Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Inwestycje kolejowe w Bytomiu

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 21:10 #98439

  • lemur
  • lemur Avatar
  • Gość
  • Gość
Mysle ze busy:

Pyrzowice- A1 - Piekary- Bytom- Chorzow- Katowice

Pyrzowice- A1- Piekary-Bytom- Zabrze-Gliwice

niedlugo sie pojawia

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 21:38 #98442

:D Jakie bzdury! Gdzie się nie dopłaca do komunikacji miejskiej!? :P Chodzi zwyczajnie o to, że taka linia, czy pociągiem, czy busem jest strasznie potrzebna. Tak, jak 820. Wyobrażasz sobie, żeby zlikwidowali 820, bo się nie opłaca? Ławka w parku też się nie opłaca. KZK nie jest firmą komercyjną, ma służyć, a nie służy. Odrobina chęci, rozmowy z zarządem lotniska, Ryanerem, czy innymi stacjonującymi bardziej lub mniej na lotnisku, żeby każdy dał, ile chce na utrzymanie połączenia. Tylko ekspresowego, bo mało który podróżnik się porwie na 85, a rodzina wybierająca się na wczasy skorzysta z taxi, które taniej wyjdzie, niż busik za 20zł.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 21:40 #98443

lemur napisał: Mysle ze busy:

Pyrzowice- A1 - Piekary- Bytom- Chorzow- Katowice

Pyrzowice- A1- Piekary-Bytom- Zabrze-Gliwice

niedlugo sie pojawia


Tak, z tym, że pytanie co to będzie za połączenie. Może bedą to busiki Wizzaira, może innej linii lotniczej. Prywaciarz na takiej trasie busem będzie mieć ciężko wyjść na zysk.

Np. Wizz-air wozi dorosłych z Częstochowy za 60 zł. Cena wyjątkowo wysoka...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 21:50 #98445

antonio napisał: :D Jakie bzdury! Gdzie się nie dopłaca do komunikacji miejskiej!? :P Chodzi zwyczajnie o to, że taka linia, czy pociągiem, czy busem jest strasznie potrzebna.


Ale co to kogo obchodzi? Woda na pustyni tez jest potrzebna. Ale czy opłaca się robić 1000 km rurociągu?

Tak, jak 820. Wyobrażasz sobie, żeby zlikwidowali 820, bo się nie opłaca? Ławka w parku też się nie opłaca. KZK nie jest firmą komercyjną, ma służyć, a nie służy.


No no, i te KZK bedzie wyciągać miliony bo jakiś antonio ma kaprys ekspresowej linii do Pyrzowic, ale nie dociera do niego, że taka trasa na każdym kilometrze zrobi 3/4 kosztu tego kilometra strat. Komu się to opłaca?

Odrobina chęci, rozmowy z zarządem lotniska, Ryanerem, czy innymi stacjonującymi bardziej lub mniej na lotnisku, żeby każdy dał, ile chce na utrzymanie połączenia. Tylko ekspresowego, bo mało który podróżnik się porwie na 85, a rodzina wybierająca się na wczasy skorzysta z taxi, które taniej wyjdzie, niż busik za 20zł.


Bzdurzysz Panie. Każdy ma jakiś budżet i ten budżet nie jest bez dna. Jakby lotnisko było takie chętne do dopłacania to by dopłaciło. Ale nie jest. Podobnie jak linie lotnicze. Zresztą dopłata na takiej trasie to bedą potężne koszty. Policz sobie- 4 zł za każdy kilometr, w kazdym kursie 18 km minimum, licz, ze kursów musi być minimum 1 na godz. w każdą stronę, czyli 48 kursów*18*4=3456 zł dziennie, czyli 1,264 mln zł rocznie. Tyle to kosztuje po stronie kosztowej. Żeby na tym zarobić musisz przewieźć 2,102 mln ludzi rocznie, czyli 120 na kurs. Z takim progiem rentowności masz na to zerowe szanse, a autobusem jest to nie do zrobienia.
I serio wątpię, że tym średnio pojedzie więcej niż 20 os./kurs więc do dopłacenia jest 1 mln zł rocznie. Obawiam się, że żadna linia lotnicza, ani żaden port lotniczy z takiej kasy nie wyskoczy...
A prawda jest taka, że tak to jest jak się realizuje niedopracowane projekty. Bo te dążenia TG faktycznie są walką o remont linii do Katowic. Sama linia przez Piekary tez jest pomysłem moim zdaniem niedokończonym (bo brakuje połączenia z CMK) i ułomnym (bo co to za róznica w GOPie ktorędy poleci linia kolejowa, jak tak czy owak przegra cenowo z KMem). Ale tak to jest jak się realizuje nie wiadomo co, a nie spójna politykę transportową.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 21:52 #98446

Z pierwszej ręki wiem, że darmowy przejazd z/na lotnisko będzie oferował ten nowo wybudowany hotel na granicy Piekar Śl. i Bytomia, dla swoich gości oczywiście.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 22:20 #98454

daro74 napisał: Z pierwszej ręki wiem, że darmowy przejazd z/na lotnisko będzie oferował ten nowo wybudowany hotel na granicy Piekar Śl. i Bytomia, dla swoich gości oczywiście.


Ktoś kto przebywa w hotelu z **** nie powinien mieć problemu z transportem, 30-50 zł wydane na taksówkę nie będzie stanowić jakiegoś wielkiego wydatku.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 22:45 #98457

  • lemur
  • lemur Avatar
  • Gość
  • Gość

Daro85 napisał:

lemur napisał: Mysle ze busy:

Pyrzowice- A1 - Piekary- Bytom- Chorzow- Katowice

Pyrzowice- A1- Piekary-Bytom- Zabrze-Gliwice

niedlugo sie pojawia


Tak, z tym, że pytanie co to będzie za połączenie. Może bedą to busiki Wizzaira, może innej linii lotniczej. Prywaciarz na takiej trasie busem będzie mieć ciężko wyjść na zysk.

Np. Wizz-air wozi dorosłych z Częstochowy za 60 zł. Cena wyjątkowo wysoka...


Zobaczymy.
To jest ok.40 km trasy wiec polowa z tego co do Krakowa a tam sa przejazdy z Katowic za kilkanascie zl.
W godzinach szczytu"samolotowego" taki busik przy atrakcyjnej cenie do 10 zl mialby komplet ok, kilkanascie, 20 osob. Przy tych parametrach to moze byc oplacalne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/05/31 23:01 #98459

Lotnisko nie obsługuje tylu pasażerów rocznie, więc już się nie opłaci. Więc skąd pomysł budowy linii ekspresowego pociągu, który totalnie się nie opłaci, począwszy od mega drogiej infrastruktury, po droższy wozokm. Pomijam takie sprawy, jak utrzymanie przystanków SPECJALNIE zrobionych dla tej kolejki, po eksploatacje samej infrastruktury.

Kto tu bredzi PANIE, autobus będzie i tak najtańszym środkiem, jeśli nas na niego nie stać, to skąd te chore fantazje o kolejce?

No no, i te KZK bedzie wyciągać miliony bo jakiś antonio ma kaprys ekspresowej linii do Pyrzowic, ale nie dociera do niego, że taka trasa na każdym kilometrze zrobi 3/4 kosztu tego kilometra strat. Komu się to opłaca?

Nie antonio, tylko wiele osób ma na to podobny pogląd, wielu z uczelni - TRANSPORTU, który podobno też ukończyłeś. Dobre połączenie z lotniskiem jest w interesie każdego szanującego się miasta w promieniu 50km. Dla Twojej wiadomości sama kolejka, przykładowo PESA Elf, to koszt 16mln zł, a koszt opłacenia maszynisty jest wyższy, niż koszt opłacenia kierowcy autobusu. Jak sam proponujesz, przynajmniej jeden wyjazd na 1h, więc takich ciufci potrzebujemy więcej. Koszt budowy/remontu torów? GIGANTYCZNY. Sam widzisz - tak czy siak, totalnie się to nie opłaci, więc zamknijmy lotnisko.
Tym bardziej, że:

I serio wątpię, że tym średnio pojedzie więcej niż 20 os./kurs

Dlaczego ciufcia ma się przyjąć? Po ilu latach którakolwiek inwestycja się zwróci? Prawdopodobnie żadna i nigdy. Na chwilę obecną, kiedy ledwie "rozmawiamy" o budowie połączenia kolejowego z lotniskiem, powinniśmy wprowadzić połączenia autobusowe - pośpieszne.

48 kursów*18*4=3456 zł dziennie, czyli 1,264 mln zł rocznie. Tyle to kosztuje po stronie kosztowej. Żeby na tym zarobić musisz przewieźć 2,102 mln ludzi rocznie

He? Jak Ty to policzyłeś? Przy średniej cenie biletu 3zł mi wyszło, że 420tys. ludzi...

Kurs 18km*4zł=72zł -> koszt wykonania jednego kursu. Jeśli bilet kosztuje 3zł, to 24 pasażerów bilansuje nas na 0.

Oczywiście i tak jestem zwolennikiem budowy szybkiej trasy kolei na lotnisko :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 07:29 #98475

MephiR napisał: ADALBERTUS napisał/a:
oczywiście na trasie przez Piekary będzie mniej pasażerów

Niby dlaczego? Piekary mają porównywalną liczbę ludności, co TG, jednocześnie posiadając dwukrotnie większą gęstość zaludnienia.


Dlatego ,że trasa przez Piekary ominie dwa duże węzły przesiadkowe w TG i Bytomiu.Chyba nie sądzisz ,że z dworca w Rozbarku będzie korzystało choćby połowa z tych, co z dworca Bytom Główny.W Piekarach mało kto pójdzie z rejonu urzędu skarbowego, około 1,5 km na dworzec żeby pojechać do Katowic,z dworca PKM na oś Wieczorka będzie jeszcze dalsza droga na dworzec PKP .
W Bytomiu ,oraz w TG są dwa centra przesiadkowe ,przez które dziennie przewija się tysiące osób.Dworzec w TG to miejsce przesiadkowe dla całego powiatu .
To ,że Piekary maja większą gęstość zaludnienia nic nie znaczy , Radzionków też ma większą gęstość niz TG .
Z Piekar można łatwo sie dostać do Chorzowa ,czy Katowic autobusem.
Najważniejsze jest to ,że wariant tarnogórski, prowadzi kolej przez centra miast,dzięki czemu już od Tg do Katowic pociąg powinien być w miarę zapełniony, chociażby pasażerami ,którzy z TG będą podróżować do Bytomia ,jak wiemy autobusy na tej trasie są pełne.Z Piekar nikt nie pójdzie 15 ,czy 20 minut na dworzec PKP ,aby podjechać do Bytomia , bo autobusem z ulicy Bytomskiej można się szybko do Bytomia dostać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 08:43 #98476

antonio napisał: Kto tu bredzi PANIE, autobus będzie i tak najtańszym środkiem, jeśli nas na niego nie stać, to skąd te chore fantazje o kolejce?


No tyle, że nie zauważasz jednej zasadniczej rzeczy. Że koszt wozokm nie rośnie liniowo z wzrostem możliwości przewozowych. Przykład:
Busik- pojemność 20 os. koszt km 2 zł
Autobus stand.- pojemność 80 os. koszt 4 zł
Autobus przegub.- pojemność 150 os. koszt 6-7 zł
Pociąg- pojemność 300 os., koszt 9-11 zł (licząc dla szynobusika, przy EZT masz 14 zł- tyle biorą Koleje Śląskie)

Jak masz próg rentowności dla autobusu ustawiony na 120 to masz pewność, że na tym nigdy nie zarobisz. W pociągu nie dość, że masz szansę to osiągnąć, to jeszcze masz luz na wypadek dalszego wzrostu ruchu. Autobus jeździ od razu na wartościach granicznych.

Nie antonio, tylko wiele osób ma na to podobny pogląd, wielu z uczelni - TRANSPORTU, który podobno też ukończyłeś.


Takie wyjazdy sobie daruj, bo z tego co wiem to ty go nie ukończyłeś, a zablokowany na wiedzę jesteś tak potężnie, że wypada się zastanowić po co go kończysz :P . Przecież wszystko już wiesz. Proponuję powalczyć o pozostanie na uczelni.

Dobre połączenie z lotniskiem jest w interesie każdego szanującego się miasta w promieniu 50km. Dla Twojej wiadomości sama kolejka, przykładowo PESA Elf, to koszt 16mln zł, a koszt opłacenia maszynisty jest wyższy, niż koszt opłacenia kierowcy autobusu. Jak sam proponujesz, przynajmniej jeden wyjazd na 1h, więc takich ciufci potrzebujemy więcej. Koszt budowy/remontu torów? GIGANTYCZNY.


Ale co mnie obchodzi koszt zakupu i koszt maszynisty, skoro on zostanie wliczony w stawkę wozokm.

Dlaczego ciufcia ma się przyjąć? Po ilu latach którakolwiek inwestycja się zwróci? Prawdopodobnie żadna i nigdy. Na chwilę obecną, kiedy ledwie "rozmawiamy" o budowie połączenia kolejowego z lotniskiem, powinniśmy wprowadzić połączenia autobusowe - pośpieszne.


Autobusowa nie zwróci się nigdy, bo ma zbyt wysoki próg rentowności w stosunku do pojemności środka transportu.

He? Jak Ty to policzyłeś? Przy średniej cenie biletu 3zł mi wyszło, że 420tys. ludzi...

Kurs 18km*4zł=72zł -> koszt wykonania jednego kursu. Jeśli bilet kosztuje 3zł, to 24 pasażerów bilansuje nas na 0.

Oczywiście i tak jestem zwolennikiem budowy szybkiej trasy kolei na lotnisko :)


Co ty liczysz? A miesięcznych nie ma? Poza tym dochód się liczy nie na jeden przejazd a na całą podróż. Stąd przychód z pasażera to +- 0,6 zł. No i kolejna sprawa- jak już chcesz tak liczyć to zgadzasz się na wydzielenie tego z sieci KZK.

Ale KZK MUSI! :P

A prawda jest taka, że tak to jest jak się realizuje niedopracowane projekty. Bo te dążenia TG faktycznie są walką o remont linii do Katowic. Sama linia przez Piekary tez jest pomysłem moim zdaniem niedokończonym (bo brakuje połączenia z CMK) i ułomnym (bo co to za róznica w GOPie ktorędy poleci linia kolejowa, jak tak czy owak przegra cenowo z KMem). Ale tak to jest jak się realizuje nie wiadomo co, a nie spójna politykę transportową.


A to bedę powtarzał jak mantrę ;) .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 10:59 #98500

  • mk1992
  • mk1992 Avatar Autor
  • Gość
  • Gość
@ADALBERTUS, a przeczytałeś sobie z łaski swojej moje poprzednie posty!? :/

Powtarzam po raz kolejny, na poprowadzeniu linii kolejowej do Pyrzowic przez Piekary Śląskie paradoksalnie Bytom może bardzo, ale to bardzo dużo zyskać z tego względu, że będzie pretekst, aby pociąg relacji Gliwice - Bytom wydłużyć właśnie do portu lotniczego! I wtedy centrum Bytomia ma zapewniony dojazd do lotniska, bez konieczności wędrowania na Rozbark. Czaicie to czy dalej będziecie pociskać farmazony o pomijaniu centrum Bytomia? Przepraszam za agresywny ton wypowiedzi, ale nie po to człowiek się produkuje i próbuje coś wytłumaczyć w jednym poście, aby za chwilę pojawił się delikwent, który i tak "wie lepiej".

Wyobraźmy sobie ,że pociąg na trasie przez TG będzie jeździł co 30 minut ,a na trasie przez Piekary co godzinę , bo oczywiście na trasie przez Piekary będzie mniej pasażerów ,to też nie będzie się opłacało puszczać pociągu częściej.


I znowu głupoty raczysz nam pociskać. Przy takim układzie połączeń na lotnisko...:

1. Pyrzowice - Piekary Śląskie - Rozbark - Chorzów - Katowice (co 1 godzinę)
2. Pyrzowice - Piekary Śląskie - Bytom (centrum) - Gliwice (co 1 godzinę)
3. Katowice - Rozbark - Bytom (centrum) - Tarnowskie Góry (co 1 godzinę i w szczycie co 30 minut)

... mamy:

1. Pociąg co 30 minut na odcinku Pyrzowice - Piekary Śląskie - Bytom Rozbark
2. Pociąg co 30 minut na odcinku Katowice - Bytom Rozbark - Bytom (centrum), a w szczycie co 15 minut

Dalej ktoś się będzie upierał, że taki układ nie ma sensu i należy linię na lotnisko puścić przez Tarnowskie Góry, gdzie ruch towarowy jest na prawdę duży i bez ewentualnej drugiej pary torów (science fiction) nie ma to sensu?

@antonio, czytając Twoje posty dochodzę do wniosku, że w ogóle nie warto do kolei dopłacać, bo przecież tak na prawdę wszystko można załatwić autobusami, które są tańsze. Dość dziwne podejście... Narzekamy, że Warszawa ma to i tamto, a u nas w woj. śląskim jak zwykle zapaść, ale z takim myśleniem i podejściem jakie tutaj mają niektórzy z Was to my już zawsze będziemy 25 lat za stolicą. Bo tyle mniej więcej nas obecnie dzieli od Warszawy pod względem komunikacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 14:37 #98523

mk1992 napisał: Prowadząc linię przez Tarnowskie Góry, nie będzie możliwości połączenia lotniska z Gliwicami, Opolem i Wrocławiem, chyba, że łącznicą omijającą Bytom, na co wielu z Was na pewno nie będzie chciało się zgodzić. A tak od strony zachodniej cały ruch może być poprowadzony przez centrum Bytomia (przy wariancie piekarskim rzecz jasna).

Nie spodziewałem się, że właśnie Ty będziesz sadził takie babole, wiem bowiem skąd to MK się wzięło w Twoim nicku. Zarówno linia śladem 131, jak i "piekarska" według tego co piszesz, nie zapewnią dojazdu od zachodu, bo przecież nie będzie łącznicy Bytom - linia "piekarska". Więc pociągi z zachodu i tak będą musiały zmieniać czoło by jechać przez Bytom, niezależnie czy w Bytomiu czy Rozbarku (o ile układ stacyjny na o pozwoli). Co więcej, skoro mamy konieczność zmiany czoła - można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i uruchomić pociąg Opole-Bytom via Strzelce Opolskie, Pyskowice, Gliwice oraz Katowice - Pyrzowice przez Tarnowskie Góry. Pociągi skomunikować w Bytomiu (tak jak do niedawna było to z "Bytomkami" i już. Przy założeniu jednej skomunikowanej przesiadki można by skomunikować z lotniskiem obszar od Wisły, Krakowa, Zagłębia, Zabrza (przesiadka w Katowicach) do Gliwic, Opola (przesiadka w Bytomiu). Nie zapominajmy również o Herbach, Kluczborku, Lublińcu, Kaletach (przesiadka w TG). Pozwoliłoby to na zbudowanie trzonu dobrej SKMki na trasach Gliwice - Częstochowa (istniejąca), Opole - Bytom, Katowice - Lubliniec, Tychy - Sosnowiec (planowana). To bardziej realne podejście, wykorzystujące dodatkowe, naturalne, już istniejące potoki podróżnych. Linia na Pyrzowice sama będzie świeciła pustkami, ilu bowiem ludzi będzie z niej korzystało? Optymistycznie zakładając 100/dzień? I znów wrócimy do tego, że obetną połączenia i będą jeździły dwa składy na dzień, co nie zadowoli absolutnie nikogo.

ADALBERTUS napisał: Obciążenie pewnie jest ,nie mam danych ,ale w latach osiemdziesiątych obciążenie tej trasy przez pociągi towarowe jak i osobowe było dużo większe.Nie mieszkam bezpośrednio przy torach , mam natomiast znajomych ,którzy mieszkają i twierdzą ,że dziś ruch pociągów jest dużo mniejszy niż kiedyś , więc myślę ,że dołożenie tej linii do Pyrzowic nawet co 30 minut nie stanowiłoby jakiegoś większego problemu.

Masz rację, tylko przy obecnym zapóźnieniu inwestycyjnym ta linia jest na skraju przepustowości. Od tamtego czasu zlikwidowano praktycznie 80% stacji Bytom, w stacji Bytom Karb zlikwidowano bodajże 2 albo 3 tory (czyli 2/5 wszystkich), w Bytomiu Północ zlikwidowano tory dodatkowe i obecnie jest tylko przelot - nie można wziąć towarówki na bok, w Rojcy zlikwidowano posterunek odstępowy, z Radzionkowa do Szarleja zlikwidowano drugi tor (ten biegnący pod peronem w Rojcy) przez co pociągi towarowe jadące od Tarnowskich Gór do Szarleja jadą "na krzywo" przez całą stację, a tym samym jest sprzeczny przebieg dla pociągów jadących po linii 131, na stacji Nakło Śląskie obecnie czynne są tylko 3 z chyba 5 torów stacyjnych, tor szlakowy nr 3 od Nakła do Tarnowskich Gór jest zamknięty. Więc owszem, ruch mocno siadł od lat '80, ale kiedyś po prostu się świeciło semafory i pociągi jechały jeden za drugim. Dzisiaj pociągi czekają po kilka godzin na stacjach na "wolną drogę" bo nie ma gdzie ich wcisnąć.
Da się sytuację poprawić, jednak trzeba linię 131 porządnie zmodernizować (piekąc znowu dwie pieczenie na jednym ogniu) - prędkość szlakowa 100-120km/h, modernizacja stacji Bytom, Karb, Bytom Płn (w trakcie), Radzionków, Nakło Śląskie.
A czas przejazdu? Przy linii przez Piekary wiele się nie zyska (przy założeniu niezatrzymywania się pociągu "lotniskowego" w Północnym, Radzionkowie i Nakle mamy tylko dwa dodatkowe zatrzymania (czyli około +4 minuty). A prędkość? Jeśli podniesiemy szlakową tylko do 100km/h to nawet nic nie stracimy. Nikt nie kupi bowiem nowego taboru na tę linię, a będą jeździć tam SA109. Ich Vmax to 100km/h właśnie.



PS. Taka ciekawostka. Narzekaliście, że zlikwidowano połączenie Bytom-Gliwice. Otóż przez działalność złodziei w Chorzowie Starym (utknięcie pociągu pospiesznego w 12 tonach węgla) przez Biskupice jechały dwie ciekawe pary pociągów. Lubliniec-TG-Bytom-Gliwice-Zabrze-Katowice i z powrotem :lol2:

Tak na potwierdzenie:

Pociąg bodajże nr 621 relacji Kluczbork - Katowice w Biskupicach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 14:55 #98525

mlk2 napisał: Linia na Pyrzowice sama będzie świeciła pustkami, ilu bowiem ludzi będzie z niej korzystało? Optymistycznie zakładając 100/dzień? I znów wrócimy do tego, że obetną połączenia i będą jeździły dwa składy na dzień, co nie zadowoli absolutnie nikogo.


To zależy- wiemy jakim typem transportu jest transport lotniczy i jak się ma do kolejowego.
A ma się tak, że z jednej strony może generować skokowe ilości podróżnych (naraz 300 osób, albo więcej), a z drugiej nie generuje żadnego niemal ruchu towarowego właściwego dla kolei.

Kolejna sprawa- w transporcie lotniczym kluczowym problemem jest "problem ostatniej mili". Na kolei tez występuje, ale nie jest aż tak mocny, ze względu na to, że w przewozach (szczególnie towarowych) kolej jest przewozem wielkoskalowym. Przy samolotach często dojazd z lotniska do miasta może kosztować pasażera tyle, co wcześniejszy przelot :/ .
Jeśli ta linia ma więc mieć sens to po pierwsze ma być wpisana w układ kolejowy regionu, a po drugie zapewniać zaspokojenie innej poważnej potrzeby przewozowej.
Absolutnie nie można poprzestać na zbudowaniu jakiegoś toru do lotniska i cieszyć się, że oto mamy pociąg. To jest tylko etap do celu jakim jest połączenie z Bytomia przez Pyrzowice do CMK oraz wprowadzenia jednolitej taryfy komunikacyjnej dla wszystkich trakcji w regionie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 15:22 #98527

mk1992 napisał: Cytat:
Wyobraźmy sobie ,że pociąg na trasie przez TG będzie jeździł co 30 minut ,a na trasie przez Piekary co godzinę , bo oczywiście na trasie przez Piekary będzie mniej pasażerów ,to też nie będzie się opłacało puszczać pociągu częściej.


I znowu głupoty raczysz nam pociskać. Przy takim układzie połączeń na lotnisko...:

1. Pyrzowice - Piekary Śląskie - Rozbark - Chorzów - Katowice (co 1 godzinę)
2. Pyrzowice - Piekary Śląskie - Bytom (centrum) - Gliwice (co 1 godzinę)
3. Katowice - Rozbark - Bytom (centrum) - Tarnowskie Góry (co 1 godzinę i w szczycie co 30 minut)

... mamy:

1. Pociąg co 30 minut na odcinku Pyrzowice - Piekary Śląskie - Bytom Rozbark
2. Pociąg co 30 minut na odcinku Katowice - Bytom Rozbark - Bytom (centrum), a w szczycie co 15 minut


Wiesz, nie sądzę ,aby było tyle połączeń między tymi miastami .Dziś raczej się ogranicza ilość połączeń ,a Ty tu snujesz takie plany.

mk1992 napisał: Powtarzam po raz kolejny, na poprowadzeniu linii kolejowej do Pyrzowic przez Piekary Śląskie paradoksalnie Bytom może bardzo, ale to bardzo dużo zyskać z tego względu, że będzie pretekst, aby pociąg relacji Gliwice - Bytom wydłużyć właśnie do portu lotniczego! I wtedy centrum Bytomia ma zapewniony dojazd do lotniska, bez konieczności wędrowania na Rozbark.


Przebieg tej linii ,to jest także gra interesów poszczególnych miast. TG walczą o swoje ,ja jako mieszkaniec Radzionkowa ,także chciałbym aby trasa leciała przez Radzionków i Tarnowskie Góry , bo to jest dla mnie rozwiązanie praktyczne.
Uważam też ,że jak nie zmodernizujemy trasy na TG przy okazji budowy linii na Pyrzowice , to jeszcze długo jej nie zmodernizujemy,no chyba ,że kolej postara się o jakieś środki UE na kolejne lata.
Druga sprawa ,uważam że budowa drugiej linii przez Piekary ,równoległej do trasy na TG, to strata pieniędzy,koszty budowy,koszty utrzymania linii ,oraz modernizacji ,którą też po jakimś czasie będzie trzeba wykonać, to strata kasy , tym bardziej,że nie ma środków na wiele innych inwestycji ,nie tylko kolejowych, w naszym kraju.
Trzeba patrzeć na koszty,oraz rentowność . My w Polsce wydajemy pieniądze na wiele niepotrzebnych przedsięwzięć ,jak budowa dwóch stadionów w Warszawie. W Monachium na wybudowanym stadionie na MŚ w 2006r. oprócz reprezentacji , grają także dwa kluby ,TSV oraz Bayern,nikomu to nie przeszkadza, w Mediolanie tak samo. Po co wybudowano osobny stadion dla Legii? za 400 milionów? ,czy nie można było wybudować jednego stadionu ,gdzie po mistrzostwach Europy grały by Legia ,czy Polonia?
Nie dublujmy inwestycji, nie dublujmy tras kolejowych,skoro już dziś ,nie ma kasy na modernizacje linii z Bytomia do TG ,a my chcemy ją zdublować przez Piekary.
Zgodzę się z wójtem Ożarowic ,że gdyby puszczono kolej na lotnisko przez TG, to dziś takiego problemu z decyzją środowiskową by nie było, a tak mamy protesty, protesty , i jeszcze raz protesty ludzi ,którym pod nos wtłoczono najpierw A1 , a teraz kolej. w Polsce chce się na siłę ludzi uszczęśliwiać.

mlk2 napisał: ADALBERTUS napisał/a:
Obciążenie pewnie jest ,nie mam danych ,ale w latach osiemdziesiątych obciążenie tej trasy przez pociągi towarowe jak i osobowe było dużo większe.Nie mieszkam bezpośrednio przy torach , mam natomiast znajomych ,którzy mieszkają i twierdzą ,że dziś ruch pociągów jest dużo mniejszy niż kiedyś , więc myślę ,że dołożenie tej linii do Pyrzowic nawet co 30 minut nie stanowiłoby jakiegoś większego problemu.
Masz rację, tylko przy obecnym zapóźnieniu inwestycyjnym ta linia jest na skraju przepustowości. Od tamtego czasu zlikwidowano praktycznie 80% stacji Bytom, w stacji Bytom Karb zlikwidowano bodajże 2 albo 3 tory (czyli 2/5 wszystkich), w Bytomiu Północ zlikwidowano tory dodatkowe i obecnie jest tylko przelot - nie można wziąć towarówki na bok, w Rojcy zlikwidowano posterunek odstępowy, z Radzionkowa do Szarleja zlikwidowano drugi tor (ten biegnący pod peronem w Rojcy) przez co pociągi towarowe jadące od Tarnowskich Gór do Szarleja jadą "na krzywo" przez całą stację, a tym samym jest sprzeczny przebieg dla pociągów jadących po linii 131, na stacji Nakło Śląskie obecnie czynne są tylko 3 z chyba 5 torów stacyjnych, tor szlakowy nr 3 od Nakła do Tarnowskich Gór jest zamknięty. Więc owszem, ruch mocno siadł od lat '80, ale kiedyś po prostu się świeciło semafory i pociągi jechały jeden za drugim. Dzisiaj pociągi czekają po kilka godzin na stacjach na "wolną drogę" bo nie ma gdzie ich wcisnąć.
Da się sytuację poprawić, jednak trzeba linię 131 porządnie zmodernizować (piekąc znowu dwie pieczenie na jednym ogniu) - prędkość szlakowa 100-120km/h, modernizacja stacji Bytom, Karb, Bytom Płn (w trakcie), Radzionków, Nakło Śląskie.
A czas przejazdu? Przy linii przez Piekary wiele się nie zyska (przy założeniu niezatrzymywania się pociągu "lotniskowego" w Północnym, Radzionkowie i Nakle mamy tylko dwa dodatkowe zatrzymania (czyli około +4 minuty). A prędkość? Jeśli podniesiemy szlakową tylko do 100km/h to nawet nic nie stracimy. Nikt nie kupi bowiem nowego taboru na tę linię, a będą jeździć tam SA109. Ich Vmax to 100km/h właśnie.


Zgadzam się w 100%

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Inwestycje kolejowe w Bytomiu 2012/06/01 15:41 #98529

Jeszcze o dworcach w Bytomiu ,po co dwa dworce w centrum i Rozbarku ? po co wydawać kasę na ich budowę ,utrzymanie ,po co się tyle przesiadać ?
Centrum przesiadkowe w Bytomiu jest na dworcu PKP/PKM ,i to tam powinien być punkt przesiadkowy. Jadąc autobusem na dworzec PKM do Bytomia ,a potem dalej pociągiem np.do Katowic nie będzie mi się chciało dojeżdżać na Rozbark. Chcę mieć to w jednym miejscu , bo to jest praktyczne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost