- To było niesamowite widowisko. Miałam ciarki na plecach. Wszystko było przygotowane perfekcyjnie. Ta gra, ta muzyka. Oby więcej takich wydarzeń - przyznaje pani Anna.
Artystyczna synestezja
Opowieść o Ślązakach, ich poświęceniu i patriotyźmie. Twórczość wybitnych, regionalnych kompozytorów. Prolog i trzy główne części. Historia, Walka i Pamięć. Multimedialne przedsięwzięcie, poruszyło nie tylko zmysł wzroku, ale także słuch. Artyści z wielu pokoleń, wspólnie stanęli na scenie, by odśpiewać, odegrać i przeżyć wspomnienia dawnych dni. Historia mówiąca o powstaniu, mogła zostać opowiedziana tylko przez ludzi, którzy pochodzą z Górnego Śląska, ludzi pamiętają o wielkiej walce przodków.
Tego typu widowisk, nie tylko z powodu pandemii koronawirusa, ale także ze względu na ogrom sił, które trzeba włożyć w ich przygotowanie, nie sposób szukać wielu. Bytomska impreza miała naprawdę wyjątkowy charakter. Wybór miejsca również nie był przypadkowy. W Polskim Polskim Komisariacie Plebiscytowym w Bytomiu, zapadła decyzja o rozpoczęciu insurekcji. To właśnie tu rezydował Wojciech Korfanty. III Powstanie Śląskie rozpoczęło się w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku i było ostatnim z trzech zbrojnych zrywów polskiej ludności na Śląsku, dążącej do zjednoczenia z niepodległą Polską. Jego bezpośrednią przyczyną był niekorzystny wynik plebiscytu z marca 1921 roku. Walki trwały dwa miesiące. Najcięższe z nich odbyły się w okolicach Góry Świętej Anny. W efekcie, Rada Ambasadorów zdecydowała o przyłączeniu do Polski znacznie większej części Górnego Śląska, niż pierwotnie planowano.