Wysłany: Sro 01 Sie, 2007 Kiedy remont dw. PKP PKM i likwidacja kładki dla pieszych
Witam Serdecznie.
Pisze do Was, ponieważ bulwersuje mnie fakt posiadania przez miasto Bytom kładki dla pieszych znajdującej się na pl. Wolskiego. Mieszkam w okolicy i codziennie widzę osoby niepełnosprawne, które nie dają rady dostać się na drugą stronę jezdni właśnie tą kładką. Przede wszystkim dla tego, że podjazdy są bardzo strome a do tego często sam wózek inwalidzki ma szerokość większą niż umocowane do schodów podjazdy. Do tego w jednej z gazet ukazał się projekt budynku narożnego na końcu ul. Dworcowej, który ową kładkę wchłania w swoją konstrukcję. Przecież ta nasza bytomska kładka nie dość, że jest barierą dla niepełnosprawnym a także starszych osób w drodze do dworca PKP lub PKM to po prostu oszpeca miasto. W ostatnich latach kładka ta została poddana remontowi generalnemu, ale co z tego skoro już teraz znowu zaczyna straszyć rdzą a do tego powierzchnia, po której się chodzi znowu pęka zaczynają miejscami wystawać zbrojenia. W dzisiejszej Gazecie, czyli 01.08.2007 roku jest opublikowany artykuł (http://miasta.gazeta.pl/k...19,4355259.html) poświęcony planom PKP odnośnie linii kolejowych w naszym regionie. Tu cytuje część w/w artykułu:
Gazeta Wyborcza napisał/a:
Plany przedstawione we wtorek przez PKP Polskie Linie Kolejowe są ambitne. Do grudnia 2011 roku - a więc jeszcze przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej - Katowice mają mieć bezpośrednie połączenie kolejowe z Pyrzowicami. Podróż na lotnisko ma trwać mniej niż 30 minut. Z siedmiu propozycji wybrano już wstępny przebieg trasy. Z Katowic przez Chorzów Batory do Bytomia linia ma biec istniejącymi torami. Z Bytomia przez Piekary Śląskie do Pyrzowic ma powstać nowy, 20-kilometrowy odcinek szybkiej kolei. PKP PLK obiecują, że pociągi na całej trasie będą osiągały prędkość, co najmniej 160 km/godz. W Bytomiu planowane jest też stworzenie specjalnego węzła, gdzie przesiadaliby się pasażerowie podróżujący do Pyrzowic od strony Gliwic” Nasuwa się pytanie czy władze Bytomia w ogóle wiedzą o takich planach i czy z powyższymi biorą pod uwagę losy owej kładki. Już wcześniej kwestia linii kolejowej przez Bytom była poruszana w prasie niestety nikt z naszych radnych ani nawet Prezydent miasta nie zareagowali. Tym czasem w dalszej części artykułu czytamy i tu znowu cyt. “We wtorek okazało się też, że PKP Polskie Linie Kolejowe nie wycofują się z planów przedłużenia Centralnej Magistrali Kolejowej do Katowic. Dzisiaj ta najsłynniejsza linia kolejowa w Polsce zaczyna się w Grodzisku Mazowieckim, a kończy w Zawierciu. Kolej chce stworzyć nową, alternatywną nitkę popularnej "ceemki". Pociągi do Warszawy miałyby jeździć starą trasą przez Sosnowiec i Zawiercie oraz całkiem nową, ale dużo szybszą - przez Pyrzowice, Piekary i Bytom. W ten sposób kolej zamierza upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: stworzyć bezpośrednie połączenie Katowic z lotniskiem w Pyrzowicach oraz spowodować, że pociągi z i do Warszawy nie musiałyby zwalniać za Zawierciem.
Mam nadzieje, że ktoś zauważa tu ogromną szansę dla Bytomia, choć w odległej przyszłości, ale budowa budynku przy wylocie ul. Dworcowej wcielająca w swą konstrukcję kładkę dla pieszych nigdy nie pozwoli nam się jej pozbyć. Jestem jak najbardziej za zabudową tego narożnika ul. Dworcowej, ale także za tym, aby do dw. PKP i PKM można się było dostać przejściem podziemnym podobnym do tego, które jest w Sosonowcu gdzie zastosowano również windy dla osób niepełnosprawnych, ruchome schody i podjazdy o małym nachyleni a także i przede wszystkim kamery przeciwko wandalom. Jako mieszkaniec Bytomia chciałbym poznać projekt a także koszty budowy takiego przejścia podziemnego, w którym mogłyby się również znaleźć małe sklepy z gastronomią, odzieżowe i inne a nie szpetne budki handlowe obecnie znajdujące się w tunelu zachodnim dworca PKP.
Władze sąsiedniego Zabrza już maja w palnie podpisanie listu intencyjnego w sprawie modernizacji linii kolejowej z Katowic do Wrocławia a także dworca PKP w Zabrzu a jakie posunięcia w tej sprawie planują władze Bytomia??
Pragnę tym listem zwrócić uwagę na to, jaka przyszłość czeka nasz dworzec kolejowy i autobusowy a także pragnę, aby bardzo poważnie zainteresować ta sprawą władze miasta a także żeby uświadomić nasze społeczeństwo poprzez publikacje artykułu poświęconego sprawie kładki i dw. PKP i PKM.
Sami na forum od dłuższego czasu zwracamy uwagę na konieczność zlikwidowania przynajmniej części tej kładki. Nie dość, że szpeci przedwojenny budynek dworca, to jeszcze stwarza takie problemy jak opisałeś wyżej.
Na końcu Dworcowej znajduje się spory trawnik, gdzie można by zrobić wejście do przejścia podziemnego. Wyjście z niego znajdowałoby się w miejscu byłego parkingu obok dworca, który obecnie nie jest wykorzystywany i straszy. Dzięki temu można by było pozbyć się kładki z Dworcowej i zostałby tylko odcinek prowadzący z ul. Pow. Warszawskich na dworzec. Takie rozwiązanie dałoby możliwość wykorzystania przyziemia budynku dworca PKP do celów handlowo-usługowych. Obecnie nie ma takiej możliwości, bo kładka biegnie na wysokości I piętra i tylko w jednym miejscu łączy się z obiektem, a pod nią przechodzi bardzo niewielu ludzi. Trzeba także zwrócić uwagę na koszty utrzymania tej kładki, która co kilka lat wymaga gruntownego remontu oraz na wejście do holu dworca, które także jest w złym stanie. Usuwając kładkę, miasto i kolej zaoszczędziłoby sporo pieniędzy w przyszłości.
Zrealizowanie tego przedsięwzięcia byłoby możliwe przy okazji budowy wielkiego centrum komunikacyjnego (przesiadkowego) na placu Wolskiego. Niestety prezydent Koj zrezygnował z tego pomysłu i póki co, nie zanosi się ani na remont dworca autobusowego, ani na remont dworca PKP, bo kolej już zapowiedziała, że zmodernizuje tylko trzy dworce w naszym regionie: w Katowicach, Gliwicach i Zabrzu. Wyjściem jest przejęcie dworca przez miasto lub sprzedanie go prywatnemu inwestorowi, ale obecnie nic w tych sprawach nie słychać.
Co do biurowca na rogu Dworcowej i pl. Wolskiego - nie sądzę, by Holdimex zdecydował się na wkomponowanie kładki w swój budynek, bo prędzej czy później to przejście zostanie usunięte, a właściciel biurowca będzie miał problem, co z tym zrobić.
Problem moim zdaniem rozwiązałaby Estakada wg.Leycha będąca przedłużeniem ulicy Kolejowej najlepiej ze zjazdami na Powstańców Warszawskich z jednej i z drugiej strony, tzn. Pojazdy od strony Zabrzańskiej jadąc przez Estakade końcowa trasa musiałaby się skończyć zjazdem na Powstańców Warszawskich.
Pozwoliło by to na ograniczenie ruchu przed dworcem (ewentualnie ruch możliwy by był dla KM) co pozwoliło by swobodnie przemieszczanie się ludzie bez potrzeby budowania kładek czy przejść podziemnych.
_________________ Żądam S11 jako obwodnicy Chorzowa z węzłem w Szarleju
Chodzi Ci o to, że pomysł nie jest Igora, tylko według niego Leycha?
(jakby co to się tłumaczę: Pomysł z estakadą nad torami jest stary jak świat, ale jest prosty i wprowadza spokój w okolicy. Co to znaczy "OT"?)
że pomysł nie jest Igora, tylko według niego Leycha?
że igor powołał się na Lechya...czy to ważne?
Nie wiem co dla Ciebie jest ważne, dlatego rozebrałem wypowiedź byś mogła wskazać.
Kładkę można zlikwidować, ale najpierw trzeba ograniczyć ruch w centrum.
Ograniczenie doda spokóju, ciszy, bezpieczeństwa, miejsca, czystości naszemu miastu, a co za tym idzie komfortu życia w nim. (nie mogę patrzeć na tych wystraszonych pieszych stojących przy pasach, którzy zamiast swobodnie przejść z pierwszeństwem czekają, aż auta przejadą, brrr).
W naszym mieście wogóle nie myśli się o niepełnosprawnych. Kiedyś przynajmniej montowano sygnalizację dźwiękową.
Mieszkasz na Rozbarku przy kopalni. Jakimi sposobami ktoś na wózku inwalidzkim może się dostać do centrum? Ja nie widzę większych możliwości, a jeśli są to wymagają cyrkowego lawirowania.
Teraz polepszyli ten kanał co to się dawniej szło "przez kopalnię". Tam jest w miarę równo, tam wózek pociągnie i do jedzie, o ile go na Miarki nie rozjadą. OK to jedna wyboista, ale zawsze, droga jest.
Jak ruch będzie ograniczony to i estakadę będzie można zdemontować, i z centrum przesiadkowego będzie można wygodnie i spokojnie wejść na Dworcową.
[ Dodano: Czw 23 Sie, 2007 ]
To fotki z Brna, gdzie jest podobne rozłożenie dróg jak u nas:
poza górnym lewym rogiem jest wiadukt pod torami prowadzący na drugą część miasta (jak u nas wiadukt na Szombry tylko z ruchem na Miarki, bez placu Wolskiego), kierując się w dół zdjęcia wchodzimy w ścisłe "piesze", "deptakowe" centrum (jak u nas Dworcowa).
A sam plac przed dworcem zamieniony został w centrum przesiadkowe, z peronami tramwajowymi, trochę dalej z autobusami dalekobieżnymi.
to projekt zmian:
Lokalizacja brnieńskiego dworca bardzo przypomina mi naszą, a jego atmosfera nasz dworzec z przedwojennych pocztówek.
Dobrym rozwiązaniem wydaje się być to z Sosnowca gdzie ruch pieszy został skierowany przejściem pod ziemnym a sama budowa przejścia nadała całkowicie nowy kształ i nieły efekt a do tego dzięki tej inwestycji do centrum Sosnowca zeczeli przychodzić ludzie. Wczesniej jak funkcjonowala tam tzw. Patelnia było to tylko i wyłacznie miejsce przesiadkowe w trakcie podróży autobusem i tramwajem. W tej chwili właśnie w tym miejscu spotykaja sie ludzie zeby napic sie kawy piwa czy zjesć ciastko. Moim zdaniem ten pomysł jest idealny. Zapraszam do oglądania zdjęć i prosze o opinnie!! http://www.um.sosnowiec.pl/default.aspx?docId=1295
Witam. Przepraszam, że odgrzewam wątek po takim czasie, ale mimo tego, że na forum było już wiele razy na temat dworca PKP i kładki dla pieszych, chciałbym się dowiedzieć, czy Prezydent robi coś aby przejąć dworzec PKP i tą nieszczęsną kładke? Ostatnio kompletnie nic nie słychać na ten temat, a na drugim końcu Dworcowej powoli zaczynają budować Agore a dworzec nic, tylko straszy, a kładka się w dużym stopniu do tego przyczynia. Trzeba by wkońcu coś z tym zrobić...
Pomysł, aby rozwiązać to tak jak w Sosnowcu jest bardzo dobry.
Tak przeczuwałem, że nie obejdzie się bez negatywnych inf. no cóż, czekam na ten artykuł i jeszcze raz przepraszam, że odgrzałem wątek po...7 miesiącach?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach