Liw

Zamek w Liwie jest najstarszym zachowanym zabytkiem architektury na pograniczu mazowiecko-podlaskim. Początki jego sięgają XI-XII w. Gród liwski ochraniał"ścianę wschodnią" państwa (granica rozciągała się wzdłuż rzeki Liwiec) przed spadającymi na te tereny najazdami Jadźwingów, Rusinów i Litwinów.

Więcej zdjęć i opisów tutaj: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/06/liw-zamek.html










Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/07/04 11:59 #130359

Kilka nowszych zdjęć Pałacu w Patrykozach z czerwca tego roku. Niestety nie udało mi się dostać do środka, a nawet na dziedziniec. :(

Kilka fotek.

Tak jak już pisałem w powyższym poście - Patrykozy, to niewielka miejscowość położona w gminie Bielany siedem km. od trasy DK 63, która łączy dwa większe powiatowe miasta: Siedlce i Sokołów Podlaski.

W XIX wieku przynależne tereny i wieś należała do generała Teodora Lubicz Szydłowskiego, który wzniósł tu według projektu Franciszka Jaszczołda, pałac utrzymany w stylu romantycznego neogotyku oraz park na wzór angielski.

















Oczywiście więcej info z obrazkami pod: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/07/patrykozy-podlaska-pera-2.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/07/11 14:39 #130734

Ojców - Dolina Prądnika

Jakoś tak się stało, że umknęła mi wiosenna wycieczka do Ojcowa.


W tym roku właściwie prawie każdy weekend przynosił nieciekawą pogodę. Podobnie było i tym razem.

Dzień, który był zapowiadany jako jeden z pierwszych pogodnych, nie zachęcał do żadnych wyjazdów. Ołowiane niebo i niski poziom chmur nie zapowiadały nic dobrego. Po za tym wilgotne powietrze zwiększało uczucie chłodu. Jechać czy nie jechać? Jedziemy.... :)

Po 1,5 godziny jazdy automobilem byliśmy już na parkingu przy zajeździe na Złotej Górze.

Obrazki i relacja: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/07/ojcow-dolina-pradnika.html












Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/07/17 13:04 #131007

Bardzo ładne zdjęcia Kris :)

Mi udało się z żoną wyskoczyć przy okazji ładnej pogody w woj. pomorskie na 4 dni. Wycieczka pod tytułem UNESCO: Gdańsk, Malbork (+ Kwidzyn), Słowiński P.N. (+ Hel) oraz Toruń. W dwóch pierwszych byłem za dziecka i nic nie pamiętałem, widać jednak, że wiele musiało się zmienić na lepsze. Gdańsk mnie zachwycił... Ruchome wydmy też super sprawa, można tak pokadrować zdjęcia, że wydaje się że człowiek jest na Saharze. Toruń klasa - polecam wizytę w ratuszu + wieża: ilość zabytków sztuki, które tam się znajdują jest przytłaczająca od 1300 roku wzwyż. Niesamowite!

Kilka rozwiązań turystycznych można by przenieść do Bytomia, szkoda tylko, że u nas nie ma czego zwiedzać, bo nigdzie nie można wejść :(

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/07/22 21:04 #131217

Kilka tygodni temu byłam w Nikiszowcu po bardzo dużej przerwie. Muszę powiedzieć, że dzielnica wygląda imponująco. Chyba sporo pieniędzy w ostatnich latach w nią wpompowano. Ładne chodniki, trawniki, podwórka kamienic zadbane. Jeżeli ktoś nie ma pomysły na weekend, a jest w mieście, to polecam. Zwłaszcza, że w niedzielę jest odpust. Podkreślam to dlatego, że bezpieczniej się dzielnicę zwiedza, gdy jest tam więcej ludzi i coś się dzieje. Z autopsji wiem, że w normalny dzień można oberwać, a przynajmniej być zwyzywanym. Polecam "cafe byfyj" no i oczywiście wejście do środka pięknego kościoła św. Anny, w którym jest (a przynajmniej była kilka tygodni temu) wystawa o historii dzielnicy.
Swoje zdjęcia z Nikisza mam mało oryginalne, więc polecam fotkę, która mnie urzekła ze strony www.katowice.eu . Może ją znacie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/07/29 21:59 #131444

Mieroszyno - dwór Hannemannów

Mieroszyno to wieś o charakterze rolniczym, która obecnie bardziej zmienia się w miejscowość letniskową. Położona jest 3km. na południe od Jastrzębiej Góry oraz 3 km. od Chłapowa. Przynależy do gm. Puck i powiatu puckiego.


Jadąc w kierunku Jastrzębiej Góry od strony Pucka w Mieroszynie ok 300 m. za sklepem po lewej stronie dochodzi boczna droga (ul. Szkolna), na której usytuowany był dwór należący do rodziny Hannemannów.

O tym konkretnym rodzie i ich rezydencji w Mieroszynie, zachowało się niewiele informacji. Nie ma nawet wzmianek w lokalnych archiwach. Niemniej ród Hannemannów był potężny i silnie związany z Ziemią Kaszubską od setek lat.

Kilka fotek.













Dużo ciekawych informacji i zdjęcia tu: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/07/mieroszyno-dwor-hannemannow.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/08/13 17:50 #132046

Zabrze - zespół szpitala klinicznego.

Czasami mamy przekonanie, że im dalej to ładniej. Niekoniecznie. Niekiedy z braku czasu lub korzystnego położenia warto wybrać się do najbliższego sąsiada na odwiedziny. Ja tak zrobiłem nie żałuję - wręcz przeciwnie. :) Chce się tez podzielić tym, co można zobaczyć w Zabrzu.

To miasto jest niezwykłe i niezwykła jest jego historia. Szczególnie ciekawa jest zabudowa związana z rewolucją przemysłową, która dała początek miastu i rozsławiła Zabrze.

Ten wpis to dopiero początek. Zatem zapraszam byście popatrzyli jak różniło się podejście do zabudowy stricte przemysłowej w tamtych czasach do naszych czasów.

Dawno temu, u schyłku XVIII w. kiedy Zabrze było jeszcze największą wsią Europy, na zlecenie śląskiego starosty górniczego Fryderyka Wilhelma von Redena, na terenie osady zaczęto poszukiwać zdatnych do eksploatacji pokładów węgla kamiennego. Poszukiwania prowadził Salomon Izaak, inżynier górniczy z Brabantu, który znalazł w 1790 roku znaczne pokłady koło Zabrza, gdzie rok później założono pierwszy państwowy zakład wydobywczy węgla kamiennego na Górnym Śląsku.

Skoro na dobre rozpoczęła się w Zabrzu, a potem także w okolicy eksploatacja złóż węgla i jego wydobycie, czas było pomyśleć, by zorganizować fachową opiekę medyczną dla górników zatrudnionych w tutejszych kopalniach. Wszak górnictwo po dziś dzień to zawód niebezpieczny, a szczególnie dwa wieki temu, z czym wiązały się częste wypadki i to nierzadko ciężkie.

Zatem górnicza kasa chorych z siedzibą w Tarnowskich Górach postawiła za cel by wybudować kilka szpitali na Górnym Śląsku w związku z potrzebami górnictwa. W sumie wybudowano ich 14. Między innymi w Zabrzu, Bielszowicach, Rudzie i innych miastach na Śląsku. Zabrzański Knappschaftslazarett, jak sama nazwa mówi jest szpitalem górniczym i najprawdopodobniej został wybudowany w 1858 r.

Trochę później, bo 1904 została dobudowana wieża wodna - kominowa, która służyła na potrzeby zespołu szpitalnego. Co więcej, wieża w dalszym ciągu spełnia swoją rolę. I tak było aż do wojny. Po II Wojnie Światowej rola szpitala i obecnych obiektów uległa zmianie.


W 1948r. została powołana do życia Akademia Lekarska w Rokitnicy Bytomskiej bez zaplecza klinicznego, zmusiło to ówczesne władze uczelni do bardzo pilnego jej przygotowania. Bazę uczelni zorganizowano na terenie Rokitnicy, a przede wszystkim na terenie miasta Zabrza, a z czasem w innych szpitalach miejskich i ubezpieczeniowych na terenie Śląska.

Dzięki usilnym staraniom władz uczelni Zarządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 7.01.1950 r. na bazie Szpitala, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Zabrzu przy
ul.3-go Maja, powołano pierwszy Państwowy Szpital Kliniczny, w którym

Klinikę Chorób Wewnętrznych
Klinikę Chirurgii,
Klinikę Chorób Oczu,
Klinikę Chirurgii Stomatologicznej,
Klinikę Neurologii
Laboratorium
Zakład Radiologii
Anatomii Patologicznej.



















Czytaj więcej: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/08/zab...ala-klinicznego.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/08/22 20:52 #132480

Pasmo Jałowieckie - piękne i mało odwiedzane

Pasmo Jałowieckie - to pasmo górskie, które zaliczane jest do Beskidu Żywieckiego, choć niektórzy geografowie są przekonani, że powinno się zaliczyć je do Beskidu Makowskiego. Ale kto co komu zabroni? Demokracja! Na ogół to pasmo nazywane jest też pasmem Przedbabiogórskim i chyba jest to uzasadnione.



Tak czy inaczej, nazwa Pasma Jałowieckiego pochodzi od jego najwyższego szczytu Jałowiec 1111 m. Pasmo to oddziela dolinę Skawicy od doliny Stryszawki i Koszarawy.

Jego główny grzbiet zaczyna się na przełęczy Klekociny 982 m, oddzielającej Pasmo Jałowieckie od Grupy Mędralowej, skąd w północno-wschodnim kierunku biegnie poprzez szczyty: Czerniawę Suchą 1062 m, przełęcz Suchą 982 m, Jałowiec 1111 m, przełęcz Opaczne 879 m, Kolędówkę 884 m, przełęcz Kolędówki 809 m, Solniska 883 m, Kiczorę 905 m, przełęcz Przysłop 661 m, a potem dalej przez Magurkę 872 m (Borsucza Góra) i Ostrą Górę 565 m, do doliny Skawy i Grzechyni.

Trasa wycieczki: Stryszawa Matusy - Siwcówka - Przeł. Kolędówki - Kolędówka - Przeł. Opaczne - Jałowiec - Roztoki - Matusy.

Zaplanowana trasa obliczona była na trzy godziny, jednak z postojami odpoczynkami oraz konsumpcją wyszło ponad 6 godzin. Był też jeżyny, maliny, panoramy, zdjecia i inne atrakcje, które wydłużyły czas wycieczki. Jednak powiem że było warto się nie spieszyć. Na prawdę warto. O tak to warto...























Na dużo więcej zapraszam tutaj: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/08/pasmo-jaowieckie-piekne-i-mao-odwiedzane.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/08/30 21:35 #132862

Na Koskową Górę

Zapraszam was na małą relację z mini wyprawy w Beskid Makowski.

Trasa wycieczki: Żarnówka - Przełęcz Przysłp - Przełecz pod Syrkówką - Koskowa Góra - Przysłopski Wierch - Ostrysz - Stańkowa - X szlaków czarny/żółty - Maków Podhalański PKP

Kolka obrazków. :D





















Pozostałość tu: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/08/na-koskowa-gore.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Wyprawy i wycieczki w bliższe i dalsze okolice. 2013/09/02 12:41 #132944

Chaszczingowo na Przełęcz Lipie

W jednym z postów już pisałem, że chaszczing to dzikie przejście bez wyznaczonego szlaku. Perypetie z tym związane bywają rożne. Czasami można znaleźć urokliwe, widokowe polany, natomiast innym razem ścieżka doprowadza do donikąd.

W związku z tym opiszę trasę, którą przeszedłem, bo warto o niej co nieco wspomnieć ze względu na dzikość i widoki. :) Da się zauważyć, że przez turystów w zasadzie ta część Lipskiej góry jest nie odwiedzana. Jedynie od czasu do czasu miejscowi tubylcy przecierają szlaki jadąc do lasu po drzewo lub siano z pobliskiej polanki.

Wędrówkę rozpoczynam dosyć wcześnie, bo ok. 6:30 z przysiółka należącego jeszcze do Suchej Beskidzkiej, ale są tu już ostanie zabudowania po prawej stronie nad Stryszawką - tuż za rzeką i torami kolejowymi, które łączą Żywiec i Suchą Beskidzką.

















Więcej tu: szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/09/has...a-przeecz-lipie.html

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.