Pomyślałem, że warto zrobić osobny temat o zagrożonej uśmierceniem kamienicy na Pogodzie. Ja mieszkałem wiele lat na Rozbarku i spośród wszystkich domów w Bytomiu tej kamienicy jest mi najbardziej żal. Zresztą patrząc na liczbę wpisów w temacie o remontach widzę, że nie tylko mi ona nie jest obojętna.
Może nadamy jej jakieś imię? macie jakieś propozycje?
Cytat:
Wyburzają zabytkową kamienicę przy ul. Piotrkowskiej
Aleksandra Hac2010-01-20, ostatnia aktualizacja 2010-01-20 14:10
Trwa rozbiórka budynku pod numerem 58. Znikaja jego oficyna, robotnicy zaczęli też pruć stropy we frontowej części. Niedługo po zabytku prawie nie będzie śladu
Kamienica jest własnością PGE Dystrybucja Łódź-Teren. Firma kupiła ją dwa lata temu od gminy. Za zabytek zapłaciła mieszkaniami o wartości 1 mln 925 tys. 800 zł i jeszcze w gotówce wyłożyła 3 mln 151 tys. 200 zł. Była to pierwsza tego typu transakcja, dzięki której miasto zyskało dzięki sprzedaży mieszkania komunalne.
Dzisiaj zabytek wpisany do rejestru znika z krajobrazu ul. Piotrkowskiej. - Ekspertyzy ujawniły bardzo zły stan techniczny elementów konstrukcyjnych budynku, potwierdzając nieopłacalność jego remontu - informuje Bartosz Wiśniewski, rzecznik PGE Dystrybucja Łódź-Teren.
Na rozbiórkę zgodziły się służby konserwatorskie. Ale tylko dlatego, że właściciel odbuduje kamienicę przywracając jej oryginalne piękno. Dzisiaj budynek jest pozbawiony wszystkich detali architektonicznych - zostały skute w latach 70-tych. (Podobnie stało się z domami pod numerami 50 i 82. Elewacja tej drugiej została przed laty odtworzona. Pierwsza ciągle czeka na remont)
Po rekonstrukcji kamienica, będzie miała cztery piętra, mansardowy, kryty w łuskę dach z lukarnami, czyli oknami doświetlającymi poddasze, siedem balkonów i bogato zdobioną elewację.
Firma zachowa i odrestauruje klatkę schodową, która będzie w tym samym miejscu co oryginalnie. Zadba też o pozostałe, nielicznie zachowane detale, czyli np.: płytki terakotowe w podestach.
Konieczność przywrócenia kamienicy oryginalnego wyglądu nie była niespodzianką dla PGE. Miasto już w akcie notarialnym zaznaczyło, że takie prace trzeba wykonać i uzgodnić je z konserwatorem zabytków. Przy podpisywaniu umowy gmina zabezpieczyła się także na wypadek chęci sprzedaży kamienicy przez nowego właściciela. W takiej sytuacji ma prawo odkupu budynku.
Rozbiórka potrwa do kwietnia. Wtedy też PGE chce rozpocząć rekonstrukcję zabytku. Budynek w stanie surowym ma być gotowy do końca roku. Przez kolejne 12 miesięcy będzie wykańczany.
W zrekonstruowanej kamienicy firma będzie miała swoje biura.
Co wymyślimy nazwę i będziemy ją promować z hasłem "Ocalić od wyburzenia ...."?
Nazwa niektórych kamienic odzwierciedla dawnego właściciela kamienicy. Nie ma wieści kto wybudował tak okazałą kamienicę ?
Proponuje nazwę PAŁAC DYNGOS lub WILLA DYNGOS
_________________ Żądam S11 jako obwodnicy Chorzowa z węzłem w Szarleju
Pomyślałem, że warto zrobić osobny temat o zagrożonej uśmierceniem kamienicy na Pogodzie.
Rozumiem ze chodzi o kamienice pomiedzy ul. Katowicka a ul. K. Miarki, ktora jest powodem zamkniecia czesci ulicy Chorzowskiej w kierunku na Katowice?
_________________ ----------
Na wąskiej miedzy, gdzie koślawe płoty
Wznoszą ku niebu spróchniałe sztachety,
Leżał, obszczany przez bezdomne koty
Trup geodety.
To niewiem jak nazwac zdobienia Bytomskich KAMIENIC w porownaniu do tej standartowej lodzkiej "kamieniczki"
a co do kamienicy na pogodzie ..."pod czarna chmura" .. mamy zajebust..o konserwatora zabytkow.
Czy mozna go usunac demokratycznie z urzedu?? Czy w Bytomiu mozemy pokazac ze nam sie cos niepodoba .. tak jak w czestochowie , czy w wymienionej w art. lodzi??
Odezwał się do mnie dziennikarz z Gazety Wyborczej, będzie pisał jakiś tekst o Bytomiu i prosi o komentarz, może uda mi się zwrócić jego uwagę na te kamienicę na Pogodzie, szkoda że Daniel nie wystartował ze swoją stroną jeszcze, to byłoby dwa w jedynym
Tylko ze cala ta dyskusja prowadzi tak naprawde w slepa droge.
Nieruchomosc nie jest wlasnoscia masta tylko osoby fizycznej lub prawnej.
I nie ma takiej sily ktora zmusilaby do podjecia dzialan przez ta osobe jesli sama tego nie zechce.
Oczywiscie mozna nakladac mandaty, upominac itp. ale i tak to nic nie da.
Ostatecznie bedzie tak ze jej stan techniczny bedzie na tyle zly ze konserwator zgodzi sie na wyburzenie.
Niemniej sadze ze wina i tak po czesci lezy we wladzach miasta a dlaczego?
Juz wyjasniam:
- z tego co sie orientuje to miasto sprzedalo ta nieruchomosc kilka lat temu
- sprzedalo a nie oddalo grunt w uzytkowanie wieczyste
- i tu byl blad bowiem oddajac grunt w uzytkowanie wieczyste z rownoczesna sprzedaza budynku mozna na uzytkownika wieczystego nalozyc pewne obwarowania zwiazane np. wlasnie z odbudowa lu odrestaurowaniem takiego obiektu
- niewywiazanie sie z okreslonych w umowie warunkow sktutkowac moze nalozeniem kar umownych a w ostatecznosci nawet rozwiazaniem uzytkowania wieczystego
- i w ten sposob miasto moze miec posrednio kontrole nad takimi obiektami.
A tak sprzedajac je mamy tylko czysty aspekt ekonomiczny - wplyw kasy do budzetu i pozbycie sie problemu.
A co, gdy nowy właściciel kamienicy też sobie z nią nie radzi? Władze Bytomia znalazły na to sposób. Aby sytuacja z kamienicą z rogu Chorzowskiej i Katowickiej się nie powtórzyła, do każdej umowy jest dołączany aneks. - Tę kamienicę miasto sprzedało w 2004 roku i mimo naszych próśb i apeli nowy właściciel nic tam nie robił. Teraz taka sytuacja nie byłaby możliwa. Żeby kupić dom, trzeba przedstawić specjalny plan remontu i w ciągu dwóch lat wydać 30 proc. pieniędzy zadeklarowanych na tę inwestycję. Jeśli nowy właściciel spełni te warunki, dopiero wtedy zostanie na niego przeniesione pełen prawo własności - mówi Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka bytomskiego magistratu.
Dlaczego Dyngos? Dyngos znajdował się w okolicy pl. Sikorskiego. Odcinek Katowickiej przy którym stoi ta kamienica to Rozbark (ew. Pogoda).
A mówiliście że Dyngos to dawna nazwa Katowickiej Już tak nie naciągajcie tej Pogody bo niebawem pod Miarki z nią dojdziecie. Dla mnie Pogoda to róg Siemianowickiej i Witczaka (tam gdzie krańcówkę ma 192)
_________________ Żądam S11 jako obwodnicy Chorzowa z węzłem w Szarleju
Prosiłbym o wskazanie miejsca na mapie Bytomia gdzie była ta restauracja.
Nie chce mi się wskazywać na mapie. Znajdowała się w miejscu dzisiejszego wieżowca stojącego naprzeciw. 30 metrów od kamienicy.
Wpis z bloga prezydenta Piotra Koja nt. tej kamienicy:
Piotr Koj napisał/a:
Dzisiaj smutna opowieść o pięknej bytomskiej kamienicy. Nieruchomość ta położona przy Chorzowskiej 2 i Katowickiej 70 została zbyta przez gminę Bytom w trybie przetargu. Budynek usytuowany jest na terenie, który obejmuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Bytomia. Nabywcą nieruchomości został obecny jej właściciel. Umowa sprzedaży została zawarta w styczniu 2004 r. Po rozpatrzeniu wniosku pełnomocnika właściciela we wrześniu 2004 roku wydana została decyzja Prezydenta Bytomia ustalająca warunki zabudowy i zagospodarowania dla inwestycji nazwanej: Przebudowa i rozbudowa istniejących obiektów usługowo- mieszkaniowych z adaptacją na cele handlowe, usługowe i mieszkalne. Niestety właściciel nigdy nie wykonał żadnych prac. W latach 2007-2009 PINB 76 razy podejmował różnego typu działania celem zmiany zaistniałej sytuacji. Właściciel wielokrotnie odwoływał się od podejmowanych decyzji. Ostatecznie w październiku ubiegłego roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zawiadomił Prokuraturę Rejonową w Bytomiu o popełnieniu przestępstwa przez właściciela kamienicy, biorąc pod uwagę stan faktyczny obiektu wymagający podjęcia natychmiastowych działań. Interwencje podejmowała również wielokrotnie Straż Miejska. Także osobiście podejmowałem działania mające na celu zmianę zaistniałej sytuacji. Kiedy właściciel tłumaczył się brakiem środków finansowych na rewitalizację obiektu, umożliwiłem przedstawienie oferty sprzedaży nieruchomości w materiałach miasta i pomoc w rozwiązaniu problemów związanych z planowaną sprzedażą. Niestety cena była bardzo wysoka i transakcja nie doszła do skutku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bytomiu 11 stycznia 2010 roku nakazał Miejskiemu Zarządowi Dróg i Mostów skuteczne wyłączenie z ruchu pieszego chodnika przyległego do budynku mieszkalnego przy ul. Chorzowskiej 2/ Katowickiej 70 w Bytomiu oraz pasa jezdni ul. Katowickiej i ul. Chorzowskiej z rygorem natychmiastowej wykonalności na mocy art. 108 kpa ze względu na stwierdzone zagrożenie bezpieczeństwa oraz osób postronnych oraz mienia społecznego spowodowane złym stanem technicznym budynku. Przykład tej i wielu innych kamienic sprzedanych do roku 2007 legł u podstaw mojej decyzji o nowej formie sprzedaży, która m.in wymusza podjęcie prac remontowych, pod groźbą zwrotu nieruchomości. Od trzech lat nabywca nieruchomości musi wykonać remont w zakresie 30% deklarowanych nakładów w ciągu dwóch lat od kupna i dopiero wówczas przenoszona jest na niego pełnia praw własności. Niestety obiekty sprzedane wcześniej często szpecą miasto, a walka o zmianę tego stanu rzeczy jest długa i nie zawsze efektywna.
No i sam sobie strzelił w kolano poraz drugi pokazując niemoc własnego urzędu w tej sprawie , to do jasnej anielki jest prezydentem , jest szefem tego miasta czy nie? , zawalili sprawe ze sprzedażą to niech to naprawią , niech szukają teraz złotego środka prawnego który uratuje ten zabytkowy obiekt.
Czy w tym mieście nie ma juz nikogo kompetentnego kto by mógł tą psełdowłaścicielke "zmuśić" do remontu bądz sprzedaży?
Jacy mieszkancy po częsci taka władza... ehh płakac sie chce...
wojna dalej trwa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach