Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Re:Pałac Wincklerów w Miechowicach

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/07 13:40 #92310

Spoko, uważasz, że należy działać inaczej, to działaj. Ja wybrałem taką metodę i wcale nie musisz mi pomagać, jeżeli uważasz że taki sposób jest nieodpowiedni. Masz konkretny pomysł w jaki sposób można by uratować ten pałac, to go opisz. Jeśli będzie dobry, to chętnie Ci pomogę w jego realizacji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/07 14:44 #92319

  • hanys_PB
  • hanys_PB Avatar
  • Gość
  • Gość
Mnie się bardzo podoba ten pałacyk. Jest bardzo podobny do Wrocławskiego dworca PKP - jakby był odnowiony to by pewnie wyglądał podobnie:

http://photo.bikestats.eu/zdjecie,66996 ... oclaw.html

http://archiwro.blox.pl/resource/wrocdworzecnowy1.jpg

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/13 20:00 #92589

Dziś usłyszałem, że Rosjanie podpalili pałac w odwecie za zamordowanie kilku żołnierzy przez romskie dzieci uzbrojone w karabiny i ukrywające się w posiadłości Wincklerów.

Dowiedziałem się też, że ogień nie strawił doszczętnie pałacu. Podobno po 1945 roku mieściły się tam mieszkania i biura kopalni Miechowice. Dopiero po 10 latach z jakiegoś powodu postanowiono rozebrać budynek.

Szukam jakiegoś potwierdzenia tych informacji. Może wie ktoś coś więcej na ten temat? Ciekawa jest też sprawa tej zachowanej części, bo widać, że była ona zabezpieczana. Po rozbiórce reszty powinien zostać fragment bez elewacji, natomiast postawiono ścianę szczytową i nawet zankrowano cały budynek.

Tak naprawdę, więcej krzywdy tej posiadłości zrobili Polacy, niż Rosjanie. Jeśli rzeczywiście w między 45 a 54 rokiem budynek był normalnie użytkowany, to wychodziłoby na to, że Polacy świadomie i z pełną premedytacją go zdewastowali.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/13 21:24 #92612

w Bytomiu się wali, a w innych totalnych dziurach robi się tak:

http://www.palacpawlowice.pl/

I żeby nie było- Pałac jest na totalnym bezdrożu, pomiędzy barakami zawalonego PGRu. Samo miasto Gorzów Śląski to de facto 4 ulice i może z 20 domów. A mimo to dało się odrestaurować i zrobić wypasiony hotel.
Kosztowało to 6 mln zł, ale UE dała na to dodatkowe 2 mln.

Aaaa i żeby nie było- tam dookoła nie ma żadnych atrakcji turystycznych, ani większych miast. I się dało...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/13 21:34 #92614

Mephir. A od kogo dowiedziałeś się o owych "romskich" dzieciach?

MephiR napisał: Tak naprawdę, więcej krzywdy tej posiadłości zrobili Polacy, niż Rosjanie.

MephiR napisał: to wychodziłoby na to, że Polacy świadomie i z pełną premedytacją go zdewastowali.


i o jakich Polakach piszesz? Bo po 45 roku Polacy raczej mało mieli w Polsce do powiedzenia. Wszelkie decyzje zapadały wysoko ponad polskimi głowami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/13 21:42 #92617

  • Dawid Grabowski
  • Dawid Grabowski Avatar
  • Gość
  • Gość
Wątpię, że ta decyzja zapadła wysoko ponad polskimi głowami ponieważ kogo by interesował taki zameczek ?
Moim zdaniem decyzja zapadła na szczeblu lokalnym, komuś się nie podobało to co w nim było lub co się działo więc trzeba się było pozbyć :beczy:

Pozdrawiam

Swoją drogą jak niedawno to było a nie mamy żadnych źródeł...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/13 21:49 #92619

ja natomiast nie wątpię, albowiem Polska po roku 1944 nie była państwem wolnym, niepodległym i suwerennym. Wszelkie decyzje (w tym te dotyczace tzw mienia poniemieckiego czy szerzej śladów obecności Niemców na tych terenach) były podejmowane w oparciu o szeroko zakrojoną akcję rugowania niemczyzny, która nie była wy,mysłem Polaków (polskie władzy wówczas rezydowały w Londynie), a komunistycznych marionetek rządzących "priwislanskim krajem" z nadania Sowietów. O czym wielu zdaje się zapominać - nad czym ubolewam.

Dawid Grabowski napisał: Swoją drogą jak niedawno to było a nie mamy żadnych źródeł...


nie do końca, gdyby troszkę pogrzebać ... :)

pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 00:15 #92627

Maćku, o romskich dzieciach dowiedziałem się od znajomego, który też to od kogoś usłyszał. Nie wiem, czy jest to prawda, dlatego poprosiłem tutaj o pomoc w zweryfikowaniu tych informacji. Równie dobrze może być to jakaś miejska legenda.

MaciejB napisał: i o jakich Polakach piszesz? Bo po 45 roku Polacy raczej mało mieli w Polsce do powiedzenia. Wszelkie decyzje zapadały wysoko ponad polskimi głowami.

Nie wiem kto w 1954 roku o tym zadecydował, ale chyba nie wątpisz, że ostatecznie ładunki zdetonowali Polacy, co stało się zapewne za przyzwoleniem polskich urzędników.

Uprzedzając dalszy bieg dyskusji - to nie miejsce na rozstrzyganie, kto rządził wówczas w Polsce. Istotne jest, jaka była historia pałacu zaraz po wojnie, w czasie przed wysadzeniem go w powietrze.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 00:37 #92628

  • miras
  • miras Avatar
  • Gość
  • Gość

Rosjanie podpalili pałac w odwecie za zamordowanie kilku żołnierzy przez romskie dzieci uzbrojone w karabiny i ukrywające się w posiadłości Wincklerów

Pierwsze słyszę taką wersję, szczerze wątpię aby Romowie uchowali się w Miechowicach i w dodatku strzelali do żołnierzy radzieckich w obronie Niemców i Hitlera za co za prześladowania ?
Żołnierze radzieccy to byli bardzo prości ludzie (nie będę wspominał o gwałtach i mordowaniu niewinnych ludzi bo to inna sprawa) ale jak opowiadała moja babcia gdy weszli do Miechowic to wyrywali klamki z drzwi bo myśleli że to złoto. Pałac został splądrowany i na koniec podpalony umyślnie bądź nie.
Po wojnie używana część pałacu to właśnie ta która stoi do dzisiaj (kilka godzin temu jeszcze stała wiec mam nadzieje ze jeszcze stoi bo stan jest katastrofalny) i tam właśnie znajdowały się biura kopalni o mieszkaniach nic nie wiem i szczerze w to wątpię bo powierzchnia to tam duża nie była. Cała reszta czyli jakieś 80% to były same mury które wysadziło wojsko. Teraz jak tak myślę to pałac był chyba własnością kopalni, przed wojną został sprzedany razem z kopalnią więc chyba po wojnie nic się nie zmieniło w tym wglądzie skoro biura miała tam kopalnia.
W miejscu szkoły znajdował się majątek czyli po wojnie PGR, a pod koniec lat 80 rozpoczęto budowę szkoły, której w całości nie skończono do dnia dzisiejszego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 09:43 #92631

  • T_BTM
  • T_BTM Avatar
  • Gość
  • Gość
"Piątek- 26.01.1945
... Wojsko niemieckie wycofało się z kopalni w nocy ubiegłej bez strzału. W godzinach południowych przechodzi wojsko rosyjskie do ataku. Atak wyprzedza krótki silny ogień z katiusz, potem czołgi, piechota i nisko latające samoloty. Wojsko niemieckie stawia twardy opór gdzieś przy ulicy Reptowskiej, przy starym kościele i na starych hałdach galmanu. W Miechowicach palą się pierwsze domy, pali się zamek i restauracja Grabka. ..."

z pamiętnika sztygara zmianowego Fryderyka Biegona
"Historia Miechowic i kronika kopalni Miechowice"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 09:50 #92632

Podobnie wspomina Józef Bonczol "... Przez wiele dni nad Miechowicami unosiła sie woń spalenizny bo zwycięzcy puscili z dymem ponad połowe tutejszego zamku Tiele - Wincklerów..."

Z relacji ustnych starszych mieszkańców wynika takze, iz w ocalałej połówce swój sztab urzadziła armia czerwona.

Natomiast owe "romskie" dzieci sa raczej na pewno wytworem czyjejś fantazji.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 11:45 #92637

  • T_BTM
  • T_BTM Avatar
  • Gość
  • Gość
"Rok 1945 i "wyzwolenie" Miechowic przez Armie Czerwoną przyniosły zagładę nie tylko setek miechowiczan ale i pałacu. Zaraz po zajęciu miejscowości przez wojska sowieckie budynek częściowo spalono, a w lipcu kolejny pożar zniszczył go tak, że pozostały w większości tylko wypalone mury. W 1954 roku saperzy Wojska Polskiego wysadzili ruiny w powietrze za wyjątkiem niewielkiej części skrzydła zachodniego. Zwalisk nawet nie uprzątnięto. Ocalała resztka, która stoi do dziś (jest to tylko około 10% dawnej kubatury całego założenia). "

"Bytomskie Pałace na dawnych mapach i pocztówkach"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 13:15 #92641

  • agpboo
  • agpboo Avatar
  • Gość
  • Gość

MaciejB napisał: i o jakich Polakach piszesz? Bo po 45 roku Polacy raczej mało mieli w Polsce do powiedzenia. Wszelkie decyzje zapadały wysoko ponad polskimi głowami.

jak czytam takie brednie wyprane w Pollenie 2000 to nie wiem,mam płakac czy smiać się?
Wszyscy wiemy,że w Polsce była komuna i tego nikt nie neguje.Ale wszystko co działo sie w kraju robiliśmy my sami czyli Polacy.Owszem zaraz po wojnie pomagali nam radzieccy "przyjaciele" ale raczej w doradzaniu i nie ma dowodów,ze we wszystkim.
Powyżej jest napisane,że saperzy WP wysadzili pałac.Natomiast to z czyjego rozkazu został wysadzony zostanie raczej w mrokach historii.
Tylko nie wypisuj bredni,że za całe zło są winni komuniści bo takiego narodu nie ma i nie było.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 14:17 #92644

to co dla Ciebie jest brednia dla innych nia nie jest. Mozna sie różnić w ocenie zdarzeń historycznych ale zawsze nalezy pamiętać, żeby nie wypowiadac się w roli omnibusa. W ten sposób mozna sie tylko osmieszyć.

Oczywiscie, że za całe zło odpowada narzucony Polsce i Polakom system utworzony w sowietach. Polskie władze rezydowały wówczas w Londynie, a polscy patrioci gnili w ubeckich kazamatach. I warto o tym pamietać szczególnie dzisiaj, w 70 rocznicę utworzenia Armii Krajowej - polskiego podziemnego wojska wiernego legalnym polskim władzom.

W wolnej chwili pomysl jak wyglądałyby stosunki w Polsce i jak wygladałby nasz kraj gdyby po 1944 nie zainstalowała sie tutaj sowiecka agentura zawiadująca wszystkim w imieniu Kremla. Naród partyjny rządził do 1990 roku. po czym uwłaszczony gładko uwił sobie gniazdko już w tzw III RP - ale to temat na całkiem inną dyskusję.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Pałac Wincklerów w Miechowicach 2012/02/14 14:36 #92645

  • marbytom
  • marbytom Avatar Autor
  • Gość
  • Gość
Ziemie Zachodnie w tym również Śląsk zostały potraktowane przez Polskę jak kraj kolonialny. Te ziemie były traktowane jako obce. Na ziemiach zachodnich znikały całe miasteczka, w miastach piękne poniemieckie kamienice różne ciekawe zabytki by mieć materiał do odbudowy zniszczonej przez wojnę Polskę. Takie piękne perły jak zamek w Miechowicach, pałac, zamek w Świerklańcu, czy Reptach zostały bezsensownie wyburzone w imię nienawiści do poniemieckiego dziedzictwa taka jest prawda. Jednym z takich ludzi którzy do tego się przyczynili był generał Ziętek, którego wiele ludzi ubóstwia, a to z jego decyzji zostały wyburzone wymienione przeze mnie obiekty.

"Wypalone, niszczejące powoli mury stały się miejscem pozyskiwania materiałów budowlanych, w czym celowały zwłaszcza władze administracyjne – detale architektoniczne znikającego powoli „Małego Wersalu” zdobią dziś np. Pałac Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Pozostałości średniowiecznego zamku stały natomiast w świerklanieckim parku do września 1962 roku. Wówczas doszło do niepojętego aktu urzędowego wandalizmu – z inicjatywy wojewody Jerzego Ziętka podjęto decyzję o rozbiórce świerklanieckich ruin jako obiektu „poniemieckiego” i „germańskiego” reliktu. Sam termin „rozbiórka” nie jest tu zbyt adekwatny, bo polegała ona w istocie na wysadzeniu resztek murów w powietrze przy pomocy działających w „czynie społecznym” górników kopalni „Andaluzja”. Również w „czynie społecznym” miejscowa ludność wywiozła pozostały po tej operacji gruz. Średniowieczne cegły „palcówki” stanowią dziś budulec niejednego okolicznego chlewika czy garażu. O całej sprawie nie raczono nawet poinformować wojewódzkiego konserwatora zabytków, który trzy miesiące po „rozbiórce” wydał decyzję zaliczającą świerklaniecki zamek do zabytków klasy pierwszej."

Prace wyburzeniowe zamku w Reptach nadzorował tak bardzo ceniony Wiktor Zin - polski architekt, profesor Politechniki Krakowskiej, generalny konserwator zabytków

http://www.montes.pl/montes/index.php?o ... temid=1090
"Wśród zamków i pałaców barbarzyńsko zniszczonych najwięcej niestety figuruje obiektów z Ziemi Tarnogórskiej. Obok zamku i pałacu w Świerklańcu, ofiarą prymitywnych uprzedzeń i sobiepaństwa padł pałac w Reptach. W numerze 18 i 19 „Montesa” ukazał się tekst T. Rzeczyckiego „Zagłada pałacu w Reptach” opisujący ze szczegółami proceder niszczenia zabytku. Wracamy do sprawy, gdyż dotarły do nas zdjęcia z tych „prac” wraz z relacją naocznego świadka. Zdjęcia mówią wszystko, jak te z ludźmi, którzy na górze ruin urządzili sobie swój Berlin. W ekipie krakowskiej firmy, która pałac likwidowała, znajdował się Wiktor Zin. Podobno to, co w Reptach zrobiono nazwał barbarzyństwem, niemniej dużego, marmurowego anioła ze szczytu pałacu – nie zachował na miejscu. Zrekonstruował także zegar słoneczny. "

Ostatnio dowiedziałem się, że kilka mebli z ze świerklanieckiego pałacu ma pani Beata Tyszkiewisz. Skąd ona je ma doprawdy nie wiem :blee:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: GhostolowpbFantus