Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: I gdzie ta prawda redaktorze?

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/23 23:36 #129616

Wszystkowiedzący hałaśliwy redaktor po raz kolejny popisze się jutro swoją erudycją, serwując nam swoje złote myśli i garść złośliwości. Tym razem skupi się na Śląskim Centrum Nauki. Według niego: Cała akcja pod nazwą „zabiegamy, aby Śląskie Centrum Nauki zlokalizować w Szombierkach” była jedynie swego rodzaju gierką-zabawą. Były członek zarządu województwa śląskiego Jerzy Gorzelik lobbując za takim rozwiązaniem – demonstrował szlachetną wrażliwość historyka sztuki, wyraziście, acz niegroźnie różnił się od silniejszego koalicjanta z PO, a przy okazji „nabijał punkty” na prowincji, czyli w mieście Beuthen. Nie wiem co na te „mądrości” Jerzy Gorzelik, jak znam życie „redaktor” nie rozmawiał z nim na ten temat. I dalej: Były prezydent tego miasta Piotr Koj brał sprawę zupełnie serio, bo on bezkrytycznie „łykał” każdą bzdurę typu kwiatowe ogrody na Rozbarku widoczne z okien przelatujących nad Bytomiem samolotów. Skoro dla autora Jean Paul Ganem – architekt krajobrazu i Pierre Lussiere – szef organizacji ekologicznej Jour de la Terre z Kanady oraz Przemo Łukasik z Medusa Group i nowojorscy architekci Diller i Scofidio, to niepoważni ludzie, to można tylko współczuć jego czytelnikom. Zapewne te światowe autorytety dla PR przylatywały z Kanady i Stanów, żeby sobie z Kojem pobajdurzyć. Uczciwość dziennikarska nakazuje, by dodać, że byli ponownie w Polsce, ale z powodu braku zainteresowania w Bytomiu (już nie za Koja), podjęli rozmowy z Chorzowem, Zabrzem i Katowicami.
Dalej kolejne odkrycie: Tak przy okazji: gmina Bytom zabiegała o lokalizację Śląskiego Centrum Nauki w obiekcie, który nie był jej własnością. Tak samo ja mógłbym zabiegać o utworzenie największej na Śląsku hodowli świnek morskich w łazience sąsiada, który mieszka w tym samym bloku. Jak znam rzetelność „redaktora”, to zapewne odbył rozmowę z zarządem spółki Fortum, aby upewnić się, że jego teza o braku zainteresowania fińskiego właściciela zagospodarowaniem EC Szombierki, zwłaszcza Śląskim Centrum Nauki, jest prawdziwa…

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 00:01 #129618

Piotr Koj napisał: Skoro dla autora Jean Paul Ganem – architekt krajobrazu i Pierre Lussiere – szef organizacji ekologicznej Jour de la Terre z Kanady oraz Przemo Łukasik z Medusa Group i nowojorscy architekci Diller i Scofidio, to niepoważni ludzie, to można tylko współczuć jego czytelnikom.

Może i ludzie poważni ale efekty ich współpracy z UM niepoważne ... a właściwie zupełny brak efektów. Piotrze, miałeś kilka lat na na posadzenie kwiatów na Rozbarku ... czyjakolwiek by to nie była wina - kwiatów nie ma.

28 września 2009 na swoim blogu Piotr Koj napisał:

Gościmy od wczoraj w Bytomiu Jeana Paula Ganema i Pierre’a Lussiera. Ganem to artysta uprawiający land art, czyli sztukę ziemi. Jego płótnem jest krajobraz, farbami – zboża, rośliny i drzewa, a pędzlem – kombajn albo zastępy ogrodników. Wielohektarowe obrazy Ganema mogli podziwiać m.in. pasażerowie samolotów lądujących na lotnisku Charles’a de Gaulle’a w Paryżu czy też mieszkańcy Montrealu. Pierre Lussier to ekolog, który prowadzi w Montrealu organizację Jour de la Terre (Dzień Ziemi). Przy ich pomocy chcemy na terenie byłej kopalni Rozbark stworzyć ogromne dzieło sztuki – ogród, który stanie się obrazem Śląska i Bytomia.

(źródło)

W tym reportażu też zapewniałeś, że zrobisz wszystko by plany ogrodów na Rozbarku doszły do skutku:
Kwitnący obraz Bytomia
Pytam: co przez te 3 lata (bo odwołano Ciebie dopiero w czerwcu 2012r) spowodowało, że nie mogłeś sprawy zakończyć pomyślnie dla miasta (ani tak na dobra sprawę rozpocząć)? Gdyby Twoi urzędnicy doprowadzili rozmowy do stanu mocno zaawansowanego (już nawet nie mówię o samej inwestycji) to nawet obecna władza nie ośmieliłaby sie ich zaprzepaścić - chociażby z chęci przypisania sobie efektów. A tak nawet najcierpliwszy inwestor dałby sobie spokój, a co dopiero artyści światowej klasy. I Ty się dziwisz, że podjęli rozmowy z innymi miastami aglomeracji, jak przez 3 lata Ty i Twój UM ich zwodziliście? Raczej odnoszę wrażenie, że Ty nie byłeś dostatecznie zdeterminowany i zainteresowany sprawą - a może się mylę?

"Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna" - Leszek Miller

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 14:06 #129644

Przez kilka miesięcy spora grupa forumowiczów nie akceptowała posunięć związkowo-korporacyjno-klubowej koalicji. Przed referendum i kilka miesięcy po wyborach głównymi tematami były istotne problemy dotyczące przyszłości naszego miasta.

Nie bardzo potrafię zrozumieć dlaczego wtedy, działania władz w takich sprawach jak:
- likwidacja Śląskiego Teatru Tańca,
- kpiny w zakresie inicjatywy uchwałodawczej,
- poszerzenie koncesji górniczej dla niszczącej miasto korporacji górniczego,
- wydanie pozytywnej opinii na dwuletni plan ruchu kopalni,
- nepotyczne stosunki z kopalnią i związkami zawodowymi,
- brak twardego stanowiska w sprawie szkód górniczych na drogach i w zasobach mieszkalnych,
- mnożenie jednostek miejskich wg pokątnego klucza,
- zadłużanie bytomskiej oświaty - reaktywacja szkoły bez sali gimnastycznej. Zapomniałem, ci od komputerów nie muszą się ruszać.
- próby finansowania z kasy miejskiej, klubu sportowego zadłużonego z kolei u kopalnianego rezydenta,
- pozorowanie działań w temacie Śląskiego Centrum Nauki i budowy BeCeTki, których to powstanie organiczyłoby zyski przedsiębiorcy górniczego.
wywoływały sprzeciw na forum.

Dziś, kiedy swój sprzeciw - podpisując się imieniem i nazwiskiem - w powyższych aspektach wyraża Piotr Koj, okazuje się, że poczynania przedstawicieli ludu kopiącego są jak najbardziej na miejscu. Normą staje się wyszydzanie Piotra i dawanie przyzwolenia na dalszy rozwój patologii w mieście. (Nie)świadomie przyczynę problemu przenosi się na osobę, która o nich wspomina, zamiast zmieniać to, na co jeszcze mamy wpływ. Moim zdaniem, problemy nie zniknęły, a wręcz wzmocniły i na dodatek pojawiły się nowe.

W kwietniu 2013 jeden z forumowiczów, sposób działania władz określił w kilku zdaniach:
Bijesz swoją żonę?!
- Tak, ale jej poprzedni mąż też ją bił.
- Aaa, to co innego ...

Czy ta zmiana postaw to efekt walki o medal przodownika pracy ikon nurtu zwanego "bytomskim dziennikarstwem" raczących czytelników szanowanego niegdyś tygodnika, a dziś tylko płatnej i sponsorowanej ulotki, ankietami typu: " Kto jest Twoim ulubionym prezydentem i dlaczego Bartyla ?.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 14:25 #129646

Sir Zorro napisał: " Kto jest Twoim ulubionym prezydentem i dlaczego Bartyla ?.

Pytanie byłoby śmieszne gdyby nie to ... że jest prawdziwe. Medialny przekaz podprogowy zaczyna być coraz bardziej bezczelnie nasilany wobec mieszkańców Bytomia.

Przykład 1.
Dni Bytomia, piątek, zakończenie imprezy na pl. Sobieskiego, na ogromnym telebimie plakat z dopiskiem - " Na Dni Bytomia zaprasza Prezydent Damian Bartyla" - można odnieść wrażenie, że nasz obecnie panujący osobiście przygotował i sponsorował z własnej kieszeni te igrzyska dla ludu. Od razu przypomniał mi się grawer na zegarku (w temacie aukcyjne wykopaliska) "Wiernemu robotnikowi - książę Edwin Hugo Lazarus Henckel hrabia Donnersmarck" - jakież to pryncypialne ...

Przykład 2
Z wdzięczności Panu na Bytomiu za zorganizowanie igrzysk dla ciemnego ludu -

"... Świetlik w imieniu artystów i mieszkańców podziękował prezydentowi Damianowi Bartyli ... "

Oficjalna strona UM

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 15:09 #129651

Obama dostał Pokojową Nagrodę Nobla - mimo, że aktywnie prowadzi kilka wojen - za sam tylko fakt, że nie jest Georgem Bushem. Tak bardzo, tak wielu darzyło tego ostatniego niechęcią, że wpadli w euforię w momencie, gdy się go "pozbyli"
Podobny mechanizm działa u nas. Niektórzy nie dopuszczą nawet myśli, że obecna władza jest FATALNA - wystarczy im, że nie rządzi poprzednik, którego oceniali źle. Bartyla może obecnie wszystko. WSZYSTKO. Może wystąpić w TVS i pożreć noworodka, albo otworzyć w parku Kachla obóz koncentracyjny, a i tak wielu powie "super prezydent", no bo przecież "Koj to była tragedia, aleśmy go łodwołali, hej!"

To jest piękny przykład dysonansu poznawczego. Wielu już widzi, że nie jest tak pięknie jak obiecywano, ale nie dopuszcza tego do świadomości, bo to by oznaczało, że dali się oszukać jak dzieci.

Uprzedzając klasyczną w tym przypadku ścieżkę jaką za chwilę podąży dyskusja: nie, nie oceniam rządów P. Koja - oceniam obecne. I to, że uważasz, anonimowy rozmówco, że rządy P. Koja były złe nijak nie sprawia, że obecne mogą być oceniane inaczej niż fatalnie.

Ale ja się nie znam, ja jestem nienormalny.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 17:18 #129655

Ghost napisał: Dni Bytomia, piątek, zakończenie imprezy na pl. Sobieskiego, na ogromnym telebimie plakat z dopiskiem - " Na Dni Bytomia zaprasza Prezydent Damian Bartyla" - można odnieść wrażenie, że nasz obecnie panujący osobiście przygotował i sponsorował z własnej kieszeni te igrzyska dla ludu.


Wszyscy wiemy, że nasz kop-rezydent jest super. Sponsoruje wszystko z własnej kieszeni od sportu po kulturę. Za swoją charytatywną postawę, zyskuje sympatie innych, którzy w ramach swojej bezinteresownej dobroduszności użyczają swoje samochody. A to ile wynosił sponsoring Dni Bytomia dowiemy się porównując róznicę w zobowiązanich w najbliższym oświadczeniu majątkowym za 2013. Jest przecież taki transparentny.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 18:24 #129659

Sir Zorro napisał:
Dziś, kiedy swój sprzeciw - podpisując się imieniem i nazwiskiem - w powyższych aspektach wyraża Piotr Koj, okazuje się, że poczynania przedstawicieli ludu kopiącego są jak najbardziej na miejscu. Normą staje się wyszydzanie Piotra i dawanie przyzwolenia na dalszy rozwój patologii w mieście. (Nie)świadomie przyczynę problemu przenosi się na osobę, która o nich wspomina, zamiast zmieniać to, na co jeszcze mamy wpływ. Moim zdaniem, problemy nie zniknęły, a wręcz wzmocniły i na dodatek pojawiły się nowe.


Tu nie chodzi o sprzeciw wobec tego co się dzieje, tylko osobę która ten sprzeciw manifestuje. Jeżeli to obecnie rządzący pozbawili P. K. ciepłej posadki to trudno uznać krytykę władzy za obiektywną. Wystarczy przeczytać pierwszy temat tego bloga, o wieży ciśnień. Dziś były prezydent jest oburzony że miasto nic nie robi, a przez 6 lat nie przeszkadzała mu nawet 20 cm warstwa ptasich odchodów w wieży. Nie wytłumaczył się z tego, w sumie na żadne z pytań forumowicze nie uzyskali odpowiedzi, bo tej postawy nie da się w żadne sposób obronić (można tylko powiedzieć "z anonimowymi nie rozmawiam"). Jeżeli to nie jest hipokryzja to nie wiem jak to inaczej nazwać (jest to tylko jeden z przykładów).


PS: Nie zamierzam twierdzić, że obecnie wszystko jest tak jak powinno, ale też proszę nie robić z Piotra Koja męczennika, bo ten blog nie służy do konstruktywnej krytyki tylko do kampanii wyborczej i "gry o tron".

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:13 #129662

Szczesiu napisał: Tu nie chodzi o sprzeciw wobec tego co się dzieje, tylko osobę która ten sprzeciw manifestuje. Jeżeli to obecnie rządzący pozbawili P. K. ciepłej posadki to trudno uznać krytykę władzy za obiektywną. Wystarczy przeczytać pierwszy temat tego bloga, o wieży ciśnień. Dziś były prezydent jest oburzony że miasto nic nie robi, a przez 6 lat nie przeszkadzała mu nawet 20 cm warstwa ptasich odchodów w wieży. Nie wytłumaczył się z tego, w sumie na żadne z pytań forumowicze nie uzyskali odpowiedzi, bo tej postawy nie da się w żadne sposób obronić (można tylko powiedzieć "z anonimowymi nie rozmawiam"). Jeżeli to nie jest hipokryzja to nie wiem jak to inaczej nazwać (jest to tylko jeden z przykładów).


PS: Nie zamierzam twierdzić, że obecnie wszystko jest tak jak powinno, ale też proszę nie robić z Piotra Koja męczennika, bo ten blog nie służy do konstruktywnej krytyki tylko do kampanii wyborczej i "gry o tron".


I tego nie potrafię zrozumieć. Specjalnie nie poruszyłem tematu wieży, gdyż zgadzam się co do uprzątnięcia odchodów. Nie pochwalam wyburzenia wieży, gdyż jest pewnego rodzaju wskaźnik bezkarnego wspierania degradacji terenu jak i pewna charakterystyczna budowla widoczna spoza miasta.
Poruszyłem szereg innych wątków, które rozpoczęły się za nowych rządów, lub też wzmocniły na przestrzeni ostatniego roku i które są wyrazem arogancji i niekompetencji koalicji związkowo-korporacyjno-klubowej. I nagle okazuje się, że jest poniekąd ... OK. Bo to przecież kampania wyborcza Piotra. I z tego powodu, na złośc Piotrowi odmrożę sobie uszy.
Dlaczego zatem nie można pisać o nieudolności "fachowych fachowców" z UM, skoro ich dyletanctwo i partykularne interesy ludu kopiącego przekraczyło wszelkie normy.
Szczesiu, przypomnij sobie co fachowi fachowcy zarzucali Piotrowi i powiedz szczerze, które z tych rzeczy robią lepiej. Czy potrafisz ich działania konstruktywnie skrytykować ?. Czy też łatwiej Ci skorzystać z szablonu : "Siedź cicho bo sam przecież nic nie robiłeś" i dać przyzwolenie na obecny stan rzeczy.
Czy walcząc jak to piszesz "o tron" nie można wskazywać na nieudacznictwo rządzących, a tylko stosować prawo Kalego - oni mogli, on nie. Czy przez kolejny rok mamy siedzieć cicho, aby związkowo-korporacyjno-klubowa koalicja wspominając działania Piotra "pracowała" na następną kadencję ?.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:20 #129663

O co chodzi? Czy cokolwiek z tych kilku cytatów jest nieprawdą?
A propos ŚCN. Kilka dni temu P. Koj skrytykował obecne władze miasta, że wiąże im ręce nieistotny list intencyjny sprzed dwóch lat.
Tymczasem prawie w tym samym czasie ukazał się wywiad z wicemarszałkiem województwa w którym stwierdza ona, że temat jest już dawno zamknięty. Podpisano w końcu list intencyjny. Żeby było ciekawiej oboje pracują w tym samym budynku.
P. Koj przewraca się o własne nogi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:44 #129666

foxbat napisał: O co chodzi? Czy cokolwiek z tych kilku cytatów jest nieprawdą?
A propos ŚCN. Kilka dni temu P. Koj skrytykował obecne władze miasta, że wiąże im ręce nieistotny list intencyjny sprzed dwóch lat.
Tymczasem prawie w tym samym czasie ukazał się wywiad z wicemarszałkiem województwa w którym stwierdza ona, że temat jest już dawno zamknięty. Podpisano w końcu list intencyjny. Żeby było ciekawiej oboje pracują w tym samym budynku.
P. Koj przewraca się o własne nogi.


Fox, czy możesz w swój post wnieść nieco chronologii, gdyż mam wrażenie, że wszystko się działo jakieś dwa lata temu, a od roku nikt z władz nie kiwnął palcem aby sprawę rozwiązać w nadziei, że inwestycja ( ŚCN + dojazd czyli becetka ) się przedawni.

PS.
Masz mały jubileusz. 400. Moje posty wcięło.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:48 #129667

Sir Zorro napisał:

foxbat napisał: O co chodzi? Czy cokolwiek z tych kilku cytatów jest nieprawdą?
A propos ŚCN. Kilka dni temu P. Koj skrytykował obecne władze miasta, że wiąże im ręce nieistotny list intencyjny sprzed dwóch lat.
Tymczasem prawie w tym samym czasie ukazał się wywiad z wicemarszałkiem województwa w którym stwierdza ona, że temat jest już dawno zamknięty. Podpisano w końcu list intencyjny. Żeby było ciekawiej oboje pracują w tym samym budynku.
P. Koj przewraca się o własne nogi.


Fox, czy możesz w swój post wnieść nieco chronologii, gdyż mam wrażenie, że wszystko się działo jakieś dwa lata temu, a od roku nikt z władz nie kiwnął palcem aby sprawę rozwiązać w nadziei, że inwestycja się przedawni.

List intencyjny zamknął sprawę, czyż nie?
na kiwanie palcem był czas kiedy podejmowano decyzje, bo późnej równie dobrze można się starać o tę inwestycje jak dziś o Euro 2012.
A kto był wtedy prezydentem? Podpowiem,że nie był to Ignacy Mościcki.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:50 #129668

Fantus napisał: Wielu już widzi, że nie jest tak pięknie jak obiecywano, ale nie dopuszcza tego do świadomości, bo to by oznaczało, że dali się oszukać jak dzieci.

... rządy P. Koja były złe nijak nie sprawia, że obecne mogą być oceniane inaczej niż fatalnie.
Ale ja się nie znam, ja jestem nienormalny


Dołączam do klubu nienormalnych :woohoo:

Niestety stwierdzić należy że Bartyla nie dorósł do pełnienia funkcji prezydenta, co widać gołym okiem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 19:59 #129669

foxbat napisał:

Sir Zorro napisał:

foxbat napisał: O co chodzi? Czy cokolwiek z tych kilku cytatów jest nieprawdą?
A propos ŚCN. Kilka dni temu P. Koj skrytykował obecne władze miasta, że wiąże im ręce nieistotny list intencyjny sprzed dwóch lat.
Tymczasem prawie w tym samym czasie ukazał się wywiad z wicemarszałkiem województwa w którym stwierdza ona, że temat jest już dawno zamknięty. Podpisano w końcu list intencyjny. Żeby było ciekawiej oboje pracują w tym samym budynku.
P. Koj przewraca się o własne nogi.


Fox, czy możesz w swój post wnieść nieco chronologii, gdyż mam wrażenie, że wszystko się działo jakieś dwa lata temu, a od roku nikt z władz nie kiwnął palcem aby sprawę rozwiązać w nadziei, że inwestycja się przedawni.

List intencyjny zamknął sprawę, czyż nie?
na kiwanie palcem był czas kiedy podejmowano decyzje, bo późnej równie dobrze można się starać o tę inwestycje jak dziś o Euro 2012.
A kto był wtedy prezydentem? Podpowiem,że nie był to Ignacy Mościcki.


Fox, poprosiłem Cie tylko o chronologię i spytałem czy od października 2012 nikt z UM się tą sprawą becetki i SCN nie interesował. Dziś wspominasz o Euro2012 i o Mościckim. Ostatnim razem wspominałeś o Mosadzie i UFO. Czy Ty tak zawsze ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 20:10 #129670

...wicemarszałek Aleksandra Gajewska poinformowała prezydenta Bytomia Damiana Bartylę, że już podpisany dwa lata temu list intencyjny "zakończył dialog na ten temat"

Cały tekst: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,1415...h.html#ixzz2X9sztWI3

Rozumiem,że jest to dla niektórych niewygodne. Chyba,ze chodzi o jakieś inne Szombierki i inne Centrum.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

I gdzie ta prawda redaktorze? 2013/06/24 20:11 #129671

Sir Zorro napisał: Dlaczego zatem nie można pisać o nieudolności "fachowych fachowców" z UM, skoro ich dyletanctwo i partykularne interesy ludu kopiącego przekraczyło wszelkie normy.
Szczesiu, przypomnij sobie co fachowi fachowcy zarzucali Piotrowi i powiedz szczerze, które z tych rzeczy robią lepiej. Czy potrafisz ich działania konstruktywnie skrytykować ?. Czy też łatwiej Ci skorzystać z szablonu : "Siedź cicho bo sam przecież nic nie robiłeś" i dać przyzwolenie na obecny stan rzeczy.
Czy walcząc jak to piszesz "o tron" nie można wskazywać na nieudacznictwo rządzących, a tylko stosować prawo Kalego - oni mogli, on nie. Czy przez kolejny rok mamy siedzieć cicho, aby związkowo-korporacyjno-klubowa koalicja wspominając działania Piotra "pracowała" na następną kadencję ?.


No przecież piszemy wszyscy o tym "co nas boli", dlatego istnieją takie tematy jak:

- Eksploatacja górnicza pod Bytomiem
- Jak nas widzą, tak i piszą
- Psie kupy
- Inicjatywa uchwałodawcza
- PO, PiS i reszta świata
- Likwidacja / reorganizacja szkół
itd.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.