Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 10:43 #47420

LESZEK, Wypowiedzi prosto z forum onetu. Daj spokój. Jak nie masz nic do dodania to poprostu zamilcz człowieku.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 11:28 #47422

OT

Morfi napisał: Ja zaczołem się wachać. Dla Mnie (...)

LESZEK napisał: OT.
Bez urazy. W "sieci" są słowniki. Korzystajmy z nich.
Wg mnie osoby robiącej błędy językowe (nie literówki) nie traktuje się jak poważnego partnera do rozmowy.


Zabolało?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 11:37 #47425

LESZEK, Lubisz tylko narzekać a twoje posty nic nie wnoszą . Irytujesz wielu forumowiczy.
Może jestes bezrobotnym i na forum wylewasz swoją frustracje.
Błąd językowy w Twoim mniemaniu, przekreśla człowieka w dyskusji, to chyba za niedługo nie będziesz miał z kim dyskutować i polemizować.
EOT

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 11:44 #47426

Morfi napisał: Błąd językowy w Twoim mniemaniu, przekreśla człowieka w dyskusji, to chyba za niedługo nie będziesz miał z kim dyskutować i polemizować.

Morfi, nie chcę się czepiać, ale w tym względzie Leszek ma rację, choć trochę zbyt ostro o tym pisze. Jeśli człowiek chce uchodzić za poważnego, nie powinien popełniać szkolnych błędów. Najnowsze przeglądarki oferują możliwość sprawdzania pisowni, dzięki czemu można uniknąć wpadek. Mi też się zdarza robić błędy - nie ma w tym nic dziwnego, szczególnie jak się coś pisze w pośpiechu - ale dzięki podkreślaniu byków przez Firefoxa wiele razy uniknąłem kompromitacji. Zamiast się kłócić, zainstaluj sobie nowszą wersję swojej przeglądarki i już nikt się do Ciebie nie doczepi :yes:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 11:49 #47427

Dzięki za obiektywizm MephiR.
Proszę, wyrzuć posty OT z tego tematu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/14 21:02 #47439

a propo kontrowersyjnego oznakowania
moze faktycznie nie jest zgodne z obowiazujacymi przepisami niemniej uwazam ze jest przynajmniej czytelne i nie budzi watpliwosci

moze jednak przepisy sa nie dostosowane do rzeczywistosci?

gdyby miala byc sygnalizacja to zawsze sa koszty

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/15 09:06 #47474

olowpb napisał: moze jednak przepisy sa nie dostosowane do rzeczywistosci?


Przepisy są takie i należy je respektować.

Jak mamy ocenić, które przepisy są w porządku, a które nie?
A może lekceważmy np. czerwone światło na skrzyżowaniu (bo nikt nie przechodzi przez ulicę, nie ma samochodów "na zielonym świetle", itd.)

olowpb napisał: gdyby miala byc sygnalizacja to zawsze sa koszty


Przytoczę fragment odpowiedzi z MZDiM dotyczącej sygnalizatora do skrętu w prawo z ul. Chorzowskiej na ul. Tuwima
Cytat:
"Informuję, że wprowadzenie sygnalizatora s-2 dopuszczającego skręcenie w kierunku wskazanym zieloną strzałką nie polega wyłącznie na montażu dodatkowego sygnalizatora fi 200 na obiekcie.
Tego typu zadanie wiąże się z określonymi kosztami (wprowadzenie zmian do programów i utworzenie dodatkowej grupy kołowej)"


Są miejsca w Bytomiu, gdzie jest zainstalowano sygnalizację - i nikt nie liczył się tam z kosztami. A czy efekt finalny jest śmieszny czy nie, ocenisz to sam - najpóźniej w poniedziałek zamieszczę fotkę z takiego miejsca.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/15 10:07 #47475

W związku z tym, że niektóre osoby na forum uważają mnie za malkontenta (tzn. wiecznie narzekającego - info dla niektórych na forum) postanowiłem udowodnić, że tak nie jest.
Oto przykład pracy wspaniałych pracowników MZDiM.
Chylę czoła zwłaszcza Komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego - tzw. komisji przez duże"k" - bo to jest niewątpliwie efekt jej prac.

Ul. Alojzjanów - tak było jeszcze niedawno:


a tak jest obecnie


Ile razy jednak tamtędy przejeżdżam zadaję sobie pytanie - komu mam ustąpić pierwszeństwa?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/15 23:55 #47530

  • rustupl
  • rustupl Avatar
  • Gość
  • Gość
dojeżdżając ulicą Alojzjanów do ulicy Musialika znajdujesz sie na drodze podporządkowanej. Na końcu Alojzjanów zarówno w stronę prawą (w kierunku ul. Witczaka) jak i lewą znajduje się ulica Musialika. Pojazdom właśnie na tej drodze należy ustąpić pierszeństwa (zarówno z jednej jak i z drugiej strony). Zgodzę się z twoją myślą, że lepiej by było gdyby zamiasta znaku A-7 "ustąp pierszeństwa" znajdował się znak D-1 "droga z pierszeństwem" wraz ze znakiem dodatkowym podobnym do D-1a pokazującym odpowiedni kierunek pierszeństwa. Natomiast jak napisałeś:

Przepisy są takie i należy je respektować.

uważam za wystarczający komentarz ;-) I w nawiasie stwierdzam, że to rozwiązanie wcale nie jest najgłupszym

Pozdrawiam

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 08:03 #47536

choc ruch z prawej strony Musialika jest znikomy

notabene doskonale miejsce na stluczke i darmowa naprawe z OC sprawcy

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 08:34 #47537

rustupl napisał: Zgodzę się z twoją myślą, że lepiej by było gdyby zamiasta znaku A-7 "ustąp pierszeństwa" znajdował się znak D-1 "droga z pierszeństwem" wraz ze znakiem dodatkowym podobnym do D-1a pokazującym odpowiedni kierunek pierszeństwa.


Tak, o tym samym myślałem. :)


Zanim przedstawiłem tę fotkę sprawdziłem mapę Bytomia. Istotnie ul. Alojzjanów kończy się na ul. Musialika (tak jak napisałeś ul. Musialika jest z prawej strony - na prawoskręcie - oraz z lewej).
Jednakże w rzeczywistości skrzyżowanie sprowadza się do zakrętu ul. Alojzjanów - ul. Musialika.
Ul. Musialika została sztucznie "wydłużona" - w kierunku budynku widocznego na fotce.
Z lewej strony od ul. Alojzjanów nie ma żadnego ruchu. Dojazd/wyjazd mieszkańców ostatniego domu na tej ulicy.

rustupl napisał: dojeżdżając ulicą Alojzjanów do ulicy Musialika znajdujesz sie na drodze podporządkowanej.


Mam pytanie:
w którym miejscu na ul. Musialika stoi znak informujący, że faktycznie jest to droga z pierwszeństwem?

rustupl napisał: to rozwiązanie wcale nie jest najgłupszym.


Bez znaku A-7 jadąc ul. Alojzjanów też musielibyśmy ustąpić pierwszeństawa pojazdom jadącym ul. Musialika (z prawej strony).
Ponieważ jednak 99,99% kierowców skręca z ul. Alojzjanów w prawo w ul. Musialika - to najlepszym rozwiązaniem byłby zestaw znaków, który ty opisałeś a ja pokazałem.

Bo to miejsce w istocie jest zakrętem, na styku dwóch ulic.
Dzięki za komentarz :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 09:29 #47539

Mam pytanie:
w którym miejscu na ul. Musialika stoi znak informujący, że faktycznie jest to droga z pierwszeństwem?

Nie ma takiego znaku niemniej nie jest to zadne wykroczenie.
Ogolnie jest przyjete ze jadac na wprost masz pierszenstwo.
Gdyby mialy byc skrzyzowania z drogami rownorzednymi byloby odpowiednie oznakowanie.

W tym konkretnym przypadku proponuje abys napisal do MZDiMu zapytanie/sugestie dotyczaca zmiany organizacji ruchu.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 09:57 #47543

olowpb napisał: W tym konkretnym przypadku proponuje abys napisal do MZDiMu zapytanie/sugestie dotyczaca zmiany organizacji ruchu.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Powoli dojrzewam do tego.

olowpb napisał: Ogolnie jest przyjete ze jadac na wprost masz pierszenstwo.


Czy mógłbyś ten wątek rozwinąć?

W prawie o ruchu drogowym - który mi zresztą poleciłeś, znalazłem oznakowanie zależności drogi głównej z podporządkowaną, czy też dróg równorzędnych.
Dotychczas myślałem, że brak oznakowania na skrzyżowanu oznacza skrzyżowanie dróg równorzędnych.
Jeżeli występuje jednak na jednej z dróg znak "stop" lub "ustąp pierwszeństwa" to druga droga musi być oznakowana znakiem "pierwszeństwo przejazdu".

A tu się dowiaduję, że brak znaków świadczy domyślnie o pierwszeństwie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 10:01 #47544

  • rustupl
  • rustupl Avatar
  • Gość
  • Gość

LESZEK napisał: Mam pytanie:
w którym miejscu na ul. Musialika stoi znak informujący, że faktycznie jest to droga z pierwszeństwem?

olowpb napisał: Nie ma takiego znaku niemniej nie jest to zadne wykroczenie.


Dokładnie. I z tego też powodu znak 'ustąp pierszeństwa' ma unikalny kształt, aby kierowca nawet od drugiej strony wiedział, że tamci uczestnicy mają obowiązek ustąpić pierszeństwa (podobnie jest ze znakiem STOPu).

Co do oznakowania dróg z pierszeństwem, jeśli by było Leszku tak jak mówisz, to na każdej, podkreślam każdej drodze (no na 99% dróg) znajdować by się musiały znaki informujące o pierszeństwie. Przykłady (z mojego najbliższego otoczenia):
- ulica fałata - brak oznakowania drogi z pierszeństwem a przy skrzyżowaniach z pl. Rodła, z ul Grabową i Jaworową, ulica Fałata ma tam pierszeństwo,
- ulica Woźniaka przy skrzyżowaniach z ulicami Fałata, Klonowa, Akacjowa j.w.,
- itp itd jest mnóstwo przykładów

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2010/07/16 10:10 #47546

rustupl napisał: Dokładnie. I z tego też powodu znak 'ustąp pierszeństwa' ma unikalny kształt, aby kierowca nawet od drugiej strony wiedział, że tamci uczestnicy mają obowiązek ustąpić pierszeństwa (podobnie jest ze znakiem STOPu).


Wreszcie merytoryczna dyskusja :)

Są trzy znaki mające specyficzny kształt:
a-7 - ustąp pierwszeństwa
b-20 - stop
d-1, d-2 - odpowiednio "droga z pierwszeństwem", "koniec drogi z pierwszeństwem"

tak jak piszesz "aby kierowca nawet od drugiej strony wiedział, że tamci uczestnicy mają obowiązek ustąpić pierszeństwa" i nie wolno ich zasłaniać innym znakiem.
To popatrz sobie na przykład z Bytomia.

01.06.2010 zamieściłem foto ze skrzyżowania ul. Krakowska-ul.Matejki


Znak a-7 (z lewej strony) przysłonięty jest znakiem b-2 "zakaz wjazdu". Napisałem wtedy, że to jest błąd - nie widzimy "tyłu znaku" jadąc od strony ul. Matejki.
Po miesiącu ktoś pośrednio przyznaje mi rację. :)

rustupl napisał: Co do oznakowania dróg z pierszeństwem, jeśli by było Leszku tak jak mówisz, to na każdej, podkreślam każdej drodze (no na 99% dróg) znajdować by się musiały znaki informujące o pierszeństwie.


Ale bez znaków "pierwszeństwa" nasza jazda powinna wyglądać tak.

Np. jadąc ul. Prusa od strony ul. Piekarskiej w kierunku ul. Witczaka.
Za szpitalem - wjazd/wyjazd - zwalniamy/zatrzymujemy się by sprawdzić czy mamy pierwszeństwo, przed ul. Chrobrego zwalniamy/zatrzymujemy się by sprawdzić czy mamy pierwszeństwo, potem pl.Akademicki ( dwa wyjazdy) itd. aż do ul. Witczaka.

A my gnamy od jednej ulicy do drugiej - bo mamy domyślnie pierwszeństwo?

Czujesz ten paradoks?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.