Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/27 09:30 #44800

olowpb napisał: Cytat:
nie dalej, niż 50m od skrzyżowania


Cytat:
bezpośrednio przed skrzyżowaniem


Spelnia warunek? Spelnia.


Zgoda. W takim razie na "Pogodzie" trzeba bezpośrednio przed skrzyżowaniem z ul. Katowicką dodać znak B-21 z lewej strony jezdni, gdyż od ul. Miarki obecnie ten odcinek ul.Chorzowskiej jest drogą jednokierunkową. Jeden znak B-21 po prawej stronie nie spełnia wymagań "Rozporządzenia..."

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/27 13:03 #44818



Jeszcze jedna uwaga do Pogody (po postach w innym wątku). Zamknięty kierunek na Katowice. Jadąc ul. Siemianowicką w kierunku centrum nie ma żadnych informacji o zamkniętej ulicy. Mijamy zjazd na obwodnicę, ul. Sienną, ul. Kochanowskiego (jeszcze tam można ustawić jakiś objazd na Katowice). Dojeżdżamy do Pogody i... obojętnie, którędy byśmy nie jechali wpadamy w korek. Żadnego objazdu nie przewidziano, nie ma żadnych informacji o tym jak dojechać do Katowic.
A może władze miasta by sie poddały i odblokowały ulicę obok rudery? Przynajmniej na czas zakończenia remontów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/28 13:15 #44867

Marshall7 napisał: Nie da się bo po drodze jest Sandomierska


To fakt :D
PS. Nie wiedziałem nawet, że jest taka ulica.
P.2 powinien zatem brzmieć:
"2. Ktoś kiedyś wymyślił tranzyt przez ul. Kruszcową? Dlaczego nie można skręcić z ul. Witczaka bezpośrednio w ul. Sandomierską i dalej ul. Powstańców Śląskich?"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/29 10:34 #44906

olowpb napisał: Co do tej "zielnej strzalki" to napisze maila do MZDiMu, napiszcie tez, moze cos zmienia.

ps. tresc mojego maila:

Szanowni Państwo.
Uprzejmie proszę o rozważenie możliwości zamontowania sygnalizatora "zielonej strzałki" na skrzyżowaniu ulic Chorzowskiej i Tuwima
dla pojazdów jadących od strony centrum w kierunku na Chorzów.
Obecnie pojazdy chcące skręcić w prawo z ul. Chorzowskiej w Tuwima muszą czekać na zielone światło.
Montaż dodatkowego sygnalizatora "zielonej strzałki" umożliwiłby bezproblemowy skręt w prawo w ul. Tuwima.
Nie występuje tutaj żadna kolizja z ruchem pojazdów czy pieszych tym bardziej montaż w/w światła nie spowoduje
występowania sytuacji niebezpiecznych.

Proszę o informację o Państwa decyzji.

Też wysłałem maila do MZDiM. Dostałem taką odpowiedź:

Marek Jarosz napisał: W odpowiedzi na Pana sugestie uprzejmie wyjaśniamy, że sygnalizacja drogowa na skrzyżowaniu ul.Chorzowskiej z wyjazdem z ul.Tuwima pracuje zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego. Przy czynnej fazie światła zielonego na ul.Chorzowskiej wyświetlanego z sygnalizatora S-1 kierowca (jadący od ul.K.Miarki) skręcający w prawo w ul.Tuwima jest zobowiązany ustąpić pieszemu przechodzącemu przez przejście dla pieszych (w trakcie wyświetlania sygnału zielonego).

W celu wydzielenia bezkolizyjnych faz ruchu na skrzyżowaniu (w tym fazy ruchu pomiędzy pojazdem a pieszym) według obowiązujących przepisów stosuje się odrębne pasy ruchu osygnalizowane sygnalizatorami S3 (sygnalizatorami kierunkowymi). W powyższej sytuacji ze względu na duże natężenie ruchu kołowego na ulicy Chorzowskiej oraz istniejącą geometrię skrzyżowania wprowadzenie oddzielnych bezkolizyjnych faz ruchu jest niemożliwe do wprowadzenia.

Z poważaniem
DYREKTOR
mgr inż. Marek Jarosz

Jak rozumiem, powinien być wydzielony osobny pas do skręcania w prawo, żeby zamontować zieloną strzałkę. Jednak na ul. Wrocławskiej przed Biedronką jest pas do jazdy w prawo i na wprost i tam strzałka jest.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/30 20:56 #44975

LESZEK napisał: Kilka dni temu na jednym z wątków zwróciłem uwagę na to, że władze miasta do tej pory nawet nie spróbowały wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum miasta na obwodnicę JPII. Wystarczyło tylko na Pogodzie zmienić kierunek drogowskazów. Nie przypuszczałem jednak, że tak prędko okaże się, że to ja miałem rację a nie moi oponenci.

Sa drogowskazy na Chorzowskiej, zaraz za przystankiem wiec tranzyt w wiekszosci jezdzi Obwodnica.
Po drugie oznaczenia miejscowosci sa zgodne z rozporzadzeniem odnosnie przebiegu DK94 i nie moze byc inaczej.
Ponownie zachecam do lektury.
Zeby oznaczenia byly tak jak wskazujesz trzeba najpierw zmienic prawnie przebieg DK94 a to nie jest takie proste.

LESZEK napisał: 2. Ktoś kiedyś wymyślił tranzyt przez ul. Kruszcową? Dlaczego nie można skręcić z ul. Witczaka bezpośrednio w ul. Powstańców Śląskich?

Rozumiem ze chodzi o skret z Witczaka w Sandomierska - tak jak zreszta napisano kilka postow po Twojej wypowiedzi.
LESZEK jak sadze piszesz z punktu widzenia samochodu osobowego. Obecny objazd ulica Kruszcowa do Witczaka dotyczy pojazdow >3,5t. Jest tak poprowadzony bo trudno jest wiekszym autem skrecic w Sandomierska zwlaszcza jak inne auta chca wyjechac z Sandomierskiej w Witczaka w lewo.
Pomysl jak taki duzy mobilek moze sie zlamac na takim skrzyzowaniu.
Tym bardziej bylyby korki.
Na CB caly czas nadaja zeby jechac przez centrum z racji zamkniecia Celnej.
Stad - moim zdaniem - uzasadniony objazd dla >3,5t ul. Kruszcowa.

nie ma już wiaduktu kolejowego oraz zlikwidowano linię tramwajową. Tak więc możliwości lepszego zagospodarowania tej ulicy są. Potrzebne są chęci oraz ... chyba nie aż tak duże pieniądze

tak jak pisal kris_61 - nie jest to takie proste
TŚ sa spolka akcyjna a tym samym teren po torowisku jest ich majatkiem trwalym.
I wierzcie mi ze za darmoche go nie oddadza.
Ciezko sie z nimi rozmawia, sa spore rozbieznosci.
Ja zawodowo mam do czynienia ze TS i obecnie sprawa ich majatku (gruntow) jest w sadzie.
Tak wiec - wbrew pozorom - sa to spore pieniadze.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/30 21:09 #44977

gowno prawda
przeciez na skrecajac z K.Miarki na Chorzowska jest sygnalizator ze strzalka i jakos nie ma z tym problemu
i tam tak naprawde moga byc problemy bo wiekszosc kierowcow nie zatrzymuje sie tylko jedzie a jest taki okres swiatel ze piesi maja zielone

ja odpowiedzi nie dostalem, chyba zloze oficjalne pismo papierowe, zobaczymy co bedzie

chyba LESZEK zasygnalizowal ten problem i obiecuje ze go nie odpuszcze

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/30 23:01 #44994

Ratnik, to forum nie jest, by kogoś wyśmiewać. MZDiM jest jedną z najsprawniej działających miejskich jednostek (co nie znaczy że zdarzają się wpadki). Miałem kilka razy do czynienia z panem Jaroszem i ogólnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Nie sądzę by bez powodu robił problemy. Być może doszło do jakiegoś nieporozumienia, bo pisze w odpowiedzi o sygnalizatorach S-3, a tzw. "zielona strzałka" ma oznaczenie S-2, dlatego póki co lepiej jeszcze wstrzymać się z żalami. Wyślę do MZDiM jeszcze jednego maila, by jednoznacznie wyjaśnić sprawę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 07:07 #45002

MephiR napisał: Ratnik, to forum nie jest, by kogoś wyśmiewać. MZDiM jest jedną z najsprawniej działających miejskich jednostek (co nie znaczy że zdarzają się wpadki). Miałem kilka razy do czynienia z panem Jaroszem i ogólnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Nie sądzę by bez powodu robił problemy. Być może doszło do jakiegoś nieporozumienia, bo pisze w odpowiedzi o sygnalizatorach S-3, a tzw. "zielona strzałka" ma oznaczenie S-2, dlatego póki co lepiej jeszcze wstrzymać się z żalami. Wyślę do MZDiM jeszcze jednego maila, by jednoznacznie wyjaśnić sprawę.


Ja też miałem z nimi do czynienia; z Panem Butrymem i Panem Jaroszem, ale tak dobrego zdania jak Twoje mieć o Nich nie mogę.

Wykręty - nawet przy błahostce (np. zasłanianie się budżetem i planami w sprawie o... wyciagnięcie krawężnika - dosłownie! - do dziś niezrealizowana sprawa z 2007 roku, a to tylko jeden temat z wielu!)

Dziwne realizacje.
Np. na Knajfelcie, gdzie zdaje się mieszka pan Jarosz , stoją tablice mówiące o tym, że remonty ulic realizowane są przy współudziale środków z UE. Na Rozbarku zaraz przy wjeździe (tego, co to do niego strzałki nie ma) też stoi tablica, tyle, że z napisem... "droga uszkodzona". Może terenem zajmuje się kopalnia a nie MZDiM, ale jeśli jednak MZDiM, to mam wrażenie, że o jednych dba bardziej, o drugich mniej.

Na Rozbarku też robiono fragment ulicy. Remont trwał z rok(!) i zamiast od razu zająć się całą jezdnią, to babrali się łata po łacie, w efekcie czego po roku jezdnia była nowa, a wyglądała na łataną, a teraz jest - zdaje się - "uszkodzona"; no ale może ten remont leżał w gestii kopalni, więc na kim innym trza psy wieszać.

Irytująca sygnalizacja świetlna stawiana na byle skrzyżowaniu co kilkadziesiąt metrów (to chyba też MZDiM zatwierdza?), świecąca na czerwono nawet o 22:00 w sobotę. A do tego te cholerne przyciski dla pieszych. Nie wiem skąd biorą te sygnalizatory i ile w Polsce jest firm zajmujących się ich projektowaniem, budową i konserwacją, ale jedna z takich firm znajduje się w Bytomiu na ul. Przemyslowej w tym ładnie odnowionym ceglanym domku. http://www.zir.com.pl/index.php3?action ... ie&lang=pl

Mam wrażenie, że ona lobbuje za tym, by miasto kupowało jak najwiecej takich sygnalizacji.

A sprawa z brukiem? Dziennik Zachodni, nie wiem, czy słusznie czy nie, ale dziwił się powierzchni, jaka miał być odsłonięta; podane metry kwadratowe miały wykraczać daleko poza powierzchnię centrum. Wdł. DZ ponoć chodziło o to, że odsłanianiem miała się zająć firma brata pana Butryma (z dworskiej - tak się chyba ta ulica nazywa); nie wiem jednak, czy to prawda, a nie chcę być wciagany w pomówienia, więc ten temat traktuję z przymrużeniem oka.


Gdy coś zgłaszałem do MZDiM; za pierwszym razem wydawało mi się, że może się nie zrozumieliśmy, dopiero później doszło do mnie, że mam po prostu spływać.

Ale OK, usunę fotkę p. Jarosza i komentarz z poprzedniego postu; zresztą sam post niebawem zniknie.

P.S.

LESZEK napisał: A może władze miasta by sie poddały i odblokowały ulicę obok rudery? Przynajmniej na czas zakończenia remontów.

Trafność uwagi:
loo %

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 08:47 #45003

olowpb napisał: Sa drogowskazy na Chorzowskiej, zaraz za przystankiem wiec tranzyt w wiekszosci jezdzi Obwodnica.


Nie ma żadnych drogowskazów "tranzytowych".

olowpb napisał: Po drugie oznaczenia miejscowosci sa zgodne z rozporzadzeniem odnosnie przebiegu DK94 i nie moze byc inaczej.
Ponownie zachecam do lektury.
Zeby oznaczenia byly tak jak wskazujesz trzeba najpierw zmienic prawnie przebieg DK94 a to nie jest takie proste.


Zgoda. Ale też chyba nikt z władz miasta tego nie chce zmienić.

olowpb napisał: Obecny objazd ulica Kruszcowa do Witczaka dotyczy pojazdow >3,5t. Jest tak poprowadzony bo trudno jest wiekszym autem skrecic w Sandomierska zwlaszcza jak inne auta chca wyjechac z Sandomierskiej w Witczaka w lewo.


Ul. Kruszcowa nie jest szersza od ul. Sandomierskiej, poza tym ul. Sandomierska też może być jednokierunkowa. Objazd ul. Kruszcową miał sens kiedyś, gdy samochody ciężarowe z obwodnicy kierowano na ul. Odrzańską, ale to było dobre kilkanaście (kilkadziesiąt?) lat temu, nie obecnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 12:51 #45020

LESZEK napisał: Nie ma żadnych drogowskazów "tranzytowych".

Ale że co? Że brakuje słowa "tranzyt"???
Moim zdaniem zaczynasz czepiać się nieistotnych rzeczy.
Jest kierunek na Wrocław / Poznań i ruch tranzytowy (zarówno osobowy jak i cieżarowy) jest kierowany na obwodnicę, poza centrum.
Po co mają być dodatkowe opisy czy oznaczenia.
Dla mnie jest to w pełni czytelne.

LESZEK napisał: Ale też chyba nikt z władz miasta tego nie chce zmienić.

To sam napisz do Prezydenta żeby podjął odpowiednie działania.
Może teraz nie robią bo czekają na III etap obwodnicy, porządny węzeł z Miechowicką i wtedy można "za jednym zamachem" zmienić zasadniczo organizację ruchu w centrum.
A nie przechodzić dwukrotnie tą samą drogę administracyjną.

LESZEK napisał: Ul. Kruszcowa nie jest szersza od ul. Sandomierskiej, poza tym ul. Sandomierska też może być jednokierunkowa. Objazd ul. Kruszcową miał sens kiedyś, gdy samochody ciężarowe z obwodnicy kierowano na ul. Odrzańską, ale to było dobre kilkanaście (kilkadziesiąt?) lat temu, nie obecnie.

Tu nie chodzi o szerokość tylko o możliwość tzw. wykręcenia ciężarowym dlugim pojazdem.
Sandomierską masz dwukierunkową, podporządkowaną, ze stopem. Tym samym przy pojazdach oczekujących na wyjazd na Witczaka obszar manewru się zawęża.
Na Kruszcowej nie ma tego problemu.

Sandomierska była kiedyś jednokierunkowa, rozmawialiśmy o tym na formu i w koncu MZDiM zmienił organizację ruchu na dwukierunkową.
I obecna organizacja wydaje się najlepsza bo nie trzeba kluczyć po sąsiednich uliczkach żeby dostać się na Powstańców.

vnmx napisał: pyt. a da się przejechać jeszcze za urzędem pracy na rozbark czy to też zamknięte ?

Sama ulica Dojazd / Bernardynska jest przejezdna bo obecnie dojazd do firm przy ul. Bernardynskiej odbywa sie z Chorzowskiej poprzez Tuwima.
Nie wiem jak teraz na Łagiewnickiej na odcinku od UP do wiaduktu ale oznakowanie na Chorzowskiej czy Tuwima wskazuje ze tam przejazdu nie ma.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 12:57 #45021

moje doświadczenia są jak na razie pozytywne

wprawdzie nie na wszystkie wyslane maile dostalem odpowiedzi ale jak skladam oficjalne pismo do max do m-ca mam odpowiedz

zdarzylo sie nawet tak ze jak poprosilem o przyciecie zieleni przy jednym chodniku na Os. Zawadzkiego to szybciej to zrobili niz dostalem odpowiedz ze to zrobia

Byc moze to zalezy kto odbiera ta poczte. Ja zazwyczaj wysylam na dwa adresy - sekretariatu lub dyrekcji oraz dyspozytornii.

Ratnik - okej. Poczekam co Ci odpowiedza na drugiego maila i wtedy najwyżej napisze pismo (papierowe).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 14:15 #45034

olowpb napisał: Ale że co? Że brakuje słowa "tranzyt"???
Moim zdaniem zaczynasz czepiać się nieistotnych rzeczy.
Jest kierunek na Wrocław / Poznań i ruch tranzytowy (zarówno osobowy jak i cieżarowy) jest kierowany na obwodnicę, poza centrum.
Po co mają być dodatkowe opisy czy oznaczenia.
Dla mnie jest to w pełni czytelne.


Diabeł tkwi w szczegółach.
Ty czy ja jako "miejscowi" poradzimy sobie nawet bez znaków, natomiast oznakowanie ma być jednoznacznie czytelne dla "najgłupszego kierowcy" :)
I dopiero wtedy można stwierdzić czy jest dobre czy nie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/05/31 15:50 #45041

Czyli na kazdym oznakowaniu na rogatkach miasta powinno byc dodane slowo "tranzyt"?
Dobrze to rozumiem???

Wtedy uwazasz ze bedzie juz prawidlowo?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/06/01 08:59 #45077

olowpb napisał: Czyli na kazdym oznakowaniu na rogatkach miasta powinno byc dodane slowo "tranzyt"?
Dobrze to rozumiem???

Wtedy uwazasz ze bedzie juz prawidlowo?


Odesłałeś mnie kiedyś do tego rozporządzenia, a może i ty powinieneś się z nim zapoznać? :)
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych ...(Dz. U. z dnia 23 grudnia 2003 r.)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/06/01 09:24 #45080

  • vanstypeks
  • vanstypeks Avatar
  • Gość
  • Gość
nie kłóćcie się. znaki znakami, rozporzadzenia rozporządzeniami a rozsądek przydałby się. Nie zawadzi dla informacji postawić kilka dodatkowych znaków informacyjnych. Całkiem inaczej jeździ się po obcym mieście jak jest dobrze oznaczone.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost