Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Hulajnogi elektryczne w Bytomiu?

Re:Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/09/25 00:22 #186478

Bogin, z tym OC na wszystko co się porusza to już trochę przesadzasz. Przy większej rodzinie 500+ braknie na ubezpieczenie tych wszystkich jeździków.
Wiem, o co chodzi z OC ale to jest raczej nierealne do wykonania. Ubezpieczenie jest powiązane z pojazdem a niektórzy mają ich na prawdę wiele i często je zmieniają. Idioci na ulicach byli, są i będą, niezależnie czy to na hulajnogach, deskach, wrotkach czy z wózkiem na złom. I tak wydaje mi się, że najwięcej wariatów jest wśród kierowców samochodów osobowych, głównie tych z OC+AC.
Generalnie, widzę że dla wielu hulajnogi stanowią taki sam problem, jak kilka lat temu był z rolkarzami. Ni to rowerzysta, ni to pieszy, jeździ szybko, wymusza pierwszeństwo, straszy Brajanka... tylko wtedy troglodyci w mundurach lepili mandaty za jazdę w każdym miejscu poza parkiem bo tego chciało zaniepokojone społeczeństwo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/09/25 09:44 #186483

Bardzo fajnie tylko sa dwie różnice między rolkami a hulajnogą.
1.Hulajnoga jezdzi zdecydowanie szybciej niż rolki.
2.Ludzie na rolkach nie jeżdżą po chodnikach

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/09/25 09:51 #186484

Nie na wszystko co się porusza, tylko te które poruszają się po drodze publicznej. Nie masz (użytkowniku) OC, wypier$$lasz na chodnik, ścieżkę, itp.
Nie powiązane z pojazdem, bo w przypadku "jeździków" praktycznie nie da się ich jednoznacznie zidentyfikować.

najwięcej wariatów jest wśród kierowców samochodów osobowych, głównie tych z OC+AC

dla których samo OC wynosi kilkaset złotych rocznie, więc nie powinno być problemu gdyby "jeżdzikowcy" płacili 50zł na rok. Szczególnie mając na uwadze, że hipotetycznie mogą zrobić mniejszą szkodę niż wariaci w samochodach. Natomiast kara za brak powinna być jednakowa.
Jeżeli ktoś domaga się równego traktowania na drodze, to to też jest element równego traktowania.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/18 08:05 #188000

Z tego co wiem to w ramach przepisów hulajnogą elektryczną nie powinno się nawet jeździć po ścieżce rowerowej . Bo te ścieżki są przeznaczone wyłacnie dla rowerów. Z kolei obawiałabym się jeździć hulajnogą na drodze z uwagi na to, ze kierowcy są jacy są i raczej bym im nie wierzyła ( kierowcy w Polsce są o wiele mniej uważni niz kierowcy za granica oraz potrafią mieć w nosie innych).

Zastanawiałam sie powaznie nad kupieniem sobie włąsnej hulajnogi w Spokey tak aby w ciepłe dni dojeżdząc do pracy. W mojej sytuacji, w ktorej dojazd jest w godzinach szczytu, stoje często w korkach. Jeździłabym rowerem ale nie mam ścieżki rowerowej do pracy ( i to jest ból. ścieżek rowerowych jest zdecydowanie za mało).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/19 18:45 #188030

na co jeszcze kierowcy mają uważać? piesi, rolkarze, rowerzyści, hulajnogi, motocykle, pogoda, inne samochody??
a może jeden tępy ćwok z drugim zanim pojedzie na hulajnodze albo innym
badziewiu najpierw włączy resztę szarych komórek ? zacznie m

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/19 20:34 #188031

Na wszystko musza uważac co sie znajduje na drodze i w jej pobliżu.Jeżeli ci to nie pasuje to możesz się przesiąść do autobusu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/19 21:08 #188032

A czy Ty zdajesz sobie sprawę na ile rzeczy kierowca autobusu musi zwracać uwagę? ;)
--
Lepiej byłoby gdyby Ci od hulajnóg przesiedli się do autobusów, az tych wynalazków korzystali tylko rekreacyjnie, poza drogami publicznymi.
Jak chcą korzystać z dróg publicznych niech najpierw zapłacą OC.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/19 21:25 #188033

Bogin napisał: A czy Ty zdajesz sobie sprawę na ile rzeczy kierowca autobusu musi zwracać uwagę? ;)
--

Zdaje sobie sprawę.
Niestety hulajnóg będzie coraz więcej i jeżeli nie będzie to jakos uprawomocnione to będa tylko problemy.

PS.W Niemczech hulajnogi mają oświetlenie i tablice rejestracyjne a jezdzić nimi wolno po ściezkach rowerowych.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/19 23:20 #188035

Jak zwykle gdzieś w Europie są dobre rozwiązania tylko u nas wszystko idzie jak po grudzie - ja bardzo chętnie zrezygnuje z samochodu ale wtedy Ty będziesz jojczył że Ci usługi nikt nie chce zrealizować, że Ci bułek nie dowieźli albo że marchewka jest zwiędła albo usługa droga bo transport skomplikowany bo zamiast zrobić 3 awarie u klientów zrobię 1 a koszty zostaną : ja nie jeżdżę rekreacyjnie czy w niedzielę do kościoła ale też nie potrzebuję tira czy innej kobyły - wystarczy mi cytryna do 3,5 tony.
A OC powinno być na kierowcę a nie na złomka. I jak kategorie pojazdów: napęd mięśniowy jak rowery, tradycyjne hulajki i co tam jeszcze, elektryczne/ spalinowe do określonej poj/ mocy, skutery / Moto do 50cm. Reszta prawko i odpowiednie już OC.
A takie idiotyczne pomysły że to ja mam w samochodzie przewidzieć że jakiś zapatrzony w ekran albo słuchawkami dureń wlezie mi pod koła?
Dalej wmawiajcie ludziom że to oni są w prawie - bzdura, ludzie mają mieć respekt przed ulicą tylko wtedy nie będą włazić jak barany na czy ulicę.
Tak jak kierowców cały czas się upomina że przejazdy kolejowe to niebezpieczne miejsce, albo elektryków: wyłącz, zabezpiecz, sprawdź: pracuj...świadomość zagrożeń pozwala je ograniczyć!
Co się stało wierszykiem którego kiedyś uczyli dzieci?: spójrz w lewo, spójrz w prawo - nic nie jedzie ruszaj żwawo!
Teraz uczą - właź na drogę bo Ci wolno!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 01:17 #188036

Dlatego nie mamy o czym gadać, bo tobie sie wydaje,że jesteś panem drogi i na nic poza przejazdami nie musisz uważać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 06:46 #188037

Dokładnie!
Drogi są dla transportu a nie zabawy!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 06:57 #188038

myszaty napisał: A takie idiotyczne pomysły że to ja mam w samochodzie przewidzieć że jakiś zapatrzony w ekran albo słuchawkami dureń wlezie mi pod koła?
Dalej wmawiajcie ludziom że to oni są w prawie - bzdura, ludzie mają mieć respekt przed ulicą tylko wtedy nie będą włazić jak barany na czy ulicę.
Tak jak kierowców cały czas się upomina że przejazdy kolejowe to niebezpieczne miejsce, albo elektryków: wyłącz, zabezpiecz, sprawdź: pracuj...świadomość zagrożeń pozwala je ograniczyć!
Co się stało wierszykiem którego kiedyś uczyli dzieci?: spójrz w lewo, spójrz w prawo - nic nie jedzie ruszaj żwawo!
Teraz uczą - właź na drogę bo Ci wolno!

Wierszyk nadal będzie aktualny, nic się nie zmieni. Za to twoje przekonanie, że po chodniku chodzą sami samobójcy zapatrzeni w ekran bierze się zapewne z tego, że sam jadąc jesteś w niego zapatrzony.
Moja babcia mieszka przy Strzelców Bytomskich i pamiętam jakieś 20 lat temu jak wychodziłem od niej do sklepu to bywało, że na pasach stałem dobre dwie minuty. Czasem podszedł ktoś odważny i wstawił nogę na jezdnię żeby samochody się zatrzymały, ale zwykle kończyło się to wielkim oburzeniem kierowców. Dzisiaj sytuacja jest o niebo lepsza, bo z reguły już drugie, trzecie auto się zatrzymuje. Jak widać można przepuszczać pieszych i świat się nie wali tylko trzeba zmienić myślenie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 08:16 #188040

Paweł P napisał: ... Jak widać można przepuszczać pieszych i świat się nie wali tylko trzeba zmienić myślenie.

Ale rozumiesz różnicę pomiędzy:
- można przepuścić pieszych
a
- pieszy wejdzie na drogę, nie patrząc czy coś jedzie
?

Tak, owszem, jest mnóstwo takich pieszych, którzy wchodzą na przejście zapatrzeni w ekran. Do tego ubrani na czarno, w kapturze, o godzinie 6 rano, jak jest ciemno. I po wprowadzeniu zaproponowanych ostatnio przepisów - będzie ich więcej. Nie dalej jak wczoraj, około 6 rano, nie tylko było ciemno, ale do tego mgła i ciut ślisko. Całkiem możliwe, że droga hamowania samochodu była w niektórych miejscach dłuższa niż widoczność. Samochody na drodze mają włączone światła, więc jednak widać je z większej odległości. Pieszy, bez żadnych odblasków był widoczny z odległości 2-3m. Zwłaszcza jak przejście jest oświetlone słabo. Jeśli nawet go w ostatniej chwili zauważę i zahamuję, to nie mam żadnej pewności, że zahamują również samochody za mną. I brałem udział w takim wypadku, w którym jak dostawczak we mnie walnął z tyłu, to ja się zatrzymałem na barierce 40m dalej. Gdyby przede mną był pieszy, to zostałaby z niego miazga do zbierania szufelką i ja nie miałbym na to żadnego wpływu. I to taki bezmyślny pieszy byłby, jak dla mnie, winny, gdyby mi wlazł "tuż pod koła" i musiałbym gwałtownie hamować.
Pieszy może się zatrzymać "w miejscu" - samochody nie, a im większe/cięższe samochody, tym dłuższa droga hamowania.
Tak, jednak większość kierowców ma o wiele więcej szarych komórek włączonych, bo po prostu prowadzenie samochodu tego wymaga. To, że wśród kierowców są idioci, to całkiem inna sprawa, ale jednak większość kierowców, to nie są "urodzeni mordercy" i nie gapią się w ekrany, nie da się prowadzić samochodu gapiąc się w ekran, za to da się chodzić i się gapić - widzę to regularnie.
Większość kierowców wie, że jak jest ślisko, to trzeba uważać i przewidywać, że hamowanie może być dłuższe.
Piesi o takim czymś myślą? Nie zauważyłem ...
Kiedyś pieszy był nauczony się zatrzymać i popatrzeć, a teraz od pieszych nie będzie wymagać się niczego. To jest piramidalna bzdura.
Chociażby z tak banalnego powodu, że dalej, są samochody uprzywilejowane, które jednak mają pierwszeństwo przed pieszymi i jak pieszy wlezie takiemu pod koła - on jest winny. (no chyba, że to też zmienią, w końcu jak wymyślać bzdury, to czemu nie jeszcze bardziej?)

Problem z przejściem przez ulicę nie jest spowodowany kierowcami, tylko złą infrastrukturą drogową. I mnóstwem samochodów, co jeszcze potęguje problem złej/niedostosowanej infrastruktury (większość ulic przecież została zaprojektowana w czasach, gdy samochodów było pewnie z 10 razy mniej). To od infrastruktury trzeba zacząć, a nie od zmian w przepisach.
Tylko na to trzeba wydać trochę kasy, zużyć trochę czasu, żeby posprawdzać tą infrastrukturę, przejścia itp.
Zmienić przepisy można w przysłowiowe 5 minut.
Tylko od mieszania herbata nie staje się słodsza, a od zmiany przepisów ulice nie staną się bezpieczniejsze.
Jeżeli kierowca ma ustąpić pieszemu, to musi go zobaczyć.
Zwróćcie uwagę piesi - jak wiele jest przejść dla pieszych, które są oświetlone głównie na środku, ale chodnik już gorzej.
Jaka jest widoczność tego pieszego, po zmroku, na takim nieoświetlonym chodniku przed przejściem.
To jak niby kierowca ma mu ustąpić, jak widzi go "w ostatniej chwili"?

P.S. 2 minuty czekania aż ktoś przepuści przez ulicę na pasach to dużo? serio? Przecież światła na skrzyżowaniach potrafią być tak ustawiane, że czeka się o wiele dłużej ...
Są skrzyżowania, na których w samochodzie muszę odczekać kilka zmian świateł, więc lekko kilka minut ... codziennie, bo taki jest ruch.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 09:16 #188041

Grzegorz, pisanie że mnóstwo jest pieszych "którzy wchodzą na przejście zapatrzeni w ekran. Do tego ubrani na czarno, w kapturze, o godzinie 6 rano, jak jest ciemno" jest wyssane z palca. Masz jakieś statystyki na to? Codziennie rano o 6 jadę do pracy (jako kierowca) i jeszcze się z takimi nie spotkałem. Nie twierdzę, że takich nie ma, ale MNÓSTWO to delikatnie mówiąc przesada. Według policyjnego raportu z 2011 roku, ponad 80 procent wypadków, w których brali udział piesi, było spowodowanych z winy kierowcy, a niecałe 11 procent z winy pieszych ( autokult.pl/6495,kierowcy-kontra-piesi-k...iej-powoduje-wypadki ). Ponadto, z raportu dla Ministerstwa Infrastruktury wynika, że kierowcy nagminnie przekraczają prędkość w pobliżu przejść dla pieszych ( oko.press/szybcy-i-niebezpieczni-to-kier...ki-na-pasach-raport/ ). To tylko na szybko znalezione linki, ale jasno pokazują, że to nie piesi-samobójcy są największym problemem a kierowcy.

Przyznaję, że pewnie 10 lat temu bym się z tobą zgodził, ale teraz sam przepuszczam pieszych na pasach i zwalniam przy dojeżdżaniu do przejść. Głównie z powodu własnych doświadczeń, gdzie np. o 6 rano, zimą ledwo kogoś zobaczyłem. Przestałem jednak winić za to pieszych i mówić "przecież mógł poczekać, widzi że pada, jest ciemno i jeszcze ma szary płaszcz". Tym bardziej, że zawsze ten pieszy i tak się zatrzymał widząc, że moja prędkość nie maleje, albo hamuję na gwałt.

Na koniec wypada zapytać, czy Ty nie jesteś pieszym? Bo o ile kierowcą nie musi być każdy z nas o tyle pieszymi jesteśmy wszyscy. Więc nie pisz takich bzdur, że piesi nie myślą o tym, że jest ciemno i ślisko, bo jak sam zauważyłeś ludzie czekają na zielone światło i ja też czekam aż mnie ktoś wpuści, nie rzucam się pod koła samochodów. I jeśli uważasz, że jest "zła infrastruktura" to zwolnij i dostosuj swoją prędkość tak abyś zdążył wyhamować. Jeśli masz mgłę na autostradzie to też jedziesz 140, czy zwalniasz, bo wiesz, że za chwilę możesz wylądować w czyimś bagażniku? Jak sam zauważyłeś pieszy zatrzyma się w miejscu, samochód nie, więc jak nie widzisz dobrze chodnika przy przejściu to zwolnij i zachowaj szczególną ostrożność, a nic Cię nie zaskoczy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Hulajnogi elektryczne w Bytomiu? 2019/12/20 09:31 #188043

Odniosę się do ubezpieczenie OC, można to załatwić w bardzo prosty sposób, wystarczy ubezpieczyć mieszkanie raz z opcją OC i wtedy nawet jak twój pies pogryzie drzwi u babci, babcia dostanie kasę z twojego ubezpieczenia.
Na pozostałe szkody wyrządzone przez ciebie lub pozostałą rodzinę, nawet poza miejscem zamieszkania, też automatycznie masz zabezpieczenie.
Ale to nie zmienia faktu, że brakuje miejsca na poruszanie się rowerów, hulajnóg i innych tego typu pojazdów. Wczoraj rano byłam świadkiem, jak na chodniku rowerzysta potrąciłby babcię z wnukiem, bo on pędzi jak szalony po chodniku, a babcia z dzieckiem wychodzi z bramy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.