Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Fundacja Brama Cukermana

Fundacja Brama Cukermana 2014/01/30 16:01 #139691

Wiesz ten post nie miał bić w Ciebie - tylko w prostą kwestie, że niektórych rzeczy zaplanowac się nie da - dotyczy to czasu i kosztu.

Pamiętam jak w zeszłym roku robiłem remont meiszkania. Po wszystkich planach przyszła konfrontacja z rzeczywistością - czas uległ podwójnemu wydłużeniu a koszt wzrósł o 1/4. Przy głupim remoncie za 25 tys. PLN. Jednoczesnie prowadziłem projekt dotyczący budowy restauracji. Wartość 1,5 mln PLN. Instytucja zarządzająca zapytała dflaczego wydłużamy projekt o 3 m-ce. Jakoś nie zauważyła, że na Wielkanoc mamy śnieg. Nie wszystko da się zaplanować.

Co do niegospodarności ... raz robiłęm projekt w którym główny prelegent się spóźniał bo samochód mu padł. Krótka piłka - bierz Pan taksówkę. A że jechał spod częstochowy to pozycja: Koszty transportu wzrosła 3krotnie - skąd mogłem wiedzieć że wóz mu klęknie. Innym razem facet też robił budowlanke - firma która wygrała przetarg wyszła z budowy bo dostali grubszą robote. Co miał zrobić - wziął pierwsza lepsza firmę żeby dokończyła ale ... 1,5 raza drożej? Koszty poszły w górę bo alternatywy nie było. Nieterminowosc = zwrot zaliczki + odsetki jak od zaległosci podatkowych ... a wszystkie sprawy o fundusze publiczne z marszu idą do prokuratury. Czasami możliwosc przesuwania kosztów to zbawienie. U niego nie było mozliwosci. Całą nadwyżke pokrył sam. Przez bity rok nie pamiętam go trzeźwego.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Fundacja Brama Cukermana 2014/01/30 21:50 #139707

pogoda napisał: Ktoś może powiedzieć, że osoby z zewnątrz nie mają doświadczenia i predyspozycji - sądzę jednak, że w tym konkretnym przypadku byliby w stanie 11 miesięcy się dokształcić za rzeczoną kwotę, by ostatniego miesiąca zamknąć projekt. Moim zdaniem możemy mówić tutaj niegospodarność.

Ja też jestem w stanie poczytać przez 11 miesięcy i np. siąść w fotelu prezesa KGHM - a co, nie dam rady? Tylko czy naprawdę się będę na tym znał?

Interesuję się Bytomiem od 2006 r. Przeczytałem wszystkie dostępne książki - każdy tak może zrobić. Ale jednocześnie spędziłem setki godzin w terenie z mapą, przeszedłem tysiące kilometrów, rozmawiałem z dziesiątkami pasjonatów, zapaleńców i znawców, sznupałem po necie i po muzeach. Mam dosyć dużą wiedzę - nie powiesz mi, że wystarczy doszkolić się 11 miesięcy, żeby ją zdobyć.

Specjaliści Bramy Cukermana od lat żyją tą tematyką, są w środowisku, szukają, czytają, zbierają. Nie wystarczy się "11 miesięcy dokształcić".

I pytanie - za te ponad tysiąc złotych wydrukowaliby też ulotki, szperali w archiwum i poprowadziliby wycieczki? Aż miło mieć takich bezrobotnych w Polsce. Tylko czy oni przez przypadek nie są teraz w Anglii?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: olowpbFantusGhost


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.