Tramwaje w Bytomiu

  • Posty: 1255
  • Otrzymane podziękowania: 12

igor odpowiedział w temacie: Tramwaje w Bytomiu

Gojira napisał: Byłeś kiedyś na przystankach 38

No właśnie ostatnio spacerek po Piekarskiej z Agory zrobiłem ale całkiem możliwe właśnie że te wrażenie wąskiego chodnika były przez zaparkowane samochody. Mea Culpa

czy po prostu napiszesz wszystko by pomysł z przesunięciem torowiska zmieszać z błotem?

Nie wiem dlaczego tak to odbierasz. Mi nie podoba mi się wysuwanie argumentu wiat, których na 38 nie było od lat, a tu nagle będzie to dla pasażerów dyskomfort. Natomiast prosta trasa torowiska jest jak najbardziej oczekiwana dla każdej trasy tramwajowej i tak się składa że taką trasę w dodatku historyczną ma linia nr 38.

Więc Twoim zdaniem wiaty to w ogóle pieniądze wyrzucane w błoto? Skoro nie stanowią one celu ani punktu rozpoczęcia podróży to po prostu nie spełniają żadnej istotnej roli? Ogólnie kwestie wiaty i spełnianej przez nią funkcje ochrony przed opadami atmosferycznymi oceniasz w kategorii "najmniej niekomfortowej niedogodności"... .

Mieszasz, po pierwsze dotyczyło to linii nr 38. Po drugie cel podróży to nie podróż z przystanku do przystanku i stanie w wiatach przystankowych, tylko podróż z/do pracy, szkoły, sklepu z wyjściem z domu czy powrotem do domu. Niestety komunikacja miejska w naszym regionie na niektórych trasach nie rozpieszcza częstotliwością kursowania więc ludzie potrzebują koczowania w wiatach przystankowych. Jednakże jeśli ja mam wybierać miedzy komfortem podróży tramwajem po odcinku prostego torowiska a wiatą przystankową to dla mnie bardziej komfortowe jest pierwsze rozwiązanie. Ale każdy może mieć na ten temat inne. Nie mniej jednak żadna wizualizacja nie pokaże zachowania tramwaju na zakrętach i odczucia jakie pasażer odczuje po zastąpieniu prostego odcinka linii 38, trasą z "zygzakami".
2018/09/19 22:27 #180799

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 43

Gojira odpowiedział w temacie: Tramwaje w Bytomiu

igor napisał:

Gojira napisał: czy po prostu napiszesz wszystko by pomysł z przesunięciem torowiska zmieszać z błotem?

Nie wiem dlaczego tak to odbierasz.


Bo wysuwasz argumenty oderwane od rzeczywistości.... Wąskie chodniki, wiaty zasłaniające witryny sklepowe, albo okna mieszkań... To są argumenty, wyssane z palca, a które przy odrobinie chęci można orientacyjnie sprawdzić na google mapie czy street view. Tak jakbyś nie miał pojęcia o czym piszesz, ale byle postawić kontr argumenty.

igor napisał: Mi nie podoba mi się wysuwanie argumentu wiat, których na 38 nie było od lat, a tu nagle będzie to dla pasażerów dyskomfort.


No i o tego typu argumentach mówię... Wiat nie było - więc po co wiaty? Chryste... Ty się czytasz czasem?! A wiedeńskie przystanki były? Nie było, to po co ten pomysł w ogóle. Po co wprowadzać gdziekolwiek niskopodłogowe tramwaje skoro tyle lat nigdzie ich nie było, a tu nagle to będzie dyskomfort. No człowieku- zlituj ty się!

igor napisał: Natomiast prosta trasa torowiska jest jak najbardziej oczekiwana dla każdej trasy tramwajowej i tak się składa że taką trasę w dodatku historyczną ma linia nr 38.


Ależ oczywiście.... przyznałem Ci rację już raz. Ponadto podkreśliłem już dwukrotnie (więc mogę i trzeci), że owa zmiana strony jezdni jest tylko wariantem mojego pomysłu i nie upieram się przy niej, chociaż nie uważam by stanowiło to w tym wypadku aż taki problem (moje zdanie).

igor napisał:

Więc Twoim zdaniem wiaty to w ogóle pieniądze wyrzucane w błoto? Skoro nie stanowią one celu ani punktu rozpoczęcia podróży to po prostu nie spełniają żadnej istotnej roli? Ogólnie kwestie wiaty i spełnianej przez nią funkcje ochrony przed opadami atmosferycznymi oceniasz w kategorii "najmniej niekomfortowej niedogodności"... .

Mieszasz, po pierwsze dotyczyło to linii nr 38.


Co za różnicy, jakiej trasy to dotyczyło - wiata to wiata i na każdej trasie spełnia tą samą funkcje.

igor napisał: Po drugie cel podróży to nie podróż z przystanku do przystanku i stanie w wiatach przystankowych, tylko podróż z/do pracy, szkoły, sklepu z wyjściem z domu czy powrotem do domu. Niestety komunikacja miejska w naszym regionie na niektórych trasach nie rozpieszcza częstotliwością kursowania więc ludzie potrzebują koczowania w wiatach przystankowych.


No właśnie... sam sobie odpowiedziałeś. Więc nie rozumiem dalszych wątpliwości odnośnie zasadności stawiania wiat.
Ponadto wiata jako punkt pośredni spełnia bardzo istotną rolę w niesprzyjającą pogodę - nawet jeśli nie stanowi ona celu podróży. Gdy jest ulewa, to pod nią oczekuje się na środek transportu, ale nie tylko... czasem przy wysiadaniu również może ona służyć za schronienie. Podam swój przykład z życia (niejednokrotnie przerabiany), gdzie podczas powrotu do domu nagle rozpętała się burza, lało bez litości, a ja jechałem z myślą, że zaraz muszę wysiąść - ponieważ na przystanku nie było wiaty, niejednokrotnie jechałem dalej - do przystanku gdzie była wiata i gdzie pod nią mogłem przeczekać na "złagodzenie klimatu". Co prawda na przystanku w kierunku przeciwnym wiata była - ale przy takiej pogodzie przejście każdego metra jest na wagę złota.

igor napisał: Jednakże jeśli ja mam wybierać miedzy komfortem podróży tramwajem po odcinku prostego torowiska a wiatą przystankową to dla mnie bardziej komfortowe jest pierwsze rozwiązanie. Ale każdy może mieć na ten temat inne. Nie mniej jednak żadna wizualizacja nie pokaże zachowania tramwaju na zakrętach i odczucia jakie pasażer odczuje po zastąpieniu prostego odcinka linii 38, trasą z "zygzakami".


1. Fakt, każdy może mieć inne zdanie, ja Twojego w tym wypadku nie podzielam kompletnie. Powiem szczerze, że wręcz nie potrafię sobie wyobrazić Twojego toku myślenia w tej konfrontacji.
2. Nie mówimy o "zygzakach" a o "zygzaku" - jak już.
3. Tego typu "zygzaków" jest na naszej sieci sporo - nie potrzeba do tego żadnych wizualizacji, by móc ocenić z jakimi niedogodnościami wiąże się trasa z "zygzakiem"...
2018/09/24 13:14 #180867

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1255
  • Otrzymane podziękowania: 12

igor odpowiedział w temacie: Tramwaje w Bytomiu

Gojira napisał: wysuwasz argumenty oderwane od rzeczywistości.... Wąskie chodniki, wiaty zasłaniające witryny sklepowe, albo okna mieszkań... To są argumenty, wyssane z palca

To są argumenty widziane z innej perspektywy. Poza tym na przystankach Grottgera/Smolenia (prezentowanych u Ciebie na zdjęciach) nie ma okien czy witryn sklepowych? Oceniałem z perspektywy przejazdu samochodem. Z tej perspektywy to dość wąska ulica w porównaniu do ulicy Niedurnego w Rudzie Śląskiej (mam wrażenie że pasy ruchu na Niedurnego mają z 3m szerokości a Piekarska będzie miała z 2,5m) a chodniki jak napisałem w poprzednim poście, zastawiane samochodami sprawiają wrażenie wąskich.

Wiat nie było - więc po co wiaty? Chryste... Ty się czytasz czasem?! A wiedeńskie przystanki były? Nie było, to po co ten pomysł w ogóle!

Nie bądź chamski! Skoro ustaliliśmy że chodniki są odpowiednio szerokie to wyszedłem trochę z założenia że gdyby o tą wiatę zabiegano to by ta wiata już dawno była (skoro miejsce jest) Może pasażerom nie doskwiera aż tak jej brak......
2018/09/24 20:42 #180885

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 43

Gojira odpowiedział w temacie: Tramwaje w Bytomiu

igor napisał:

Gojira napisał: wysuwasz argumenty oderwane od rzeczywistości.... Wąskie chodniki, wiaty zasłaniające witryny sklepowe, albo okna mieszkań... To są argumenty, wyssane z palca

To są argumenty widziane z innej perspektywy. Poza tym na przystankach Grottgera/Smolenia (prezentowanych u Ciebie na zdjęciach) nie ma okien czy witryn sklepowych?


1. Już o tym pisałem i właśnie dlatego się tak denerwuje... obalam pewne argumenty, a Ty znów o tym samym - jak się nie denerwować? I to nawet nie żeby tam komuś gdzieś w dyskusji o tym pisał, że musiałbyś tego szukać, ale odpowiadałem TOBIE:

Gojira napisał: b) Przystanek Smolenia: Wystarczy przesunąć przystanek idealnie pomiędzy aktualne i co ta wiata miałaby zasłonić? Murek Zgromadzenia zakonnego?
.........
d) Przystanek Grottgera: Okna kamienicy przy której znajduje się przystanek są tak wysoko, że nie wiele ta wiata by zasłoniła.... Zresztą zastosowanie odpowiedniego skosu dachu, lub delikatne odsunięcie od elewacji, zupełnie likwiduje ten problem. Koniec końców zawsze można tej jednej wiaty nie postawić.

2. Przystanek nie musi być dokładnie w tym miejscu w którym jest teraz a już tym bardziej w tym co na wizualizacji - bo jak napisałem przy owych zdjęciach: "wizualizacja robiona na szybko w celach poglądowych". Przesunięcie o kilka metrów nikomu krzywdy nie wyrządzi.
3. Tak jak już pisałem można przystanek Grottgera w obecnym miejscu zastosować ze skośną wiatą lub przesunąć go bardziej w stronę centrum i zmieścić dokładnie między tymi dwoma witrynami: www.google.pl/maps/@50.3560307,18.921627...7i13312!8i6656?hl=pl
4. A przystanek Smolenia przesunąć tutaj: www.google.pl/maps/@50.3521151,18.919739...thumbfov%3D100?hl=pl

" napisał: Oceniałem z perspektywy przejazdu samochodem. Z tej perspektywy to dość wąska ulica w porównaniu do ulicy Niedurnego w Rudzie Śląskiej (mam wrażenie że pasy ruchu na Niedurnego mają z 3m szerokości a Piekarska będzie miała z 2,5m) a chodniki jak napisałem w poprzednim poście, zastawiane samochodami sprawiają wrażenie wąskich.


Porównanie szerokości jezdni z torowiskiem:
Niedurnego ~8-9m
Piekarska ~8-11m w zależności od odcinka. Warto przy tym zauważyć, że chodniki na Piekarskiej są wyjątkowo szerokie.

W najwęższym punkcie droga ma szerokość 14,5m (ale to jest dosłownie odcinek kilku metrów). Przyjmując więc ten punkt za parametr do którego się odnosimy, a dla pasów ruchu przyjmiemy standard drogi lokalnej:
tramwaj (3,4m) + Samochód (2,75) + Samochód (2,75) = ~9m
14,5m - 9m = 5,5m pozostaje dla chodników czyli 2,75m dla każdej ze stron. Przy czym w przeważającej części droga ma szerokość 16 - 19m.

Piekarska jezdnia z wbudowanym towiskiem (od krawężnika do krawężnika):
od 8,5m (na wysokości Piekarska 35) do 16m (na wysokości kościoła)

Porównaj sobie stosunek wolnego miejsca do samochodu gdy jedzie tramwaj, tego www.google.pl/maps/@50.3516329,18.919435...7i13312!8i6656?hl=pl z tym www.google.pl/maps/@50.2839035,18.876184...7i13312!8i6656?hl=pl lub z tym www.google.pl/maps/@50.2866439,18.875576...7i13312!8i6656?hl=pl

igor napisał:

Gojira napisał: Wiat nie było - więc po co wiaty? Chryste... Ty się czytasz czasem?! A wiedeńskie przystanki były? Nie było, to po co ten pomysł w ogóle!

Nie bądź chamski! Skoro ustaliliśmy że chodniki są odpowiednio szerokie to wyszedłem trochę z założenia że gdyby o tą wiatę zabiegano to by ta wiata już dawno była (skoro miejsce jest) Może pasażerom nie doskwiera aż tak jej brak......


Sory, ale gdy słyszę argumenty, że tak było i było dobrze to mnie po prostu krew zalewa... bo z takim podejściem nigdy nic by się nie zmieniło.
1. Brak pewnych udogodnień nie jest wyznacznikiem braku zapotrzebowania na nie... Jest wiele przystanków gdzie wiata byłaby mile widziana, a jej zwyczajnie nie ma... (suma sumarum - wiata jest ZAWSZE mile widziana)
2. Jedna wiata już stoi więc jakieś zapotrzebowanie najwyraźniej na nią jest: www.google.pl/maps/@50.3486387,18.918222...7i13312!8i6656?hl=pl
3. Linia w dużej mierze służy ludziom starszym... stąd nacisk na jej niskopodłogowy charakter, dlatego związane z wiatami ławeczki, są również mile widziane.
4. Linia uzyska połączenie z większą częścią centrum, a w przyszłości może nawet z CP (hahhaha ;) taki żarcik dla rozluźnienia atmosfery), co prawdopodobnie wpłynie na zwiększenie jej atrakcyjności i zwiększy liczbę pasażerów.
5. Linia otrzyma nowe życie, będzie posiadać wagon niskopodłogowy, dwutorową stacje końcową, nowy przebieg, nowe perony, nowe słupy trakcyjne, zmodernizowane torowisko - innymi słowy wchodzi na wyższy standard - już nie tylko jako atrakcji turystycznej zakonserwowanej i ledwo dyszącej, ale stanie się RÓWNIEŻ normalnym środkiem transportu. Czy w świetle takich zmian, nie powinno się również postawić wiat przystankowych? Taka inwestycja powinna iść wraz z podwyższaniem standardów, a nie pieczołowitym odtwarzaniem tego co było przez dziesiątki lat... Bo sory, ale przez takie właśnie podejście linie są wycinane, bo rozwiązania komunikacyjne w naszym regionie nie są atrakcyjne a już tym bardziej konkurencyjne dla samochodu. Żeby pozyskać pasażera, a tym samym zapewnić przetrwanie linii trzeba dostosowywać ją do AKTUALNYCH potrzeb.
2018/09/25 10:30 #180894

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost