ALGORYTM BARTOSIKA

  • Posty: 115
  • Otrzymane podziękowania: 9

Waldemar Bartosik stworzył temat: ALGORYTM BARTOSIKA

ALGORYTM BARTOSIKA.

CZYM JEST I JAKĄ MOŻE ROLĘ ODEGRAĆ W REWOLUCJI CYWILIZACYJNEJ W POLSCE, WSKUTEK WYWOŁANIA EKSPLOZJI PRZEDSIĘBIORCZOŚCI, INNOWACYJNOŚCI I KREATYWNOŚCI ?



Mateusz Morawiecki jest dla mnie jaśniejszą postacią polskiej sceny politycznej.
Ale z wykształcenia jest historykiem, z zawodu bankierem o światopoglądzie zdominowanym przez sanacyjny etatyzm.
To sprawia, że jego - pierwsza od 28 lat - tak wnikliwa, szczera i celna diagnoza i recenzja "polskiej" transformacji ustrojowej, wprawiła mnie w zachwyt.
Popełnił ją bowiem jako wykształcony i rzetelny historyk.
Ale już wobec dróg wyjścia z postkolonialnego marazmu na drodze rozrostu państwowego kapitalizmu - zachowuję głęboki sceptycyzm.
CZYŻ BIUROKRACI MAJĄ PREDYSPOZYCJE DO KIEROWANIA GOSPODARKĄ ? Czym ryzykują wobec nietrafnych decyzji ?
Bo Mateusz Morawiecki nigdy nie był biznesmenem, a postrzeganie biznesu widzi przez pryzmat bankowych procedur indywidualnych negocjacji kredytów, a nie ogólnokrajowych ROZWIĄZAŃ SYSTEMOWYCH.
Dla bankiera zresztą, stanowiąca esencję wszelkiej dynamiki rozwojowej KLASA ŚREDNIA mogłaby nie istnieć, jeśli kontakty z państwem i jego molochami, gwarantują odpowiedni poziom rentowności bankowych instytucji i inwestycji.
Nie ma systemowego spojrzenia na konieczne reformy gospodarcze.

Powiedzmy więc wprost :
1/ wzrost gospodarczy, osiąga się przez stymulowanie popytu na rynku wewnętrznym skorelowane z odpowiednią podażą producentów krajowych na drodze protekcji, poprzez także wspierany eksport, oraz inwestycje.
2/ poszukiwanie szczęścia rozwojowego w obszarach już opanowanych przez innych, zwłaszcza gdy bazują na taniej sile roboczej (jak Daleki Wschód) lub technologicznej przewadze (jak Niemcy) jest bezcelowe. Zresztą te kraje w swoich "przewagach" zdają się także być na wyczerpaniu swego potencjału "fabryk świata".

Toteż tylko uświadomienie sobie - i to zawczasu - tych prostych i oczywistych konstatacji, a zwłaszcza zagrożeń stojących przed światem, może pomóc w znalezieniu ścieżki do odbudowy dumnej, dynamicznej i szczęśliwej Polski.

Wiek XXI stawia nas w obliczu rewolucji technologicznej. Osiągnięte postępy w informatyce, mikroelektronice, inżynierii genetycznej, są zaledwie sygnałem czekających nas w tym stuleciu przeobrażeń.
Umysł ludzki staje się siłą wytwórczą, wobec której dynamiczny rozwój nauki, edukacji i kultury jest cywilizacyjnym imperatywem i demograficzną koniecznością. Czym była postawa pionowa i zdolności manualne w pradziejach ludzkiego gatunku, tym staje się umysł na progu ery informacji, robotyzacji i biotechnologii.
Sprawi to, że przewartościowaniu i zdeklasowaniu ulegną fundamentalne dziś kategorie ekonomiczne, głównie kapitał.
To nie on będzie dyktował tempo wzrostu gospodarczego, warunkował poziom indywidualnego i społecznego dobrobytu lecz dostęp do mózgów. To za nimi podążać będą globalne korporacje, kapitały i inwestycje, odsuwając na plan dalszy dziś wabiące ich instrumenty ekonomiczne (np. ulgi podatkowe).
Nauka, a w perspektywie kultura duchowa i fizyczna, w odróżnieniu od zrutynizowania, powtarzalności i niskiej innowacyjności większości współczesnych, opłacanych mniej lub bardziej ekwiwalentnie - zawodów, jest, a w przyszłości będzie tym bardziej - głównym obszarem społecznej aktywności obywateli. Obszarem ograniczającym dopływ, a w przyszłości eliminującym ludzi ze strefy wykluczenia, a zarazem ugruntowującym cywilizacyjny awans społeczeństwa i państwa.
Przeto najpierwszą powinnością państwa w dziele reaktywizacji ludzi popadłych w strefę wykluczenia jest stworzenie systemu bodźców do podejmowania nawet permanentnej nauki.

Inspiracją jest mi słuszność i pomocniczość doktryny Masłowa, ilustrowana jego słynną piramidą.
Bo to człowiek, z jego niezmiennymi w czasie pragnieniami, potrzebami i ambicjami, stoi w centrum wszelkich dywagacji o nieuchronnym rozwoju, bo oto nastał czas uświadomienia, że wcale nie jesteśmy sobie równi, a nasze miejsce w społecznej stratygrafii determinować będzie talent intelektualny i aspiracje.

W oczywisty więc sposób, stosownie do poziomów zdefiniowanych przez Masłowa, przyszła struktura społeczna będzie także miała kształt piramidy, a jedyne co u jej podstawy będzie dla nas wszystkich wspólne, to równość szans w dostępie do NAUKI, oraz status KONSUMENTA.

A budowa będzie następująca :

WIZJONERZY - to wyselekcjonowana warstwa najwybitniejszych przywódców, analizujących i nadających kierunek rozwoju ludzkości.
TWÓRCY - to poziom kreatorów i innowatorów, wynalazców i myślicieli cywilizacyjnie i kulturowo wpływających na tendencje rozwojowe człowieka i świata.
ZARZĄDCY - to z kolei przedział ludzi, zajmujących się organizacją i zarzadzaniem wytyczonych na wyższych poziomach tendencji.
WYKONAWCY - to najwyższej klasy profesjonaliści - rzemieślnicy, sprawnie realizujący powierzone im procesy.
ASPIRANCI - czyli cała reszta, poczynając od uczniów, którzy awans swój po szczeblach społecznej hierarchii będą zawdzięczali talentom danym od natury, pracowitości i determinacji własnej, w obowiązkowej i powszechnie dostępnej nauce, oraz w osobniczej ambicji.
Grupa ta, będzie korzystała z powszechnie dostępnego, podstawowego zasiłku lub emerytury i powszechnego podstawowego koszyka świadczeń leczniczych, pod warunkiem uczestnictwa w permanentnej nauce i promocji do wyższych szczebli lub w innych obszarach.

Bo powiedzmy to wprost : PRACA BĘDZIE DLA ELIT. PRACA BĘDZIE DLA WYBRANYCH !!!
Rewolucja przemysłowa 4.0 jest nieuchronna, więc sprowadzanie dziś pracowników z obcych kulturowo, cywilizacyjnie, etnicznie czy wyznaniowo krajów, antycypuje równie nieuchronne z nimi konflikty i problemy w przyszłości, a ze względu na jedyny ich wyróżniający atrybut : taniość w wynagrodzeniu i pochodnych - powstrzymuje wzrost płac Polaków i zahamowanie implementacji do gospodarki - przyszłościowych innowacji technologicznych.
CZYLI POWSTRZYMUJE PRZYSZŁOŚCIOWE INWESTYCJE.

Dziś także, nad cywilizacją Zachodu zawisła groźba implozji. Wszystko wskazuje na rychłą zapaść wykreowanego zwłaszcza w ostatnich dwóch stuleciach – monstrualnego systemu finansowego, opartego o pieniądz odsetkowy, częściowe rezerwy w polityce kredytowej i całkowite odejście od standardu złota. Że nie wspomnę o - skrajnie hazardowych - instrumentach pochodnych.
Lecz zanosi się także na bezpowrotne odejście od idei państwa opiekuńczego, z horrendalnie rozdętym i kosztownym systemem opieki społecznej i zdrowotnej opartej o zasadę solidaryzmu społecznego, implikującej katastrofalne narastanie długu publicznego.
Ta zwłaszcza kwestia w demokratycznych państwach społeczeństw roszczeniowych – grozi erupcją na wcześniej niespotykaną skalę. Ale kwestię tę skrupulatnie się pomija w debacie publicznej, albowiem nikt nie wie, jak ją rozsądnie rozwiązać.

Ale nie mniej kluczową jest rewolucja w podatkach.
Idealnym zaś byłoby, by podatek był jeden, powszechny, prosty i od bezspornej podstawy.
I spełniał wszystkie poniższe kryteria :

1/ Prostota, przejrzystość, powszechność i niezawodność oraz taniość jako narzędzia fiskalnego,
2/ Aby był narzędziem dyscyplinującym budżet i redukującym państwo do granic niezbędnej pomocniczości, z systemem rządów menedżerskich ( bo Państwo winno być zorganizowane w/g zasady pomocniczości - nie omnipotencji, a rządy - mieć winny charakter menedżerski- nie kadencyjny, z sejmem jako analogią walnego zgromadzenia i corocznym absolutorium, zaś ludziom przynależna była wolność osobista, polityczna, gospodarcza i fiskalna.)
3/ By był środkiem implikującym dopływ kapitałów, inwestorów oraz wywołującym intensywny i innowacyjny rozwój gospodarczy, równolegle z drenażem mózgów z otoczenia,
4/ Aby stał się bezspornym czynnikiem radykalnej redukcji bezrobocia, depopulacji i degradacji demograficznej.
5/ I by stał się środkiem jednoznacznej protekcji i afirmacji polskich innowacyjnych i kreatywnych pomysłów, podmiotów i produktów, dla nadania dynamiki rosnącej gospodarce ( chodzi o powołanie do życia polskiego konsorcjum inwestycyjnego, promującego na zasadzie protekcjonizmu polskie pomysły, produkty i podmioty z obszaru produktu krajowego brutto i będące zarazem rzetelnymi płatnikami obowiązków publiczno-prawnych, poprzez stymulację ich inwestycji, popytu krajowego i eksportu na ich produkty ).

Jak zatem ten efekt uzyskać ?

PKB (czyli Produkt Krajowy Brutto), jest ex definitione niczym innym z perspektywy firmy, jak wartością dodaną, a więc różnicą pomiędzy wartością wytwórczości całkowitej (globalnej) jednostki, pomniejszoną o poniesione na tę wytwórczość nakłady, wytwórców, w tym obcych rezydentów w kraju.
PKB kieruje się kryterium terytorialno-geograficznym, a uwzględniwszy jego powszechność – dotyczy też bezwarunkowo podmiotów zagranicznych, dziś w części lub całości zwolnionych z opodatkowania.

Za rok 2014, PKB Polski, wyniósł 1 bilion 729 miliardów złotych (1.729 mld PLN).
Dochody budżetu państwa wyceniono na rok 2014 wyceniono na 277 miliardy złotych, zaś wydatki oszacowano na ca 325 miliardy złotych.
O budżecie państwa nic dobrego powiedzieć nie sposób. Obrazuje on kondycję bez umiaru rozdętego, chorego państwa, ingerującego – wbrew zasadzie pomocniczości – w dziedziny i życie swych obywateli w stopniu niesłychanym.
Lecz by nie wywoływać społecznych wstrząsów, by nie prowokować przesadnej erupcji niezadowolenia, na starcie ( i tylko) należy przyjąć poziom wydatków – za wiążący.

Jak więc i czym zapewnić zasilanie budżetu ?

JEDYNYM, JEDNOLITYM, POWSZECHNYM I PROSTYM PODATKIEM OD PKB (wartości dodanej).

Jego wysokość w punkcie startu wyznaczy stosunek wydatków budżetu do PKB, a więc w omawianym przykładzie, będzie to ca 18,7% , Z TENDENCJĄ DO MALENIA w miarę postępu w reformowaniu państwa.
A zważywszy, że dzisiejsze podmioty gospodarcze (oczywiście te które płacą) asygnują do budżetu podatki i parapodatki – na poziomie ca 55% -postęp będzie radykalny. I Z PEWNOŚCIĄ DYNAMICZNIE AKTYWIZUJĄCY polską gospodarkę.
Tylko potrzebna jest rewolucja na miarę Wilczka. Lub 10.500 ustaw i rozporządzeń, skasowanych w Australii dla ożywczego pobudzenia kraju.
#176049

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.