Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Komunikacja miejska w Bytomiu.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 18:08 #43787

Wreszcie ktoś zauważył, że centrum miasta pustoszeje z powodu złej komunikacji. A w Bytomiu spróbujcie się po 24 dostać z Miechowic do centrum, nie mówiąc już o innych dzielnicach. Tu nawet normalną dzienną komunikację się ogranicza...

Bez nocnej komunikacji nie będzie "Mody na Centrum"



- Katowice zasługują na porządny system nocnej komunikacji - mówi Jakub Jackiewicz z Wojewódzkiego Portalu Komunikacyjnego, autor koncepcji zintegrowanej sieci komunikacji nocnej w Katowicach. Jest ona częścią projektu "Moda na Centrum"

Iwona Sobczyk: "Moda na Centrum", akcja Stowarzyszenia "Moje Miasto", nie zaczyna się od hucznej imprezy na katowickim rynku, tylko od przekonywania urzędników do wprowadzenia w Katowicach zintegrowanej sieci komunikacji nocnej łączącej je z miastami GOP-u. Dlaczego?

Jakub Jackiewicz, redaktor naczelny Wojewódzkiego Portalu Komunikacyjnego: Dobra nocna komunikacja to niezbędny element, żeby cała akcja mogła ruszyć. Żeby ludzie mogli uczestniczyć w imprezach w centrum Katowic, muszą przecież mieć jak dojechać i jak wrócić.

We wstępie do opracowanej przez Pana koncepcji wyczytałam, że nocną komunikację w Katowicach obsługuje dziś siedem linii tramwajowych i 13 autobusowych. Zdziwiłam się. Nie sądziłam, że tyle tego jest.

- Tak, w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat albo w zestawieniu z innymi miastami, w Katowicach nie jest tak źle. Jeśli ktoś jest zdeterminowany, to dojedzie w nocy komunikacją miejską do celu. Problemem jest chaos i brak informacji. Niektóre kursy nocne są wpisane w rozkłady linii dziennych. Inne obsługują linie, które jeżdżą tylko nocami. Pasażer sam musi sobie je znaleźć, przeglądając rozkłady.

Poradzić sobie z tym potrafią osoby, które często podróżują w nocy, bo na przykład dojeżdżają do pracy. Większość jednak korzysta z nocnej komunikacji tylko sporadycznie, i oni się w tym gubią. Bo skąd mogą wiedzieć, że na przykład w nocy do akademików w Ligocie jeździ zupełnie inna linia niż za dnia?

Proponuje Pan, żeby wyodrębnić nocną komunikację od dziennej i linie kursujące nocą oznaczyć literą "N" i kolejnym numerem. Dlaczego to takie ważne?

- Wpisanie kursów nocnych w rozkłady dzienne to rozwiązanie rzadko dziś spotykane. Większość dużych miast poza GOP-em już dawno je wyodrębniła. W nocy kierunki przemieszczania się ludzi są nieco inne niż za dnia. Jedzie się szybciej, bo nie ma ruchu. Ponieważ jednak jest mniej linii, to ich trasy muszą być nieco bardziej skomplikowane.

Wyodrębniony system komunikacji nocnej łatwiej jest też sprzedać jako gotowy produkt. U nas się o tym nie myśli i dlatego wiele osób w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że mamy jakąkolwiek nocną komunikację!

Jeśli ktoś ma knajpę i sprzedaje w niej jakiś drink, to musi się tym pochwalić. Inaczej nikt tego drinka nie kupi. Jeśli pasażerom zaproponuje się spójny i przejrzysty system komunikacji nocnej, to będą z niego korzystać.

Nocnych linii, które zastąpią te teraz funkcjonujące, ma być 13 - trzy tramwajowe i dziesięć autobusowych. Linii mniej niż dziś, ale kursów więcej.

- Zdecydowaliśmy się zachować linie tramwajowe na trasie w stronę Brynowa (gdzie w ogóle nie ma przystanków autobusowych), do Bytomia i z Zawodzia przez Chorzów Batory do Świętochłowic. W pozostałych kierunkach pojechałyby autobusy. Założenie jest takie, żeby wszystkie jeździły w określonym, łatwym do zapamiętania takcie, 30 minut po każdej godzinie między 23.30 i 4.30, i odjeżdżały z tego samego miejsca, rejonu ul. Mickiewicza, Stawowej i Piotra Skargi. To ścisłe centrum, a miejsca jest tam wystarczająco dużo. Przystanki tramwajowe na rynku są w zasięgu wzroku.

Wszystkie linie spotykałyby się w tym rejonie i przez dziesięć minut stały na przystankach. Po co? Na przykład, żeby chłopak mógł odprowadzić do autobusu swoją dziewczynę i sam wsiąść do innego albo przejść na tramwaj. To rozwiązanie o wiele bezpieczniejsze niż to, które mamy teraz, kiedy nocne autobusy i tramwaje odjeżdżają z różnych przystanków w różnych rejonach miasta.

W weekendy, czyli z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę, linie kursowałyby co godzinę. W ciągu tygodnia można wykonywać te same kursy mniejszym taborem, na przykład minibusami, zrezygnować z części kursów albo niektórych linii. Koncepcja dotyczy Katowic, ale trudno rozpatrywać komunikację tylko w odniesieniu do tego jednego miasta. Zgodnie z zaproponowaną koncepcją linie łączyłyby centrum miasta ze wszystkimi dzielnicami i obsługiwałyby prawie wszystkie połączenia międzymiastowe.

Koncepcja jest kompletna. Są w niej dokładnie rozpisane trasy, mapka [dostępna na naszej stronie internetowej - przyp. red.], rozkłady. Miasto może ją wykorzystać za darmo, jeśli tylko zechce. Urzędnicy już się z nią zapoznali, na razie mówią tylko, że rozważą jej wprowadzenie. Coś z tego będzie?

- Nad szczegółami tej koncepcji można dyskutować. Nikt nie jest nieomylny. Ale ten pomysł ma sens, co pokazuje chociażby przykład innych miast. Możemy się porównywać z Gdynią. Ma porównywalną liczbę mieszkańców i nie jest tak popularnym ośrodkiem jak Kraków. System komunikacji nocnej wprowadzono tam nie bez wątpliwości w latach 90. Z początku do obsługi kursów zakontraktowano autobusy o małej pojemności. Już po kilku tygodniach trzeba było je wymieniać na większe. Teraz w weekendy co godzinę jeżdżą przegubowe.

Katowice też zasługują na porządny system nocnej komunikacji. Tylko dobra oferta sprawia, że popyt wzrasta.

Gazeta.pl

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 18:12 #43788

Stachmtg napisał: Wreszcie ktoś zauważył, że centrum miasta pustoszeje z powodu złej komunikacji. A w Bytomiu spróbujcie się po 24 dostać z Miechowic do centrum, nie mówiąc już o innych dzielnicach.


Jakieś pół roku temu na zlecenie UMu powstało takie jedno opracowanie, gdzie wskazano kierunki, gdzie powinna powstać komunikacja nocna- chodziło tam przede wszystkim o skasowanie jednej nocki do Stroszka (po co dwie nocne 19), nocne kursy na 623 oraz 114 i utrzymanie kursów nocnych na dotychczasowych trasach. Może coś z tego wdrożą, sytuacja jest rozwojowa ;) .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 18:51 #43789

  • AA
  • AA Avatar
  • Gość
  • Gość

Daro85 napisał: gdzie wskazano kierunki, gdzie powinna powstać komunikacja nocna- .

urzędnik postanawia co i gdzie powinno powstać, co samo w sobie nie byłoby problemem gdyby ograniczało się do tworzenia warunków do tego "powstania", które w "dzikim" kapitaliżmie na pewno by zaistniało o ile byłoby potrzebne.
problem polega na tym ze urzędnik sam zajmuje się tym powstawaniem ze wszystkim tego wadami

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 20:16 #43793

AA napisał: urzędnik postanawia co i gdzie powinno powstać, co samo w sobie nie byłoby problemem gdyby ograniczało się do tworzenia warunków do tego "powstania", które w "dzikim" kapitaliżmie na pewno by zaistniało o ile byłoby potrzebne.


No spoko, tyle, ze ten dziki kapitalizm zazwyczaj w KMie jest na tyle słaby, ze nie wejdzie raczej na typowy greenfield. Busiarstwo zazwyczaj skupia się na rynku, w którym jest coś komercyjnie do ugrania, a noc to generalnie ryzykowna pora działania...

problem polega na tym ze urzędnik sam zajmuje się tym powstawaniem ze wszystkim tego wadami


Ten sam urzędnik może skonstruować lepszego i gorszego regulatora przewozów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 21:45 #43794

  • AA
  • AA Avatar
  • Gość
  • Gość

Daro85 napisał: No spoko, tyle, ze ten dziki kapitalizm zazwyczaj w KMie jest na tyle słaby, ze nie wejdzie raczej na typowy greenfield.

wyjdzie gdy będzie trzeba uwzględniać kary za trucie

Daro85 napisał: Busiarstwo zazwyczaj skupia się na rynku, w którym jest coś komercyjnie do ugrania, a noc to generalnie ryzykowna pora działania.

więc w nocy zamiast utrzymywać linie, lepiej zrefundować uprawnionym taksówkę

Daro85 napisał: Ten sam urzędnik może skonstruować lepszego i gorszego regulatora przewozów.

doświadczenie pokazuje że to mniej efektywne niż prywatny biznes

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 21:59 #43796

więc w nocy zamiast utrzymywać linie, lepiej zrefundować uprawnionym taksówkę


W jaki sposób chciałbyś refundować taksówki? Nie widzę jak praktycznie miałoby to być lepsze od opłacenia busu który o ustalonych godzinach jeździ po danej trasie?

doświadczenie pokazuje że to mniej efektywne niż prywatny biznes

Doświadczenie pokazuje, że mniej dochodowe, ale głównym celem komunikacji miejskiej nie powinien być zarobek. Nie zapomnijmy, że KM to także impuls do rozwoju miasta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 22:32 #43799

  • henk
  • henk Avatar
  • Gość
  • Gość
Pisał już ktoś może o tym, że komunikacja nocna będzie funkcjonować jak będzie takie zapotrzebowanie. I nie mam na myśli sytuacji, że raz na kilka lat ktoś ma potrzebę nocnego powrotu do domu. Jeśli w centrum będzie nocne życie (w pozytywnym sensie :D ) to i autobus będzie potrzebny.
Trudno jednak posyłać autobus, aby szukał przypadkowych pasażerów :blee: .
Myślę jednak, że wiele jeszcze Bytomiowi brakuje, aby ożywić w nocy centrum.
Pamiętam jak chciałem usiąść na nocnym piwku i przekąsce z gośćmi z zagranicy po spektaklu w operze. Szkoda gadać. W kolejnych lokalach informowano nas jedynie, że za kilka lub kilkadziesiąt minut zamykają. Było przed 22.00 :zawstydzony: .
Wylądowaliśmy w Chorzowie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 22:38 #43800

Tak, ale żeby ożywić życie potrzebne także są autobusy. Jedno bez drugiego nie może istnieć. Lokale już są, może mało, ale są.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 23:04 #43801

  • AA
  • AA Avatar
  • Gość
  • Gość
widzę, że po raz kolejny trzeba wrócić do podstaw. Państwo ma do wykonania następujące zadania w temacie transportu:

1.sprzyjanie zaspokojeniu w 1szej kolejności potrzeb przemieszczania na poziomie podstawowym.
2.ograniczenie wszelkich szkodliwości transportu
3.ułatwianie przemieszczenia pewnym grupom obywateli.

ad 1 przez wydawanie pieniędzy nie na szkodliwe luksusy (autostrady, parkingi dla prywatnych aut w centrum) ale na najpotrzebniejsze inwestycje (tory, dworce, drogi lokalne, punkty ładowania aut elektr. )

ad 2.kary ekologiczne, organizacja ruchu (płynność, uspokojenie ruchu ) sprzyjająca efektywności energetycznej i przestrzennej

ad 3. najskuteczniej przez refundację. W 21 wieku można łatwo zrealizować "bon komunikacyjny" rozliczny elektronicznie - również przez taksówkarzy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 23:08 #43802

  • Edgar
  • Edgar Avatar
  • Gość
  • Gość
Miechowice są w bardzo trudnej sytuacji, jeśli chodzi o połączenia nocne, pamiętam czasy linii 735 (odjazdy z dworca 23:55 1:00, 2:35, 3:20)- niektóre z autobusów były pełne i co ważna linia zapewniała też dojazd mieszkańcom dzielnic Górniki i Stolarzowice. Teraz niestety ostatni autobus w tym kierunku odjeżdża o północy, a później jest wielka wyrwa w rozkładzie. Ludzie nie będę chcieli spędzać czasu w centrum jeśli nie będą mogli później wrócić do domu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/10 23:26 #43804

  • svistu
  • svistu Avatar
  • Gość
  • Gość
Zgadzam się z powyższym.

O ile chcąc dotrzeć na Miechowice można się jeszcze EWENTUALNIE poświęcić i wydać te 10-14 złoty na taksówkę (tylko dlaczego skoro mam miesięczny?) to już na Górniki czy Stolary dojazd już się tak nie opłaca.

Brakuje mi nocnego 735. Edgar dobrze mówi - autobus ten często był pełny.

Choć sam nocny to za mało - potrzebne też jakieś fajnie puby i dyskoteki na Bytomiu bo inaczej nasze miasto będzie tylko miastem przesiadkowym do Chorzowa czy Katowic.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/11 07:10 #43807

  • vanstypeks
  • vanstypeks Avatar
  • Gość
  • Gość

AA napisał: widzę, że po raz kolejny trzeba wrócić do podstaw. Państwo ma do wykonania następujące zadania w temacie transportu:

1.sprzyjanie zaspokojeniu w 1szej kolejności potrzeb przemieszczania na poziomie podstawowym.
2.ograniczenie wszelkich szkodliwości transportu
3.ułatwianie przemieszczenia pewnym grupom obywateli.

ad 1 przez wydawanie pieniędzy nie na szkodliwe luksusy (autostrady, parkingi dla prywatnych aut w centrum) ale na najpotrzebniejsze inwestycje (tory, dworce, drogi lokalne, punkty ładowania aut elektr. )

ad 2.kary ekologiczne, organizacja ruchu (płynność, uspokojenie ruchu ) sprzyjająca efektywności energetycznej i przestrzennej

ad 3. najskuteczniej przez refundację. W 21 wieku można łatwo zrealizować "bon komunikacyjny" rozliczny elektronicznie - również przez taksówkarzy


bardzo dobrze napisane, tylko że państwo zapomina co to interes publiczny i wszystko argumentuje względami ekonomicznymi (rentowność danej linii).
Gdyby były kursy nocne, pasażerowie napewno by sie znaleźli tylko oni muszą mieć tą możliwość powrotu. Wielu ludzi siedzi wieczorami i w nocy w domu bo nie mają czym wrócić, to samo zresztą dzieje sie w weekendy i święta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/11 08:37 #43811

henk napisał: Pisał już ktoś może o tym, że komunikacja nocna będzie funkcjonować jak będzie takie zapotrzebowanie. I nie mam na myśli sytuacji, że raz na kilka lat ktoś ma potrzebę nocnego powrotu do domu.


No ale istniały przecież różne połączenia do dzielnic, w tym 735 i 146, które w nocy jeździły co prawda mniej obciążone niż w dzień, ale nie było problemu z klientelą. Wszystko było nawet fajnie zorganizowane- przyjeżdżał o 0:50 z Katowic 830 i po 10 min była przesiadka na 735. Spokojnie 20 osób nim jechało. Mozna gadac czy jest potrzebny aż do Stolarzowic, albo czy kursy muszą być w ten sposób ułożone, ale nikt sobie nie zadał tego trudu.
Ale skasowano- teraz wracając o 24 na Karb np. trzeba pieszo iść.

Pamiętam jak chciałem usiąść na nocnym piwku i przekąsce z gośćmi z zagranicy po spektaklu w operze. Szkoda gadać. W kolejnych lokalach informowano nas jedynie, że za kilka lub kilkadziesiąt minut zamykają. Było przed 22.00 :zawstydzony: .
Wylądowaliśmy w Chorzowie.


Czym wylądowaliście? ;)

AA napisał: ad 1 przez wydawanie pieniędzy nie na szkodliwe luksusy (autostrady, parkingi dla prywatnych aut w centrum) ale na najpotrzebniejsze inwestycje (tory, dworce, drogi lokalne, punkty ładowania aut elektr. )
ad 2.kary ekologiczne, organizacja ruchu (płynność, uspokojenie ruchu ) sprzyjająca efektywności energetycznej i przestrzennej
ad 3. najskuteczniej przez refundację. W 21 wieku można łatwo zrealizować "bon komunikacyjny" rozliczny elektronicznie - również przez taksówkarzy


No dobrze, ale w przyrodzie komunikacyjnej krajów zachodu (i w Krakowie) istnieje coś takiego jak AST. Czyli działająca w rejonach wiejskich komunikacja na telefon, coś w stylu taniej taksówki ale na zlecenie ZTMu.
Mozna się zastanawiać, czy lepiej refundować taksówki, czy autobusy w nocy- moim zdaniem lepiej autobusy (są przecież różne pojemności)- z prostej przyczyny- łatwiej wtedy kreować zachowanie komunikacyjne w dzień. Koszt autobusu to dla miasta jakieś 2-3 zł/km, a kwestia dotyczy naprawdę kilku kursów (6 par może).
A co do bonu komunikacyjnego- skłonność klienta jest zazwyczaj taka, że chce wydac jak najmniej, więc 15 zł na trasie z centrum do dzielnicy, czy 40 na trasie do Katowic wobec 4 zł autobusem to jednak cena zaporowa.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/11 08:48 #43813

vanstypeks napisał: tylko że państwo zapomina co to interes publiczny i wszystko argumentuje względami ekonomicznymi (rentowność danej linii).


Era państwa opiekuńczego niestety już bezpowrotnie minęła. Mamy lokalne władze samorządowe, które defacto reprezentują potrzeby tych najzwyklejszych ludzi.

To oni orztrzymuja pewną część naszych podatków, by wywiązali się z tego obowiązku, a często z sąsiedzkich obietnic.

Niestety środki same nie przyjdą i trzeba się o nie starać, podobnie jak w domu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Komunikacja miejska w Bytomiu. 2010/05/11 08:53 #43814

  • az09
  • az09 Avatar
  • Gość
  • Gość

Dyńka napisał: Ratnik, piękne wagony może kiedyś nasze tramwaje będą tak wyglądać.Oby.


Te piekne wagony maja po 30 i wiecej lat. Co nie oznacza, ze rzeczywiscie nie sa ladne :) . Ale przede wszystkim sa dobrze zaprojektowane, porzadnie wykonane i prawidlowo eksploatowane - regularnie serwisowane i myte. Maja tez sczescie jezdzic po porzadnie wykonanych torowiskach.
W Polsce jest ich niemalo, takie same tramwaje pozyskane z Wiednia jezdza w Krakowie, inne równiez z lat 70-tych pozyskane z Niemiec jezdza Poznaniu, Lodzi, Grudziadzu, czyli tam gdzie kultura techniczna tramwajarzy i umiejetnosc zarzadzania menedzerow od komunikacji jest na innym poziomie niz u nas. Chociaz jakis czas temu Slaskie Tramwaje testowaly "Helmuta" (to taka obiegowa nazwa :P ) z lat 70-tych. Testy ponoc wypadly pomyslnie....

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.