Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

  • Posty: 123
  • Otrzymane podziękowania: 3

Joanna odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Oglądałaś ostatnio ogłoszenia o pracę np. na olx? Jestem w trakcie poszukiwania pracy, i większość ofert jest za minimalną krajową. Nawet na stronie z ofertami z UP są same najniższe wynagrodzenia. To nawet nie chodzi o to, że mi taka pensja nie odpowiada. Ale jesli jedna oferta pracy w sklepie za 1400 zł. ma 2500 wyświetleń to oznacza, że chętnych może być dużo. Jeśli chodzi o Gliwice- sama dojeżdżałam tam swoim samochodem. Jednak brak miejsca do zaparkowania i koszty napraw mnie skutecznie zniechęciły. A dostać się na strefę na 6 rano komunikacją miejską to chyba nie jest najłatwiejsze zadanie. Na produkcję czy magazyny najczęściej wymagają uprawnień na wózek widłowy-nie każdy ma na to pieniądze. Dlatego wolę pracę w pobliżu miejsca zamieszkania, nawet za niskie wynagrodzenie. I nie, nie żalę się ;)
#175997

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 32

Magdalena odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Paweł P napisał:

Magdalena napisał: Ratownicy medyczni nie powinni pisać o podwyżki a najnormalniej w świecie złożyć wypowiedzenie. To jest sytuacja w której na rynku nagle występuje niedobór ratowników medycznych. I chcąc nie chcąc trzeba tych ludzi do pracy przekonać a przekonać ich mogą lepsze warunki zatrudnienia i wyższe pensje. Na chwilę obecną do swoich racji próbują przekonywać strajkując o wyższe pensje. A to tylko rodzaj straszaka. To nie powoduje gruntownych zmian systemowych a jedynie przesunięcie środków z jednego miejsca na drugie.
No to nauczyciel te kolejne pół etatu spędzane na pracę własną spędzi w szkole. Podobnie jak okres wakacyjny i otrzyma za to wynagrodzenie równe wynagrodzeniu średniemu czyli ponad 3300 zł netto. Nie wiem gdzie przeczytałeś że stwierdziłam że taka kwota jest niska.
Ale dominantę liczy się tylko jak zresztą średnią Gusowską na przykładzie trochę więcej niż 30% ogólnozatrudnionej w Polsce liczby osób. Nie bierze się pod uwagę przedsiębiorstwa poniżej 10 osób, osób zatrudnionych na umowach cywilno-prawnych, jednoosobowych działalności gospodarczych itp. Skąd taka dominanta - wniosek dla mnie jest prosty - w każdym dużym zakładzie do prostych prac produkcyjnych zatrudnia się ludzi z minimalnymi kompetencjami i za minimalne kompetencje płaci się minimalne wynagrodzenie chociaż w województwach mazowieckim, śląskim, dolnośląskim itd ta dominanta będzie o kilkanaście złoty wyższa bo to wynika wprost właśnie z zasady popytu i podaży. Ciężko jest znaleźć w Gliwicach które jak ostatnio przeczytałam mają wskaźnik bezrobocia w granicach 4,2% proste prace produkcyjne w których nie oferują zarobków w wysokości 2000 zł netto. Jeśli nie ma pracowników za 1700 zł to trzeba podnieść pensje żeby tych ludzi zachęcić do pracy we własnej firmie.

Gorzej jak po złożeniu wypowiedzenia pojawią się chętni do pracy za te 2000 zł. Na solidarność zawodową bym nie liczył.
Co do nauczycieli to nigdzie nie napisałem, iż stwierdziłaś że to niska kwota. Moja uwaga dotyczyła czegoś zupełnie innego. A odnośnie dominanty, to sposób jej wyliczania jest opisany w artykule na który się powołałem. Jest tam również uwaga "badania GUS-u obejmują tylko osoby pracujące w podmiotach zatrudniających powyżej 9 osób, zatem nie obejmuje najmniejszych firm, gdzie zarobki prawdopodobnie są jeszcze niższe". Prawdopodobnie, ale nawet jeśli tak nie jest, to nie liczyłbym, że pozostałe zakłady pracy znacząco podniosłyby omawiane wskaźniki.
To, że ktoś korzysta z programu Mieszkań dla młodych nie oznacza od razu, że ma postawę roszczeniową i domaga się tego od miasta. Może to natomiast ułatwić start takim osobom i przede wszystkim zatrzymać je w mieście. Jest to niezwykle istotne, bo ponad 45% mieszkańców to osoby w wieku 65+. A poza tym jeśli mówimy w tym wątku o zaradności, to takie osoby też się nią wykazują.


Po kolei - czyli jest dokładnie tak jak napisałam - ratownik medyczny zarabia mało bo się na to godzi.
Dominanta może pozostać bez zmian przy uwzględnieniu innych form zatrudnienia ale już średnia i mediana szczególnie dla woj. Śląskiego byłaby wyższa a to chociażby dlatego że średnia Gusu nie uwzględnia jednoosobowej działalności a bardzo duża liczba osób które pracują w szeroko rozumianym IT pracuje własnie na własny rachunek świadcząc swoje usługi na podstawie umów zlecenie czy umowy o dzieło, nie uwzględnia się kontraktów menedżerskich (to są już pensje grubo ponad 10 tys zł) itp, itd.
A całe zamieszanie z Mieszkaniem dla Młodych zaczęło się od pewnego głosu oburzenia dlaczego to powstaje równoległa lista mieszkań do remontu premiująca młodych i wykształconych ( o tym premiowaniu wykształcenia już trochę było i okazuje się że nie jest to jakaś super premia) a inni czekają po 10 lat na mieszkanie.
Dla mnie program ten jest jak najbardziej ok - premiuje ludzi którzy zarabiają już jakieś sensowne pieniądze, czyli stać ich będzie i na remont i później na utrzymanie tego mieszkania. Ja bym jedynie doprecyzowała jeden punkt regulaminu właśnie ten dotyczący absolwentów i wysokości osiąganych dochodów. Ustaliłabym jeszcze ewentualne zasady wykupu mieszkania (czyli wydłużenie okresu najmu by otrzymać wysoką bonifikatę bądź podwyższenie % wartości mieszkania do zapłacenia przy wykupie w okresie od roku do np 8 lat). I wilk syty i owca cała.
#175998

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 3406
  • Otrzymane podziękowania: 84

Morfi odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Magda w Bytomskim Tbsie też są widełki wcale nie niskie. Z tego co pamietam kwota za m2 jest narzucana przez wartość odtworzeniową lokalu a ta co 6 miesięcy jest podawana przez urząd wojewódzki.
W tym problem, że w Gliwicach wielu chce mieszkać a w Bytomiu nie i nawet niskie ceny mieszkań nie przyciągnom młodych, wykształconych mieszkańców.
Bytom nie ma dobrej prasy, która to jeszcze pogarsza.
Nie ważne kto kim jest tylko ile włożył w to by więcej zarabiać. Szukanie dobrej pracy to prawie pełny etat.
Ludzie wykształceni z reguły więcej poświęcili by lepiej zarabiać.
Teraz sama znajomość w stopniu średnim języka obcego wiele zmienia. Ja go nie znam i pewnej granicy zarobków nigdy nie przekroczę przez to.
#176004

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1964
  • Otrzymane podziękowania: 116

georg11 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Magdalena napisał:
A teraz trochę o zarobkach nauczycieli i ratowników medycznych. Nauczyciel zarabia a żeby nie sięgać po najwyższe dochody weźmy nauczyciela kontaktowego czyli takiego po stażu. Jego pensum to średnio 22 godziny tygodniowo za to otrzymuje miesięczne wynagrodzenie 2361 zł brutto chociaż średnia podawana przez ministerstwo na tym wakacie to 2906 zł brutto . Dodatkowo ma 2 miesiące płatnego urlopu w trakcie wakacji, 2 tygodnie ferii, kilkadziesiąt dni w roku związanych długimi weekendami i okresem świat, dodatkowo urlop na podratowanie zdrowia który podczas całej kariery można wziąć 3 razy - czyli 36 miesięcy pełnopłatnego urlopu. Dodatkowo trzynasta pensja i możliwość przejścia na wcześniejsza emeryturę. Czyli za pracę przez 9 miesięcy w roku na pół etatu nauczyciel zarabia 1711 zł miesięcznie przez cały rok. Dla mnie niech zarabiają 3500 zł netto ale siedzą 40 godzin tygodniowo w szkole i tak samo przychodzą do pracy w okresie wakacyjnym. Same profity - rodzice dzieci których nie stać na wyjazdy wakacyjne posyłają dzieci na półkolonie a nauczyciele zarabiają średnią krajową.
Ratownicy medyczni tak jak pielęgniarki pracują w takim systemie i za takie pieniądze bo się na to godzą. Godzą się na wypychanie na jednoosobową działalność, na świadczenie dyżurów ponad 12 godzinnych itp. Ekonomia jest prosta. To jest najprostsze prawo popytu i podaży. Skoro na rynku są ludzie którzy godzą się pracować po 24 godzin dziennie za 2000 zł miesięcznie to pracodawca będzie z tego korzystał. Ale jeśli na rynku pracy zacznie brakować ludzi którzy będą skłonni pracować za taką pensję to to na pracodawcy wymusi zaoferowanie lepszych warunków zatrudnienia. Tylko że w przypadku służby zdrowia po drodze do zmian trzeba ponieść koszt społeczny ale skoro ludzie nie rozumieją że zamiast społecznego rozdawnictwa różnej maści przywilejów trzeba pieniądze z podatków przeznaczać np. na ochronę zdrowia i że właśnie brak odpowiednich środków na ten cel dotknie ludzi gorzej sytuowanych to muszą przed tym faktem stanąć.
A jeszcze drogi Pawle P - żeby zarabiać dobre pieniądze nie trzeba kończyć Politechniki. Wystarczy pracowitość, odrobina talentu, dużo chęci i skończenie szkoły zawodowej czy technikum. Osobie z nadwagą której stan nie wynika z choroby a obżarstwa i lenistwa to tak udzieliłabym jej rady - schudnij. To żadna sztuka.

Takich głupot to juz dawno nie czytałem.Napisze o nauczycielach bo to znam z pierwszej ręki.
Nauczyciel dyplomowany czyli najwyzszy ogólnie dostępny stopień rozwoju nauczycieli.Pensum 25 h plus 5 tzw okienek czyli darmowych godzin wolnych od pracy wynikających z planu lekcji.Wynagrodzenie za to jest ok 2500 netto plus 500 za nadgodziny.Niestety czas pracy nauczuciela nie kończy sie wraz z wyjściem ze szkoły.Po pracy jest sprawdzanie klasówek i kartkówek,służbowe e-maile,czasami telefony,sprawozdania,różne tabelki do rozpisania,projekty,szkolenia,konferencje,wywiadówki,dyskoteki,dni szkół,dni sportu,dni otwartych drzwi,egzaminy.Co do wolnego to wakacje zaczynaja sie dopiero w lipcu,ewentualnie pod koniec czerwca,a kończa przed ostatnim tygodniem sierpnia.Owszem jest wolne w czasie ferii i przerwy świąteczne ale od dawna sa juz w szkołach dyżury i w czasie tych wolnych dni trzeba 1-2 dni siedziec w szkole.Tylko trzeba zaznaczyć,ze nauczyciel nie ma wolnego wtedy kiedy by chciał(potrzebował).Urlop zdrowotny jest jak to zauważyłaś tylko,ze ten cza s jest liczony jako nie składkowy czyli nie liczy sie do emerytury.
Ja osobiście uważam,że nauczyciel powinien pracować 40 h/tydzień (dużo nauczycieli tak by chciało).Ale,w tym przypadku jego praca kończyłaby się po 15.Żadnych wywiadówek,wycieczek,konferencji czy sprawdzania klasówek.Masz sprawe do nauczyciela? prosze w godzinach pracy.Uwierz mi,ze po krótkim czasie większość ludzi zaczęła by narzekać.

PS.Byłas moze w szkole w czasie przerwy? Kolega dzisiaj pojechał do szkoły załatwić sprawe zawodową.po powrocie stwierdził,ze za żadne skarby nie chciałby pracowac w szkole.
#176007

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 32

Magdalena odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

georg11 napisał:

Magdalena napisał:
A teraz trochę o zarobkach nauczycieli i ratowników medycznych. Nauczyciel zarabia a żeby nie sięgać po najwyższe dochody weźmy nauczyciela kontaktowego czyli takiego po stażu. Jego pensum to średnio 22 godziny tygodniowo za to otrzymuje miesięczne wynagrodzenie 2361 zł brutto chociaż średnia podawana przez ministerstwo na tym wakacie to 2906 zł brutto . Dodatkowo ma 2 miesiące płatnego urlopu w trakcie wakacji, 2 tygodnie ferii, kilkadziesiąt dni w roku związanych długimi weekendami i okresem świat, dodatkowo urlop na podratowanie zdrowia który podczas całej kariery można wziąć 3 razy - czyli 36 miesięcy pełnopłatnego urlopu. Dodatkowo trzynasta pensja i możliwość przejścia na wcześniejsza emeryturę. Czyli za pracę przez 9 miesięcy w roku na pół etatu nauczyciel zarabia 1711 zł miesięcznie przez cały rok. Dla mnie niech zarabiają 3500 zł netto ale siedzą 40 godzin tygodniowo w szkole i tak samo przychodzą do pracy w okresie wakacyjnym. Same profity - rodzice dzieci których nie stać na wyjazdy wakacyjne posyłają dzieci na półkolonie a nauczyciele zarabiają średnią krajową.
Ratownicy medyczni tak jak pielęgniarki pracują w takim systemie i za takie pieniądze bo się na to godzą. Godzą się na wypychanie na jednoosobową działalność, na świadczenie dyżurów ponad 12 godzinnych itp. Ekonomia jest prosta. To jest najprostsze prawo popytu i podaży. Skoro na rynku są ludzie którzy godzą się pracować po 24 godzin dziennie za 2000 zł miesięcznie to pracodawca będzie z tego korzystał. Ale jeśli na rynku pracy zacznie brakować ludzi którzy będą skłonni pracować za taką pensję to to na pracodawcy wymusi zaoferowanie lepszych warunków zatrudnienia. Tylko że w przypadku służby zdrowia po drodze do zmian trzeba ponieść koszt społeczny ale skoro ludzie nie rozumieją że zamiast społecznego rozdawnictwa różnej maści przywilejów trzeba pieniądze z podatków przeznaczać np. na ochronę zdrowia i że właśnie brak odpowiednich środków na ten cel dotknie ludzi gorzej sytuowanych to muszą przed tym faktem stanąć.
A jeszcze drogi Pawle P - żeby zarabiać dobre pieniądze nie trzeba kończyć Politechniki. Wystarczy pracowitość, odrobina talentu, dużo chęci i skończenie szkoły zawodowej czy technikum. Osobie z nadwagą której stan nie wynika z choroby a obżarstwa i lenistwa to tak udzieliłabym jej rady - schudnij. To żadna sztuka.

Takich głupot to juz dawno nie czytałem.Napisze o nauczycielach bo to znam z pierwszej ręki.
Nauczyciel dyplomowany czyli najwyzszy ogólnie dostępny stopień rozwoju nauczycieli.Pensum 25 h plus 5 tzw okienek czyli darmowych godzin wolnych od pracy wynikających z planu lekcji.Wynagrodzenie za to jest ok 2500 netto plus 500 za nadgodziny.Niestety czas pracy nauczuciela nie kończy sie wraz z wyjściem ze szkoły.Po pracy jest sprawdzanie klasówek i kartkówek,służbowe e-maile,czasami telefony,sprawozdania,różne tabelki do rozpisania,projekty,szkolenia,konferencje,wywiadówki,dyskoteki,dni szkół,dni sportu,dni otwartych drzwi,egzaminy.Co do wolnego to wakacje zaczynaja sie dopiero w lipcu,ewentualnie pod koniec czerwca,a kończa przed ostatnim tygodniem sierpnia.Owszem jest wolne w czasie ferii i przerwy świąteczne ale od dawna sa juz w szkołach dyżury i w czasie tych wolnych dni trzeba 1-2 dni siedziec w szkole.Tylko trzeba zaznaczyć,ze nauczyciel nie ma wolnego wtedy kiedy by chciał(potrzebował).Urlop zdrowotny jest jak to zauważyłaś tylko,ze ten cza s jest liczony jako nie składkowy czyli nie liczy sie do emerytury.
Ja osobiście uważam,że nauczyciel powinien pracować 40 h/tydzień (dużo nauczycieli tak by chciało).Ale,w tym przypadku jego praca kończyłaby się po 15.Żadnych wywiadówek,wycieczek,konferencji czy sprawdzania klasówek.Masz sprawe do nauczyciela? prosze w godzinach pracy.Uwierz mi,ze po krótkim czasie większość ludzi zaczęła by narzekać.

PS.Byłas moze w szkole w czasie przerwy? Kolega dzisiaj pojechał do szkoły załatwić sprawe zawodową.po powrocie stwierdził,ze za żadne skarby nie chciałby pracowac w szkole.


Nauczyciel nie musi pracować od 8 do 15. Rozwiązaniem jest układanie grafików w którym np. w jednym dniu tygodnia nauczyciel pracowałby np. 12-20. W tym dniu organizowano by zebrania, dyskoteki itp itd. Z urlopem w trakcie roku też nie ma problemu. Pracownikowi należy się dwa tygodnie nieprzerwanego urlopu. Dwa tygodnie nieobecności nie spowoduje zawalenia się funkcjonowania szkoły. Klasówki - jak sięgam pamięcią to 90% nauczycieli sprawdzało je w trakcie pisania przez kolejną klasę sprawdzianu. Przygotowanie do lekcji - dobre. Moja o 4 lata młodsza siostra chodząca do tej samej szkoły miała na lekcja dosłownie to samo. Słowo w słowo. Wycieczki szkolne - są nauczyciele którzy nie jeżdżą na nie a są tacy którzy pojadą na każdą bo ZA DARMO mogą gdzieś pojechać coś zobaczyć.
Druga sprawa to żenujący poziom przygotowania nauczycieli do pracy i brak autorytetu.
I wiesz co - tak ostatnio byłam w szkole z małą prelekcją - w technikum górniczym gdzie brak wychowania i testosteron 16 latków wylewa się im dosłownie uszami. Byłam u koleżanki która uczy przedmiotów zawodowych i z racji wypracowanego autorytetu on w pracy jak sama mówi " niemal odpoczywa". I sama twierdzi że pracuje w szkole bo mąż dobrze zarabia, ona ma mało godzin i dzięki temu może się opiekować dzieckiem co w normalnej pracy po 40 h w tygodniu byłoby niemożliwe.

Praca w szkole w żadnym kraju nie jest pracą dobrze opłacaną. Tylko że np.w UK istniej niedobór chcących wykonywać ten zawód a u nas rok w rok studia pedagogiczne kończy tysiące ludzie którzy jednak za te"marne pieniądze" i w tych tragicznych warunkach jednak chcą pracować. W kraju w którym dzietność spada z roku na rok ludzie kończą pedagogikę, edukację wczesnoszkolną itp.
#176035

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1964
  • Otrzymane podziękowania: 116

georg11 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Ok,ty tez pracując od 8-16 jeden dzień zorganizujemy ci prace od 12-20 bo jedna pani w necie sobie tak wymyśliła.Wiesz w necie mozemy wymyślać różne rzeczy a w życiu już nie koniecznie.Poza tym widać,że masz małe pojęcie o pracy nauczyciela.Szkoła to nie firma produkcyjna gdzie sobie poustawiamy prace na zmiany a w razie urlopów po prostu przesuniemy pracowników na inne stanowisko.Gdyby to było tak ładnie jak piszesz to dawno by to wprowadzono .O ile wiem to nawet za granica nie ma takich "udogodnień".
Co do zaangażowania nauczycieli to owszem masz troche racji ale to jest jak z każdymi innymi ludzmi w innych zawodach.Jedni sie przykładaja bardziej a jedni mniej.jedni robia coś z pasji a inni bo tak wyszło.Nie bardzo rozumiem dlaczego nauczyciele mieli by być inni.
Sprawa wycieczek,dyskotek czy innych imprez - jedni jeżdżą bo mogą za darmo,jedni bo ktoś musi a inni nie jada bo jest to nie opłacalne finansowo w przełożeniu na odpowiedzialność.Zreszta dzisiejsza szkoła to jest jedno wielkie nieporozumienie gdzie rządzą rodzice i ich rozkapryszone dzieciaki.Kiedys sie dostało linijka w łape za przeszkadzanie na lekcji a dzisiaj smarkacz nagrywa lekcje na komórkę i śmieje sie w nos nauczycielce - "bo co mi pani zrobi?". Doszło już do takich absurdów,że dzieci przynosza wszy do szkoły a higienistka nie może sprawdzic włosów bo nie ma pozwolenia rodziców.Chory kraj i chore czasy.

PS.W większości krajów europejskich wynagrodzenie nauczycieli jest wyższe niż u nas.Oczywiście w stosunku do średnich zarobków.
#176040
The following user(s) said Thank You: Morfi

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 105
  • Otrzymane podziękowania: 4

przemo77 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Magdalena napisał: Z urlopem w trakcie roku też nie ma problemu. Pracownikowi należy się dwa tygodnie nieprzerwanego urlopu. Dwa tygodnie nieobecności nie spowoduje zawalenia się funkcjonowania szkoły.

niezła fantastyka ;)
oczywiście, ale w trakcie roku szkolnego można co najwyżej wziąć bezpłatny i jeszcze rozliczyć się ze zrealizowania podstawy programowej czy jak to się teraz nazywa

Magdalena napisał: Wycieczki szkolne - są nauczyciele którzy nie jeżdżą na nie a są tacy którzy pojadą na każdą bo ZA DARMO mogą gdzieś pojechać coś zobaczyć.

z moich obserwacji jeżdżą nauczyciele/nauczycielki którzy pracują od lat, mają odchowane dzieci (brak obowiązków po godzinach pracy) i chyba nie do końca zdają sobie sprawę jak się rzeczywistość zmieniła. Mało który młody nauczyciel weźmie na siebie pełną odpowiedzialność za grupę cudzych dzieci którym wszystko wolno zamiast spędzić czas po pracy ze swoją rodziną i ja ich doskonale rozumiem (moim dzieciakom staram się sam wycieczki zapewnić)

Magdalena napisał: I sama twierdzi że pracuje w szkole bo mąż dobrze zarabia, ona ma mało godzin i dzięki temu może się opiekować dzieckiem co w normalnej pracy po 40 h w tygodniu byłoby niemożliwe.

i sama napisałaś, praca dla pasjonatów którzy utrzymanie mają zapewnione, zdecydowanie gorzej kiedy to nauczyciel ma utrzymywać rodzinę
#176042

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 32

Magdalena odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

georg11 napisał: PS.W większości krajów europejskich wynagrodzenie nauczycieli jest wyższe niż u nas.Oczywiście w stosunku do średnich zarobków.

Nieprawda. Nawet w krajach z rozwiniętą polityką socjalną jak np. Niemcy i Wielka Brytania nauczyciele nie zarabiają nawet średniej krajowej.
W Wielkiej Brytanii nauczyciel pracuje 37 godzin tygodniowo i średnio w szkołach publicznych zarabia ok. 35 000 Ł brutto rocznie.
W Niemczech Nauczyciel pracuje średnio 29 h tygodniowo i średnio zarabia będąc już nauczycielem z statusem urzędnika 2600 euro brutto miesięcznie.
#176043

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1964
  • Otrzymane podziękowania: 116

georg11 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

www.regiopraca.pl/portal/rynek-pracy/wia...ch-unii-europejskiej
Poniżej wkleiłem to co najważniejsze.


Tyle rocznie zarabiają nauczyciele w innnych, wybranych krajach Unii Europejskiej (kwoty wynagrodzeń podanych w euro przeliczyliśmy na złotówki):

Cypr - od 23 646 do 51 722 euro, czyli 99 313 - 217 232 zł
Czechy: od 8900 do 12 170 euro, czyli 37 380 - 51 114 zł
Dania: od 56 486 do 77 108 euro, czyli 237 241 - 323 853 zł
Niemcy: od 38 214 do 63 985 euro, czyli 160 498 - 268 737 zł
Estonia: średnio 9607 euro, czyli 40 349 zł
Grecja: średnio 22 818 euro, czyli 95 835 zł
Hiszpania: od 29 257 do 49 349 euro, czyli 122 879 - 207 265 zł
Włochy: od 27 244 do 30 966 euro, czyli 114 424 - 130 057 zł
Francja: od 22 430 do 47 477 euro, czyli 94 206 - 199 403 zł
Łotwa: od 4889 do 8757 euro, czyli 20 449 - 36 779 zł
Luksemburg: od 88 315 do 101 471 euro, czyli 370 923 - 426 178 zł
Węgry: od 7690 do 10 156 euro, czyli 32 298 - 42 655 zł
Słowacja: od 7622 do 9471 euro, czyli 32 012 - 39 778 zł
Wielka Brytania: od 34 795 do 38 499 zł euro, czyli 146 139 - 161 695 zł
Rumunia: od 5063 do 5508 euro, czyli 21 264 - 23 133 zł.
Dane pochodzą z raportu "Teachers and School Heads Salaries and Allowances in Europe", przygotowanego przez EURYDICE, czyli Sieć Informacji o Edukacji w Europie.

Dla porównania, jak zapisano w raporcie, nauczyciele we Francji i Polsce pracują 16 pełnych godzin w tygodniu, w Czechach i na Słowacji - 17 godzin, w Niemczech, Hiszpanii, Luksemburgu i na Węgrzech - 20 godzin, a w Wielkiej Brytanii - 23 godziny.
Za regiopraca.pl
#176048

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 32

Magdalena odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

georg11 napisał: www.regiopraca.pl/portal/rynek-pracy/wia...ch-unii-europejskiej
Poniżej wkleiłem to co najważniejsze.


Tyle rocznie zarabiają nauczyciele w innnych, wybranych krajach Unii Europejskiej (kwoty wynagrodzeń podanych w euro przeliczyliśmy na złotówki):

Cypr - od 23 646 do 51 722 euro, czyli 99 313 - 217 232 zł
Czechy: od 8900 do 12 170 euro, czyli 37 380 - 51 114 zł
Dania: od 56 486 do 77 108 euro, czyli 237 241 - 323 853 zł
Niemcy: od 38 214 do 63 985 euro, czyli 160 498 - 268 737 zł
Estonia: średnio 9607 euro, czyli 40 349 zł
Grecja: średnio 22 818 euro, czyli 95 835 zł
Hiszpania: od 29 257 do 49 349 euro, czyli 122 879 - 207 265 zł
Włochy: od 27 244 do 30 966 euro, czyli 114 424 - 130 057 zł
Francja: od 22 430 do 47 477 euro, czyli 94 206 - 199 403 zł
Łotwa: od 4889 do 8757 euro, czyli 20 449 - 36 779 zł
Luksemburg: od 88 315 do 101 471 euro, czyli 370 923 - 426 178 zł
Węgry: od 7690 do 10 156 euro, czyli 32 298 - 42 655 zł
Słowacja: od 7622 do 9471 euro, czyli 32 012 - 39 778 zł
Wielka Brytania: od 34 795 do 38 499 zł euro, czyli 146 139 - 161 695 zł
Rumunia: od 5063 do 5508 euro, czyli 21 264 - 23 133 zł.
Dane pochodzą z raportu "Teachers and School Heads Salaries and Allowances in Europe", przygotowanego przez EURYDICE, czyli Sieć Informacji o Edukacji w Europie.

Dla porównania, jak zapisano w raporcie, nauczyciele we Francji i Polsce pracują 16 pełnych godzin w tygodniu, w Czechach i na Słowacji - 17 godzin, w Niemczech, Hiszpanii, Luksemburgu i na Węgrzech - 20 godzin, a w Wielkiej Brytanii - 23 godziny.
Za regiopraca.pl


Nie wiem czego ma to dowodzić? Że Nauczyciele w Polsce zarabiają dokładnie takie same pieniądze jak ich koledzy z Europy Wschodniej i Środkowej? A druga sprawa jeśli chodzi o czas pracy i realne wynagrodzenia zapraszam jednak do wiarygodnych źródeł:
www.atl.org.uk/policy-and-campaigns/poli...eachers-working-time
getintoteaching.education.gov.uk/funding...ary/teacher-salaries
www.oeffentlichen-dienst.de/news/69-geha...lt-lehrergehalt.html
Z przytoczonych źródeł wynika że nauczyciel w UK pracuje 195 dni w roku i pełny etat to max 1265 godzin czyli ponad 6 godzin dziennie.
#176050

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 27

Maciej Polok odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Nie wiem po co ta dyskusja, przecież te mieszkania są rozdawane na prawo i lewo, a te śmieszne kryteria to pic na wodę. Oczywiście kilka osób się złapie na mieszkanie według wytycznych, ale reszta jest rozdana znajomym znajomych itd.
#176052

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 4

sławoj sławonowicz odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Maciej Polok napisał: Nie wiem po co ta dyskusja, przecież te mieszkania są rozdawane na prawo i lewo, a te śmieszne kryteria to pic na wodę. Oczywiście kilka osób się złapie na mieszkanie według wytycznych, ale reszta jest rozdana znajomym znajomych itd.

No ciekawe jak u nas w Bytomiu wygląda program Kamienica+ bo przecież nie wszystko dzisiaj jest w zasobie gminnym. Do tego dochodzi mnóstwo nieruchomości z byłymi mieszkaniami zakładowymi. Działacze partyjni, potem działacze związkowi. Gospodarka mieszkaniowa to jedno z wielu księstw w każdej z gmin. Plebsowi coś skapnie ale przy okazji gromada cwaniaków sie pasie na tym. Z zawodu dyrektorzy i prezesi. Tj chyba jedyny sens tego że gmina i państwo tyloma rzeczami się zajmuje. Jest gdzie upychać i tuczyć rodzine i znajomych. Potem jakaś świnia bije się w pierś że bezsensownie wydawano na reklame gminnego monopolisty a lokalny Dyzma gada że to i owo jest zgodne z prawem i tak się dzieje wszędzie. Śmieszność kryteriów polega na braku ich sensu. Np wracając do tematu oświaty - jak ktoś kto nie wychował jeszcze własnego dziecka może być dyrektorem szkoły? Bo kilka lat uczył? Bo przeczytał książkę z empiku? Albo wystarczy mieć dyplom i kogoś bliskiego na bytomskim salonie? Jak kandyduje lub składa oświadczenie majątkowe siedząc przy gminnym paśniku powinien jeszcze pokazać swoje pełne CV od ukończenia szkoły średniej i podać imiona rodziców z nazwiskiem panieńskim matki bo inaczej nie wiadomo kim jest i skąd się wziął. A z racji, że gminą rządzą interesy to powinna ona ujawniać związki rodzinne pomiędzy firmami które wykonują dla niej roboty a osobami z urzędu i podmiotów podległych.
#176054

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1964
  • Otrzymane podziękowania: 116

georg11 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Z tego co policzyłem to tylko w Rumunii nauczyciele zarabiaja mniej.Może nie bardzo potrafisz korzystać z kalkulatora?
Według niemieckiej strony polski nauczyciel zarabia rocznie 15 tyś euro.Mi wyszło ponad 7 no ale niech będzie po ichniemu.Czech zarabia 21 tyś euro a cała reszta krajów to sa wszystko zarobki powyżej 30 tyś euro.
Na angielskiej stronie pisze,że nauczyciel w Anglii i Walii(poza Londynem) zarabia minimalnie 39 tys funtów rocznie.Co na miesiąc robi ponad 3 tyś a na tydzień 800 funtów.
Tak z głupot wszedłem na strone TUI.W angielskim wydaniu wczasy dla 2 osób w Hiszpanii zimą to 130 funtów.U nas wczasy dla 2 osób w zimie w Turcji to 1788.To tak dla porównania zarobków i siły nabywczej.
#176064

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 160
  • Otrzymane podziękowania: 32

Magdalena odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

Zaczyna się. Pobawmy się w osobiste wycieczki - ty chyba nie za bardzo rozumiesz co czytasz po angielsku a w tych czasach znajomość angielskiego to już chyba standard. Zarobki nauczycieli - odpowiedników naszych nauczycieli kontraktowych to w zależności od stażu dla początkujących (ale już nie stażystów) od 22 917Ł do 33 824Ł dla nauczycieli doświadczonych ( to już raczej poziom polskich nauczycieli mianowanych) od 35 927Ł - 38 633 Ł dopiero leading practitioners (nie ma w polskiej szkole odpowiednika ) zarabia min 39 374 Ł. A to już są jednostki które oprócz pracy w szkole jeszcze biorą aktywny udział w doskonaleniu procesów kształcenia itp.
A tak z głupoty weszłam na stronę TUI bo wiem jak bardzo lubisz naginać fakty żeby potwierdziły twoją teorię i o proszę pobyt ze śniadaniami 7 dni do Turcji wylot z Poznania 508 zł za osobę albo 631 zł ze śniadaniem i obiadokolacją.
A teraz wybacz ale znudziły mi się ciągłe przepychanki a że czeka mnie bardzo miły świąteczny wyjazd to życzę ci już dzisiaj Wszystkiego Najlepszego z okazji świąt przede wszystkim trochę więcej pokory i mniej zgryźliwości.
#176065

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 1964
  • Otrzymane podziękowania: 116

georg11 odpowiedział w temacie: Miasto znów rozdaje mieszkania młodym i wykształconym

To czy znam angielski czy nie to jest moja sprawa i nie jest to podstawa w dzisiejszym zyciu w przeciwieństwie do używania kalkulatora.Ale ok.
Leading practitioners,myślę,że można ich spokojnie podciagnąc do naszych nauczycieli dyplomowanych a o zarobkach tych nauczycieli cały czas pisałem.Co można sprawdzić we wcześniejszym poście.
Co do naginania faktów.7 dni w Turcji ze śniadaniem i obiadokolacja za 631 pln x 2 osoby robi kwotę 1262.Jest to połowa miesięcznego wynagrodzenia nauczyciela matematyki w Polsce.130 funtów z wynagrodzenia TYGODNIOWEGO leading practitioners które wynosi ok 800 funtów to jakieś 16%.
Ja wiem,ze ciężko się przyznać do tego że ktos ma rację ale może jednak? Życze ci tego na święta.
#176070

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Robert CzykielGhostolowpbFantus