Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Tąpnięcia w Bytomiu

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/13 19:47 #180312

Tak może trochę nie w temat ale...
Czy mieszkańcy indonezyjskich wysp po najbardziej zabójczym tsunami w dziejach ludzkości(2004) wynieśli się na stały ląd?Czy mieszkańcy Kalifornii(najbogatszego stanu w Ameryce z ambicjami odłączenia się od USA) lub mieszkańcy tych amerykańskich stanów www.tvp.info/16097548/sejsmolodzy-ostrze...t-sie-nie-spodziewal szukają nowych terenów do życia?Raczej nie.Wiem tam swoją siłę pokazuje natura a nie bezmyślne działanie człowieka.Ale mimo wszystko,czy mieszkańcy Bytomia nie powinni przywyknąć do tego że nawet po zakończeniu eksploatacji wydobywczej pod Bytomiem,wstrząsy o różnych nie do przewidzenia skutkach mimo to będą się zdarzać?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/13 21:32 #180313

Odpowiem. Mieszkańcy Bytomia nie mogą przywyknąć do tąpań wywołanych bezmyślną działalnością mafii węglowej. Z prostej przyczyny: od kataklizmów wywołanych siłami natury można się ubezpieczyć. Natomiast od szkód górniczych nie da się ubezpieczyć. Jest to jedyny rodzaj szkody, której nie można ubezpieczyć, a może dotknąć nasz majątek. Z kolei przywracanie jego stanu sprzed wyrządzenia w nim uszczerbku przez podmioty, które przysyła szkodnik przypomina w bytomskim wydaniu pudrowanie trupa. Właściciele stają się posiadaczami nieruchomości, które w jednym dniu stają się bezwartościowe. Fama idzie w Polskę, żeby nie powiedzieć, że niekiedy nawet w świat.
The following user(s) said Thank You: Paweł P

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/13 21:42 #180314

Jawor napisał:

georg11 napisał:

BytomKarb02 napisał: Np. wiadukt w ciągu ul Wrocławskiej. Remontuje kopalnia i co z tego. Każdy kierowca jest poszkodowany ze względu na zmiany organizacji w postaci zwężenia do jednego pasa ruchu w każdą stronę. Kto nam za to zapłaci?

To taki żart ?


To żaden żart. Nie takie sprawy są w sądach i nie takie ludzie wygrywali.
Moja sąsiadka szła do domu i skręciła nogę na klatce schodowej bo na klatce nie świeciła jedna żarówka na półpiętrze. Pozwała spółdzielnię o odszkodowanie i wygrała. 3000 zł dostała bo sąd uznał że winna jest spółdzielnia bo nie wymieniła żarówki na czas. Oczywiście noga była tak "poważnie skręcona" że 5 dni po wypadku widziałem ją na rowerze.

Także myślę że dobry papuga byłby w stanie udowodnić że codzienne stanie w korku wskutek np remontu drogi to stara naszego czasu a ten czas można przeliczyć na jakieś tam pieniądze.

Czemu jeszcze nie założyłes sprawy ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/14 15:52 #180323

beatkao33 napisał: Odpowiem. Mieszkańcy Bytomia nie mogą przywyknąć do tąpań wywołanych bezmyślną działalnością mafii węglowej. Z prostej przyczyny: od kataklizmów wywołanych siłami natury można się ubezpieczyć. Natomiast od szkód górniczych nie da się ubezpieczyć. Jest to jedyny rodzaj szkody, której nie można ubezpieczyć, a może dotknąć nasz majątek. Z kolei przywracanie jego stanu sprzed wyrządzenia w nim uszczerbku przez podmioty, które przysyła szkodnik przypomina w bytomskim wydaniu pudrowanie trupa. Właściciele stają się posiadaczami nieruchomości, które w jednym dniu stają się bezwartościowe. Fama idzie w Polskę, żeby nie powiedzieć, że niekiedy nawet w świat.

Czyli należy zmienić prawo,aby było sprawiedliwie?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/14 22:51 #180329

Ono jest w chwili obecnej sprawiedliwe. Należy je tylko odpowiednio stanowczo egzekwować, zamiast dawać sobie wciskać ochłapy proponowane przez kopalnie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/15 10:01 #180330

georg11 napisał:

Jawor napisał:

georg11 napisał:

BytomKarb02 napisał: Np. wiadukt w ciągu ul Wrocławskiej. Remontuje kopalnia i co z tego. Każdy kierowca jest poszkodowany ze względu na zmiany organizacji w postaci zwężenia do jednego pasa ruchu w każdą stronę. Kto nam za to zapłaci?

To taki żart ?


To żaden żart. Nie takie sprawy są w sądach i nie takie ludzie wygrywali.
Moja sąsiadka szła do domu i skręciła nogę na klatce schodowej bo na klatce nie świeciła jedna żarówka na półpiętrze. Pozwała spółdzielnię o odszkodowanie i wygrała. 3000 zł dostała bo sąd uznał że winna jest spółdzielnia bo nie wymieniła żarówki na czas. Oczywiście noga była tak "poważnie skręcona" że 5 dni po wypadku widziałem ją na rowerze.

Także myślę że dobry papuga byłby w stanie udowodnić że codzienne stanie w korku wskutek np remontu drogi to stara naszego czasu a ten czas można przeliczyć na jakieś tam pieniądze.

Czemu jeszcze nie założyłes sprawy ?


Bo szukam dobrej papugi :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/15 12:06 #180331

Czy ja gdzieś wyżej napisałem że mam na myśli straty finansowe?

Jeżeli to dla osób wyrażających negatywny pogląd wobec mojego postu jest jedyne kryterium strat (patrz: finanse), to wiele o Was mówi.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/15 16:04 #180332

Jawor napisał:

georg11 napisał:

Jawor napisał:

georg11 napisał:

BytomKarb02 napisał: Np. wiadukt w ciągu ul Wrocławskiej. Remontuje kopalnia i co z tego. Każdy kierowca jest poszkodowany ze względu na zmiany organizacji w postaci zwężenia do jednego pasa ruchu w każdą stronę. Kto nam za to zapłaci?

To taki żart ?


To żaden żart. Nie takie sprawy są w sądach i nie takie ludzie wygrywali.
Moja sąsiadka szła do domu i skręciła nogę na klatce schodowej bo na klatce nie świeciła jedna żarówka na półpiętrze. Pozwała spółdzielnię o odszkodowanie i wygrała. 3000 zł dostała bo sąd uznał że winna jest spółdzielnia bo nie wymieniła żarówki na czas. Oczywiście noga była tak "poważnie skręcona" że 5 dni po wypadku widziałem ją na rowerze.

Także myślę że dobry papuga byłby w stanie udowodnić że codzienne stanie w korku wskutek np remontu drogi to stara naszego czasu a ten czas można przeliczyć na jakieś tam pieniądze.

Czemu jeszcze nie założyłes sprawy ?


Bo szukam dobrej papugi :D

Ok, jak znajdziesz to nie zapomnij nas tu poinformować o sprawie.Przyznam się,że jestem bardzo ciekawy wyniku tej batalii.Bo jak na razie to tylko bezsensowne kłapanie dziobem.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/15 18:40 #180334

georg11 napisał:

Jawor napisał:

georg11 napisał:

Jawor napisał:

georg11 napisał:

BytomKarb02 napisał: Np. wiadukt w ciągu ul Wrocławskiej. Remontuje kopalnia i co z tego. Każdy kierowca jest poszkodowany ze względu na zmiany organizacji w postaci zwężenia do jednego pasa ruchu w każdą stronę. Kto nam za to zapłaci?

To taki żart ?


To żaden żart. Nie takie sprawy są w sądach i nie takie ludzie wygrywali.
Moja sąsiadka szła do domu i skręciła nogę na klatce schodowej bo na klatce nie świeciła jedna żarówka na półpiętrze. Pozwała spółdzielnię o odszkodowanie i wygrała. 3000 zł dostała bo sąd uznał że winna jest spółdzielnia bo nie wymieniła żarówki na czas. Oczywiście noga była tak "poważnie skręcona" że 5 dni po wypadku widziałem ją na rowerze.

Także myślę że dobry papuga byłby w stanie udowodnić że codzienne stanie w korku wskutek np remontu drogi to stara naszego czasu a ten czas można przeliczyć na jakieś tam pieniądze.

Czemu jeszcze nie założyłes sprawy ?


Bo szukam dobrej papugi :D

Ok, jak znajdziesz to nie zapomnij nas tu poinformować o sprawie.Przyznam się,że jestem bardzo ciekawy wyniku tej batalii.Bo jak na razie to tylko bezsensowne kłapanie dziobem.


Georg wrzuć na luz. Czy ja gdzieś napisałem że mam zamiar iść do sądu? Napisałem tylko że w sądach są różne bardziej banalne sprawy i ludzie je wygrywają. Zresztą jeśli w tym kraju komornik zabiera wyrokiem sądu majątek sąsiada zamiast dłużnika to każdy wyrok jest możliwy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/15 23:10 #180341

O różnych sprawach w sądach słyszałem ale jeszcze nie obiło mi sie o uszy aby iść do sądu z powodu korków.Tacy sprytni to nawet amerykańcy nie sa a tam wiadomo sądza się o byle co.Więc jeżeli to był żart to raczej słaby.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2018/08/16 06:51 #180344

georg11 napisał: O różnych sprawach w sądach słyszałem ale jeszcze nie obiło mi sie o uszy aby iść do sądu z powodu korków.Tacy sprytni to nawet amerykańcy nie sa a tam wiadomo sądza się o byle co.Więc jeżeli to był żart to raczej słaby.


Panie i Panowie uspokójcie się. Nigdy i nigdzie nie pisałem że od "korków na drodze" spowodowanych remontem przez winowajcę kopalnię pójdę do sądu. Dyskusja zaczyna być bezprzedmiotowa. Natomiast podtrzymuję swoje zdanie: stanie w korku nie przez kataklizm, tylko świadome działanie jakiegoś zakładu wydobywczego jest szkodą co najmniej pośrednią.

Ilu z Was czytało całą dokumentację remontu wiaduktu w ciągu ul. Wrocławską? Zapraszam do cytowania źródła w którym jest napisane, że wiadukt nie tylko ma być gotowy na przeciążenia aktualne, ale również następne w wyniku planowanego wydobycia. Złośliwym nie zacytuję, a zapraszam do dokumentacji która jest dostępna w sieci.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2019/01/19 03:58 #183089

19.01.2019 3:54 nagłe uderzenie na Vitorze, wstrząs po uderzeniu trwał kilka sekund!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2019/01/19 12:06 #183093

Śródmieście - Miarki też nieźle zakołysało wyraźnie odczułem jak bujnęło raz w jedną a potem w drugą stronę.
Mój zegarek wskazywał 3:52

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2019/01/20 16:36 #183107

Tak z ciekawości wy nie śpicie tylko czekacie na tapniecia w nocy ? Pytam bo nawet jak zatrzęsie to ja zazwyczaj spię a o wszystkim czytam w necie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Tąpnięcia w Bytomiu 2019/01/20 18:07 #183108

Rafer pewnie o 3:54 z łóżka spadł. Nie wiadomo tylko czy to było tąpnięcie czy nadmiar browara we krwi :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost