Jak nas widzą, tak i piszą

  • Szeregowy
  • Szeregowy Avatar
  • Gość
  • Gość

Szeregowy odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Dlatego taki nacisk kładę na nieudolność ekipy Koja w sprawach związanych z pozyskiwaniem środków zewnętrznych. Dzisiaj ani jedna zapoczątkowana przez PO duża inwestycja nie jest współfinansowana z zewnątrz. Kredyty, które pozaciągano będa miały realny wpływ na budżety następnych lat. Już widać (chociażby na przykładzie stadionu Polonii czy wąskotorówki), że czekają nas ciężkie czasy.
#34760

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Jako
  • Jako Avatar
  • Gość
  • Gość

Jako odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Wrzucę w ten leksykalny spór optymistyczne hasło:
"Bytom potencjalnie piękny"
#34765

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • endi_1980
  • endi_1980 Avatar Autor
  • Gość
  • Gość

endi_1980 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

ja dodam:

......na krechę :D
#34769

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • lemur
  • lemur Avatar
  • Gość
  • Gość

lemur odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

"Bytom ongiś pięknym miastem i kiedyś pięknym miastem !"
Może takie hasło?
#34771

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 12818
  • Otrzymane podziękowania: 442

MephiR odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

A powiedzcie mi, czym różni się podobno "brzydki" Bytom, od krakowskiego Kazimierza? Dlaczego niby jedna z najbardziej zaniedbanych dzielnic Krakowa jest powszechnie uważana za piękną, a nagle bogaty historycznie i architektonicznie Bytom jest "brzydki"?
#34776

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szeregowy
  • Szeregowy Avatar
  • Gość
  • Gość

Szeregowy odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

nie wiem,nigdy nie byłem w Kazimierzu, nie mam skali porównawczej.

Może jakaś energia kultury bądź magnetyzm przyciąga tam turystów? Może miejscowe władze potrafią odpowiednio zareklamować to miejsce? Może z każdym budynkiem wiąże się jakaś ciekawa historia? Może kultura żydowska jest tak silnie przyciągająca?

WSosnowcu (o ile mnie pamięć nie myli) ostatnio przeprowadzono ciekawą akcję promocyjną,wieszając na bydynkach miasta kopie przedwojennych szyldów. Co ciekawe była to inicjaqtywa całkowicie oddolna zorganizowana przez jakieś lokalne stowarzyszenie. U nas z kolei ciekawie wyglądałyby odrestaurowane i wyeksponowane szyldy i napisy,których spora ilość widać na zdjęciach w jednym z działów forum. Ciekawym punktem na mapie miasta byłby np wyremontowany i stylizowany na przedwojenny sklep przy rogu Brzezińskiej z Reymonta, na którym do dzisiaj widnieją całkiem widoczne napisy w języku niemieckim. Zamiast tego typu rzeczy przywraca się na siłę przedwojenny wygląd pl. Słowiańskiemu, który był całkowicie przyjemny dla dzieci i dorosłych.
#34789

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • mke80
  • mke80 Avatar
  • Gość
  • Gość

mke80 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

MephiR napisał: A powiedzcie mi, czym różni się podobno "brzydki" Bytom, od krakowskiego Kazimierza? Dlaczego niby jedna z najbardziej zaniedbanych dzielnic Krakowa jest powszechnie uważana za piękną, a nagle bogaty historycznie i architektonicznie Bytom jest "brzydki"?


stary ales do... jak do pieca;]

brak slow - byles kiedykolwiek na krakowskim kazimierzu?? jechales drogami, spacerowales chodnikami?? widziales kamienice z zew i od wewnatrz??

jesli ty twierdzisz ze Bytom jest brzydszy i bardziej zaniedbany od Bytomia to naprawde nie ma o czym z toba gadac.

niedlugo sie dowiemy ze Wieden jest brzydszy od Bytomia :brawo2:
#34792

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Posty: 12818
  • Otrzymane podziękowania: 442

MephiR odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

jesli ty twierdzisz ze Bytom jest brzydszy i bardziej zaniedbany od Bytomia to naprawde nie ma o czym z toba gadac.

Nigdzie nie napisałem, że jest bardziej zaniedbany niż Bytom. Nie możesz jednak zaprzeczyć, że nie trudno tam zobaczyć zapuszczone elewacje. Obecnie jest tam lepiej, bo dzielnica stała się modna i pakowane są tam pieniądze. A dlaczego stała się modna? Ponieważ wokół Kazimierza zrobiono odpowiednią otoczkę. Podobno jeszcze niedawno łatwo można tam było dostać po pysku.

Do czego zmierzam? Jeżeli bytomianie nadal będą przyprawiać swojemu miastu taką gębę jak obecnie, to nikt nigdy nie uwierzy w potencjał jaki tu tkwi. Jaki inwestor zdecyduje się coś zrealizować w mieście, z którego większość mieszkańców chciałaby się wyprowadzić?

Dla mnie ogromną zagadką jest jak można przez całe lata nienawidzić miasta, w którym się mieszka i się z niego nie wyprowadzić. Po co się męczyć?
#34795

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Edgar
  • Edgar Avatar
  • Gość
  • Gość

Edgar odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Po prostu nie należy porównywać Bytomia do Krakowa, gdyż są to miasta o zupełnie innym potencjale i Bytom choćby faktycznie odrestaurował wszystkie kamienice i zrobił dobrą kampanię promocyjną nie będzie w stanie prześcignąć marki Krakowa. Są to miasto o zupełnie innym rzędzie znaczenia; uważam, że to województwo powinno prowadzić spójną kampanię ogólnokrajową i ogólnoeuropejską promującą atrakcyjność Śląskiego, a poszczególne miasta działały w sposób uzupełniający. A co do nieszczęsnego porównania Kazimierza do Bytomia- to naprawdę żyjemy w czasach łatwego przemieszczania się i można doświadczyć tej różnicy empirycznie- dotknęło mnie to porównanie, bo Kazimierz znam znacznie lepiej niż np. Rozbark czy Stroszek. Miasto tworzą ludzie, jak już mówiłem- oprócz stereotypu silnie zakorzenionego, że Bytom jest brzydki i niebezpieczny- Bytom nie jest miastem akademickim, wobec czego nie posiada zbyt silnego inteligenckiego etosu, który stanowiłby krwiobieg miasta.
#34796

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • mk1992
  • mk1992 Avatar
  • Gość
  • Gość

mk1992 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Edgar napisał: Bytom nie jest miastem akademickim, wobec czego nie posiada zbyt silnego inteligenckiego etosu, który stanowiłby krwiobieg miasta.


Z tym się akurat zgodzę, co więcej, jest to winą obecnych i poprzednich włodarzy naszego miasta, że nic nie robili/nie robią w kierunku, aby ten stan rzeczy się zmienił. Ale skoro nie posiadamy uczelni wyższych, to czemu by nie wykorzystać tego co posiadamy, czyli całego mnóstwa dobrych szkół średnich?

mke80 napisał: jesli ty twierdzisz ze Bytom jest brzydszy i bardziej zaniedbany od Bytomia to naprawde nie ma o czym z toba gadac.


Jeśli twierdzisz, że Bytom jest brzydszy od Bytomia, to my faktycznie nie mamy o czym z Tobą rozmawiać.

Powiedz mi, w którym miejscu @MephiR napisał, że Kraków (bo zapewne to miasto miałeś na myśli) jest brzydszy od Bytomia? Zauważyłem, że w ostatnim czasie na forum pojawił się jakiś dziwny syndrom przekręcania czyiś postów i wsadzania ludziom w usta słów, których nigdy nie wypowiedzieli/nie napisali.

Przytoczony przez Daniela przykład z krakowską dzielnicą Kazimierz miał na celu pokazanie, że gdzie indziej ludzie potrafią zachwycać się czymś, co na pierwszy rzut oka jest "brzydkie", zaniedbane itp. a w innym miejscu wręcz przeciwnie. I faktycznie jest to bardzo zastanawiające.

Nie wiem, ale odnoszę wrażenie, że w świadomości wielu ludzi Bytom po prostu musi być brzydkim miastem i koniec. Nasze miasto jest jak chłopiec do bicia, któremu przy pierwszej lepszej okazji trzeba dokopać i dowalić, aby zaspokoić swoje negatywne emocje i pokazać publicznie własną frustrację.

@Szeregowy, opierasz się na stwierdzeniu, że 63% ankietowanych uważa, że nasze miasto jest brzydkie. A ja się pytam, ile osób zankietowano? 100 tysięcy? 150 tysięcy? A może 100? Jedna ankieta o niczym nie przesądza, a już na pewno nie o tym, jakie mieszkańcy mają zdanie na temat własnego miasta. Zwracam na to szczególną uwagę.

Jakiś czas temu w jednym z komentarzy na onecie padło takie stwierdzenie, że miasta typu Wrocław, Kraków czy Gdańsk mają odpicowane śródmieście i wszyscy się tym zachwycają, natomiast śląskie miasta swoje piękno kryją właśnie poza swoimi centrami. No i trudno się z tym nie zgodzić. W Bytomiu najciekawsze obiekty znajdziemy przecież nigdzie indziej jak w Szombierkach (EC Szombierki, Szyb Krystyna), w Karbiu (GKW), czy w Suchej Górze (Dolomity).

Poza tym trudno nie zauważyć, że w śródmieściu Bytomia coś jakby drgnęło i zaczęto remontować coraz to więcej kamienic. Nie wiem czyja to jest zasługa i szczerze mówiąc nie za bardzo mnie to obchodzi, gdyż staram się nie mieszać w politykę zarówno lokalną, jak również tą nieco większą, jeśli można to tak nazwać. Dla mnie liczy się fakt, że jedna, druga i trzecia kamienica w końcu zostały doprowadzone do należytego stanu. I stwierdzenie, że "jest to tylko pomalowanie kilku budynków" jest w tym wypadku bynajmniej nie na miejscu.

Porównajcie sobie śródmieście naszego miasta z 2007 roku, ze stanem obecnym. Niby dwa lata, a różnica jest ogromna. A to jest dopiero początek. Rok 2010 mimo kryzysu i cięć budżetowych w naszym mieście zapowiada się na kolejne remonty. Warto zwrócić uwagę na ilość kamienic, która na bieżąco jest sprzedawana prywatnym inwestorom. Dwa lata nie miną, a w ścisłym centrum Bytomia będzie dwa razy tyle odpicowanych kamienic, aniżeli w chwili obecnej. Reprezentacyjna ulica Bytomia (ul. Dworcowa) faktycznie stanie się ulicą reprezentacyjną. Będzie to główna wizytówka naszego miasta, której nie trzeba będzie się wstydzić. Takie Katowice czy Gliwice będą nam zazdrościły. A to jest tylko jeden z licznych przykładów zmiany wizerunku naszego miasta. Zmiany wizerunku na lepszy.

Pozdrawiam, @mk1992.
#34799

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Szeregowy
  • Szeregowy Avatar
  • Gość
  • Gość

Szeregowy odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

MephiR napisał: Dla mnie ogromną zagadką jest jak można przez całe lata nienawidzić miasta, w którym się mieszka i się z niego nie wyprowadzić. Po co się męczyć?


Odpowiedźjest banalnie prosta: Prawdopodobnie ci, którzy nienawidzą Bytomia nie mająkasy na to, aby się przeprowadzić np do Gdańska. Być może też jest tak, że owa "nienawiść" istnieje tylko w twojej głowie, albowiem jak zdążyłem zauważyć, niemal każde krytyczne zdanie o mieście, a właściwie o jego władzach, okreslasz mianem "nienawiści do miasta".

Piszesz o bytomianach dorabiających gębę swojemu miastu... czy masz na mysli np gostka z kabaretu (nie pamiętam jego nazwy ani nazwiska owego gwiazdora), który na pytanie skąd pochodzi odpowiada: jestem z Bytomia, ale to naprawdę nie moja wina. ?
Ostatnio Koj napisał, że strona ruiny.bytom to także przyprawianie gęby, tez tak uważasz?

mk1992 napisał: Szeregowy, opierasz się na stwierdzeniu, że 63% ankietowanych uważa, że nasze miasto jest brzydkie.


Na niczym się nie opieram.Komentuję tylko wyniki owej sondy,w sposób oczywisty niereprezentatywnej. Oczywiście, że ankieta ta o niczym nie przesądza. Nawet tak nie próbowałem sugerować. Niemniej jednak mówiącej coś o postrzeganiu miasta przez tych, którzyt w nim mieszkająna codzień. I naprawdę dużo złej woli trzeba mieć aby twierdzić, iż wszyscy oni nienawidzą swojego miasta.
pzdr
#34802

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • mke80
  • mke80 Avatar
  • Gość
  • Gość

mke80 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

mk1992 napisał: Porównajcie sobie śródmieście naszego miasta z 2007 roku, ze stanem obecnym. Niby dwa lata, a różnica jest ogromna. A to jest dopiero początek.


Jest roznica, wrecz ogromna , co nie znaczy ze nalezy popadac w huraoptymizm i uwazac ze juz dogonilismy peleton i niebawem bedziemy w czolowce, bo do czolowki jest dalej niz blizej i same wyremontowane kamienice tego nie zmienia.

mk1992 napisał: Będzie to główna wizytówka naszego miasta, której nie trzeba będzie się wstydzić. Takie Katowice czy Gliwice będą nam zazdrościły


czego zazdroscily?? co na tej ulicy bedzie takiego ze inne wymienione przez ciebie miasta mialyby Bytomiowi zazdroscic??
#34810

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • endi_1980
  • endi_1980 Avatar Autor
  • Gość
  • Gość

endi_1980 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

"Dla mnie ogromną zagadką jest jak można przez całe lata nienawidzić miasta, w którym się mieszka i się z niego nie wyprowadzić. Po co się męczyć?"

Praca praca i jeszcze raz praca.

Mimo że z dziada pradziada jestem rodowitym Ślązakiem i tu mam prawie całą rodzinę, gdybym mógł się przenieść razem z miejscem gdzie pracuję, natychmiast się teleportuję tak jak teraz siedzę (czyli piżamie).
#34812

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Jako
  • Jako Avatar
  • Gość
  • Gość

Jako odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Niestety proszę Państwa jest jedna rzecz, którą zmienić jest trudniej niż wyremontować kamienice. Tą rzeczą, którą trudniej jest zmienić, są ludzie.

Przykład z dziś. Siedzę z żoną i znajomymi w kawiarni Suplement na rynku. Przychodzi do naszego stolika 2 na...banych panów i się mnie agresywnie pytają czy jestem Niemcem bo mam sweter w kolorach flagi niemieckiej. Mówią, że mam wy...dalać bo jestem niemcem. Więc wychodzimy.

Dlatego w tym mieście nikt nie chce mieszkać a nie z powodu estetyki kamienic.
#34813

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • endi_1980
  • endi_1980 Avatar Autor
  • Gość
  • Gość

endi_1980 odpowiedział w temacie: Jak nas widzą, tak i piszą

Tak to jest u nas standard. Zaczepki nawalonych gości i brak interwencji ze strony obsługi.
#34814

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Moderatorzy: olowpbFantusGhost