Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Kto da więcej czyli ZBM pod młotek

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/22 14:01 #132470

Będę szczery, ZBM nie gwarantuje żadnej jakości w zarządzaniu. Świetnym przykładem jest historia okien na klatce schodowej w jednej z kamienic przy ul. Mickiewicza, która była na naszym forum szeroko omawiana. ZBM wyrzucił na śmietnik zabytkową stolarkę zastępując ją plastikowymi oknami. Z kolei w mojej kamienicy na zlecenie ZBM farbą olejną zamalowano lastrykowe parapety w IDEALNYM stanie! Ta spółka bezmyślnie przykłada się do dewastacji zabytków i w tym względzie wcale nie zabezpiecza interesów gminy.

To nie PRL. Mamy wolny rynek i samorząd wcale nie potrzebuje zarządcy wspólnot. W posiadaniu ZBM gmina nie ma żadnego interesu poza finansowym (choć ten jest wątpliwy).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/22 14:08 #132472

Bezmyślność i głupota nie zależy od tego czy coś jest gminne czy prywatne, zależy od człowieka i jego podejścia do swoich obowiązków. Nie własność decyduje o sukcesie a zarządzanie. Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/22 14:35 #132473

Z tym się absolutnie zgadzam. Tylko skoro nie ma różnicy między publicznym a prywatnym, to dlaczego gmina miałaby dalej prowadzić ZBM?

Władze mają narzędzia, aby egzekwować od prywatnych zarządców przestrzeganie polityki rozwoju miasta. Od tego jest konserwator zabytków, plastyk miejski, od niedawna urbanista, PINB itd. Gmina powinna się skupić właśnie na tym, aby Urząd Miejski i podległe mu jednostki należycie wykonywały swoje zadania i pilnowały wszystkich zarządców, a nie tylko jednego, swojego.

Poza tym w obecnej sytuacji istnieje zagrożenie pobłażania ZBM-owi w takich praktykach, jakie opisałem wcześniej. Jest to gminna spółka, która podlega prezydentowi. Temu samemu człowiekowi podlega też np. konserwator zabytków. Jeśli więc ZBM chce koniecznie wymieniać okna, to z pewnością konserwator będzie mieć skrupuły, aby ukarać gminną spółkę.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/23 21:01 #132547

Rozmawiamy tu o sprzedaniu ZBM i o tym jak to Koj spółkę stratną powołał... A może pochylmy się nad MZZiGK? Ktoś wie ile ten twór kasy pochłania? Jakie są jego efekty i w ogóle po co on powstał?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/23 23:37 #132557

Szeregowy napisał: Jesli zaś chodzi o BPM to oczywistym jest, iż nie ma sensu utrzymywania stanu odziedziczonego po Koju

Bo jakby nie był odziedziczony to byłby OK... Ot mentalność rewolucjonisty. Z Dzierżyńskim chodziłeś do podstawówki czy na WUML?
Dla młodzieży: WUML - Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu Leninizmu, taki potworek totalitarnej agitki..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/24 09:41 #132566

Nie wiem longtom czy manipulujesz celowo czy też nie wiesz, iz zdanie wyrwane z kontekstu z reguły traci sens i można go uzyć do uzasadnienia kazdej, nawet tak idiotycznej tezy jak Twoja. Z tego co pisałem w żaden sposób nie wynika, iz gdyby stan taki odziedziczony byłby po kims innym byłby OK. Dużo złej woli trzeba posiadać aby taka sugestię z tego wysnuć. Stan odziedziczony po Koju - to informacja, iż to nie kosmici utworzyli w mieście 4 spółki mieszkaniowe a konretna władza. Gdyby 4 spółki wprowadził Wójcik napisałbym o stanie odziedzoczonym po Wójciku, gdyby wprowadził Paczocha napisałby o stanie po nim. Nie ma to jak włozyc w czyjes usta nieistniejące fakty a potem z nimi polemizować. To raczej tego na WUMLach uczyli, wskazując metody zwlaczania reakcyjnego wroga. jak widzę, lekcje odrobiłes solidnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Kto da więcej czyli ZBM pod młotek 2013/08/25 13:46 #132618

Adrian. Król napisał: Kiedyś była w Bytomiu firma zajmująca się budową dróg, chodników, zielenią, miała nawet własną wytwórnię asfaltu- jedną z dwóch w naszym najbliższym otoczeniu, nazywała się MPID . Na początku lat 90 została zlikwidowana pod hasłem prywatyzujmy co się da, zapytam więc, poprawiła się jakość remontów dróg, ulic , chodników miejskich. Pytanie zostawiam otwarte, moją odpowiedź zapewne znacie.


Za to w Gliwicach za drogi odpowiada PRUiM razem z ZDMem- jak rozumiem drogi są utrzymane lepiej? Ci co jechali np. ulicą Chorzowską i innymi drogami gminnymi w Gliwicach też widzą, że to nie jest układ dobry. Remonty na Zabrskiej (wykopano torowisko tylko na moście- 50 m dalej są te same dziury co były) i inne ulice świadczą o tym, że tak naprawdę nie chodzi o to jaki jest układ właścicielski, tylko o tym jaki jest nadzór nad ich pracą.
Poza tym nie kumam- w Bytomiu jest X firm zarządzających wspólnotami, niektóre prywatne są lata świetlne lepsze od ZBMu. Pytanie wobec tego, czy ZBMowi pomaga bycie w zasobach miasta, czy nie. Jeżeli pomaga- to jest to sytuacja paranoiczna, bo konkurencja jest w tym momencie nierówna. Jeżeli przeszkadza- to nie powinien zostać w rękach miasta.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Adrian. KrólolowpbFantus