Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Gdzie są granice absurdu?

Gdzie są granice absurdu? 2013/07/20 21:14 #131160

Granice absurdu jak granice wszechświata - każdym kolejnym wpisem Piotr Koj przesuwa je dalej w stronę nieskończoności.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Gdzie są granice absurdu? 2013/08/09 12:48 #131848

Wracając do tematu:

Piotr Koj napisał: Czytam i oczom nie wierzę: Bytom jest najmilszym miastem w Polsce – udowodnili to mieszkańcy w spektakularny sposób wygrywając plebiscyt Milki. Teraz dowiedzą się o tym kierowcy wjeżdżający do miasta – przy Drodze Krajowej nr 11 stanie pierwsza gigantyczna fioletowa tablica witająca przyjezdnych. To jakaś kompletna partyzantka! Cieszę się z wygrania plebiscytu, cieszę się, że mamy dzięki temu darmową kampanię promocyjną. Ale kto za kilka miesięcy będzie o tym pamiętał? A fioletowe „witacze” zostaną. Fioletowe jak kolor pewnej marki, ale nie kolor Bytomia. I do tego nasz herb od tygodni utytłany w czekoladzie i nie tylko, bo nowa władza pozwala na używanie herbu prawie wszędzie. A przecież herb musi być traktowany z należytą godnością, szacunkiem i powagą.

A „witacze”? Ich projekt nie jest ani estetyczny, ani atrakcyjny. A co gorsza nie komunikuje marki miasta. Nie jest spójny ani z historią i tradycją miasta, ani z zapisami strategii rozwoju, ani promocji. Ot, radosna twórczość…, nijak mająca się do logiki, o wiedzy z zakresu marketingu terytorialnego nie wspomnę…

Osobiście jestem przeciwny temu pomysłowi. Nie chcę, aby moje miasto kojarzyło się tylko z fioletem Milki, nawet najmilszym. Jeżeli, czego życzę, za miesiąc bytomianie wygrają konkurs na najbardziej uśmiechnięte miasto organizowane przez np. przez Coca-Colę, to potem zmienimy witacze na czerwone z napisem „BYTOM Najradośniejsze miasto w Polsce WITAMY!” ?


Uważam, że bytomianka, bytomianin czy bytomska firma mogą używać herbu miasta i to nawet bez zgody urzędu – bo herb jest miasta (!) – a nie urzędu. To My, mieszkańcy miasta z mocy prawa tworzymy wspólnotę samorządową (Art. 1 Ustawy o samorządzie gminnym), to My jesteśmy miastem. Wprawdzie wyroki NSA potwierdzają uprawnienia rad gmin do wydawania aktów normatywnych dotyczących trybu używania herbu ale... ale nie istnieją żadne akty prawne na mocy których można by kogoś ukarać za ignorowanie takich uchwal. Dlatego jeśli ktoś na mapce dojazdowej do swojej firmy, adresie firmy, na swojej stronie internetowej, reklamie użyje herbu – lub robi gadżety – koszulki, kufle, breloczki – z herbem Bytomia – to nie ma w tym nic złego... wręcz uważam, że działa na korzyść naszego miasta.

edit: Podobnego zdania jest Ireneusz Krześnicki - www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/herb-to-wazna-sprawa

Próby wprowadzenia odpłatności za korzystanie z herbu czy to komercyjnego, czy niekomercyjnego nie tylko nie mają oparcia w obowiązującym prawie, ale są też nieracjonalne. Herb jest własnością publiczną. Wyprodukowanie znaczka z wizerunkiem słoneczników van Gogha wymaga zgody właściciela (spadkobiercy) praw autorskich tego artysty, gdyż jest ono chronione prawem. Wyprodukowanie zaś takiego samego znaczka z herbem, którego wizerunek jest własnością publiczną, nie jest niczym ograniczone.


Jednak są pewne działania w których herbu absolutnie używać nie można. Nie można go urywać w taki sposób który sugerowałby że jest on używany z mocy urzędu.

Art. 227 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
Kto, podając się za funkcjonariusza publicznego albo wyzyskując błędne przeświadczenie o tym innej osoby, wykonuje czynność związaną z jego funkcją, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


Ktoś kto używa herbu – w sposób sugerujący – że działa jako funkcjonariusz publiczny lub w jego imieniu – podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku! Dotyczy to wszystkich działań publicznych – także związanych z promocją. Nie widzę nic złego w tym by firma Milka na swoich wyrobach czy reklamach umieściła herb Bytomia, ale... w żadnym wypadku nie mogę się zgodzić by herb był umieszczony w taki sposób, że sugeruje on że są to reklamy gminy – czyli Nas wszystkich. Nie ma w tym przypadku znaczenia – czy reklamy te są estetyczne czy obskurne (co jest pojęciem subiektywnym). Duża, mała, bytomska, warszawska czy zagraniczna firma – tak herbu wykorzystywać nie może! Bez własnego loga, bez swojej nazwy - a jedynie z herbem miasta. W ten sposób herb mogą wykorzystywać tylko organy gminy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: olowpbFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.