997

Podpalacz z Miechowic zatrzymany


26-letni bytomianin miał nietypowe hobby. Podpalał śmietniki w Miechowicach. W końcu został zatrzymany przez mundurowych z komisariatu przy ul. Stolarzowickiej. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.

Reklama

W ciągu ostatnich kilku miesięcy w Miechowicach doszło do kilku podpaleń pojemników na śmieci. Okazało się, że to dzieło podpalacza. - Pierwsze zdarzenie miało miejsce na początku lipca na ulicy Samotnej. Mieszkańcy zauważyli pożar i zaalarmowali służby ratunkowe. Ogień szybko ugaszono – informuje asp. sztab. Rafał Wojszczyk, oficer prasowy bytomskiej policji.

W wakacje mundurowym nie udało się ustalić sprawcy podpalenia. Poczuł się bezkarny i na początku października ponownie ruszył do akcji . Za cel obrał sobie pojemnik zlokalizowany na ulicy Felińskiego. Tym razem policjanci wpadli na jego trop i zatrzymali go. Okazało się, że to 26-letni bytomianin.

Dlaczego dopuścił się podpalenia? Podczas przesłuchania podpalacz nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego postępowania. Podejrzany usłyszał już zarzuty. Trafił też do policyjnego aresztu. Mężczyzna może spędzić nawet pięć lat za kratkami.

fot. mat. KMP w Bytomiu

Zobacz też:
Discuss this article in the forums (1 replies).

DawidG Avatar
DawidG odpowiedział w temacie: #186884 2019/10/15 15:44
Zgodnie z ustawą o utrzymaniu porządku i czystości w gminach pojemniki są po stronie właściciela posesji czyli nas mieszkańców.
Miasto aby ściągnąć ten ciężar z nas i wprowadzić jednolity system wzięło to na swoje barki choć i tak wszyscy za to płacimy w podatku śmieciowym.
Tak więc taki wybryk daje nam wszystkim po kieszeni, a pojemniki nie są tanie...
Jako, że z założenia system ten ma być zamknięty i samofinansujący to pieniądze te można było wykorzystać w innym celu związanym z odpadami komunalnymi np na edukacji dzieci w przedszkolach...

Reklama:


bytomski logo pelen kolor beta



najpopularniejszy serwis internetowy w mieście, posiadający największe forum dyskusyjne, a także kalendarium imprez, ogłoszenia drobne i wiele innych.