Czystka w spółce Bytomski Sport

Prezydent Mariusz Wołosz odwołał radę nadzorczą spółki Bytomski Sport. Jej nowym prezesem został Sławomir Kamiński.

Można było się spodziewać, że jedną z pierwszych miejskich spółek, które trafią na tapetę nowych władz, będzie Bytomski Sport. Spółka została powołana w celu modernizacji i budowy nowego stadionu przy ulicy Olimpijskiej. Z czasem jednak pod jej skrzydła trafiła sekcja piłkarska Polonii Bytom.

Reklama

Na finiszu wyborów samorządowych było gorąco w tej organizacji. Tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich z funkcji prezesa zrezygnował Krzysztof Bochnia, który ponad rok wcześniej zastąpił na tym stanowisku Jakuba Snochowskiego. Na miejsce Bochni szybko wybrano Zbigniewa Cieńciałę, który od lata był... dyrektorem sportowym.

Nowy prezydent Mariusz Wołosz już w trakcie kampanii zapowiadał, że przyjrzy się miejskim spółkom. Na pierwsze decyzje nie musieliśmy długo czekać. 30 listopada Wołosz odwołał radę nadzorczą spółki Bytomski Sport.

Od razu jednak powołano nową radę. Tworzą ją Mirosław Luks, Wojciech Łabuz oraz Maciej Miąsko. Luks do tej pory był naczelnikiem wydziału administracji w Urzędzie Miasta. Z kolei Łabuz i Miąsko prowadzą własne kancelarie adwokackie.

Znamy także nowego prezesa spółki. To Sławomir Kamiński, który w grudniu 2015 roku został wybrany dyrektorem zarządzającym w Bytomskim Sporcie.

Zobacz też:
Discuss this article in the forums (15 replies).

Ghost Avatar
Ghost odpowiedział w temacie: #182368 2018/12/04 08:03
No to stadionu nie będzie ... przynajmniej w najbliższym czasie

3 grudnia 2018 r. do spółki Bytomski Sport wpłynęło oświadczenie o odstąpieniu od umowy dotyczącej realizacji modernizacji stadionu piłkarskiego im. E. Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej w Bytomiu przekazane przez generalnego wykonawcę spółkę S-Sport Sp. z o.o.

Po objęciu funkcji przez nowego prezesa Bytomskiego Sportu – 30 listopada 2018 r. – okazało się, że 29 października 2018 r. były prezes Zbigniew Cieńciała zawarł aneks do umowy z generalnym wykonawcą „Modernizacji istniejącego stadionu piłkarskiego im. E. Szymkowiaka przy ul. Olimpijskiej w Bytomiu”. Treść tego aneksu była utrzymywana w tajemnicy przed pracownikami spółki i Urzędu Miejskiego w Bytomiu. Z aneksu wynika, że zostały zmienione istotne postanowienia umowy dotyczące terminów realizacji przedsięwzięcia.

Tymczasem firma S-Sport Sp. z o.o. od samego początku zwlekała z wykonaniem zadań. Od początku realizacji umowy z 6 kwietnia 2018 r. wykonawca nie dotrzymywał terminów umownych. Jednocześnie zażądał od Bytomskiego Sportu przedstawienia gwarancji zapłaty.

3 grudnia 2018 r. do spółki Bytomski Sport ponownie wpłynęło oświadczenie o odstąpieniu od umowy przekazane przez generalnego wykonawcę spółkę S-Sport.

Pierwsze oświadczenie o odstąpieniu od umowy przez firmę S-Sport Sp. z o.o. wpłynęło do spółki Bytomski Sport 15 października 2018 r. Wówczas przedstawiciele wykonawcy zaprzeczyli, jakoby taki dokument do Bytomskiego Sportu został wysłany – oświadczenie wykonawcy było jednak sprzeczne z rzeczywistością.

Wobec zaistniałej sytuacji, po przeanalizowaniu dokumentów, Zarząd spółki Bytomski Sport Sp. z.o.o przedstawi plan dalszych działań. W związku z podejrzeniem działania na szkodę spółki, obecny zarząd Bytomskiego Sportu rozważa podjęcie dalszych kroków prawnych w tym zakresie.

Autor: Biuro Prasowe UM w Bytomiu
maniecki Avatar
maniecki odpowiedział w temacie: #182367 2018/12/04 07:59
No to zaczynamy wszystko od początku. Wykonawca odstąpił od umowy wykonania stadionu.
www.bytom.pl/oswiadczenie-spolki-bytomsk...sp-z-o-o-z-3-grudnia
Sir Zorro Avatar
Sir Zorro odpowiedział w temacie: #182364 2018/12/04 01:46
A ja muszę zapytać czy coś wiadomo o zmianach w radzie nadzorczej ZBM zdominowanej przez ludzi korporacji węglowej - głównego sprawcy katastrof budowlanych w Karbiu, Miechowicach oraz głównego inicjatora referendum 2012.

bytomski.pl/forum-bytomia/newsroom/13328...czego-cieszyc#180252

Na chwilę obecną wygląda na to, że to korporacyjni związkowcy po mistrzowsku zmanipulowali "intelektualną elitę" PB, aby przy ich pomocy i ich cieniu oraz bez konsekwencji kontynuować korporacyjny model wysiedlania z bytomskich zasobów.
MephiR Avatar
MephiR odpowiedział w temacie: #182356 2018/12/03 17:54
Na rewitalizację terenów nad Bytomką przeznaczono bodaj 30 mln zł, a nie kilkanaście...

Czy na pewno głównym celem tej inwestycji była budowa boisk na zupełnym odludziu? Mam pewne obawy. Tym bardziej, że cała ta inwestycja polega głównie na zasypaniu wielkiej dziury...
marcinen Avatar
marcinen odpowiedział w temacie: #182354 2018/12/03 16:46
Szczesiu - fakt przy Olimpijskiej jest w miarę dobra podgrzewana murawa i oświetlenie ale brakuje całej bazy treningowej. Boczne boisko to tragedia. Pozostaje jedynie boisko ze sztuczną trawą. Brak jest dodatkowych boisk aby mogły swobodnie trenować grupy młodzieżowe i seniorzy. W Szombierkach na chwilę obecną baza będzie jednak lepsza. Jest w miarę dobre boisko boczne, główna murawa pewnie też w miarę, boisko ze sztuczną murawą a do tego powstają 4 boiska w pobliżu, które w dużej mierze zaspokoją potrzeby młodzieży i seniorów.
Przy tej okazji warto by było zacząć mówić nie o stadionie Polonii lub Szombierek tylko o stadionie MIEJSKIM tylko na takie rozwiązanie stać Bytom.
Ponadto branie przykładu z Łodzi, gdzie się buduje stadionów na pęczki jest złym posunięciem.
Po pierwsze jest to rozwiązanie drogie i Bytomia przez długi czas nie będzie na to stać
Po drugie potem trzeba łożyć na utrzymanie dwóch obiektów a nie jednego
Po trzecie akurat w tym przypadku należało by uszanować działania podjęte już przez p. Bartylę, który jednak poczynił ogromne działania aby ożywić ten rejon miasta i całą Dolinę Bytomki. Przecież przeznaczono na ten projekt ponad kilkanaście mln złotych i ciężko aby teraz nagle z tego zrezygnować czy też dopuścić do niszczenia tych boisk. Uważam, że budowa tych boisk i całej przestrzeni rekreacyjnej była przez p. Bartylę bardzo dobrym posunięciem w celu rozwoju infrastruktury piłkarskiej w Bytomiu. Ponadto z rozmysłem brał on pod uwagę, że ten teren musi żyć - nie można go ponownie zdegradować - a co za tym idzie trzeba stworzyć prawdziwą bazę dla piłkarzy Polonii i Szombierek.
Chyba nikt mi teraz nie będzie chciał wmawiać, że p. Bartyla wydawał pieniądze na rewitalizację Doliny Bytomki tylko po to aby wydać jakiekolwiek pieniądze i tylko po to aby nikt z tych obiektów nie mógł skorzystać. Już sam zamysł budowy aż 4 boisk na zadupiu, gdzie można do nich prędzej dostać się biegnąc wzdłuż Bytomki ze stadionu Szombierek niż samochodem wskazuje, że p. Bartyla w sposób świadomy i odpowiedzialny budował bazę treningową piłkarzom. Szczerze wątpię aby była to aż tak nieodpowiedzialna osoba i być może chciała się dopuścić
niegospodarności na tyle mln złotych. Cel musiał być w tym jeden: mieszkańcy z tego nie skorzystają ale piłkarze TAK. A jak zbudować im bazę aby nie było sprzeciwu społecznego??? Rewitalizacja Doliny Bytomki.

Reklama