Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
×

Ankieta: Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia czy nie?

Tak
11 78.6%
Nie
3 21.4%
Łącznie oddanych głosów: 14 ( mke80, Drogownik, Bella21, Jaca, miras ) Zobacz więcej
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wziąć udział w tej ankiecie

TEMAT: Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia?

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 12:02 #153055

Bez przesady, mamy rozległe tereny pod inwestycje, tylko dotąd nikomu nie chciało się ich ruszać. Do zagospodarowania są rozległe nieużytki po kopalniach Miechowice, Szombierki i Powstańców Śląskich, a jeszcze są spore tereny po wschodniej stronie al. JPII. Problemem są natomiast kwestie własnościowe, ale każdy problem da się rozwiązać jeśli się chce.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 13:09 #153063

MephiR napisał: Gdyby Bytom nie miał w pobliżu Katowic, czy Gliwic, to po restrukturyzacji przemysłu ciężkiego jaka miała miejsce w minionych latach bezrobocie nie wynosiłoby 21%, ale 30%. Dzięki temu, że Bytomianie mogą korzystać z bardziej prężnych rynków pracy w pobliżu to miasto ma jeszcze jakieś szanse na odbicie się od dna. Bez tego bylibyśmy skazani na samych siebie.

To punkt widzenia z perspektywy oststnich killkunastu lat.Ale gdyby siegnac nieco dalej w historie,konkluzja nie była by juz tak jednoznaczna.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 21:05 #153091

Fantus napisał: Mephir się myli. Gdyby nie Katowice to bezrobocie byłoby 40%.


Ja ostatnio lubię zadawać konkretne pytania- w jakim mieście w Polsce ( albo w woj. śląskim/katowickim) było takie bezrobocie w ciągu ostatnich 20 lat? I proszę nie podawać Szydłowca, bo to nie jest miasto z ponad 100 tys. mieszk. (nigdy w historii tam ich tylu nie było)
Nawet w Wałbrzychu takiego nie było...

Prawda jest taka, że rolę odgrywa czynnik miastotwórczy. Rzadko kiedy upadają miasta, zwłaszcza jeśli o ich powstaniu zadecydowało dogodne położenie. W Polsce mamy wręcz ogromną ilość miast bardzo starych, których znaczenie trwa od średniowiecza. Jest w sumie tylko jeden taki przykład, gdzie miasto potężne za czasów dawnej RP obecnie jest zwykłą wioską (Wiślica), czasem się zdarza, że sąsiad wchłonie starszego brata (Kromołów- Zawiercie, Mrzygłód- Myszków), ale niemal nigdzie nie doszło do tak potężnego upadku, by miasto zniknęło całkowicie. Po prostu w pewnym momencie,w normalnych warunkach zaczynają działać siły, które to miasto przywracają do życia. Mamy w PL wiele miast, których nie było a są znowu.
Stąd wniosek jest jeden- dla Bytomia obecność Katowic jest pozytywna, ale trzeba pamiętać, że jedną jedyną determinantą rozwoju miasta jest jego położenie i do tego dokłada się ew. przypasowanie innych czynników miastotwórczych. Wałbrzych m.in. dlatego upadł bardziej niż Bytom, że był i nadal jest miastem geograficznie peryferyjnym względem kraju i województwa. Bytom nie ma tego problemu, bo biegną przez niego co najmniej 2 superważne szlaki handlowe, a rozwojowa okolica jest w stanie uruchomić takie czynniki miastotwórcze, które i Bytom ciągną do góry. Oczywiście są patologie, ale nie aż tak znaczące.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 21:22 #153093

Źle jest np. w Radomiu. Kiedyś równie niewesoło co w Bytomiu było w Świętochłowicach ale w czasach energii kultury Bytom został w tyle...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 21:27 #153094

foxbat napisał: Źle jest np. w Radomiu. Kiedyś równie niewesoło co w Bytomiu było w Świętochłowicach ale w czasach energii kultury Bytom został w tyle...


W Świonach jest wesoło? Chyba na Lipinach :P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/04 21:39 #153095

Lipiny to dosyć ciekawy zakątek świata. Nie twierdzę, że jest tam wesoło tylko że poziom bezrobocia jest teraz niższy niż w Bytomiu. Nie jest to wielka różnica ale jest.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/08 08:26 #153245

miras napisał: Od wielu lat w Operze mówi się o tym że budynek jest zbyt mały, że sala ma o wiele za małą liczbę miejsc, że zaplecze jest zbyt małe itd. czy miasto ma jakiekolwiek dalekosiężne plany budowy nowego gmachu dla opery, czy ma choćby atrakcyjny teren zabezpieczony pod taką przyszłą inwestycję ? Odp. brzmi nie. Dlatego jeśli podejście władz miejskich się nie zmieni i Katowice kiedyś wyjdą z propozycją wybudowania nowego gmachu to opera przeniesie się ochoczo z małego bytomskiego (teatru miejskiego) do Katowic.


Pytanie techniczne. Czemu dawniej budynek był OK a teraz jest za mały? Przecież sztuka opery nie zmienia się tak bardzo... tak myślę. Powiem nawet, że budynek nie jest w pełni wykorzystywany, bo w sezonie turystycznym opera jest zamknięta.

Jedyny poważny minus dla Bytomia z racji jego położenia jest taki że nie mamy rozległych terenów podmiejskich pod duże inwestycje, jesteśmy miastem zamkniętym i nie mamy możliwości rozrastania się, a w dzisiejszych czasach wielkich fabryk nie buduje się pod oknami budynków mieszkalnych.


Ale może da się Bytom rozwijać inaczej niż przez zabudowę gruntów pod fabryki?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czy bliskość Katowic jest korzystna dla Bytomia? 2014/12/08 11:32 #153259

Pytanie techniczne. Czemu dawniej budynek był OK a teraz jest za mały? Przecież sztuka opery nie zmienia się tak bardzo... tak myślę.


O tym się mówi od dosyć dawna, różnica jest taka że za czasów słusznie minionych "góra" nie przejmował się tym że sala jest mała bo ilość widzów w sumie nie były ważna, dzisiaj podejście jest trochę inne. Kolejny powód jest taki że opera to nie kino, jeżeli w kinie jest duże zainteresowanie jakimś seansem to 15 min po zakończeniu jednego można wyświetlić kolejny w operze tak się nie da. Pamiętać też trzeba że ów budynek był teatrem miejskim czyli obiektem o znaczeniu miejskim a nie regionalnym. Dodatkowo magazyny nie są zlokalizowane przy samym obiekcie co też wygodnie nie jest.
I tak dla porównania w Krakowie widownia jest prawie 2 razy większa a w Warszawie 4,5 raza większa, we Wrocławiu 4 razy większa.
Kiedyś nie mówiło się o tym głośno bo szanse na budowę nowego teatru operowego były praktycznie zerowe, były pilniejsze obiekty jak np. siedziba dla NOSPR czy budowa MŚ z prawdziwego zdarzenia, oczywiście dzisiaj też nikt jeszcze nie mówi o budowie, ale kiedy województwo pokończy te wszystkie rozbabrane inwestycje to szansa na nową siedzibę wzrośnie.

Wiesz same zasady gry w piłkę też się nie zmieniły a Polonia podobno potrzebuje nowego stadionu.

Powiem nawet, że budynek nie jest w pełni wykorzystywany, bo w sezonie turystycznym opera jest zamknięta

Jak rozumiem chodzi Ci o sezon letni, wiesz sezon ogórkowy nie jest tylko w Operze Śląskiej.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: olowpbGhostFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.