Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zawiezie ktoś do Pyrzowic ?

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2014/11/24 21:58 #152289

Odświeżam temat, czy byłby ktoś chętny za 35 zł podjechać do Pyrzowic i zawieść do Bytomia za 35 zł 27 listopada około 23.30?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2014/11/25 01:32 #152295

W sumie, jakbym zdążyła zmienić opony na zimówki...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2014/11/25 08:08 #152301

darek10 pożyczę Ci lewarek i klucz :lol:

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/26 14:55 #156528

Rozważania cenowe. Taksówkarze chcą 65zł plus opłata parkingowa (sprawdzone Onyks i Rabat). Z centrum to 22km. W dwie strony zaokrąglę 45km. Jedzie się plus minus 20 minut. Załóżmy 45 minut w dwie strony.

Teraz spójrzmy na raporty spalania z Autocentrum. Taksówki, którymi jeździłem w Bytomiu to np. VW Passat ~1999, Skoda Octavia ~2001, Renault Scenic ~2001. Diesel lub gaz.

Skoda Octavia LPG = 8,6 l /100km = 15,40zł (po 1,79zł)
Skoda Octavia TDI = 5,4 l /100km = 23,76zł (po 4,40zł)
Renault Scenic LPG = 9,2 l /100km = 16,47zł (po 1,79zł)
Renault Scenic DCi = 6,3 l /100km = 27,72 (po 4,40zł)

Ceny paliw wziąłem takie jakie widziałem w ostatnich dniach.
Wniosek: trasa do Pyrzowic to paliwo w kwocie 7,00-12,50zł. Doliczmy 8% VAT i jakieś pieniądze na utrzymanie samochodu. W znajomej firmie utrzymanie średniej wielkości samochodów osobowych (OC, eksploatacja, naprawy) osobowych kosztowało mniej więcej 2-3zł/100km przy rocznych przebiegach ~35 tysięcy km. Wniosek: realny koszt przejazdu do Pyrzowic to 9,00-14,50zł. Jeszcze doliczmy koszt udziału w korporacji itp itd..., zrobi się z tego 10,00-15,50zł.

Teraz pójdźmy w kierunku uczciwego zarobku. Płaca minimalna w Polsce to 1680zł brutto. Średnia płaca w woj. śląskim to 4000zł brutto. Czyli 2850zł na rękę. Przy 168 godzinach tygodniowo 23,80zł za godzinę (16,70zł na rękę). Pamiętajmy, że w Bytomiu koszty utrzymania i płace są wyraźnie niższe niż np. w Katowicach i Gliwicach.

Wychodzi mi, że zadowalającą ceną uwzględniającą koszty i zarobek "w sam raz" byłoby 27-33zł. Zostawiam to tutaj dla przyszłych rozważań ;-) I zapraszam do przemyśleń w temacie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/26 15:26 #156530

Wychodzi mi, że zadowalającą ceną uwzględniającą koszty i zarobek "w sam raz" byłoby 27-33zł.

Zdefiniuj "zadowalająca". Dla klienta czy dla taksówkarza? :)
Zdecydowanie chcę też usłyszeć definicję zarobku "w sam raz".

Jeszcze doliczmy koszt udziału w korporacji itp itd.

Pod pojęciem "itp. itd." co się kryje? Skąd wziąłeś koszt udziału w korporacji?

O pojęciu amortyzacji słyszałeś?
Czy Twoje wyliczenia uwzględniają bezproduktywne oczekiwanie na klienta czy założyłeś, że pan taksówkarz jeździ sobie na okrągło bez przerwy?
Koszty utrzymania wziąłeś z firmy, jakiej? Czym się zajmuje? Jak liczną ma flotę? Pojedynczy taksiarz ma jednak trochę inne koszty (mocno zaniżyłeś).
Uwzględniasz, że pan taksówkarz może zachorować, może mu auto nawalić, może mieć stłuczkę? Wolne? Masz na to "zakładkę" finansową kompensującą ryzyko?

Wybacz szczerość, ale to się kupy nie trzyma. Ekonimicznie, logicznie itp. itd. Trochę za bardzo pachnie "pacz ile zdzierajo, złodzieje jedne!".

Zresztą, proponuję zrobić biznesplan i otworzyć firmę transportową. Pieniądze leżą na ulicy! :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/26 16:22 #156533

Dobre to wyliczenie, szkoda ze zrobione kompletnie bez sensu. Koszt udziału w korporacji 1 zł ? Ciekawe w jakiej :).
Cena za dojazd na lotnisko z centrum miasta na poziomie 50-60 zł na pewno nie jest wygórowana, bez przesady. Zresztą, jak sie tak zastanowic to cena za km w korporacjach taksowkowych pt Rabat, Onyks czy innych jest zatrważająco niska, co tez przekłada sie na pojazdy jakie w tych korporacjach jeżdzą. Liczenie jest proste, kurs z Miechowic do centrum kosztuje bodajże 15 zł, a bilety autobusowe dla 4 osob chyba z 13-14 (dokładnie nie wiem bo nie korzystam), sam nieraz zastanawialem sie na czym Ci taksowkarze zarabiaja ...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/26 16:49 #156535

Zdefiniuj "zadowalająca". Dla klienta czy dla taksówkarza?


Dla taksówkarza. Praca nie wymagająca wykształcenia - wnioskuję, że zarabianie średniego wynagrodzenia w województwie wygląda OK. Kasjerka w Biedronce zarabia mniej niż 1/2 tego. Ile Twoim zdaniem powinien zarabiać taksówkarz?

Pod pojęciem "itp. itd." co się kryje?


Np. amortyzacja samochodu.

Skąd wziąłeś koszt udziału w korporacji?


Speedway Toruń = 200zł/miesiąc.
Niewiadoma korporacja Poznań = 300zł/miesiąc.

O pojęciu amortyzacji słyszałeś?


Słyszałem. Ukryłem ją w "itp itd". Ale ileż można liczyć tej amortyzacji w Bytomiu, gdzie wśród taksówek można spotkać Passata 1993 (wartość ~2000zł jeśli dobrze utrzymany), Passata 1999 (5000zł?), Octavia 2001 (6000zł?). Jeździłem też po Bytomiu Nissanem 1992 bez licznika i Mercedesem 1993.

Czy Twoje wyliczenia uwzględniają bezproduktywne oczekiwanie na klienta czy założyłeś, że pan taksówkarz jeździ sobie na okrągło bez przerwy?


Nie, ale też zawyżyłem przeliczenie stawki godzinowej na kurs, który zajmuje 40-45 minut, a jest "w trasie", więc spalanie dużo mniejsze niż w mieście.

Koszty utrzymania wziąłeś z firmy, jakiej? Czym się zajmuje? Jak liczną ma flotę? Pojedynczy taksiarz ma jednak trochę inne koszty (mocno zaniżyłeś).


Firma nieduża, łącznie dwa samochody. Jeden w firmie przejechał 80 tysięcy km, drugi 320 tysięcy. Naprawy tylko i wyłącznie najtaniej jak się da. Żadnego ASO, żadnych gwarancji. Części zamawiane z Allegro, naprawy wykonywane w malutkim dzielnicowym warsztacie. Koszty są realne.

Uwzględniasz, że pan taksówkarz może zachorować, może mu auto nawalić, może mieć stłuczkę?


Dlatego policzyłem płacę brutto. Zachoruje, to będzie miał L4. Będzie miał stłuczkę, to dostanie "przestojowe" od ubezpieczyciela. (źródło: www.eletaxiforum.pl/forum/5rzestojowe-od...eczyciela-vt2248.htm )

Wybacz szczerość, ale to się kupy nie trzyma. Ekonimicznie, logicznie itp. itd. Trochę za bardzo pachnie "pacz ile zdzierajo, złodzieje jedne!".


Na razie się nie zgadzam.

Zresztą, proponuję zrobić biznesplan i otworzyć firmę transportową. Pieniądze leżą na ulicy! :)


Mi na razie niczego nie brakuje w mojej pracy.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 00:11 #156552

Oleander napisał:

Zdefiniuj "zadowalająca". Dla klienta czy dla taksówkarza?


Dla taksówkarza. Praca nie wymagająca wykształcenia - wnioskuję, że zarabianie średniego wynagrodzenia w województwie wygląda OK. Kasjerka w Biedronce zarabia mniej niż 1/2 tego. Ile Twoim zdaniem powinien zarabiać taksówkarz?

Pod pojęciem "itp. itd." co się kryje?


Np. amortyzacja samochodu.

Skąd wziąłeś koszt udziału w korporacji?


Speedway Toruń = 200zł/miesiąc.
Niewiadoma korporacja Poznań = 300zł/miesiąc.

O pojęciu amortyzacji słyszałeś?


Słyszałem. Ukryłem ją w "itp itd". Ale ileż można liczyć tej amortyzacji w Bytomiu, gdzie wśród taksówek można spotkać Passata 1993 (wartość ~2000zł jeśli dobrze utrzymany), Passata 1999 (5000zł?), Octavia 2001 (6000zł?). Jeździłem też po Bytomiu Nissanem 1992 bez licznika i Mercedesem 1993.

Czy Twoje wyliczenia uwzględniają bezproduktywne oczekiwanie na klienta czy założyłeś, że pan taksówkarz jeździ sobie na okrągło bez przerwy?


Nie, ale też zawyżyłem przeliczenie stawki godzinowej na kurs, który zajmuje 40-45 minut, a jest "w trasie", więc spalanie dużo mniejsze niż w mieście.

Koszty utrzymania wziąłeś z firmy, jakiej? Czym się zajmuje? Jak liczną ma flotę? Pojedynczy taksiarz ma jednak trochę inne koszty (mocno zaniżyłeś).


Firma nieduża, łącznie dwa samochody. Jeden w firmie przejechał 80 tysięcy km, drugi 320 tysięcy. Naprawy tylko i wyłącznie najtaniej jak się da. Żadnego ASO, żadnych gwarancji. Części zamawiane z Allegro, naprawy wykonywane w malutkim dzielnicowym warsztacie. Koszty są realne.

Uwzględniasz, że pan taksówkarz może zachorować, może mu auto nawalić, może mieć stłuczkę?


Dlatego policzyłem płacę brutto. Zachoruje, to będzie miał L4. Będzie miał stłuczkę, to dostanie "przestojowe" od ubezpieczyciela. (źródło: www.eletaxiforum.pl/forum/5rzestojowe-od...eczyciela-vt2248.htm )

Wybacz szczerość, ale to się kupy nie trzyma. Ekonimicznie, logicznie itp. itd. Trochę za bardzo pachnie "pacz ile zdzierajo, złodzieje jedne!".


Na razie się nie zgadzam.

Zresztą, proponuję zrobić biznesplan i otworzyć firmę transportową. Pieniądze leżą na ulicy! :)


Mi na razie niczego nie brakuje w mojej pracy.


Bosche ile ty masz lat 16 i na garnuszku rodziców?? "no co za d....k" (Abelard Giza)
1 kilometr to 1zł kosztów pojazdu,licząc prywatnie, bez zarobku.
Wiesz, że jest takie coś jak ubezpieczenie, opony, płyn do spryskiwaczy, klocki hamulcowe, przegląd, poważniejsze usterki...
Nie, ty masz auto na resorkach i nic jeszcze o życiu nie wiesz, a bierzesz się za wyliczanie kosztu pracy.
Pojęcia o pracy i kosztach nie masz a zabierasz głos.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 01:16 #156553

kozaxxl napisał:
Bosche ile ty masz lat 16 i na garnuszku rodziców?? "no co za d....k" (Abelard Giza)
1 kilometr to 1zł kosztów pojazdu,licząc prywatnie, bez zarobku.
Wiesz, że jest takie coś jak ubezpieczenie, opony, płyn do spryskiwaczy, klocki hamulcowe, przegląd, poważniejsze usterki...
Nie, ty masz auto na resorkach i nic jeszcze o życiu nie wiesz, a bierzesz się za wyliczanie kosztu pracy.
Pojęcia o pracy i kosztach nie masz a zabierasz głos.

On przedstawił konkrety a ty co?
Niestety ale to twój tekst jest na poziomie małolata.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 07:57 #156556

60-70 zeta to rzeczywiście trochę za dużo , jeździłem w firmie prywatnym samochodem na tzw kilometrówce, teraz jest 83 grosze za km , kiedyś było mniej, silnik 2,8 v6 bez gazu, i spokojnie wychodziłem na plus przy spalaniu ok 10/11 L/100 a i samochód jeżdżił a nie próchniał na parkingu

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 10:45 #156561

I co z tego. Ze paliwo to 10 zł. powiedzmy 8 zł to amortyzacja plus koszty. daje to 18 zł plus 20 zł godzina pracy.=38 zł plus opłata dla korporacji.
Ale nikt nie ma w tym interesu. 50 zł to całkowite minimum. A normalna stawka to 60 zł. I nic wam do tego jak nie pasuje to sami sobie załatwiajcie transport i nie narzekajcie na drogie taxi. Jak was stać na samolot to stać was na 60 zł aby dojechać na lotnisko.
Proste.

Fajnie, że gaz jest teraz tani i koszt 2000km kosztuje 300 zł ( w moim przypadku) ale jeszcze pół roku temu było to ponad 400 zł. Ale trzeba brać pod uwagę wszystkie koszta, poczytaj na motostatcie realne koszty utrzymania samochodów. Jeżeli robisz na bieżąco, na normalnych częściach wymieniasz opony i wszystkie rzczy na bieżąco to koszty utrzymania samochodu to nawet 40% wszystkich kosztów - bez utraty wartości.
Dla mnie opony które mają 4mm bieżnika są śmieciami. Części nie kupuje od chińczyków.

Takie wyliczenia może robić ktoś kto nie miał samochodu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 16:28 #156573

. Jak was stać na samolot to stać was na 60 zł aby dojechać na lotnisko.

bilet na samolot możesz kupić nawet za 150 zł

Dla mnie opony które mają 4mm bieżnika są śmieciami.

to na bogato chyba że masz TICO to nie ma problemu gumki tanie
dopuszczalne minimum to 1,6 mm- chyba producenci opon wiedzą co robią

Części nie kupuje od chińczyków.

w 90% nawet nie wiesz co kupujesz , chyba że kierujesz się tylko logo na pudełku lub w serwisie

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Re:Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 17:38 #156576

myszaty napisał: to na bogato chyba że masz TICO to nie ma problemu gumki tanie
dopuszczalne minimum to 1,6 mm- chyba producenci opon wiedzą co robią


Zimowe też ?

Wysłane za pomocą taptalka

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 18:28 #156578

To jeszcze bonusowy temat do dyskusji:

Bytom - lotnisko Pyrzowice = 65zł (45km w 2 strony, 40-45 minut jazdy "w trasie")
Bytom - PKP Katowice = 33zł (35km w 2 strony, 50-70 minut jazdy miejskiej, większe zużycie paliwa, sprzęgła, skrzyni, hamulców)

Dlaczego taka duża różnica?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zawiezie ktoś do Pyrzowic ? 2015/02/27 19:03 #156579

Większa szansa na ewentualnego klienta w Katowicach niż w Pyrzowicach przy powrocie?
Poza tym wydaje mi się, że częściej trafi się klient do Katowic z Bytomia niż do Pyrzowic. Poza tym do Pyrzowic jakie masz alternatywy? Raczej nieciekawe. Godzina jazdy autobusem nie zachęca.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbGhostFantus


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.