Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zima uderzyła w Bytomiu

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 08:30 #169711

Ja wczoraj szczęśliwie wróciłem z Katowic do domu pociągiem. 20-kilka minut i bez żadnych problemów, w cieple, na miękkiej kanapie dojechałem do Bytomia :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 08:51 #169714

Magdalena napisał: No wiesz porzucenie samochodu na DK 88 raczej nie wchodziło w grę


DK88 jest dość długą trasą, trudno jednoznacznie powiedzieć czy wchodziło w grę czy nie bo każda część tej trasy jest zupełnie inna. Przyznaję jednak, że w przypadku tej drogi może okazać się trudne sensowne zorganizowanie transportu w takich okolicznościach.... Podkreślam jednak, że nie odnosiłem się do wszystkich a do większości tych którzy mają w miarę sensowną alternatywę.

Magdalena napisał: Mi to rybka. Miałam audio book, ciepło w środku, nikt w domu nie czekał bo narzeczony utknął w Katowicach.

Ja mam DVD wbudowane w radio i Bundych na pokładzie więc raczej w samochodzie też się nie nudzę. Nie o to jednak chodzi by udowadniać całemu światu, że świetnie się bawię w kopcącym samochodzie i dodatkowo dokładać własną cegiełkę do korka (tak, tak ustaliliśmy, ze miałaś inną sytuację, piszę jednak ogólnie - zwłaszcza do tych z alternatywą).

Magdalena napisał: Ale są ludzie którzy muszą odebrać dzieci z przedszkola, mają zwierzęta które zostały same w domu, są w drodze do pracy

Dlatego wolałem nie dokładać swojego samochodu do korka. A to jak taka osoba oceni jej możliwości dotarcia do wskazanych celów, jest już jej indywidualną sprawą.

Magdalena napisał: i na dodatek już jadą komunikacją miejską.

Możesz rozwinąć tą myśl? Bo nie bardzo rozumiem co miałaś na myśli?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 08:52 #169715

No wiesz tylko ciężko jest zostawić samochód w Katowicach i wozić ze sobą sprzęt do wymiarowania i skanowania 3D ważący ponad 60 kg a zostawić w bagażniku coś wartości kilkudziesięciu tysięcy euro też nie wydaje się najlepszym pomysłem. Jak już powiedziałam ja jestem człowiekiem cierpliwym, nie mam zobowiązań które gnały by mnie do domu ale jestem w stanie zrozumieć stres osób które utknęły w autobusie.
Nie wiem jak jest teraz ale 3 lata temu kiedy często jeździłam do Warszawy to jak dziś pamiętam jak zakorkowała się al. Solidarności, po drodze dwa wypadki a my w korku i przesuwaliśmy się może 100 m/h. I kierowca zgodnie z przepisami nie miał prawa wypuścić pasażerów poza przystankiem autobusowym ponieważ to on odpowiada za ich bezpieczeństwo a gdyby się ugiął i wypuścił ludzi poza przystankiem mógłby zostać ukarany mandatem. I teraz sytuacja analogiczna do tej miała miejsce wczoraj - ludzie utknęli w autobusach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 09:05 #169717

Magdalena napisał: No wiesz tylko ciężko jest zostawić samochód w Katowicach


Do Bytomia z Katowic jeździsz DK88?

Magdalena napisał: i wozić ze sobą sprzęt do wymiarowania i skanowania 3D ważący ponad 60 kg a zostawić w bagażniku coś wartości kilkudziesięciu tysięcy euro też nie wydaje się najlepszym pomysłem.


Powtórzyłem już dwa razy powtórzę kolejny - nie pisałem konkretnie o tobie a o ludziach mających ALTERNATYWĘ a Ty się tłumaczysz bez końca. Już w pierwszym poście ustaliliśmy, że miałaś inną sytuację...

Magdalena napisał: Jak już powiedziałam ja jestem człowiekiem cierpliwym, nie mam zobowiązań które gnały by mnie do domu ale jestem w stanie zrozumieć stres osób które utknęły w autobusie.


Ja pisałem o transporcie szynowym a nie autobusach....

Magdalena napisał: I kierowca zgodnie z przepisami nie miał prawa wypuścić pasażerów poza przystankiem autobusowym ponieważ to on odpowiada za ich bezpieczeństwo a gdyby się ugiął i wypuścił ludzi poza przystankiem mógłby zostać ukarany mandatem. I teraz sytuacja analogiczna do tej miała miejsce wczoraj - ludzie utknęli w autobusach.


Jest prawdą co piszesz. Jednak z tego co widziałem większość kierowców (autobusów) w dniu wczorajszym wykazało się dużym sercem i wypuszczali ludzi na przystankach tramwajowych (np. Łagiewniki Cmentarz, Chorzów Polna itd.)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 09:43 #169718

Wybacz ale nie nawiązywałam do twoich postów. Ale bardzo mi miło, że wysiliłeś i dokonałeś analizy każdego mojego zdania. Gdybyś dokładnie przeczytał moje wypowiedzi wiedziałbyś że zdanie o powrocie z Katowic dotyczyło nie mnie mojego narzeczonego a późniejsze rozwinięcie było odpowiedzią na post Mephir'a o tym, że wrócił pociągiem w 20 minut. Niestety ale skorzystanie z transportu szynowego też jest mocno ograniczony i co tacy ludzie mają zrobić? Pisząc o dokładaniu samochodów do korka zapomniałeś tylko o tym, że wielu ludzi zostało postawionych przed faktem dokonanym bo nic nie wskazywało na to że ten dzień ma się różnić od innych. A warunki pogodowe naprawdę nie były tak złe żeby spodziewać się paraliżu komunikacyjnego. I to nie kierowcy są tutaj głównymi winowajcami a służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg.
Piszesz o alternatywach - ale mnóstwo ludzi ich nie miało.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 10:27 #169720

To, że służby odpowiedzialne za drogi nie robiły przez cały wczorajszy dzień nic, to jest skandal i ktoś powinien za to beknąć. Biorą pieniądze za pracę w konkretnych warunkach i te warunki wczoraj zaistniały, natomiast praca nie została wykonana. Niektórzy najwyraźniej nie mogą tego pojąć. Mamy XXI wiek, więc wspominanie dużych fiatów i jak to było XX lat temu jest nie na miejscu.

Co do tramwajów, to ciekaw jestem, jak wyglądał podjazd z ronda autostradowego do reala? Pod klatką na Sójczym słyszałem, że tramwaje nie do końca jeździły. Tu wyżej ktoś twierdzi, że to jednak był najlepszy pomysł, aby nim jechać... Autobusy to można sobie było wybić z głowy, nie będę przytaczał cytatów osób wczoraj podróżujących.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 11:45 #169722

Co rok to samo ;). Wszyscy dookoła zaskoczeni "atakiem zimy". Napadało 3 cm sniegu i zrobiło sie -2 stopnie. Kataklizm pogodowy ;).
Opony zimowe to podstawa o tej porze roku, ten kto ich nie posiada jest po prostu nieodpowiedzialny i sam na siebie kręci bat. Oczywistym jest że na lodzie zimowki robia niewielka roznice, bo najwazniejsza jest technika i umiejetnosci jakie się posiada, a z tym jak wiemy jest roznie. Ale polaczenie opon zimowych + umiejetnosci + zdrowy rozsadek praktycznie gwarantuja sukces. Rzecz jasna, sluzby odpowiedzialne za stan dróg to jest patologia sama w sobie, ale czy to pierwszy raz nie podołali zadaniu ? Do nieudolnosci mozna sie przyzwyczaic, bo jak dobrze pamietam od conajmniej 100 lat jest tak samo. Inna sprawa ze postanie od czasu do czasu w korku to tez nie jest jakas wielka obraza majestatu. Rozumiem te osoby ktore maja do odebrania dzieci z przedszkola, czy zwierzaka w domu, ale tez bez przesady. Mozna sobie i z tym poradzic, a nie jedynie lamentowac wokoło jaka to smiertelnie powazna sytuacja sie wytworzyła. Pozatym, istnieje komunikacja miejska (jaka jest taka jest ale jest) i moze byc rozsądną alternatywą.
Mniej narzekania, wiecej optymizmu bo oszalejecie i pozabijacie sie wzajemnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 11:50 #169723

Passphrase napisał: [...] jak dobrze pamietam od conajmniej 100 lat jest tak samo [...]


Żyjesz od 100 lat?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 12:26 #169724

Powiedzmy sobie szczerze że wczorajszy paraliż nie był skutkiem 3 cm śniegu na jezdni ale dosyć grubej warstwy lodu która pokryła bytomskie ulice. Owszem służby nie popisały się zapobiegliwością, ale trzeba też pamiętać o tym że skoro ulice były nieprzejezdne to i solarki nie potrafiły się przez korki przebić.
Ostatnie zimy przyzwyczaiły nas do tego że śniegu i lodu zbyt wiele nie mamy , młodzi kierowcy niespecjalnie potrafią się poruszać po śliskich drogach, niektórzy kierowcy nie inwestują w zimowe ogumienie ponieważ ono niezbędne okazuje się dosyć sporadycznie lub jeżdżą na starych zimówkach które z właściwościami opony zimowej mają niewiele wspólnego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 12:28 #169725

Co do KZK GOP, to biletomaty ŚKUP powinny z głośnika nadawać odpowiedni komunikat, ewentualnie wyświetlić komunikat na ekranie. Nie korzystałem z nich jeszcze i nie wiem czy dysponują takim rozwiązaniem, ale uwzględniając cały koszt wytworzenia i instalacji automatu wdrożenie takiej funkcjonalności z pewnością nie podnosi znacząco kwoty.

Powiedzcie proszę, że mają taką funkcję :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 12:51 #169726

Wigru - to był sarkazm. Od kiedy pamietam to zima zaskakuje drogowcow. Najczesciej w listopadzie lub grudniu ;). Tak jakby opady sniegu czy przymrozki w tym okresie były czyms niezwykłym dla naszej strefy geograficznej.

Miras - z lodem mozna sobie rownie łatwo i szybko poradzic jak ze sniegiem. Kwestia tego czy sie po prostu chce. Prognozy pogody to nie jest wiedza tajemna, a takie zjawiska do jakich doszło wczoraj mozna przewidziec conajmniej 24 godziny wczesniej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 16:56 #169732

Na FB na trafiłem na wypowiedź pewnego pana (ochrona danych osobowych) o takiej treści:

Sytuacja na drogach jest dramatyczna - od kilku godzin połowa ulic w Bytomiu jest zakorkowana lub nieprzejezdna. "Szklanka" na drodze, wiele wypadków i stłuczek. Ktoś mógł by zapytać - ale gdzie są nasi drogowcy i firmy porządku publicznego które powinny być przygotowane na taką sytuację i tłumnie wyruszyć z pomocą? Odpowiedź jest przykra - wszystkie stoją na bazie i z powodu totalnie złej administracji nie wyjadą dzisiaj sypać solą.
Z informacji jakie otrzymałem wynika że firma "Wieczorek" (jedna z pięciu obsługująca nasze miasto) nie może wysłać samochodów na ulice ponieważ te zakontraktowane są na Chorzów. A gdzie nasze bytomskie piaskarki? W Chorzowie :)
Takich sytuacji możemy się spodziewać przez całą zimę. Czy nasi radni zamierzają coś z tym zrobić?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 18:19 #169733

Magdalena napisał: Wybacz ale nie nawiązywałam do twoich postów. Ale bardzo mi miło, że wysiliłeś i dokonałeś analizy każdego mojego zdania.


Trudno stwierdzić do kogo nawiązujesz jeśli nie korzystasz z możliwości cytowania - zwłaszcza gdy komentujesz możliwość pozostawienia samochodu o czym tylko ja wspominałem... ale może faktycznie przewrażliwiony jestem a Ty wcale nie nawiązywałaś do moich postów...

Magdalena napisał: Gdybyś dokładnie przeczytał moje wypowiedzi wiedziałbyś że zdanie o powrocie z Katowic dotyczyło nie mnie mojego narzeczonego a późniejsze rozwinięcie było odpowiedzią na post Mephir'a o tym, że wrócił pociągiem w 20 minut.


Aż boję się odpowiadać bo nie wiem czy odpowiadasz teraz mi czy komuś innemu... Zdobędę się jednak na odwagę i zaryzykuję że to do mnie :D
Niezależnie od tego jakby tego zdania nie czytać, można jedynie PRZYPUSZCZAĆ, że chodziło o Twojego narzeczonego, ale założyłem taką możliwość, co nie zmienia faktu, że mogłem zapytać czy tą trasą jeździsz - prawda? Różni są ludzie i różne mają upodobania, znam takich którzy robią podobne "objazdy".

Magdalena napisał: Niestety ale skorzystanie z transportu szynowego też jest mocno ograniczony i co tacy ludzie mają zrobić?


Zarzucasz mi że nie czytam Twoich wypowiedzi dokładnie (no chyba, że znowu odpowiadasz komuś innemu - trudno się w tym połapać).

Gojira napisał: Podkreślam jednak, że nie odnosiłem się do wszystkich a do większości tych którzy mają w miarę sensowną alternatywę.



Magdalena napisał: Pisząc o dokładaniu samochodów do korka zapomniałeś tylko o tym, że wielu ludzi zostało postawionych przed faktem dokonanym bo nic nie wskazywało na to że ten dzień ma się różnić od innych. A warunki pogodowe naprawdę nie były tak złe żeby spodziewać się paraliżu komunikacyjnego


Yyyy no tak - dlatego pisałem o jego pozostawieniu na najbliższym parkingu i skorzystaniu z komunikacji publicznej JEŚLI KTOŚ MIAŁ W MIARĘ SENSOWNĄ ALTERNATYWĘ. Pisałem o POZOSTAWIENIU a nie zaplanowaniu sobie warunków drogowych i całkowitej rezygnacji w tym dniu z samochodu. Jak sam wspomniałem RÓWNIEŻ JA nie przewidziałem tego co się wydarzy i dlatego POZOSTAWIŁEM samochód na pewnym etapie trasy....

Magdalena napisał: I to nie kierowcy są tutaj głównymi winowajcami a służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg.


A napisałem, że są głównymi? :D Chociaż gdyby w ogóle nie było kierowców to w ogóle nie byłoby korków - coś w tym jest :P Oczywiście teraz sobie żartuję, ale nigdzie nie zrzucałem odpowiedzialności na kierowców, a jedynie zwróciłem uwagę na pewną "lukę" w świadomości istnienia zbiorkomu w naszym społeczeństwie...
Oraz zwróciłem uwagę na to jak brakuje właśnie pewnych alternatyw i jak kuleje komunikacja szynowa w naszym regionie, a która jest tak bardzo marginalizowana...

Magdalena napisał: Piszesz o alternatywach - ale mnóstwo ludzi ich nie miało.


Mam nadzieję, że to "ja piszę"... w końcu jedyny w tej dyskusji pisałem o "alternatywach" ;) :P W swej wypowiedzi tak naciskasz na brak alternatyw ze strony niektórych ludzi... Tak jakbym zupełnie o tym nie wspomniał, a tymczasem:

Gojira napisał: I w sumie po wczorajszym dniu nie wyobrażam sobie mieszkać np. w Miechowicach i nie mieć żadnej alternatywy....

Gojira napisał: Podkreślam jednak, że nie odnosiłem się do wszystkich a do większości tych którzy mają w miarę sensowną alternatywę.

Gojira napisał: piszę jednak ogólnie - zwłaszcza do tych z alternatywą

Gojira napisał: a o ludziach mających ALTERNATYWĘ


Mimo to dziękuję, że podkreśliłaś mi że mnóstwo ludzi nie miało alternatywy, zupełnie o tym nie pomyślałem (skoro już czepiamy się DOKŁADNEGO czytania...).

Pan Piotr napisał: Co do tramwajów, to ciekaw jestem, jak wyglądał podjazd z ronda autostradowego do reala? Pod klatką na Sójczym słyszałem, że tramwaje nie do końca jeździły. Tu wyżej ktoś twierdzi, że to jednak był najlepszy pomysł, aby nim jechać...


Tramwaje wczoraj (przynajmniej na linii 19, 6 , 49) jeździły bez zarzutu - zwłaszcza w tych okolicznościach... jechałem około 17:30 od Media Markt do Sąd linią 19 (spóźniona 2 minuty), godzinę później z sądu na zajezdnię również 19 (3 minuty spóźnienia), oraz około 19:40 z zajezdni do batorego linią 49 i była punktualnie. ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 19:01 #169735

Miałem wczoraj "przyjemność" wracać z Gliwic do Bytomia. Żeby nie być zlinczowanym od razu mówię, że nie własnym autem, tylko skorzystałem z transportu zbiorowego. Czyli oczywiście nie pociągiem, bo go nie ma...
Gliwice i Zabrze przejezdne bez problemu. Od Bytomia zaczęła się szklanka, nie dało się jechać w ogóle. Było to też cholernie niebezpieczne. Z granicy Miechowic do najbliższego przystanku tramwajowego szedłem pieszo. Korona mi z głowy nie spadła, ale to nie o to chyba chodzi, nie każdy jest młody i sprawny z rączkami w kieszeni...
Zastanawia mnie jak to możliwe, że nikt nie posypał drogi, skoro śnieg padał chyba przez 10 godzin i wszystkie prognozy pokazywały, że temperatura będzie spadać. Było więc oczywiste co się stanie. Nie zauważyłem na drodze ani jednego ziarenka piasku, a warstewka lodu była cieniutka i bez problemu roztopiłaby się przy odrobinie soli.
Krótko mówiąc firmy, które mają płacone za to żeby temu przeciwdziałać świadomie naraziły nasze życie i zdrowie i raczej na tym bym się skupił.
Kierowanie pretensji do ludzi, że jeżdżą samochodami, podczas gdy często nie ma innej alternatywy, są w takiej sytuacji idiotyczne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zima uderzyła w Bytomiu 2016/11/29 19:25 #169736

ml napisał: Miałem wczoraj "przyjemność" wracać z Gliwic do Bytomia. Żeby nie być zlinczowanym od razu mówię, że nie własnym autem, tylko skorzystałem z transportu zbiorowego.



Hahaha :P No przecież nikt tu nikogo nie linczuje ;)

ml napisał: Czyli oczywiście nie pociągiem, bo go nie ma...

...

Z granicy Miechowic do najbliższego przystanku tramwajowego szedłem pieszo. Korona mi z głowy nie spadła, ale to nie o to chyba chodzi, nie każdy jest młody i sprawny z rączkami w kieszeni...


I dokładnie to mam na myśli - komunikacja w niektórych miejscach jest fatalna.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Robert CzykielGhostolowpbFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.