O wyborze władz metropolii z perspektywy mieszkańca Bytomia i Katowic

  • Posty: 76
  • Otrzymane podziękowania: 42

Błażej stworzył temat: O wyborze władz metropolii z perspektywy mieszkańca Bytomia i Katowic

Kazimierz Karolczak - były członek SLD - Obecnie mariaż z PO... został wybrany na szefa (prezydenta) metropolii. Co to oznacza?
Oznacza to mniej więcej tyle, ze człowiek mało znany, nie mający do czynienia z samorządem miejskim, a wojewódzkim, a w 2013 roku - v-ce marszałek województwa śląskiego, później członek zarządu województwa i radny sejmiku śląskiego - będzie miał wpływ na bardzo istotne sprawy Bytomia i okolic.

Szef metropolii odpowiadać będzie za:
1. Organizację transportu na jej terenie (przejęcie częściowo kompetencji UMWŚ).
2. Kształtowanie ładu przestrzennego.
3. Rozwój i promocja metropolii.

Tyle mniej więcej w ustawie - krótko mówiąc, metropolia od 2018 roku ma (przynajmniej teoretycznie) stać się organem, który będzie organizował ok. 2 milionom mieszkańców dojazd do szkół, do pracy, na wypoczynek, konsultować przebieg dróg krajowych i wojewódzkich (oraz co bardzo prawdopodobne przejąć ich zarządzanie). Kształtowanie ładu przestrzennego rozumiem poprzez Metropolitalny Plan Zagospodarowania Przestrzennego czyli decyzje co i gdzie będzie mogło powstawać. Rozwój i promocja to dosyć oczywisty temat.

Czytając o wyborze p. Karolczaka, a także Pana Prezydenta Marcina Krupę jako przewodniczącego "Zgromadzenia/Rady Metropolitalnej" zwanego także "marszałkiem sejmiku metropolitalnego" przypomina mi to trochę Komisję Europejską. Organ niewybieralny, samorządny, gdzie dwie frakcje nawzajem jak do tej pory wymieniały się politykami, urzędnikami. A metropolia coraz bardziej już na starcie przypomina Unię Europejską. Coś poszło nie tak...

Z perspektywy obecnego mieszkańca Katowic, urodzonego w Bytomiu uważam, że lepiej by było gdyby to właśnie prezydent Katowic został szefem metropolii, a nie polityk "z kapelusza" dodatkowo namaszczony przez prezydenta Sosnowca i prominentnych polityków z UMWŚ.

Nie miałbym nic do tego gdyby nie fakt fatalnego startu przez tę samą ekipę Kolei Śląskich w roku 2012 i totalną wieloletnią dezorganizację i stagnację transportu kolejowego w województwie śląskim. Obecnie jesteśmy w tyle nawet za województwem małopolskim w kwestii połączeń kolejowych mając do tego większy potencjał.

No dobrze... co to oznacza w takim razie dla Bytomia?:
Pośrednio oznacza to tyle, że jakaś część tych środków z budżetu metropolitalnego również przypadnie miastu Bytom poprzez różnego rodzaju działania zwłaszcza w dziedzinie organizacji transportu.
Obserwując jednak działania polityków z UMWŚ sądzę, że nowe władze metropolii będą za wszelką cenę próbowały przeznaczać jak największą część rocznego budżetu na drogi w metropolii nazywając to transportem.
Projekty takie jak Kolej Ruchu Regionalnego, zwanej też Szybką Koleją Regionalną stoją więc pod dużym znakiem zapytania.

Jest to epokowy błąd, który może mieć katastrofalne skutki nie tylko dla Bytomia (obecnie pogrążonego problemem nielegalnego składowania odpadów), ale obawy budzi także wpływ prezydentów miast na "kształtowanie ładu przestrzennego" - innymi słowy istnieje podejrzenie, że władze metropolii wbrew władzom miasta (zakładam prezydenta Bytomia innego niż obecnie) będą mogły podjąć decyzję i wydawać pozwolenia dotyczące składowania odpadów na terenie Bytomia i innych terenach do rekultywacji.

Uważam, że władze metropolii powinny być w związku z tym wybierane w wyborach samorządowych. Przez mieszkańców metropolii. Jeden prezydent metropolii i tylu radnych ile gmin liczy metropolia. I tych radnych również powinniśmy wybierać.

Ustawa nie zabrania zmian w kompetencjach metropolii, a także w trybie wyboru władz. Można przecież złożyć poprawki do ustawy lub ją znowelizować. PiS miał na to rok i ten czas zmarnował.

Dlaczego przeznaczanie wszystkich czy też większości pieniędzy na transport drogowy to błąd? Proszę spojrzeć na Gliwice - obok Bytomia, Zabrza największa depopulacja. To nie bierze się znikąd.

W całym tym szumie dotyczącym skończonego już politycznie prezydenta Damiana Bartyli umknęło coś nie mniej ważnego. Coś co będzie również miało wpływ nie tylko na Bytom, ale i na 39 innych gmin zrzeszonych w metropolii.
#173829

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: GhostolowpbFantus