468x60 piekary

 

 

 

 

Forum Bytom - forum Bytomia :: Zobacz temat - Stare napisy

GłównaRozrywka w mieścieKluby i PubyKatalog FirmOgłoszeniaGaleria ZdjęćPlan miasta KONKURSY •  

Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj

Zaloguj Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: MephiR
Czw 24 Cze, 2010
Stare napisy
Autor Wiadomość
majeranek 



Posty: 475
Skąd: z Miechowic
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010   

Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że wraz z tym tematem zniknęło mnóstwo informacji o napisach na klinkierowych elewacjacjach, o biskupie Koppie, o niemieckich śladach w mojej szkole i tabliczkach ubezpieczeniowych w Miechowicach.
Adminie - nie można jakoś tych postów odzyskać? Pisaliśmy je przez dwa lata, trudno teraz sobie przypominać i odtwarzać. A były one przecież niepowtarzalnym źródłem informacji, najcenniejszych, bo "żywych", wziętych wprost z terenu.
_________________

 
 
sigma 
ROZBARK



Wiek: 38
Posty: 23
Skąd: Rozbark
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

MephiR napisał/a:
Marshall7 napisał/a:
Mephir W Twoim rejonie jest fajny napis.

Ano jest - jeden z najlepiej zachowanych w Bytomiu:
Obrazek
Prawdopodobnie dawniej mieścił się tam jakiś sklep spożywczy. Wskazują na to napisy butter (masło), milch (mleko)...


W tym miejscu faktycznie znajdował się sklep "mleczny" - przed wojną prowadziła go rodzina mojego kolegi z podwórka. Po wojnie właściciele tego sklepu wyjechali do Niemiec (przynajmnie tak wynikało z jego opowiadań...).
Co mieściło się tam tuż po wojnie - nie wiem, ale w latach 70 i 80 był tam punkt napełniania syfonów!!! Swoją drogą, ciekaw jestem czy młodzi forumowicze wiedzą o co chodzi??? :D
 
 
Yomex*PB* 



Wiek: 20
Posty: 199
Skąd: Śródmieście
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

Ja akurat wiem, no chyba, że już stary jestem :lol2:
 
 
 
neit 


Posty: 445
Skąd: BYTOM
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

Wklejam max rozmiar aby napis był dobrze widziany. Znajduje się na kamienicy przy ul. Józefczaka 37, wewnątrz zamkniętego podwórza od ul. Szymanowskiego.


W tej chwili w kamienicy trwa remont klatki schodowej, gotowy jest już dach, pewnie w najbliższej przyszłości zabiorą się za elewację.
_________________

 
 
 
georg11 


Posty: 5
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

Swoją drogą zobaczcie na jakość farb użytych do tych napisów.Niemieckie napisy przetrwały do dzisiaj a nasze tynki i farby odpadają po parunastu latach.
 
 
majeranek 



Posty: 475
Skąd: z Miechowic
Wysłany: Pon 26 Lip, 2010   

Według mnie - niemiecka farba była kładziona na pierwszą albo drugą farbę. A późniejsza polska - na poprzedni napis. Jak to się ma utrzymać?
_________________

 
 
sigma 
ROZBARK



Wiek: 38
Posty: 23
Skąd: Rozbark
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

Często te szyldy i reklamy malowano na świeżym tynku, dzięki czemu farba wnikała głębiej i dlatego tak długo jest widoczna mimo przykrywania jej przez kolejne warstwy!!!
 
 
Erdbeer-M 



Wiek: 22
Posty: 194
Skąd: Bytom-Beuthen
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

Taaaa, a jak na cegle sa napisy to pewnie czesto je pisali podczas wypaania cegiel;p
Bez obrazy ale masz dziwna teorie;)
 
 
sigma 
ROZBARK



Wiek: 38
Posty: 23
Skąd: Rozbark
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

To nie teoria - tylko fakt!! Napisałem "często" a nie zawsze!!!!
Innym faktem jest to, że skład chemiczny ówczesnych farb był zupełnie inny niz dziś. Bardzo dużo farb "olejnych" produkowało się na bazie mas bitumicznych - bardzo trwałych ale też bardzo toksychnych!!!
 
 
MephiR 



Wiek: 22
Posty: 6668
Skąd: z nikąd
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

Erdbeer-M napisał/a:
Taaaa, a jak na cegle sa napisy to pewnie czesto je pisali podczas wypaania cegiel;p
Bez obrazy ale masz dziwna teorie;)

W taki sposób jaki opisał Sigma robi się murale. Dzięki temu farba wiąże się ze strukturą tynku i malunek znacznie dłużej wytrzyma. Bardzo możliwe że jeśli jakiś sklep był planowany od samego początku istnienia kamienicy, to właśnie tym sposobem wykonywano reklamy. Trzeba by mieć na to jakieś dowody.
_________________
Jeśli nie teraz, to kiedy?
Jeśli nie ty, to kto?

Blog o Bytomiu
Forum Piekar Śląskich
 
 
majeranek 



Posty: 475
Skąd: z Miechowic
Wysłany: Wto 27 Lip, 2010   

Erdbeer-M napisał/a:
Taaaa, a jak na cegle sa napisy to pewnie czesto je pisali podczas wypaania cegiel;p
Bez obrazy ale masz dziwna teorie;)
Dla mnie proste - pierwsza farba na cegle to farba z napisu. Na nią idzie później farba polska, która wiąże się z farbą niemiecką, a nie z cegłą. Pod wpływem warunków atmosferycznych to wiązanie zanika, więc odsłania się napis. A potem już powoli wszystko zaczyna odpadać, począwszy od miejsc, gdzie są ubytki farby - tą drogą pod polską farbę dostaje się wilgoć i powietrze.
Choć są też miejsca, gdzie odpadło wszystko dookoła, a została tylko farba polska pokrywająca napis niemiecki.
Cóż, są na pewno jacyś specjaliści w tej materii.
_________________

 
 
Erdbeer-M 



Wiek: 22
Posty: 194
Skąd: Bytom-Beuthen
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   

majeranek jest najblizej racji.
To z malowaniem na swiezym tynku do mnie nie przemawia , moze i tka sie robi murale , ale napewno wlasciciel warsztatu czy kolonialki robil murale:P
Wzial farbe i napisal.. farba byla dobra ,po wojnie zakonserwowana pod tynkiem lub nastepna warstwa farby i tyle.
 
 
Dyńka 
_ó?o___ó?o__ó?o_ó?o_



Wiek: 37
Posty: 666
Skąd: Bytom (Miechowice)
Wysłany: Sro 04 Sie, 2010   

No i mnie nareszcie udało się znaleźć jakiś napis.Nie jest może bardzo stary ale lata swoje ma.
_________________
"Bytom NIE przyjazny rowerzystom"
 
 
 
Erdbeer-M 



Wiek: 22
Posty: 194
Skąd: Bytom-Beuthen
Wysłany: Nie 08 Sie, 2010   

Pod tym napisem jest inny;p
Tak samo pod siedziba muzeum- dawnym gwarectwem pod bialym orlem na czerwonym tle jest czarny adler.
 
 
majeranek 



Posty: 475
Skąd: z Miechowic
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010   

Jako, że forum to uważam za dynamiczny podręcznik historii Bytomia, co więcej – historii żywej, namacalnej w rzeczywistości, obecnej w terenie, postanowiłem odtworzyć te moje posty, które wnosiły coś do wiedzy o mieście.
Mam nadzieję, że nikt znający forumową netykietę nie będzie miał mi za złe pisania jeden po drugim postów o różnej tematyce – zrobię to dla jasności, a nie dla nabijania sobie licznika. Poza tym tak długi post byłby nużący dla niektórych czytelników.

Na początek – napisy. Wstawię i omówię te, o których mam coś więcej do powiedzenia, lub których zdjęć tu jeszcze nie ma.


Z ul. Brzezińskiej. Jeden z licznych napisów głosi „Kegelbahn” – „kręgielnia”. Nawet takie cuda tu były. Było to chyba dość popularne, bo na poniższym zdjęciu z Miechowic też widać „Kögelbahn” (stara pisowania).


Na tym samym budynku:

Dopatrzyłem się tam czegoś w rodzaju „Kakwoda”. Co to mógł być za produkt? Nie wiem, ale nazwa oryginalna (niemiecko-polska).
-------------------------------------------------
Ul. Musialika:

Jak widać po ul. Musialika i Brzezińskiej te części Rozbarku kiedyś kwitły. A dziś...
-------------------------------------------------
Miechowice - Masarnia Ceglarka :

Wyszukana przeze mnie fuksem restauracja przy Frenzla (od tyłu – „Eingang zum Restaurant” i od frontu przy wejściu „Zum Restaurant” i „Bier”):

Po znalezieniu tego napisu obszedłem całe Miechowice oglądając dokładnie każdą cegłę. Niestety - bez rezultatu.
-------------------------------------------------
Ul. Jagiellońska:

Sądzę, że „Autokorb Centrale”.
-------------------------------------------------
Napisy na budynku, w którym mieści się siedziba Towarzystwa Miłośników Bytomia – czyżby zachowane celowo?

-------------------------------------------------
Ul. Jagiellońska od ulicy i w podwórku:

-------------------------------------------------
Napisy na dawnym hotelu Skrocha z 1875 r. – jednak napisy pochodzą chyba z „pohotelowego” okresu budynku. Widać jakieś „der Stadt Beuthen O/S”. Ale co miasta Bytomia?

-------------------------------------------------
Ul. Krakowska – i znów polska farba zawiodła:

-------------------------------------------------
Ul. Przechodnia – bardzo słabo widoczne:


A sąsiedni budynek „połatany” takimi cegłami:

Czyżby chodziło o ten bytomski Czarny Las? Nie udało mi się znaleźć w necie żadnej informacji o istniejącej tam cegielni.
-------------------------------------------------
Ul. Powstańców Śląskich – od ulicy i później w podwórku. Kompletnie zachowany opis: „Vulkanisier- u. Protektierwerk” i drugi podobny zatarty.

-------------------------------------------------
Ul. Powstańców w podwórku:

-------------------------------------------------
Ul. Moniuszki – dawny salon DKW:

-------------------------------------------------
Ul. Katowicka - Gustav Adler (w podwórzu brak śladów jego działalności, więc może miał sklep od frontu):

-------------------------------------------------
Miałem taki okres, że sporo chodziłem za tymi napisami. W pewnym momencie umiałem je już znaleźć wszędzie:

I wyobrażałem sobie, jak Bytom musiał kiedyś wyglądać – cały popisany i tętniący życiem. Ludzie musieli mieć wszystko na miejscu, żeby się nie tłuc tramwajem, bo auto chyba mało kto miał.
_________________

 
 
.::Pani Reklama::.

więcej o reklamie

Dołaczył : Dawno Temu
Posty : 50.000
Skad : Z Forum





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
LINKI REKLAMOWE
projektowanie stron internetowych Wartość domeny Banki  Lokaty

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group