Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zawiezie ktoś do Pyrzowic ?

Re:Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/28 22:15 #156612

minimalną wysokość bieżnika reguluje Rozporządzenie Ministra Infrastruktury Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Mówi ono o tym, że minimalna wysokość określana jest za pomocą granicznego wskaźnika zużycia opony (TWI) lub, jeżeli go nie wyznaczono, to wartość ta powinna wynosić co najmniej 1,6 mm

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/28 22:41 #156614

to powodzenia w jeździe na takim bieżniku szczególnie zimą lub deszcze. Ile lat jeżdzisz samochodem własnym ?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/28 22:58 #156615

A zdrowy rozsadek, i bezpieczeństwo??!! Co najmniej 5mm przy zimowych oponach 4mm to już szrot, wysyłany do Polski i kupowany jako używki, potem piszczą że drogi nie odśnieżone, a jak rusza ze skrzyżowania to ma na wajzlu co najmniej 80 i 3 bieg zapięty.
Dodatkowo na pewno cebulak kupuje tylko 2 szt zimówek na oś napędową, albo już ma któryś kpl 2 szt i te gorsze na tył, a potem wpada w posliżgi i piszczy na forum i w TV że warunki na drogach olaboga, drogowcy zaspali.......... i pełno inwektyw.
Synek kup se auto.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/28 23:45 #156617

Fachowcy od zimówek sie odezwali. :lol:
Ja przy napędzie 4x4 i w miarę dobrych zimówkach tez nie raz waliłem piruety na skrzyżowaniu.Oczywiście zbyt duża prędkość czy za duzo błota pośniegowego lub lód robi swoje.Myślicie,że zimówki sa lekiem na całe zło? Jesteście w błędzie i to dużym.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 07:56 #156619

Zimówki nie są lekiem na całe zło. Natomiast wielu ludzi nie kupuje zimówek bo są wychodzą z założenia, że na letnich też dadzą radę tylko wystarczy wolniej jechać. Tylko później taki osobnik nie potrafi płynnie ruszyć, wlecze się ciągnąc za sobą sznur samochodów. A później narzekania na drogowców. Przy opadach śniegu z reguły nie ma lodu na którym żadna opona nie daje rady natomiast na świeżym śniegu zimówki mają o wiele lepsze właściwości i możliwości. A co do wskaźnika TWI, to w zimówkach jest na poziomie około 4mm. Więc wywalenie takiej opony to nie "na bogato" tylko zdrowy rozsądek. Zresztą nawet letnia opona poniżej tej wielkości zachowuje się całkowicie inaczej niż w testach opisywanych w gazetach czy innych mediach. Wracając do wątku to do Pyrzowic najlepiej jest samemu jechać samochodem i zostawić go na parkingu koło BP (przed lotniskiem), gdzie zostawia się samochód na tydzień lub dłużej, dodatkowo jeszcze sami cię dowiozą na lotnisko i parking kosztuje około 50 zł za cały pobyt.
P.S. Zamówcie w Rabacie taksówkę z zaznaczeniem, że ma mieć sprawne zawieszenie. Jeżeli się nic nie zmieniło od dwóch lat (gdzie dosyć często korzystałem z ich usług) to nie ma takiej możliwości. Na każde pytanie kietowcy o pracę tego zawieszenia padała odpowiedź, że jutro już idzie do mechanika. Tylko nie piszcie że skoro ma przegląd to jest sprawne ;)

Wysłane za pomocą taptalka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 10:12 #156621

Stać cię na wczasy, stać cię na samolot a nie masz 6 dych na taksówkę ? To po pierwsze. Po drugie mnie zawsze uczyli że jak nie masz kasy to siedź z dupą w domu.

Odnośnie zimówek. Ja też ich używam, ale pamiętam czasy 20 lat do tyłu że o zimowych oponach nikt nie słyszał, a zimy były i 10 razy bardziej śnieżne i 10 razy mroźne. I też się samochodem jeździło, najczęściej maluchem, dużym fiatem czy cc na letnich oponach i bez żadnych systemów ABS itp. I jeździło się w góry na narty i wszędzie się dojechało. Popatrzcie żyję i piszę.
Więc albo kiedyś byli lepsi kierowcy albo dziś jeżdżą po drogach dupy wołowe, których nie powinno się nawet na rower wpuścić bo se ofermy krzywdę zrobią.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 11:52 #156623

Jorg napisał: Stać cię na wczasy, stać cię na samolot a nie masz 6 dych na taksówkę ? To po pierwsze. Po drugie mnie zawsze uczyli że jak nie masz kasy to siedź z dupą w domu.

Chyba nie rozumiesz sedna sprawy.Chodzi o to,że taksiarze normaldzie zdzieraja z nas za tak krótki kurs tylko dlatego,że on jest na lotnisko.Bo jak już było wcześniej napisane kurs dłuższy w czasie i bardziej paliwożerny jest o połowe tańszy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 12:06 #156624

A co do wskaźnika TWI, to w zimówkach jest na poziomie około 4mm.

1.gdzie ja napisałem że 3mm wysokości bezwzględnej?
2. 4mm TWI zimówki + 3mm= 7mm , nowa ok 9 = jeden sezon i szrot. 2 mm zużycia to nie na bogato?
3. robię służbowym od 40 do 50 tys rocznie max wytrzymałość letnich to 2 sezony ( dobre marki nie chińczyki)
4.

3 - 4 sezony wymieniam,

oponiarze zalecają max 3 lata od daty produkcji
5.

na pewno cebulak kupuje tylko 2 szt zimówek na oś napędową, albo już ma któryś kpl 2 szt i te gorsze na tył,

najpierw straszysz GITD, potem wymyślasz od cebulaków? gorszych samochodów od taksówek nie znam, max zyski, min koszty, dawno już nie jechałem w Bytomiu taksówką która
by była młodsza niż 5-6 lat i zawieszenie się nie tłukło albo bujało jak na Batorym pomijając kulturę pracy zagazowanych silników

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 15:31 #156629

Więc albo kiedyś byli lepsi kierowcy albo dziś jeżdżą po drogach dupy wołowe, których nie powinno się nawet na rower wpuścić bo se ofermy krzywdę zrobią.


Oczywiście opcja numer 1.Co prawda nie wiem,jak jeździli 20 lat temu,ale z tego co widać dziś na drogach,to poziom kultury i umiejętności jazdy kierowców jest po prostu niski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 16:53 #156630

A ja podejrzewam, że może i byli lepsi kierowcy, ale też kiedyś producenci opon nie produkowali tylu odmian gum. Było kilka i musiały się sprawdzić w różnych sytuacjach. A teraz praktycznie opony masz na deszcz, na śnieg, na ciepłe dni, na zimne dni, na pochmurne dni, na niekorzystny biorytm, na wyjazdy w niedzielę inne i jeszcze inne na jazdy w sobote wieczorem. Wymyślono nowe mieszanki, które teraz sprawdzają się bardzo dobrze w określonych warunkach, natomiast przy odmiennych są już do dupy. Wcześniej prawdopodobnie były bardziej wypośrodkowane.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 18:05 #156635

wątek jest doskonałą okazją do przypomnienia dwu prawd w temacie " organizacja ruchu a bezpieczeństwo i ekonomia"
Jeżeli władza wykonałaby swój obowiązek w temacie uspokojenia i upłynnienia ruchu to:
po primo radykalnie spadłoby zużycie opon ( i ogólnie całość kosztów jazdy) , po drugo radykalnie spadłyby skutki ewentualnych nielicznych wypadków
szczegóły wyjaśniliśmy sobie wielokroć

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/01 21:11 #156645

Kiedyś opony był wielosezonowe. Ale to nie o tym temat. Wielu na nas zarabia za rużne usługi i na tym polega gospodarka.
Marże czasem sięgają nawet 80% i co z tego.
80% ludzi jeżdzi na starszych oponach aniżeli te moje 3 - 4 lata i czego to dowodzi ?
Niczego :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/03/03 22:14 #156745

Chyba niektórzy mają krótką pamięć. Bo moja z tamtych czasów sprzed zimowek jest taka, że w każdą zimę kilka razy musiałem prosić by ktoś mnie wypchać i wiele razy sam wypychałem sąsiadów czy nawet obcych ludzi. Od nastu lat już pamiętam co to znaczy wypatrywać czy ktoś nie idzie by pomógł, a sam już też nie wiem co to znaczy kogoś pchać.
To z tamtych czasów pamiętam wożenie przez ojca łopaty w dużym fiacie czy naiwne podkładanie dywaników czy kawałka deski by skądś wyjechać.
Dzisiaj nieraz gdy zaspy na chodnikach wjeżdżam w takie ostatnie miejsca parkingowe i wyjeżdżam bez żadnego stresu.
Itd. itp.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbGhostFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.