Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Centrum przesiadkowe

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 21:29 #153804

antonio napisał: Igor, ok to jest oferta galerii, ale nie tylko. Miasto bedzie żyło, jak bedą jego ulicami chodzić ludzie, duzo ludzi, ktorzy bedą korzystać z oferty sklepów zlokalizowanych przy ulicach.

Ale dlaczego parking może to robić a oferta komunikacyjna nie może. Na Dworcowej nie będzie nic więcej poza tym co jest w wygodnej klimatyzowanej/ogrzewanej galerii do której ludzie wjechaliby najlepiej samochodami.Duży darmowy parking przy dworcu (bo o takim cały czas mowa) posłuży większości tym, którzy będą przyjeżdżać tu do pracy w Bytomiu. Po prostu jest kolejna grupa, która zrezygnuje z komunikacji miejskiej co oczywiście wpłynie negatywnie na dalsze jej funkcjonowanie.

Ja uważam, ze dworzec połączony z parkingiem to dobry pomysł. .

Nie jest to potrzebne choć oczywiście kilka miejsc dla krótkiego postoju mogłoby się tam znaleźć.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 21:30 #153805

georg11 napisał: Przestańcie pisac o komunikacji która jest gdzieś tam albo byc moze będzie kiedyś u nas.Antonio ma rację .Komunikacja na Śląsku lezy i kwiczy.I długo to się nie zmieni.Niestety jest to przykre ale tak jest sytuacja.I nawet to,ze takie Katowice rano czy po południu sa zatkane nie odstrasza ludzi od jazdy autami.Jest to szybsze,wygodniejsze i często tańsze.


No ale KM niemal wszędzie na świecie ma te same wady. Słaba prędkość komunikacyjna (nawet na rozwiniętym Zachodzie trudno, żeby tramwaje klasyczne latały średnio szybciej niż 25 km/h, autobusy na Śląsku w porównaniu np. do Wiednia, czy Monachium to nie jeżdżą, tylko zapierdzielają), koszt tym mniejszy im się jest bardziej stałym klientem, jazda uzależniona od godzin odjazdów, powolne reagowanie na zmiany w otoczeniu, trudne dylematy między uruchamianiem połączeń bezpośrednich, a jazdą z przesiadkami, problemy szczytów przewozowych, problem niechcianego towarzystwa itd.

Faktycznie z tym KMem w GOPie nie jest tak najgorzej, zwłaszcza jeśli spojrzy się na problemy jakie ma okolica. Np. w takim Krakowie przejechać autobusem MPK przez miasto to czasem jest potężny dramat (rozkład to totalna fikcja), a w GOPie taki 820 nawet w szczycie jest w stanie zapewnić sensowny czas przejazdu (ok, czasem są opóźnienia, ale to nie ten level). Poza tym w przeciwieństwie do krakowskiego, czy berlińskiego, system transportowy w GOPie ma ogromne rezerwy, tylko należy je wyłapać. Inwestycja w centra przesiadkowe może mieć sens, gdy w wyniku tego zostaną zrealizowane dwa cele:
1. faktycznie coś zostanie zintegrowane lepiej niż dotychczas
2. zostanie wykorzystana luka w systemie, lepiej lub gorzej postrzegana

Jak dla mnie to jeśli w Bytomiu mamy mówić o rewitalizacji i to centrum ma służyć rewitalizacji to powinno się wykonać jeszcze 2 ruchy:
1. doprowadzić do lepszej integracji wschodniego Rozbarku z miastem (dwukierunkowa Witczaka np.)
2. inaczej przeprowadzić ruch drogowy przez centrum Bytomia (przede wszystkim wyrzucić drogi krajowe ze Śródmieścia)

A no i doprowadzić tam tramwaj, ale nie tylko budując tory przez PW od Moniuszki. System musi być sensowniejszy, niekoniecznie dużo droższy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 21:54 #153806

Daro85 napisał :

a w GOPie taki 820 nawet w szczycie jest w stanie zapewnić sensowny czas przejazdu (ok, czasem są opóźnienia, ale to nie ten level).


Zdecydowanie nie ten level . W szczycie jazda 820 ma niewiele wspólnego z transportem miejskim , bliżej do przewozu bydła ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:08 #153807

Daro85 napisał: [...]koszt tym mniejszy im się jest bardziej stałym klientem

Przecież wszystko się wiąże właśnie z ofertą cenową a ludzie w GOP mają ograniczenia oferty nawet jak chcą być tym stałym klientem. Płacą bardzo dużo a tak naprawdę wykorzystują z tego nie wiele. Podstawowy miesięczny bilet (oczywiście na wszystkie środki transportu) w granicach Bytomia to koszt 126 zł a bilet na cały Kraków to już tylko 94 zł (choć przy następnym zakupie biletu okresowego obowiązuje promocja i można zakupić bilet miejski za 89zł)
na cała Warszawe 110 zł (a w obiegu jest jeszcze bilet warszawiaka za 98 zł)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:25 #153808

Daro popieram, wywalić krajowki z centrum i zmniejszyć troche liczbę jednokierunkowych ulic. Moge dostać szału. Koedy jadę Wrocławska i musze podjechać na parking Agory. Prawie go widze w pewnej wpchwili, a objechać musze całe miasto. Nie znam za bardzo realiów w mieście, bo nie mieszkam tam, ale czy np. Z Piłsudskiego nie dałoby rady zrobic dwukierunkowej? Miarki tak samo, takie dwie autostrady przez miasto.
A co do dworca, tak samo popieram, musi wnieść za sobą nowa jakosc, a nie tylko wymiany nawierzchni peronów i ulic. Dlatego uważam, ze zawaliliśmy teraz przy remontach. Tramwaj mógłby podjeżdżać na dworzec, albo pod dworzec, bo mamy troche mało miejsca. Albo zrobic tak, ze ulice pod ziemie, parking pod ziemie, na poziom 0 dać tramwaje na ulicach Powstancow i pl.Wolskiego, skrecalyby w lewo na Jagiellonska. Tylko nie widzi mi sie upchanie wszystkiego w tym rejonie, bo przy Jagiellonskiej auta musiałyby wyjsć spod ziemi, do tego tramwaje i minimalny przekrój drogowy musiałby mniec 1x4 plus jakies skrajnie tunelowe. Tak samo droga przerzucić tunelem pod torami kolejowymi ruch z Kolejowej na wyjazd z Becetki :D pewnie fantazjuje, bo koszt byłby kosmiczny, a przynajmniej mam wrażenie, ze budowanie takiego tunelu pochłania majątek i jest regulowane tyloma wytycznymi do spełnienia, ze mozna zapomnieć o tym.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:29 #153809

igor napisał: Płacą bardzo dużo a tak naprawdę wykorzystują z tego nie wiele. Podstawowy miesięczny bilet (oczywiście na wszystkie środki transportu) w granicach Bytomia to koszt 126 zł a bilet na cały Kraków to już tylko 94 zł (choć przy następnym zakupie biletu okresowego obowiązuje promocja i można zakupić bilet miejski za 89zł)


Tyle, że faktycznie w GOPie średnia odległość jaką codziennie pokonują pasażerowie jest dużo większa niż w Krakowie, co i tak nie zmienia faktu, że oferta biletowa musi być zmieniona. Ta obecna jest zbyt sztywna i nieco oderwana od warunków. Ale z drugiej strony jest dość prosta. Moim zdaniem w tej chwili mamy pewną sprzeczność- z jednej strony nastawiamy się na osoby dojeżdżające do szkół i pracy, ale z drugiej dojazd tam jest dramatycznie słaby. Moim zdaniem świadczy to o niedostatecznej aktywności gmin w tym zakresie. Potrzeby gmin na Śląsku są tak różne w tym zakresie, że chyba dla każdej gminy powinna być osobna taryfa ;). Ale co ciekawe i ta zła i beznadziejna miejscami sprzedaje się lepiej, a miejscami gorzej (Bytom jest miejscem, gdzie akurat jest lepiej, z różnych przyczyn).
Wiele wad można wyrzucać KMowi na Śląsku, ale moim zdaniem główna to to, że jest przestarzały od strony układu komunikacyjnego. Tramwaje jeżdżą do hut co ich już nie ma, autobusy jeżdżą do kopalń, co nie istnieją, za to na strefy przemysłowe nie da się niczym dojechać, bo Pan w Urzędzie zapomniał o ich istnieniu...

W szczycie jazda 820 ma niewiele wspólnego z transportem miejskim , bliżej do przewozu bydła ;)


Dziwnym jednakże trafem ani na trasie 820, ani na np. 870 nie rozwinęła się jakoś szczególnie konkurencja busiarska, a to świadczy o tym, że nie bus, a cały autobus jest tutaj synonimem patologii. Obydwie te trasy powinna obsługiwać kolej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:33 #153810

dla przypomnienia podstaw:
po primo przypominam że eliminacja spalin i uspokojenie ruchu to cele strategiczne które nie powinny być kwestionowane
po drugo, że między nimi jest związek czyli że uspokojenie jest warunkiem odspalinowienia
po trzecie że skuteczne inżynieryjnoruchowe metody uspokojenia są już dostępne

wracając do kwesti busików: aby oferta zbiorkomu byłą jaknajwygodniejsza lepiej, żeby jeździły też mniejsze pojazdy ale częściej, niż tylko duże autobusy co 10 , 15, 20 minut
(a biorąc pod uwagę postępy przy pojazdach autonomicznych to eliminacja kierowcy może okazać się możliwa szybciej niż nam się wydaje )
przeto możliwość obsłużenia b.dużej liczby busików ( i taksówek ) powinna być uwzględniana już na wczesnem etapie koncepcyji

..a we temacie tramwajów do dworca, to jakby ktoś nie zauważył to zapodałem rozwiązanie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:41 #153811

antonio napisał: Moge dostać szału. Koedy jadę Wrocławska i musze podjechać na parking Agory. Prawie go widze w pewnej wpchwili, a objechać musze całe miasto..

To z Wrocławskiej widać parking na Webera? Jeśli przyjąć że Wrocławska zaczyna się od skrzyżowania z Piekarską to ja w żadnym punkcie nie jestem w stanie dojrzeć parkingu na Webera.

Też kiedyś postulowałem o zrobienie z Piłsudskiego na odcinku od Strzelców do Chrobrego ulicy dwukierunkowej. Tylko zaś musiałaby powstać osobna sekcja świateł na skrzyżowaniu Piłsudskiego z Chrobrego, Webera, Kwietniewskiego. Poza tym wyjazd z uliczek podporządkowanych do Piłsudskiego byłby bardziej utrudniony.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 22:46 #153812

AA napisał: wracając do kwesti busików: aby oferta zbiorkomu byłą jaknajwygodniejsza lepiej, żeby jeździły też mniejsze pojazdy ale częściej, niż tylko duże autobusy co 10 , 15, 20 minut
(a biorąc pod uwagę postępy przy pojazdach autonomicznych to eliminacja kierowcy może okazać się możliwa szybciej niż nam się wydaje )
przeto możliwość obsłużenia b.dużej liczby busików ( i taksówek ) powinna być uwzględniana już na wczesnem etapie koncepcyji


Ten zaś o taksach...
Tak naprawdę żadna z obecnie istniejących linii komunikacji miejskiej w Bytomiu nie dałaby rady funkcjonować dalej w obsłudze mikrobusami.
A pomysł z mikrobusami, o którym mówi MZDiM nie podoba mi się o tyle, że to leczenie dżumy cholerą. W centrum Bytomia są miejsca, gdzie 2 przystanki dzieli ponad dwukilometrowa odległość (!). I nie da się postawić przystanku, ale nagle mikrobus stanie gdzie bądź. Nie ma kasy, by w niedziele na np. 127/227 kursował tabor A (przewoźnik taki tabor ma, stoi w niedzielę w bazie ;)), ale będzie na zakup elektrycznych mikrobusów (?)- przecież to się kupy nie trzyma. I wiele innych pretensji można mieć.
A hasło "obsługa b. dużej ilości busików" jako żywo kojarzy mi się z murem pod zamkiem w Lublinie. Kto był i widział, wie o czym piszę :P.

..a we temacie tramwajów do dworca, to jakby ktoś nie zauważył to zapodałem rozwiązanie


Są lepsze i tańsze :P. Chociażby wybudowanie jedynie paru skrętów w centrum.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 23:04 #153813

Daro85 napisał: ]Tyle, że faktycznie w GOPie średnia odległość jaką codziennie pokonują pasażerowie jest dużo większa niż w Krakowie, co i tak nie zmienia faktu, że oferta biletowa musi być zmieniona. Ta obecna jest zbyt sztywna i nieco oderwana od warunków. Ale z drugiej strony jest dość prosta.

W to nie wątpię bo jednak w porównaniu do Krakowa to mało będzie przejazdów stricte wewnętrznych. Poza tym oferta biletów okresowych w Krakowie jest większa. Porównywałem tylko to co dało się porównać a i to wypada kiepsko. Poza tym te średnie prędkości trochę się wyrównują jeśli porównać stawki za wzkm. .

za to na strefy przemysłowe nie da się niczym dojechać, bo Pan w Urzędzie zapomniał o ich istnieniu...

To jest fakt ale same zakłady na SSE też się tym tematem mało co interesują. Jakoś stare zakłady pracy po prostu potrafią wnioskować o potrzebne zmiany (przypomina mi się taki komunikat w końcu to nie taka dawna zmiana "na wniosek Zakładu Górniczego Piekary zmieniono godziny odjazdu na linii 185")

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 23:30 #153814

MPZP ReRoŚ:



Odrobinę inna koncepcja (bez pętli na terenach pokolejowych) pojawiła się bodajże w 2006 roku. Opisywałem ją jeszcze na starym forum. Zakładała ona likwidację torowiska w Moniuszki, skierowanie tramwaju Powstańców Warszawskich w kierunku Miarki/Jagiellońska i połączenie tamże z dotychczasowym torowiskiem w kierunku placu Sikorskiego. Przed budynkiem dworca oprócz toru przelotowego miał pojawić się również tor postojowy.
Załączniki:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/28 23:50 #153815

Jak tak was czytam to normalnie sami fachowcy w dziedzinie komunikacji.Az dziwne,że nikt z was nie pracuje w MZDIM-ie lub w UM.

ps.Widzę,że teraz obrywa się autom.Kiedys winni zawaleniom czy wyburzeniom byli górnicy,dzisiaj ruch samochodowy.Ciekawe kto będzie następny w kolejce.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/29 00:17 #153816

Problemem KM organizowanej przez KZK GOP jest wynikająca z pozycji monopolisty niechęć do zmian. Wynika z niej totalne olewactwo paxów, których potrzeby przecież są celem działalności KZK. Objawia się to raz przez wspomniane archaiczne przebiegi linii do celów, które nie istnieją od dziesiątek lat, jak również przez niedostosowany takt i taryfę, że o niechęci zawiązania z koleją unii biletowej (z prawdziwego zdarzenia, na wzór warszawski chociażby) nie wspomnę.

KM mogłaby odwrócić ten trend, gdyby stała się rzeczywiście konkurencyjna, w szczególności cenowo, w stosunku do samochodu. Tylko tym może wygrać z transportem indywidualnym bo autobus przecież nie zawiezie mnie spod domu pod pracę lub uczelnię. I żeby wygrać z samochodem, musiałaby rekompensować długi czas jazdy przez przynajmniej 30% niższe koszty poruszania się nią, w stosunku do samochodu.

Tymczasem teraz podam przykład, który podawałem już wiele razy, może i subiektywny, ale pokazujący, dlaczego dłuuugo nie przesiądę się na zbiorkom.

Do pracy mam 7 km (z Vitoru do Biskupic), dojazd zajmuje mi ~15 minut. Charakter mojej pracy (w turnusie) sprawia, że jeżdżę do niej średnio 15 razy w miesiącu. Mój samochód (chwilowo nieekonomiczny) spala średnio 8l/100km. Wynika z tego, że dojazd samochodem kosztuje mnie przy cenie benzyny 4,8zł/l 80,64zł miesięcznie. A w pakiecie mam szybki czas przejazdu, takt w 100% dostosowany do moich potrzeb i gwarantowane miejsce siedzące w ciepełku bez śmierdzących współpasażerów. A w przypadku, gdy wcześniej jeździłem samochodem na gaz - bajka.

A w KZK? Proponują mi bilet sieciowy tramwajowy za 134zł. Czas samej jazdy tramwajem najpierw 18/19 i późniejsza przesiadka na 5 to 55 minut. Do tego trzeba wyjść 5 minut wcześniej w domu by tramwaj przypadkiem nie uciekł (samochód czeka) i z przystanku końcowego cisnąć z buta jakieś 15 minut. Summa summarum daje to podróż 7 kilometrową trwającą 1h 15minut. W tyle to szybkim krokiem doszedłbym pieszo, a KZK woła 134zł. Abym skorzystał z tej oferty bilet musiałby kosztować góra 70zł, inaczej nie ma sensu w ogóle marnować czasu.

Inny przykład - dojazd z Vitoru w okolice Roosevelta w Zabrzu. Dla zwiększenia szans KZK dojazd 21 razy w miesiącu. KZK proponuje przejazd owych 16 kilometrów w około 1h 35 minut za jedyne 150zł miesięcznie. A samochód? Przy cenie gazu na poziomie 2,5zł/l mogę pokonać ten dystans w 20 minut za 134,4 zł. Oczywiście ceny paliw mogą wzrosnąć, ale i tak koszt dojazdu indywidualnego nie przekroczy 130% ceny biletu KZK tak, by ten opłacał się na tyle, by zrezygnować z komfortu i marnować czas.

Moje nudne wypociny mają na celu pokazanie jednego. Że nie ma co konfrontować samochodu ze zbiorkomem przy założeniu, że ten drugi działa podobnie jak w Warszawie czy Berlinie, bo to fikcja. Nasz KZK oferuje usługi na baardzo niskim poziomie (dla mnie nie liczy się co podjedzie, byle podjechało i szybko oraz tanio zawiozło mnie z punktu A do B ) za niewielką cenę. Tak naprawdę korzystają z jego usług więc nie ci co chcą, a ci co muszą. Ja w drodze do Biskupic wybieram więc samochód (latem w miarę możliwości rower). Zbiorkom to żart.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/29 00:36 #153817

igor napisał: Duży darmowy parking przy dworcu (bo o takim cały czas mowa) posłuży większości tym, którzy będą przyjeżdżać tu do pracy w Bytomiu. Po prostu jest kolejna grupa, która zrezygnuje z komunikacji miejskiej co oczywiście wpłynie negatywnie na dalsze jej funkcjonowanie.

Mam znajomą w Niemczech, która kilka lat temu opowiadała mi, że dostała pracę w miejscowości oddalonej o 50 km od jej miejsca zamieszkania (podobno taki dystans do pracy jest tam czymś normalnym). Żeby dojechać do pracy, autem podjeżdża pod dworzec, tam parkuje i przesiada się do innych środków komunikacji (nie pamiętam już, czy to był pociąg czy autobus). Oczywiście mogła jeździć autem, ale podobno tak się jej bardziej opłacało, bo wychodziło dużo taniej, a biorąc pod uwagę korki, to niewiele wolniej.
Dlatego takie centrum przesiadkowe może być też dobrym rozwiązaniem dla mieszkańców Bytomia, dojeżdżających do innych miast, oczywiście pod warunkiem lepszej oferty komunikacji zbiorowej. Czy wzrośnie ruch samochodowy w centrum? Wydaje mi się, że niezależnie od tego czy będę chciał dojechać do Katowic, czy spotkać się z kimś na Dworcowej nic to nie zmieni. Albo jadę autem bezpośrednio do Katowic, lub parkuję gdzieś w SPP, albo jadę na nowy dworzec, przesiadam się do komunikacji lub idę pieszo. W jednym i drugim przypadku jadę tymi samymi ulicami. Natomiast jeśli korzystam z komunikacji miejskiej zaraz od wyjścia z domu, to nowe centrum raczej nie spowoduje, że zacznę do samego dworca podjeżdżać samochodem. Sądzę, że podobnie jest w przypadku pracowników z innych miast. Nowy dworzec nie spowoduje, że nagle zamiast autobusu zaczną korzystać z auta, tylko po to żeby dojechać do nowego centrum przesiadkowego. A jeśli jadą autami to pewnie pod samą firmę i też nie będą na ostatnie 2 km się przesiadać.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Centrum przesiadkowe 2014/12/29 08:28 #153819

igor napisał: Poza tym te średnie prędkości trochę się wyrównują jeśli porównać stawki za wzkm.


;) ale nie rozumiem- to droższa pizza dłużej przygotowywana jest lepsza, bo jest droższa i dłużej przygotowywana? ;).

To jest fakt ale same zakłady na SSE też się tym tematem mało co interesują.


No ale jak się mają interesować, skoro miasto nie jest im w stanie zapewnić takiej oferty jakby chciały i dyskusja się kończy na tym "jak chcesz tyle, to sobie sam zapłać..."

Problemem KM organizowanej przez KZK GOP jest wynikająca z pozycji monopolisty niechęć do zmian


No i to jest źle postawiony temat- bo KZK tworzą miasta i to one powinny coś zmieniać i wychodzić na przeciw mieszkańcom. Reforma KZK nie wyjdzie z nikąd indziej jak z miast. Prawda jest taka, że miasta faktycznie utworzyły sobie coś, na co zwalają swoją indolencję, a z drugiej strony to co sobie stworzyły ma bardzo ograniczone możliwości działania.

Moje nudne wypociny mają na celu pokazanie jednego. Że nie ma co konfrontować samochodu ze zbiorkomem przy założeniu, że ten drugi działa podobnie jak w Warszawie czy Berlinie, bo to fikcja. Nasz KZK oferuje usługi na baardzo niskim poziomie (dla mnie nie liczy się co podjedzie, byle podjechało i szybko oraz tanio zawiozło mnie z punktu A do B ) za niewielką cenę.


No zajebiście- mnie też rozwalają takie wypociny, bo np. w takim Krakowie, czy Warszawie też są miejsca, gdzie dojazd jest skandaliczny. Wystarczy w Krakowie spróbować dojechać z dzielnicy do dzielnicy z pominięciem centrum miasta. Ok, są linie co tak jeżdżą, ale częstotliwość jest zatrważająca (np. takie 102 ma między 5 a 9 rano w weekend zaledwie 3 kursy- a jeździ po terenie gęsto zabudowanym, a nie po Wieszowach). Wystarczy zobaczyć, że np. Kraków Business Park w Zabierzowie też jest raczej marnie skomunikowany i lepiej tam jechać autkiem.
Faktycznie KM jest konkurencyjny tam, gdzie coś można zyskać. Nigdzie nie ma tak, że wszyscy jeżdżą autobusami, bo w takich Niemczech wielokrotnie widać pustawe autobusy, a tramwaje w latach 70. i 80. spotkała totalna rzeź. Np. w takim Monachium to z sieci tramwajowej z lat 60. została obecnie z 1/3. Za to mamy komediowe metro kursujące co 10 min w R. W pewnych miejscach KM nigdy nie wygra z autem, ale grunt, żeby w miejscach gdzie wygrywa, wygrywał dalej.
Np. moje pytanie od zawsze- czemu koszt godziny parkowania w SPP jest czasem dwa razy tańszy niż najtańszy bilet KM? Miasto ma schizofrenię? Kolejna sprawa- co za problem, by zintegrować kolej z KMem? Chyba wyłącznie ambicjonalny. Kolejna sprawa- po co w mieście sfera zarządzania ruchem jest rozdzielona czasem na kilka podmiotów? (KZK, KŚ, TŚ, MZDiM i inne?)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.