Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1

TEMAT: BCK nie z tej bajki

BCK nie z tej bajki 2008/02/07 13:17 #18808

  • sirenqua
  • sirenqua Avatar Autor
  • Gość
  • Gość
Mariusz Wróbel, dyrektor Bytomskiego Centrum Kultury 2 lutego na spotkaniu z przedstawicielami organizacji pozarządowych przedstawił swoją wizję rozwoju tej instytucji kulturalnej.

Przede wszystkim będzie prowadzona działalność impresaryjna zgodna z dotychczasową praktyką, czyli koncerty, spektakle teatralne i kabaretowe, festiwale, przeglądy, wystawy, pokazy, spotkania itp. oraz tematyczne imprezy rozrywkowe dla każdej z grup docelowych mieszkańców miasta. Imprezy mają precyzyjnie trafiać do grupy docelowej odbiorców, co wiąże się ze stopniowym odchodzeniem od realizacji dużych imprez masowych na rzecz bardziej atrakcyjnych i różnorodnych wydarzeń mniejszych, ze szczególnym uwzględnieniem familijnych spotkań w poszczególnych dzielnicach.

BCKino ma być kinem studyjnym, ukierunkowanym na ambitne produkcje europejskie i światowe (ze świadomym pominięciem kina amerykańskiego). Docelowo BCKino ma być przeniesione do budynku kina "Gloria", zaś sala kinowa będzie mogła być wykorzystywana też na kameralne koncerty i przedstawienia teatralne.
"Kronika" jako Centrum Sztuki Współczesnej będzie miała kierunek i profil nadany jej przez kuratora. Mariusz Wróbel zamierza rozwijać działalność edukacyjną "Kroniki" dla dzieci i młodzieży i - co ważne - wykorzystać część projektów do jeszcze lepszej promocji miasta. A ma po temu możliwości jeszcze lepsze niż Biuro Promocji Miasta, bo BCK, w przeciwieństwie do Biura, może prowadzić sprzedaż i profesjonalną dystrybucję.

Wprowadzane już są także większe programy np. "Skarbonka kultury" i "Artes creatio". "Skarbonka kultury" to przedsięwzięcie skierowane do ludzi aktywnych (nie tylko do organizacji pozarządowych), które zapewni wsparcie w zakresie budowania projektów kulturalnych i pozyskiwania funduszy na ich realizację. W BCK ma powstać punkt doradczy złożony z osób odpowiednio przeszkolonych w tym zakresie (m.in. osoby od pozyskiwania funduszy "zabrane" Kronice). Z kolei "Artes creatio" skierowany jest do dzieci i młodzieży i ma umożliwić młodym ludziom aktywne uczestniczenie w kulturze wysokiej przez jej dynamiczny odbiór. Program ten będzie realizowany poprzez warsztaty artystyczne sztuk wszelkich, kreowanie wydarzeń kulturalnych wraz z uznanymi osobistościami kultury oraz promocję sztuki w subkulturach i środowiskach młodzieżowych. Dyrektor BCK realizuje już w tej chwili badania marketingowe, które mają pokazać, jakie są potrzeby kulturalne bytomian i jak BCK jest odbierane przez mieszkańców. To dobry moment dla wszystkich, którzy chcą się z dyrekcją BCK podzielić spostrzeżeniami dotyczącymi działalności kulturalnej w Bytomiu.

Kolejnymi projektami które zamierza realizować dyrektor BCK mają być przedsięwzięcia promocyjne oraz bazujące na tradycji śląskiej. Także rozwijanie zainteresowań wśród młodych ludzi, ale poza murami instytucji - projekt przewiduje prowadzenie zajęć rozwijających pasje w instytucjach edukacyjnych.

W dłuższej perspektywie mają pojawić się takie przedsięwzięcia jak Ogólnopolskie Forum Animatorów Kultury (2008), program Kulturalny Lobbing (2008 lub 2009) czy LOKOMOTYWart (2009). Do tych planów zalicza się także utworzenie Światowego Centrum Bajki - placówki, która ma upowszechniać wiedzę na temat bajki jako gatunku kulturowego. Na razie to odległe plany - projekt przewiduje rozpoczęcie inwestycji w 2010 roku.

Ten zupełnie nowy wieloaspektowy program dla BCK i miasta nie podoba się wszystkim. Pracownicy Urzędu Miejskiego otrzymują mniej bezpłatnych wejściówek do BCKina, a wielu mieszkańców nadal oczekuje dużych imprez masowych np. związanych ze Świętem Bytomia. Jeszcze więcej krytyków upodobało sobie za cel ataków Światowe Centrum Bajki. Lecz czy w Bytomiu ma być nadal tak, jak się przyzwyczailiśmy, że jest? Mariusz Wróbel
proponuje dialog i zmiany...
A że plany ambitne?
"... cóż to mi za bajka? Wszystko to być może..." (Ignacy Krasicki)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/07 17:13 #18812

A że plany ambitne?

sirenqua napisał: Imprezy mają precyzyjnie trafiać do grupy docelowej odbiorców, co wiąże się ze stopniowym odchodzeniem od realizacji dużych imprez masowych na rzecz bardziej atrakcyjnych i różnorodnych wydarzeń mniejszych, ze szczególnym uwzględnieniem familijnych spotkań w poszczególnych dzielnicach.

bardzo mgliście określone. Póki co w cale dobrze mi się nie kojarzy, raczej przywołuje na myśl ostatnie nasze "święta Bytomia" kiedy było nijak, nikt nie wiedział, że w ogóle coś się dzieje. Imprezy mało i niezbyt ciekawe. To w cale dobrze moim zdaniem nie wróży Kronice, 'BCKowi' tak jakby chciano wpisać ją i przywiązać do tego co najbardziej "bezpieczne" (ma być po śląsku, po bytomsku, ma być spokojnie...nie ma najbardziej 'kontrowersyjnych' osób, więc można sobie tworzyć takie rzeczy-mdłe, które nie oburzą redaktorczyków lokalnej prasy, będą sobie i nie będą niczym wyróżniającym, niezwykłym, wpiszą się w zwykłą szarą masę podobnych rzecz)

sirenqua napisał: Dyrektor BCK realizuje już w tej chwili badania marketingowe, które mają pokazać, jakie są potrzeby kulturalne bytomian i jak BCK jest odbierane przez mieszkańców.

warto przypomnieć, iż Pan Wróbel jest trenerem Narodowego Centrum Kultury w zakresie public relations...

Światowe Centrum Bajki mi się podoba...
Pożyjemy zobaczymy.

Ale czy:

A że plany ambitne?

zastanówcie się nad tym jeszcze raz...


ps nie jestem antytradycjonalistką, ale są rzeczy które nie muszą nas przykuwać do przeszłości, do poprawności, do "muzeum". Dobrze jest podtrzymywać pewne rzeczy, kontynuować, ale trzeba się też rozwijać iść na przód pokazywać to co nowe...
Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje
To kocham to miasto, zmęczone jak ja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/07 19:10 #18814

  • tomek
  • tomek Avatar
  • Gość
  • Gość
To światowe centrum bajki nie będzie takie "światowe" bo od dawana trwają plany utworzenia takiego centrum w Pacanowie (miejscowości Koziołka Matołka :) )

Ostatni artykuł prasowy na ten temat:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /211090841

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/08 22:48 #18824

  • sirenqua
  • sirenqua Avatar Autor
  • Gość
  • Gość

Zawe napisał:

sirenqua napisał: Imprezy mają precyzyjnie trafiać do grupy docelowej odbiorców,

bardzo mgliście określone. Póki co w cale dobrze mi się nie kojarzy, raczej przywołuje na myśl ostatnie nasze "święta Bytomia" kiedy było nijak, nikt nie wiedział, że w ogóle coś się dzieje. Imprezy mało i niezbyt ciekawe. To w cale dobrze moim zdaniem nie wróży Kronice, 'BCKowi' tak jakby chciano wpisać ją i przywiązać do tego co najbardziej "bezpieczne" (ma być po śląsku, po bytomsku, ma być spokojnie...nie ma najbardziej 'kontrowersyjnych' osób, więc można sobie tworzyć takie rzeczy-mdłe, które nie oburzą redaktorczyków lokalnej prasy, będą sobie i nie będą niczym wyróżniającym, niezwykłym, wpiszą się w zwykłą szarą masę podobnych rzecz)

Jest zapotrzebowanie na kulturę i tradycyjną, i współczesną - więc Wróbel proponuje obydwa nurty. Będą elementy, z których ucieszą się np. wielbiciele spokojnych i poważnych wystaw malarstwa tradycyjnego, będą takie, które rozwiną zainteresowania dzieci i młodzieży oraz takie, które będą wydarzeniami w sztuce współczesnej czy eksperymentalnej (jak najbardziej "Kronika").
Ma być znacznie poszerzona oferta wydarzeń kulturalnych poza BCK - czyli lepiej dostępna.
A co do tego że "po śląsku" - to ukłon w stronę "małych ojczyzn", zakorzenienia w tradycji, którą należy znać (nawet, jeśli się jej nie kultywuje).
Jeszcze nie wiadomo, jaką formę przyjmie tegoroczne "Święto Bytomia". Są naciski, żeby zrobić z tego jedną dużą imprezę formatu Opery w Dolomitach. Może to zresztą nie jest takie złe...

Zawe napisał:

sirenqua napisał: Dyrektor BCK realizuje już w tej chwili badania marketingowe,

warto przypomnieć, iż Pan Wróbel jest trenerem Narodowego Centrum Kultury w zakresie public relations...

To chyba dobrze? Sprawdzi jak jego wiedza działa w praktyce.
Bo na razie słabo się promuje różne wydarzenia w BCK, przez co wydaje się ono nudne, mdłe i właściwie nie wiadomo, co się tam dzieje. I właśnie to trzeba zmieniać.

Zawe napisał: Ale czy:

plany ambitne?

zastanówcie się nad tym jeszcze raz...

W każdym razie wychodzące poza dotychczasową praktykę bytomską ;)

Więc to taki plan. A jak będzie?

Zawe napisał: Pożyjemy zobaczymy.

Ale - jak u Krasickiego - "wszystko to być może". Oby!
Przede wszystkim trzeba dyrektora BCK uświadomić, czego chcemy w Bytomiu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/09 12:17 #18827

sirenqua napisał: Jest zapotrzebowanie na kulturę i tradycyjną, i współczesną - więc Wróbel proponuje obydwa nurty. Będą elementy, z których ucieszą się np. wielbiciele spokojnych i poważnych wystaw malarstwa tradycyjnego, będą takie, które rozwiną zainteresowania dzieci i młodzieży oraz takie, które będą wydarzeniami w sztuce współczesnej czy eksperymentalnej (jak najbardziej "Kronika").
Ma być znacznie poszerzona oferta wydarzeń kulturalnych poza BCK - czyli lepiej dostępna.
A co do tego że "po śląsku" - to ukłon w stronę "małych ojczyzn", zakorzenienia w tradycji, którą należy znać (nawet, jeśli się jej nie kultywuje).
Jeszcze nie wiadomo, jaką formę przyjmie tegoroczne "Święto Bytomia". Są naciski, żeby zrobić z tego jedną dużą imprezę formatu Opery w Dolomitach. Może to zresztą nie jest takie złe...

wszystko to ładnie brzmi, ale czy tak będzie to zobaczymy. Istnieje ewentualność, że jednak pod wpływem czasu, wszystjo to ulegnie naporowi tradycji i pewnym naciskom.
PR ma dwie strony, ja tu na razię widzę dobrą promocję, ale samego Pana Wróbla, oczywiście nie twierdzę, że to źle i że dobrze rokuje na przyszłość - bo placówka jest w dobrych rękach. Ale kto dobrze zaprezentuje różnym osobą swoją opcję jak nie "pr-owiec", może to na razie pięknie brzmiące słowa i oprawa, dlatego uważam, żę czas to zweryfikuje.

sirenqua napisał: Jeszcze nie wiadomo, jaką formę przyjmie tegoroczne "Święto Bytomia". Są naciski, żeby zrobić z tego jedną dużą imprezę formatu Opery w Dolomitach. Może to zresztą nie jest takie złe...

a widziałaś kiedyś urodziny, na które zaprasza się przez rok po jednej osobie. To jest święto, święta powinno obchodzić się hycznie i radośnie, zwłaszcza w kraju takim jak Polska, gdzie powodów do świętowania radosnego jest strasznie mało, u nas zawsze chcą by było poważnie :co2:
Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje
To kocham to miasto, zmęczone jak ja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/09 13:21 #18830

Spotkałem się w zeszły czwartek z panem Wróblem i dyskutowaliśmy nt. Bytom Playground i pewnego koncertu. Pojawiło się wiele pomysłów dotyczących BP, o których wcześniej nie myślałem, a są bardzo ciekawe. Z pewnością sprawiłyby, że BP byłoby na większą skalę i o wiele atrakcyjniejsze.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

BCK nie z tej bajki 2008/02/09 13:52 #18831

tylko się cieszyć
Mnie zawsze zastanawiało, czemu nie spróbujesz zmienić formuły i nie udać się do antyradia =) spórbowac z nimi porozmawiać, by raz na jakiś czas, nie zrobić jakiegoś specjalnego wydania "polowania", które miałoby miejsce w Bytomiu ;)
Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje
To kocham to miasto, zmęczone jak ja

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
Moderatorzy: Robert CzykielGhostolowpbFantus