Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Demokracja po polsku i hiszpańsku.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/09/23 14:49 #174013

Ostatnio przeczytałem książkę Bogdana Dobosza pt. "Emiraty francuskie" i muszę powiedzieć, że we Francji należałoby zredefiniować pojęcia "prawica" oraz "lewica". To samo tyczy się widocznie UE jak i chyba całego zachodu może z wyłączeniem jednej wyspy względnej normalności czyli Szwajcarii. Jeżeli w sprawach światopoglądowych takich jak homośluby czy aborcja, w Polsce rzeczywiście można wyróżnić dwie przeciwstawne sobie opcje tak w krajach zachodnich możemy już mówić jedynie o opcji lewicowej i centrowej, bo czystej prawicy tam po prostu nie ma. Jeżeli "skrajnie prawicowa" Le Pen w powyższych kwestiach mocno ugina się i łagodzi swoje stanowisko, a każdą postawę bardziej na prawo niż centrum uważa się od razu za faszyzm to o czym my tu dyskutujemy...
Stąd patrząc na frakcje w UE to PiS rzeczywiście może być identyfikowany ze "skrajną prawicą" tak jak i francuski Front Narodowy. Problem w tym, że prawicowiec opowiada się też za takimi wartościami jak np. wolny rynek czy państwo, które powinno być jak najmniej opiekuńcze. To w takim razie gdzie jest tu pokrycie z partią Kaczyńskiego? Gdzie jest ten wolny rynek skoro co chwilę słyszymy o nowych regulacjach? Czymże jest to wynagradzanie nieróbstwa zasiłkami i dodatkami? Być może lewicę kole w oczy to, że program gospodarczy partii rządzącej jest taki, a nie inny, ale rzeczywistości nie zaczarujecie.
A PO? Przecież oni nawet światopoglądowo już dawno odpłynęli na lewo. Na dodatek mają teraz lidera, który co kilka dni zmienia zdanie w kluczowych kwestiach więc ja nie traktuję tych ludzi poważnie.
Korwin-Mikkego dobrze zna wiele ludzi w Europie, bo swoimi kontrowersyjnymi wypowiedziami wywołał już niejeden "skandal" pośród unijnego establishmentu. Grzegorza Brauna rzeczywiście kojarzy niewiele osób choć był to kandydat na Prezydenta RP w ostatnich wyborach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/09/25 15:39 #174026

Ratnik napisał: To zupełnie inna sprawa niż wprowadzanie kaczej dyktatury w PL.


Czy z kimś piszącym takie dyrdymały warto w ogóle dyskutować?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/09/25 22:15 #174032

Wypraszam sobie.Jak nie potrafisz cytowac to idz kaczki pasać a nie wklejaj głupot po necie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/10/04 19:16 #174264

Wreszcie doczekaliśmy się reakcji. Timermans oświadczył dziś,że "utrzymywanie rządów prawa czasem wymaga proporcjonalnego użycia siły"

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/10/04 20:46 #174265

i jest to prawda, ino że nic nie wnosi bo istotą wszelkich spraw secesyj są 2 fakty :
1. prawo jest pojęciem względnym zależnym od tego czyje paragrafy uznaje się za "obowiązujące", 2 prawo nie jest tożsame ze słusznością

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/10/05 11:03 #174272

1. Prawo nie jest pojęciem względnym. Względne są interpretacje przepisów prawa.
2. A kto decyduje o tym czy coś jest słuszne czy nie? Społeczeństwo? Dobry obyczaj? Tradycja?
Moralność? Jeśli tak to czyja?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/10/05 11:13 #174273

Magdalena napisał: 1. Prawo nie jest pojęciem względnym. Względne są interpretacje przepisów prawa.

zanim się interpretuje trzeba przyjąć co się interpretuje czyli "uznać" że paragrafy od danej władzy obowiązują . W wypadku secesji to jest właśnie przedmiotem sporu

Magdalena napisał: 2. A kto decyduje o tym czy coś jest słuszne czy nie? Społeczeństwo? Dobry obyczaj? Tradycja?
Moralność? Jeśli tak to czyja?

nikt nie "decyduje". Na przyjmowaniu tych albo owych polegają spory w tej materji i w tym wypadku też na tym temacie dyskusja powinna się skupić- czyli na tym czy słuszność jest po stronie Katalończyków...a nie stosować pseudoprawnego bełkotu o jakiejś tam "zgodności " z hiszpańskimi paragrafami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Demokracja po polsku i hiszpańsku. 2017/10/05 17:41 #174294

Każdy naród ma prawo do swojego państwa.Ostatnim z przykładów były Bałkany.Niestety Hiszpania należy do krajów tzw "starej Unii" a tam nikt nie dopuści do secesji,Dlatego Katalończycy musza sobie silą wywalczyć niepodległość.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: GhostolowpbFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.