Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic

Re:Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/07/04 10:37 #146101

Zauważalna różnica, polecam :) przydałyby sie po drugiej stronie jakies stojaki rowerowe, ale cały hajs poszedł na oznakowanie, trudno, mimo wszystko warto było:)


Sent from my iPad using Tapatalk

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/07/04 15:15 #146105

I jak wrażenia? Wygodniejsze rozwiązanie? Opłacała się ta inwestycja?

Się tak nabijacie ale wbrew pozorom jest zasadnicza różnica dla...

...rowerzystów.

O ile w poprzednim rozwiązaniu praktycznie można było jeździć rowerem (bo policja czy SM mandatu raczej nie wystawiała) o tyle teraz już szanse na otrzymanie mandatu za jazdę tą uliczką znacznie wzrosły.

Ratnik dałeś zdjęcie z jednej strony z widocznym jednym znakiem. A jak wygląda sytuacja od strony Rynku?
Bo formalnie powinny tam być jeszcze trzy znaki: C-16a o zakończeniu drogi dla pieszych oraz komplet C-16 i C-16a idąc od strony Rynku na Grunwaldzki.
Jeśli tych znaków tam nie ma to zdjęcie jest jak najbardziej zasadne ale w zupełnie innym kontekście. :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/07/04 23:21 #146126

Dlatego sie nabijam ze stojakami rowerowymi, ze teraz moznaby je zaparkować na rynku i przejść na Grunwaldzki, ale kasa sie skończyła, bo na znaki wydane :D po cholerę sie takimi głupotami zajmować, masakra.


Sent from my iPad using Tapatalk

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

kkk 2014/07/15 12:45 #146471

To zdjęcia z Google Street View. Trudno podejrzewać, żeby zdjęcia łamania prawa były robione właśnie z myślą o tym zjawisku. Po prostu pojazd Google przejechał ze trzy razy przez ul. Strażacką i uwieczniał to, co się akurat na niej działo. W sumie te przejazdy zajęły pewnie mniej niż minutę.




Wniosek?
Łamanie prawa jest tam powszechne. Skąd ono się bierze? Pewnie z tego, że ustawienie zakazu przejścia pieszych jest tam wyjątkowo uciążliwe. Żeby dojść tą uliczką do rynku, trzeba robić obejścia po pasach z sygnalizacją świetlną. A to wszystko na uliczce, na której ruch samochodowy jest stosunkowo mały, czego dowód stanowi górny jej bieg, gdzie nawet zanikają chodniki.

Skąd się wziął ten zakaz ruchu pieszych?
Pewnie ze względu na straż pożarną. Emocjonalne argumenty straży są bardzo mocne i trudne do dyskusji, bowiem gdy Straż Pożarna wyjeżdża do akcji, to każda przeszkoda jest dla niej stratą czasu, choćby ułamków sekund, od których może zależeć czyjejś życie. Tylko że Straż jeżdżąc po mieście wszędzie może natrafić na pieszych i to jadąc na dużej szybkości a nie jak na ul. Strażackiej, gdzie dopiero się rozpędza. Ruch samochodowy pozostał dopuszczony na ul. Strażackiej a przecież i w nim można dostrzec przeszkodę opóźniającą Straży dotarcie do miejsca akcji.

Wreszcie spójrzcie na wyjazdy straży pożarnych w sąsiednich miastach:



Nie widzę tam zakazów przejścia. Czyli można? No chyba że te wyjazdy są nieczynne, ale nie wyglądają na takie.

Mam wrażenie, że w Bytomiu komendant poprosił o zakaz przejścia, to mu takie znaki postawiono, bez szerszego oglądu miejsca i jego użytkowników.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

kkk 2014/07/18 08:09 #146518

Znak zakazu ruchu pieszych to jedno.
Druga sprawa, że tam niejednokrotnie na prawej części ul. Strażackiej, na odcinku od wjazdu do strażnicy w kierunku Piłsudskiego - po mimo znaku B-36 zakaz zatrzymywania - sporo aut robi sobie darmowy parking. Jak sądzę kierowcy tych samochodów przyjeżdżają do Komendy PSP.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/07/18 09:13 #146521

Kiedyś, jak przyjeżdżało się służbowo "w gości" do strażaków, to samochód był wpuszczany na dziedziniec. Nie zostawiało się go przy drodze.
Tak było dawno, kilkanaście lat temu, ale chyba nie ma żadnych powodów żeby teraz musiało być inaczej.
Co do tego zakazu ruchu pieszych, kojarzę to z obecnością czynnych zbiorników paliw i dystrubutorów, które znajdowały się w tamtej części ulicy. W latach siedemdziesiątych można było koło nich normalnie przechodzić. Później, być może zmieniły się przepisy bezpieczeństwa, pojawił się ten znak i barierka na chodniku.
Tak mi moja (ale już nie najlepsza) pamięć podpowiada.
Tak przy okazji ta stacja paliw jest czynna? Widzę, że dystrybutory na zdjęciach Google jeszcze są.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/07/18 13:00 #146528

I stoją do dzisiaj bo niedawno tamtędy szedłem. Ale czy są czynne to już nie wiem tego.
Może inaczej: widzieliście kiedyś tankujący na stacji benzynowej wóz strażacki? Policję czy karetkę widziałem ale straży jak na razie nigdy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, aoznakowanie ulic 2014/07/18 13:32 #146530

JarJar napisał: Kiedyś, jak przyjeżdżało się służbowo "w gości" do strażaków, to samochód był wpuszczany na dziedziniec. Nie zostawiało się go przy drodze.
Tak było dawno, kilkanaście lat temu, ale chyba nie ma żadnych powodów żeby teraz musiało być inaczej.
Co do tego zakazu ruchu pieszych, kojarzę to z obecnością czynnych zbiorników paliw i dystrubutorów, które znajdowały się w tamtej części ulicy. W latach siedemdziesiątych można było koło nich normalnie przechodzić. Później, być może zmieniły się przepisy bezpieczeństwa, pojawił się ten znak i barierka na chodniku.
Tak mi moja (ale już nie najlepsza) pamięć podpowiada.
Tak przy okazji ta stacja paliw jest czynna? Widzę, że dystrybutory na zdjęciach Google jeszcze są.


To jest ciekawe.
Tylko jeśli taki przepis wszedł w życie, to reakcja powinna pójść w dystrybutory a nie chodnik. Jeśli np. jest przepis, że z rynny nie może lać się woda na chodnik, to rozwiązaniem nie jest przecież likwidacja chodnika, tylko naprawa rynny.

Olowpb, ja też nie widziałem straży, ale może ona rzadziej jeździ. Cysterny na Strażackiej też sobie nie przypominam. Te dystrybutory są zabytkowe, czy spełniają dzisiejsze normy bezpieczeństwa?

A oto przetarg na dostawę i tankowanie paliw do pojazdów i sprzętu silnikowego KP PSP w Piszu w roku 2014:

www.straz.pisz.pl/uploads/20131210113148.doc

Wykonawca musi zapewnić możliwość tankowania paliwa z dystrybutora Wykonawcy przez 24 godziny na dobę przez 7dni w tygodniu oraz w obrębie granic administracyjnych miasta Pisz . Wykonawca zapewni tankowanie bezgotówkowe z 2-tygodniowym okresem rozliczeniowym (od 1 do 15-tego i od 16-tego do ostatniego dnia każdego miesiąca).
Wykonawca zobowiązuje do zapewnienia tankowania pojazdów i sprzętu silnikowego Zamawiającego poza kolejnością pojazdów znajdujących się na stacji paliw w przypadku sytuacji kryzysowych wynikających z działań ratowniczo-gaśniczych.
Wykonawca zobowiązuje się do tankowania pojazdów i sprzętu silnikowego Zamawiającego poza stacją paliw w przypadku prowadzenia dużych akcji ratowniczo-gaśniczych prowadzonych w znacznej odległości od tej stacji w obrębie granic administracyjnych powiatu


Czyli można tankować wóz strażacki na stacji paliw

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/09/02 20:08 #148233

Nie wiem czy już było. Na skrzyżowaniu przy Rozbarskim Centrum Tańca jest taka sytuacja


Jadąc od Chorzowskiej mamy znaki i wiem kto ma pierwszeństwo


Jadąc od strony ul. Łagiewnickiej nie ma nic. Efekt jest taki że kilkanaście dni temu widziałem, jak L'ka wymusiła pierwszeństwo (tablice chyba SZ) jadącemu od strony osiedla. Instruktor chyba uznał, że jego droga jest główniejsza.



Druga sprawa - pojawiło się znowu ograniczenie prędkości do 40. Tyle tylko, że znak jest za Centrum Tańca jadąc od Chorzowskiej i zaraz za Bernardyńską jadąc od Łagiewnickiej, więcej nie ma. Według drogowców Dojazd od Karola Miarki nie tworzy skrzyżowania ?







Niestety nie mam zdjęcia z drugiej strony, choć myślałem że mam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne 2014/09/03 01:15 #148247

Może za Dojazdem po prostu można już 5o.

To 40 dziwnie wygląda, jakby tu na miejscu robione.

Swoją drogą, co się tam zmieniło, że jest 40, skoro 2 lata temu było tylko 30? Ja nie widzę żadnych zmian (nie mówię że nie ma, ale nie widzę). Chodnika gdzie nie było, tam nie ma a gdzie był wąski, jest dalej taki sam. Teraz jest tam większy ruch samochodowy, więc jest niebezpieczniej, ale to jest przesłanka do spowolniania ruchu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/09/03 16:09 #148280

1. Problem polega na tym, że z żadnej strony ten znak nie jest powtórzony za skrzyżowaniem. Czyli np. na odcinku od Centrum Tańca do skrzyżowania jest ograniczenie do 40, ale jadąc w drugą stronę na tym samym odcinku jest 50, bo nie ma powtórzonego znaku 40.

2. Jeszcze nie tak dawno temu nie było żadnych znaków, może ukradli.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/09/03 16:39 #148283

Tam był ustąp cały czas (mieszkam niedaleko więc jestem pewny na 100%), zresztą nawet na street view go widać.
www.google.pl/maps/@50.341395,18.929773,...0aKu_jaKq5AjSMVw!2e0
Wychodzi na to, że został ukradziony, zniszczony. Jak będę na spacerze to dokładnie popatrzę.
Trzeba po prostu zgłosić do MZDiMu i za kilka dni uzupełnią.

Po drugie: formalnie wlot ul. Dojazd w Kilara nie jest skrzyżowaniem. Wiem, że "zwykły" kierowca nie ma o tym pojęcia niemniej tak to jest według przepisów. Zatem w MZDiMie będą się raczej upierali, że nie ma konieczności powtarzania znaku.

Co więcej - wlot ul. Kilara w Tuwima również nie jest skrzyżowaniem. Jest to połączenie strefy ruchu (ul. Kilara) z gminną drogą wewnętrzną (ul. Tuwima).
Co do opisanego instruktora to chyba powinien przypomnieć sobie przepisy bo skoro nie widział / nie było oznakowania to powinien zastosować tzw. regułę prawej ręki skoro ktoś jechał od strony osiedla (choć z prawnego punktu widzenia ten przepis tutaj nie obowiązuje :cheer: ).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re: 2014/09/03 22:45 #148302

Wyjazd ze strefy ruchu=wyjazd z drogi wewnętrznej=włączanie się do ruchu i ustąpienie tym, którzy jadą po drodze publicznej. Czyli - znaku dotyczącego pierwszeństwa nie musi być. Instruktor nie znał przepisów.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/09/04 15:32 #148330

majeranek ale Tuwima NIE JEST drogą publiczną.
Już kiedyś pisałem: wszystkue drogi na Osiedlu Zawadzkiego są drogami wewnętrznymi. Nawet tak pięknie wyremontowana Głowackiego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Byle jakie, ale też śmieszne lub dziwne oznakowanie ulic 2014/09/04 16:53 #148336

olowpb napisał:
Po drugie: formalnie wlot ul. Dojazd w Kilara nie jest skrzyżowaniem. Wiem, że "zwykły" kierowca nie ma o tym pojęcia niemniej tak to jest według przepisów. Zatem w MZDiMie będą się raczej upierali, że nie ma konieczności powtarzania znaku.


W takim razie wjeżdżając od Karola Miarki na Killara mogę jechać 50, bo skąd mam wiedzieć że 200m wcześniej jest ograniczenie ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.