Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/07 17:43 #151316

Wrocław ma liczniki na każdym skrzyżowaniu jak ktoś chce to zrobi a nie zasłania się przepisami.
Rys

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/07 19:14 #151317

Trafiłem we Wrocławiu na skrzyżowanie z takim wyświetlaczem. Gość w momencie, gdy licznik odmierzający czas do końca światła czerwonego wskazywał 3 sekundy ruszył (minął sygnalizator), zwiększając potencjalne ryzyko zderzenia się z innym pojazdem. Jeżeli przepisy nie uwzględniają takich urządzeń to decyzja o ich zainstalowaniu należy do zarządcy, organu zarządzającego ruchem etc, który musi uwzględniać skutki funkcjonowania wyświetlaczy na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/08 12:46 #151339

Debile są wszędzie.
Rys

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/08 13:44 #151341

Albo debil, albo z doświadczenia wie, że przykładowo inne kierunki już mają czerwone od jakiegoś czasu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/08 13:55 #151342

Z tym dopuszczeniem, to bardzo luźna kwestia. Jako osobne urządzenie umownie nic nie znaczące wg prawa powinno byc możliwe do zamontowania. Na codzień mamy do czynienia z wieloma umownymi znakami, ktore wcale nie maja żadnego dopuszczenia, ani nie ma ich w kodeksie. Na politechnice ktoś w mojej grupie robił nawet prezentacje o tych licznikach na urządzeniach i nie było żadnych uwag dotyczących ich dopuszczenia.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/08 23:00 #151355

Zadam debilne pytanie odnośnie sygnalizatorów odmierzających czas do zmiany świateł - co to właściwie zmienia? Jak stoję w korku na wysokości PUP w kierunku wiaduktu i tak nie zobaczę, ile mi zostało- zresztą, pewnie ze dwie zmiany świateł.

Ale właśnie - wiadukt kolejowy i jego oznakowanie, a raczej brak. Jeżdżę tamtędy regularnie od 2 lat i raczej się nie zastanawiam, ale ciekawi mnie, na ile oznakowanie jest tam czytelne dla nietutejszych.
O ile kojarzę (street view chyba nie do końca aktualne), od strony Łagiewnickiej jest zielona tablica z oznakowaniem DK na Poznań, Katowice, Kraków. Os strony Zabrzańskiej jest chyba tablica, że w prawo na Świętochłowice, pod wiadukt można skręcić i z lewego, i z prawego pasa, ale brak informacji, że wybór pasa na końcu Zabrzańskiej determinuje, czy za wiaduktem pojedziemy umownie "na Poznań", czy "na Kraków".
Od strony pl. Wolskiego kojarzę gdzieś na wysokości dworca PKP tablicę pokazującą "w prawo" jako kierunek na DTŚ, Zabrze i Szombierki. Nie wynika chyba jednak nigdzie z oznakowania, na który pas należy wjechać pod wiaduktem, podejrzewam, że dwa pasy mogą być zaskoczeniem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/11/10 09:44 #151386

ederlezi napisał: Od strony pl. Wolskiego kojarzę gdzieś na wysokości dworca PKP tablicę pokazującą "w prawo" jako kierunek na DTŚ, Zabrze i Szombierki. Nie wynika chyba jednak nigdzie z oznakowania, na który pas należy wjechać pod wiaduktem, podejrzewam, że dwa pasy mogą być zaskoczeniem.


No to jest bolączka tego układu. Na moje oko oznakowanie od strony pl. Wolskiego widoczne byłoby tylko dla kierowców jadących od ul. Jagiellońskiej (w większości raczej tubylców). Dla kierowców jadących pl. Wolskiego tablice na wiadukcie nie będą widoczne.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/13 15:00 #153449

sopel napisał: Nie wiem czy ktoś już zauważył, ale chyba też o tym była mowa.
Na Jainty przed skrętem w Dzieci Lwowskich, pod znakiem zakazu skrętu w lewo oraz na samych Dzieci Lwowskich pod zakazem ruchu zniknęło "nie dotyczy dojeżdżających do ulicy Zaułek"
Nie wiem jak od strony Gliwickiej to wygląda.

Gdzie jest ulica Dzieci Lwowskich ??

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/13 16:38 #153451

Prostopadła do Jainty przy Agorze ;-)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/13 16:46 #153454

Nie , przy Agorze jest ul. Lwowskich Dzieci :woohoo:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/17 17:52 #153552

ul. Łokietka, znaki poziome (strzałki) swoje, znak pionowy swoje...
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/18 16:12 #153586

Absurdy drogowe to jest przystanek autobusowy na wysokości wysepki którą widać na zdjęciu powyżej.
Rys

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/12/23 01:37 #153713

Z sentymentu postanowiłam się przejechać przez Rostka- mieszkałam tam w dzieciństwie, a jakoś tylko mijam tę ulice w drodze do Katowic. No i się zdziwiłam- wiedziałam, że od dawna Rostka jest jednokierunkowa, z wjazdem od Katowickiej i wyjazdem w Karola Miarki- ale na końcu jest stop nakaz skrętu w lewo, a jakiś czas temu można było jechać prosto, w przedłużenie. Jak się w takim razie jedzie z jednej części Rostka (tej między Katowicką a Karola Miarki w drugą (tę miedzy Karola Miarki a torami)? Dobrze myślę, że trzeba zrobić potężne koło: wjechać w Karola Miarki, skręcić w Zamenhofa, skręcić w lewo w Katowicką, w Jagiellońską, w Moniuszki, w Karola Miarki w lewo i dopiero w prawo w Rostka?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

xxx 2014/12/23 05:44 #153714

ederlezi napisał: Z sentymentu postanowiłam się przejechać przez Rostka- mieszkałam tam w dzieciństwie, a jakoś tylko mijam tę ulice w drodze do Katowic. No i się zdziwiłam- wiedziałam, że od dawna Rostka jest jednokierunkowa, z wjazdem od Katowickiej i wyjazdem w Karola Miarki- ale na końcu jest stop nakaz skrętu w lewo, a jakiś czas temu można było jechać prosto, w przedłużenie. Jak się w takim razie jedzie z jednej części Rostka (tej między Katowicką a Karola Miarki w drugą (tę miedzy Karola Miarki a torami)? Dobrze myślę, że trzeba zrobić potężne koło: wjechać w Karola Miarki, skręcić w Zamenhofa, skręcić w lewo w Katowicką, w Jagiellońską, w Moniuszki, w Karola Miarki w lewo i dopiero w prawo w Rostka?


Też tak myślę.
Moim zdaniem Twój przykład eliminacji skrzyżowania potwierdza że z ul. Miarki celowo zrobiono autostradę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

xxx 2014/12/23 08:31 #153717

No tak to "potężne koło", przejazd zajmuje max. 2 minuty. Ja mam inne podejście do tego, z jednego nieczytelnego skrzyżowania zrobiono układ dwóch bardziej czytelnych skrzyżowań oraz ograniczono ilość punktów kolizji. Panie Ratnik może Pan mi powiedzieć, w którym podręczniku zawężanie obszaru skrzyżowań i zmniejszanie szerokości jezdni to robienie autopstrady, a nie środki uspokojenia ruchu i poprawy BRD?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.