Awantura o tenora

  • Posty: 1712
  • Otrzymane podziękowania: 61

Bytomski.pl stworzył temat: Awantura o tenora

Pochodzący z Gliwic Juliusz Ursyn-Niemcewicz od połowy lat 90-tych XX...

Głos Juliusza Ursyna-Niemcewicza jest znany nie tylko bytomianom, ale również melomanom z całego świata. Jednak znany tenor coraz bardziej angażuje się w lokalną politykę. Jego bliskie związki z Damianem Bartylą budzą duże zastrzeżenia radnych.

Pochodzący z Gliwic Juliusz Ursyn-Niemcewicz od połowy lat 90-tych XX w. jest związany z Bytomiem i tutejszą Operą Śląską. Koncertował na całym świecie, przez 15 lat występował na festiwalu w Krynicy na zaproszenie Bogusława Kaczyńskiego, a w 1999 roku śpiewał w Londynie dla królowej Elżbiety. Jego życiorys jest niezwykle bogaty i mógłby nim obdzielić jeszcze kilka osób.

Przed kilkoma laty Marcin Hałaś pisał w "Życiu Bytomskim" o Ursynie-Niemcewiczu, że ma jedną słabość - lubi być pupilem władzy. Za rządów Krzysztofa Wójcika został uznany za osobę niezbędną dla miasta, dzięki czemu otrzymał przydział mieszkania w wyremontowanej kamienicy przy samym Rynku, w 2010 r. startował do Rady Miejskiej z list Wspólnego Bytomia, Halinie Biedzie śpiewał arię "Oj, Halino, ej jedyna, dziewczyno moja...", natomiast w 2012 roku zabawiał przechodniów na ulicznym wiecu wyborczym Damiana Bartyli.

Dziś wiadomo, że postawił na dobrego konia. Po wygranej z Haliną Biedą Damian Bartyla zabrał Ursyna-Niemcewicza ze sobą do ratusza. W marcu 2013 r. objął stanowisko Doradcy prezydenta do spraw kultury. Zdaniem radnego Piotra Buli tenor słabo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Od przedstawicieli Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego dowiedział się, że Ursyn-Niemcewicz spotkał się z nimi tylko raz w ciągu pięciu lat. Podczas ostatniej sesji radny grzmiał z mównicy, że doradca prezydenta dostaje co miesiąc 2800 zł za nic.

Te słowa padły podczas debaty dotyczącej dofinansowania organizacji Festiwalu Muzyka Narodów. Impreza od trzech lat jest firmowana nazwiskiem Juliusza Ursyna-Niemcewicza. Tenor osobiście zaprasza artystów, prowadzi koncerty, a czasem także śpiewa dla publiczności w Parku Kachla. W tym roku z tego tytułu ma otrzymać około 11 tysięcy złotych. Zdaniem radnych ta kwota jest zbyt wysoka, a ponadto stwierdzono, iż pobieranie tak dużego wynagrodzenia przez etatowego doradcę prezydenta jest nieetyczne.

Radni jednak nie mają wpływu na sumę pieniędzy, jaką Juliusz Ursyn-Niemcewicz otrzyma za swoje zaangażowanie w festiwal. Impreza formalnie jest organizowana przez stowarzyszenie Liga Kobiet Nieobojętnych i to ono decyduje o wysokości honorariów. Rajcowie podczas sesji starali się przekonać jego prezes, Annę Kowolik, by zrezygnowała ze współpracy z Ursynem-Niemcewiczem, ale nic nie wskórali.

Na sesji dociekano też jakie jest zaangażowanie miasta w to wydarzenie. Co roku jego współorganizatorem jest Bytomskie Centrum Kultury, z kolei Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej udostępnia Muszlę Koncertową w Parku Kachla, a Wydział Promocji i Kontaktów z Mediami reklamuje imprezę na miejskich bilboardach, słupach ogłoszeniowych i płatnych ogłoszeniach w prasie. Władze miasta zarzekały się, że do poprzednich dwóch edycji gmina nie dołożyła ani złotówki. To samo mówił Juliusz Ursyn-Niemcewicz w grudniu podczas debaty na temat finansowania Teatromanii, Hartoffania Teatrem i Zlotu Superbohaterów. W tym roku pierwszy raz miasto ma przekazać dotację na organizację Festiwalu Muzyka Narodów.

Radny Michał Staniszewski natomiast zwrócił uwagę, że audytorzy Deloitte wykazali w raporcie z kontroli w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym, że ta miejska spółka w 2015 roku przekazała na festiwal Juliusza Ursyna-Niemcewicza aż 62 tysiące złotych. Jednak zapłacono za to nie Lidze Kobiet Nieobojętnych, ale prywatnemu przedsiębiorstwu, które powstało zaledwie kilka miesięcy wcześniej. Podobnie, jak w przypadku festynów dzielnicowych finansowanych przez BPK, na materiałach Festiwalu Muzyka Narodów w 2015 r. nie pojawiło się nawet logo spółki.

Ostatecznie Rada Miejska wyraziła zgodę na udzielenie dofinansowania przez gminę na tę imprezę. Wszyscy radni zgodzili się co do tego, że Festiwal Muzyka Narodów jest ciekawym i potrzebnym wydarzeniem w Bytomiu. Zapowiedzieli jednak, że dokładnie zbadają współpracę Juliusza Ursyna-Niemcewicza z ratuszem. Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej zarządziła trzymiesięczną kontrolę wszystkich pełnomocników powołanych przez prezydenta Damiana Bartylę. Rajcowie chcą sprawdzić jakie wynagrodzenia pobierają, jaki jest ich zakres obowiązków oraz jak wywiązują się z powierzonych zadań. Już wiadomo, że Juliuszowi Ursynowi-Niemcewiczowi będą przyglądać się ze szczególną uwagą.

Czytaj artykuł...
#172985

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1

Anna odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Dzień dobry. Nie wiem kto jest autorem tego "artykułu", zapewne brak podpisu wynika ze wstydu, bo kto uczciwy podpisałby się pod czymś co zawiera więcej kłamstw niż prawdy? Gdyby pisał to dziennikarz, to wiedziałby, że obowiązkiem dziennikarza jest podpisanie się i zachowanie staranności oraz rzetelności zawodowej. Jestem osobą, która zna organizację Festiwalu Muzyka Narodów Juliusz Ursyn-Niemcewicz i Jego Goście „od podszewki" i mam pełne prawo by wypowiedzieć się na ten temat.
Autorem pomysłu, całej idei Festiwalu był Juliusz Ursyn-Niemcewicz. To on jest twórcą tego Festiwalu i nie może być Festiwalu Muzyka Narodów Juliusz Ursyn-Niemcewicz i Jego Goście bez Juliusza Ursyna-Niemcewicza. To logiczne, ale tylko dla osób myślących.
Miejsce, w którym odbywa się Festiwal to Muszla Koncertowa w Parku F.Kachla. Obiekt, na którego modernizację za poprzedniej władzy prezydent Piotr Koj, pani Halina Bieda, pan Wołosz, radni m.in. Piotr Bula, Michał Bieda etc. przeznaczyli 2 MILIONY 200 TYSIĘCY ZŁOTYCH (słownie: DWA MILIONY DWIESCIE TYSIĘCY ZŁOTYCH SIC!) . Przeznaczyli ponad 2 miliony złotych na obiekt, który NIE był i NIE jest użytkowany !!! Za wyjątkiem dziewięciu niedziel w okresie wakacyjnym (Festiwal) i kilku dni na inne wydarzenia w ciągu roku, który ma ich 365 dni ! Dodajmy, że obiekt ten jest objęty całodobowa ochroną, która oczywiście jest finansowana przez miasto.
Jest to obiekt nie spełniający wymogów praktycznych, do organizowania przedsięwzięć muzycznych czy tanecznych. Posiada mnóstwo wad, o których bardzo łatwo jest się przekonać użytkując czy choćby tylko oglądając ten obiekt. Wykorzystując wieloletnie doświadczenie artystyczne na różnych festiwalach Juliusz Ursyn -Niemcewicz postanowił jednak wykorzystać ten obiekt na potrzeby mieszkańców miasta, by mogli w okresie wakacyjnym mile spędzić czas w parku, w otoczeniu zieleni.
Zarząd Zieleni NIE udostępnia obiektu za darmo, on go WYNAJMUJE i pobiera od organizatora „Festiwalu Muzyka Narodów…” opłatę za korzystanie z tego obiektu. Podkreślmy: z obiektu, którego modernizacja kosztowała ponad 2 miliony złotych, a z którego nikt inny nie chce korzystać.
„Festiwal Muzyka Narodów…” w roku 2016 został sfinansowany z pieniędzy sponsorów, w roku 2017 r. jest w ¾ finansowany z pieniędzy Narodowego Centrum Kultury. Projekt o dofinansowanie złożyło Stowarzyszenie Liga Kobiet Nieobojętnych i Becek.
Całe to zamieszanie wokół Juliusza Ursyna-Niemcewicza to nic innego jak polityczne działanie mające na celu uderzyć w prezydenta Damiana Bartylę.
Jeśli chodzi o pobieranie wynagrodzenia za pracę to nie wiem co może być w tym dziwnego? W każdym demokratycznym kraju to rzecz normalna, że za wykonaną pracę dostaję się wynagrodzenie. Wszystko kosztuje (opłaty, jedzenie…) i dziwne, że radni, którzy NIE ZROBILI NIC lub prawie nic charytatywne, tego nie wiedzą. Proponuję by zaczęli od bycia radnymi za darmo! Juliusz Ursyn-Niemcewicz od kilkunastu lat udziela się charytatywnie dla różnych stowarzyszeń, fundacji etc. w Bytomiu i nie tylko. Radny Janas powinien o tym pamiętać, bo kiedyś sam był świadkiem jak Juliusz Ursyn-Niemcewicz wystąpił za darmo w domach dla seniorów.
I na koniec odniosę się do pana Buli; „zdaniem radnego Piotra Buli” – i tu pojawia ją się pytania : kim jest Piotr Bula? i dlaczego przez tyle lat bycia samorządowcem nie zrobił nic dobrego dla miasta? Czy ktoś go kojarzy z jakiejkolwiek działalności dla mieszkańców Bytomia? A już tym bardziej z działalności charytatywnej? NIE. Z radnych chyba tylko Michał Bieda może powiedzieć, że z czegoś w Bytomiu zasłynął, a mianowicie z niszczenia billboardów wyborczych, do których strzelał.
Pan Piotr Bula powiedział kiedyś jednej osobie (na co mam świadków), że w Bytomiu nic nie warto robić. Niestety, przez takich radnych jakich obecnie ma to miasto (p.w. Bula, Bieda, Janas, Stępień, Wołosz) rzeczywiście nic nie warto robić, ani za darmo, ani za pieniądze, nawet te symboliczne, bo podane kwoty są symboliczne (żeby nie powiedzieć śmieszne).
Z poważaniem, dr Anna Domagała
#173026

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 12580
  • Otrzymane podziękowania: 404

MephiR odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Zarzucając komuś brak rzetelności dobrze by było samemu zweryfikować informacje zamiast pisać głupoty:

Anna napisał: Miejsce, w którym odbywa się Festiwal to Muszla Koncertowa w Parku F.Kachla. Obiekt, na którego modernizację za poprzedniej władzy prezydent Piotr Koj, pani Halina Bieda, pan Wołosz, radni m.in. Piotr Bula, Michał Bieda etc. przeznaczyli 2 MILIONY 200 TYSIĘCY ZŁOTYCH (słownie: DWA MILIONY DWIESCIE TYSIĘCY ZŁOTYCH SIC!) . Przeznaczyli ponad 2 miliony złotych na obiekt, który NIE był i NIE jest użytkowany !!!

Decyzję o wyburzeniu muszli podjął Damian Bartyla, a nie jego poprzednicy. Wystarczyła minuta, żebym znalazł informację o tym zamiarze z grudnia 2013 roku , czyli rok po referendum. Przetarg na przeprowadzenie prac budowlanych ogłoszono dopiero w marcu 2014 r. Taki harmonogram był nieprzypadkowy - jesienią 2014 r. Damian Bartyla ubiegał się o reelekcję i musiał się czymś wykazać przed wyborcami, stąd pośpieszna decyzja, żeby wybudować nową muszlę ze środków własnych gminy, zamiast starać się o środki zewnętrzne, bo wówczas inwestycja nie dałoby się zdążyć z oddaniem inwestycji przed wyborami.

Anna napisał: Jest to obiekt nie spełniający wymogów praktycznych, do organizowania przedsięwzięć muzycznych czy tanecznych. Posiada mnóstwo wad, o których bardzo łatwo jest się przekonać użytkując czy choćby tylko oglądając ten obiekt.

Jak sama Pani trafnie zauważyła jest to beznadziejny obiekt. Już pierwszy koncert ujawnił jego mankamenty. Na otwarcie muszli wystąpił bodajże Lombard, którego artyści podobno strasznie narzekali na wielki dystans, jaki dzielił ich od publiczności. Dlaczego? Ponieważ projektant wymyślił sobie wystające z ziemi granitowe sześciany przed sceną oraz fontannę posadzkową, o które mogliby się wywrócić tańczący ludzie. Ze względu na ukształtowanie dachu, nie da się pod nim podwiesić oświetlenia, a nagłośnienie trzeba ustawiać na dodatkowych rusztowaniach. W efekcie istnienie tej muszli niczego miastu nie ułatwia, bo organizatorzy i tak muszą wynajmować niemal tyle samo sprzętu, ile trzeba zapewnić do zrobienia koncertu na pustym placu.

Niestety tak to jest, jak się buduje w pośpiechu i nie konsultuje się projektu z podmiotami, które miały z niego korzystać, bo trzeba zdążyć z przecięciem wstęgi przed wyborami.

Anna napisał: Wykorzystując wieloletnie doświadczenie artystyczne na różnych festiwalach Juliusz Ursyn -Niemcewicz postanowił jednak wykorzystać ten obiekt na potrzeby mieszkańców miasta, by mogli w okresie wakacyjnym mile spędzić czas w parku, w otoczeniu zieleni.

Pragnę przypomnieć, że w Bytomiu odbywał się podobny projekt, który zresztą posiadał znacznie wyższy poziom artystyczny i uczestniczyły w nim różni wykonawcy, a nie tylko zaprzyjaźnione zespoły dyrektora festiwalu. Nazywał się Krawiecka Art Pasaż i był organizowany przez Bytomskie Centrum Kultury, na utrzymanie którego bytomscy podatnicy przeznaczają każdego roku kilka milionów złotych. Miasto za rządów jaśnie panującego nam Damiana Bartyli z niego zrezygnowało. Gdyby tego nie zrobiono, to pan Juliusz Ursyn-Niemcewicz nie musiałby się poświęcać za jedyne 11 tysięcy złotych, by organizować Muzykę Narodów.

Tak na marginesie - kilka lat temu Krzysztof Mularczyk za podobne pieniądze organizował w muszli koncertowej Bytomskie Juwenalia, w których co roku uczestniczyło +/- 3000 osób. Tyle, że on tyle miał na organizację całej imprezy podczas której występowało kilka zespołów jednego dnia, nie pobierał za przygotowanie programu żadnych pieniędzy, nie był nawet zatrudniony przez gminę i parę razy sam się zadłużył, żeby wydarzenie mogło się odbyć. To jest prawdziwy społecznik.

Anna napisał: „Festiwal Muzyka Narodów…” w roku 2016 został sfinansowany z pieniędzy sponsorów, w roku 2017 r. jest w ¾ finansowany z pieniędzy Narodowego Centrum Kultury. Projekt o dofinansowanie złożyło Stowarzyszenie Liga Kobiet Nieobojętnych i Becek.

Ciekaw jestem jacy to byli sponsorzy, bo dziwnym trafem na plakatach z 2016 roku nie było innych logotypów, niż podmiotów podległych gminie Bytom. W 2015 r. cichaczem imprezę sponsorowało BPK, czego dowód mamy w raporcie Deloitte. Ale płaciło prywatnej firmie, a nie LKN. Dlaczego? Mogę tylko się domyślać...

Anna napisał: Całe to zamieszanie wokół Juliusza Ursyna-Niemcewicza to nic innego jak polityczne działanie mające na celu uderzyć w prezydenta Damiana Bartylę.

Absolutnie się z tym zgadzam. Ma Pani w tym względzie całkowitą rację. Gdyby Juliusz Ursyn-Niemcewicz pozostał artystą, a nie zaczął politykować, to nikt, nigdy by się do niego nie przyczepił. Niestety wybrał taką drogę, w 2010 r. startował do rady, w 2012 r. śpiewał na wiecu Damiana Bartyli i wielu innych zamkniętych imprezach prezydenta, a w 2013 r. został jego doradcą za co pobiera wynagrodzenie i nikt nie wie co dokładnie robił przez te 5 lat - nawet Wydział Kultury Urzędu Miejskiego.

Choć osobiście popieram organizację Festiwalu Muzyka Narodów, bo taki projekt jest potrzebny w Bytomiu, to jestem przekonany, że miał on stać się wehikułem umożliwiającym wylansowanie Juliusza Ursyna-Niemcewicza w celu zdobycia przez niego mandatu radnego w 2018 r. Już za rok się przekonamy, czy była to dobra strategia.
#173029
The following user(s) said Thank You: losewos, Gojira

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1

Anna odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Modernizacja Muszli była planowana za prezydentury Koja. Zresztą - głównymi decydentami byli i tak radni, a niektórzy od lat się nie zmieniają i to oni podejmowali decyzję o tym jaki projekt zostanie wybrany i za ile pieniędzy.
Juliusz Ursyn-Niemcewicz też dopłaca do tego Festiwalu z własnych pieniędzy, ja osobiście również - w zeszłym i w tym roku dofinansowuję ten Festiwal, na co oczywiście mam dowody. Jest też dokumentacja dotycząca pozostałych sponsorów (z zeszłego roku)- osoby prywatne i firmy.
Skoro pan Mularczyk to robił to dlaczego dalej nie robi? Nie uzyskał pomocy radnych? Dlaczego radni dopuścili do tego by się zadłużył?
Krawiecka - byłam dwa razy, tłumów nie było i...były ku temu powody. Poziom artystyczny pozostawiał wiele do życzenia i proszę nie mylić tego z gustem.

Nie jestem adwokatem Ursyna-Niemcewicza (moim zdaniem dla swojego dobra, komfortu nie powinien mieć z Bytomiem nic wspólnego i już dawno powinien się z niego wyprowadzić i zamieszkać w normalnym mieście) ale jeśli chodzi o kwestię bycia doradcą prezydenta ds.kultury - jest ustawa, która określa kompetencje i zadania doradcy. Zamiast bić pianę i powtarzać głupoty proszę się z nią zapoznać.
Co do bycia radnym - Juliusz byłby ostatnim idiotą gdyby chciał zostać radnym w mieście Bytom i dołączyć do Buli, Biedy, Wołosza i tym podobnych... On w przeciwieństwie do nich ma talent i osiągnięcia, nie musi zajmować się bzdetami i walką o dojście do "koryta" czyli do władzy.
#173030

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1

Anna odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

A propos strategii radnych w Bytomiu na wygranie wyborów: kłamać i oczerniać innych. Poziom zakłamania i obłudy maksymalny. Pragnę przypomnieć jak np. pan Mariusz Wołosz pisał taśmowo doniesienia do prokuratury na pana Piotra Koja, na tym budując swoją kampanię wyborczą, by kilka tygodni później...zostać jego zastępcą :) Posada vice prezydenta i dobra pensja (kilka tysięcy złotych) spowodowały, że dla pana Wołosza pan Koj przestał być potencjalnym przestępcą i wszystko poszło w niepamięć, ot tak :) #pamiętamy #poziomobłudyhardlevel
Kandydaci na radnych mogliby mówić o swoich osiągnięciach, atutach, ale najwyraźniej ich nie mają stąd wybór bardzo chrześcijańskiej opcji kłamania i opluwania innych :) Do roboty panowie, do roboty! I to charytatywnie!
#173032
The following user(s) said Thank You: Radecki

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1

Anna odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Pragnę także przypomnieć, że pan Piotr Bula to ten, który m.in. został skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Przestępstwo, którego się dopuścił polegało na poświadczeniu nieprawdy. Wyrok ten oznaczał, że jego mandat wygasł (osoba skazana podczas kadencji traci mandat radnego). Bula jednak dalej był radnym i pobierał diety. Tacy właśnie ludzie oczerniają innych i przypisują im wymyślone działania...Tacy radni zasiadają w Radzie miasta Bytomia... Szczerze współczuję.
#173033

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 12580
  • Otrzymane podziękowania: 404

MephiR odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Anna napisał: Modernizacja Muszli była planowana za prezydentury Koja.

Zgadza się, ale ten idiotyczny projekt, który został zrealizowany w 2014 r. został zamówiony już przez ludzi Damiana Bartyli. Za czasów Koja Robert Białas pracował nad koncepcją rewitalizacji Parku Kachla, lecz wówczas nie była jeszcze na tyle szczegółowa. Pod tym linkiem można zobaczyć wyniki konkursu architektonicznego przeprowadzonego w 2009 r. przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów. Tutaj natomiast można przeczytać wypowiedź Roberta Białasa dotyczącą zrealizowanej muszli i tego, co planowano zrobić w tym miejscu za czasów Koja.

Anna napisał: Skoro pan Mularczyk to robił to dlaczego dalej nie robi? Nie uzyskał pomocy radnych? Dlaczego radni dopuścili do tego by się zadłużył?

Krzysztof Mularczyk organizował to będąc jeszcze studentem. Środki na Juwenalia w głównej mierze pochodziły z konkursów na realizację zadań gminy z zakresu kultury. W pewnym momencie miasto postanowiło dofinansować inne imprezy i nie był już w stanie spiąć finansowania. Niestety robił to w pojedynkę i nie miał za sobą Ligi Kobiet Nieobojętnych złożonej z wpływowych bytomianek zajmujących wysokie stanowiska w mieście oraz tutejszych przedsiębiorstwach, które są w stanie załatwić bardzo dużo. Krzysztof Mularczyk obecnie dalej działa, ale na znacznie mniejszą skalę, bo nie posiada takich pleców i nie potrafi tak dobrze się zakręcić jak niektórzy śpiewacy z Gliwic.

Anna napisał: Nie jestem adwokatem Ursyna-Niemcewicza

Nie, skądże...

Anna napisał: moim zdaniem dla swojego dobra, komfortu nie powinien mieć z Bytomiem nic wspólnego i już dawno powinien się z niego wyprowadzić i zamieszkać w normalnym mieście

Gdzie indziej miałby tak dobrze, jak tu? W każdym innym mieście zaginąłby w tłumie, a w Bytomiu, na zupełnym bezrybiu, jest wielką gwiazdą.

Anna napisał: ale jeśli chodzi o kwestię bycia doradcą prezydenta ds.kultury - jest ustawa, która określa kompetencje i zadania doradcy. Zamiast bić pianę i powtarzać głupoty proszę się z nią zapoznać.

Znam ustawę o pracownikach samorządowych i zbyt wiele ona nie określa. Zgodnie z nią doradca może zbijać bąki, tylko czy wykorzystywanie prawa w taki sposób jest moralne?

Anna napisał: Co do bycia radnym - Juliusz byłby ostatnim idiotą gdyby chciał zostać radnym w mieście Bytom i dołączyć do Buli, Biedy, Wołosza i tym podobnych...

Najwidoczniej nim jest, bo kandydował do rady w 2010 roku.

Na przyszłość proszę nie publikować postów za postem, bo jest to niezgodne z netykietą. Jeśli chce Pani coś dodać, a nikt inny nie napisał jeszcze odpowiedzi, to wystarczy skorzystać z opcji Edytuj.
#173034
The following user(s) said Thank You: losewos, ml, Gojira, Bytomianin

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 708
  • Otrzymane podziękowania: 260

Sir Zorro odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Pozostaje mieć nadzieję, że po błyskotliwych, elokwentnych oraz nieprzeciętnie sprawdzonych i wiarygodnych popisach naszej rodzimej Pani dr , w Bytomiu nie zanotuje się nagłego wzrostu zapotrzebowania na znachorów., bioenergoterapeutów, wszelkiej maści zaklinaczy i szamanów.
#173048
The following user(s) said Thank You: losewos, Gojira

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 9

6opak odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Pani Anno – brawo!!! Jestem oczarowany Pani postami. Ta lekkość w żonglowaniu w ogóle nieprawdziwymi i lekko prawdziwymi informacjami, ta niezłomność w brnięciu na manowce, ta bezkresna wiara, że winni są wszyscy inni. Brawo! Takich ludzi, ooops.. LUDZI nam trzeba, by nikt nam nie wmawiał, że białe jest białe. Resztki jadu można pakować w pudełeczka i sprzedawać w środy na pl. Sobieskiego. Towar jest tak dobry, że sukces biznesowy gwarantowany. Wystarczy i na remont muszli i na kolejny sezon przedwyborczych imprez plenerowych .
#173052
The following user(s) said Thank You: losewos, Gojira

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 187
  • Otrzymane podziękowania: 19

Baron odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

o_0 coraz lepsze kwiatki na tym forum. No ale coo tam - będą wyświetlania i kliknięcia, Daniel będzie zadowolony :D :D :D
#173066

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 260
  • Otrzymane podziękowania: 23

losewos odpowiedział w temacie: Awantura o tenora

Pani "dr" Anna to najprawdopodobniej jedna z tych adorowanych kobiet przez uroczo obleśnego Pana Niemcewicza.....
o tym człowieku krążą legendy. Przynosi wstyd całemu miastu.Z takich mini odkryć: wyszukiwarka google czasami się przydaje:
bytom.naszemiasto.pl/archiwum/dobre-chec...600,art,t,id,tm.html
Pan Niemcewicz to taki uczciwy człowiek ;) Polecam zapoznać się z komentarzem Instytucji Promocji i Upowszechniania Muzyki "Silesia":
"Wśród zaangażowanych solistów znalazł się tenor Maciej Komandera, który niestety w ostatnich dniach odwołał koncerty ze względu na propozycje wyjazdu z Operą Krakowską. Wobec powstałego problemu zastępstwa, "Silesia" rozpoczęła rozmowy z kilkoma solistami, posiadającymi w repertuarze partię Alfreda. Wśród nich znalazł się także pan Juliusz Ursyn Niemcewicz, którego oczekiwania finansowe jedenastokrotnie przewyższały honoraria przyjęte w kalkulacji koncertu - twierdzi Ewa Kafel, zastępca dyrektora Instytucji Promocji i Upowszechniania Muzyki "Silesia". - Pan Niemcewicz przyjął tę informację do wiadomości. Stwierdzenie, że "Silesia" nie chce przekazać pieniędzy na cele charytatywne jest słownym nadużyciem. Nasza instytucja, mając do dyspozycji docelowe środki publiczne, nie może bezpośrednio przekazywać ich na cele charytatywne. Może to uczynić sam artysta po otrzymaniu honorariów. Pan Niemcewicz nie zaakceptował jednak takiej propozycji. "

to by było tyle jeśli chodzi o dobre serduszko pana tenora. I wolontariat.

I droga Pani Anno to są po prostu żenujące posty... jak ktoś wcześniej słusznie zauważył.
#173211
The following user(s) said Thank You: Sir Zorro, Gojira

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: Robert CzykielGhostolowpbFantus