Kronika Policyjna: 3 grudnia [przegląd]

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu informuje.

Bez powodu pobili 51-latka

Policjanci z komisariatu w Miechowicach zatrzymali dwóch sprawców pobicia. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę wieczorem przy ul. Francuskiej. Sprawcami okazali 25 i 26 letni mieszkańcy Bytomia. Pokrzywdzony 51-letni mężczyzna doznał ogólnych obrażeń ciała. Napastnikom grozi do 3 lat więzienia.

Reklama

W niedzielę oficer dyżurny bytomskiej komendy został powiadomiony o pobiciu mężczyzny przy ulicy Francuskiej. Zgłoszenie było od syna pokrzywdzonego, który akurat wyszedł naprzeciw. Na miejsce niezwłocznie pojechali policjanci z komisariatu w Miechowicach. Mundurowi obezwładnili i zatrzymali sprawców. Napastnikami okazali się 25 i 26 letni mieszkańcy Bytomia. Pokrzywdzony doznał ogólnych obrażeń ciała. Sprawcy bez powodu zaatakowali i pobili 51-latka. Teraz mężczyźni usłyszą zarzuty. Grozi im do 3 lat więzienia.

Zatrzymany nietrzeźwy kierowca

Prawie dwa promile alkoholu w organizmie miał kierowca osobowego Renault. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów dzięki informacji przekazanej przez obywatela. Teraz grozi mu kara do 2 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje bytomski sąd.

W niedzielę kilka minut po północy policjanci z bytomskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który kierował samochodem znajdując się w stanie nietrzeźwości. 27-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce mundurowych dzięki zgłoszeniu od mieszkańca Bytomia. Kierowca zaparkował swój samochód uderzając w drzewo przy ul. Nowej. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Amatorowi "jazdy na podwójnym gazie" grozi do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy.

Areszt dla 3 osób za fikcyjny obrót paliwami

Bytomscy policjanci zatrzymali 4 osoby w wieku od 44 do 75 lat. Kobieta i trzech mężczyzn prowadzili fikcyjny obrót paliwami. Skarb Państwa mógł stracić ponad milion złotych. Wobec trzech osób sąd zastosował tymczasowy areszt, natomiast wobec jednej policyjny dozór. Podejrzanym grozi teraz nawet do 10 lat więzienia.

Bytomscy stróże prawa zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wpadli na trop zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się fikcyjnym obrotem paliw. Z ustaleń śledczych wynika, że szajka działała w 2014 roku, a Skarb Państwa mógł stracić ponad milion złotych. Policjanci zatrzymali cztery osoby w wieku od 44 do 75 lat. Trzej mężczyźni i kobieta usłyszeli zarzuty z kodeksu karnego oraz kodeksu karnego skarbowego. Zatrzymani to mieszkańcy województwa śląskiego oraz wielkopolskiego. Jednego z mężczyzn prokurator objął policyjnym dozorem. Decyzją sądu dwóch mężczyzn i kobieta zostali tymczasowo aresztowani. Sprawa ma charakter rozwojowy i śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia.

33-latek napadł na stróża parkingu

Śledczy z komisariatu przy ul. Chrzanowskiego zatrzymali 33-latka. Mężczyzna w dwa tygodnie temu napadł na stróża na parkingu strzeżonym, pobił go i zabrał mu 60 złotych. Bytomianin trafił do policyjnego aresztu. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 12 lat wiezienia.

Przed dwoma tygodniami policjanci z komisariatu przy ulicy Chrzanowskiego zostali poinformowani o napadzie na stróża jednego z parkingów strzeżonych. Pokrzywdzony 46-latek został pobity a napastnik zabrał mu 60 złotych. Śledczy z komisariatu ustalili szczegóły zdarzenia i rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. We wtorek wieczorem zatrzymano 33-latka. Bytomianin trafił do policyjnego aresztu. W środę mężczyzna usłyszał zarzut. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 12 lat więzienia.

Policjanci przejęli 350 porcji narkotyków

Bytomscy policjanci z komisariatu przy ul. Rostka przejęli narkotyki, z których można przygotować ponad 350 „działek” dilerskich oraz kilka tabletek ekstazy. Zatrzymano 24-letniego bytomianina. Teraz mężczyzna odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Kryminalni z bytomskiego komisariatu przy ulicy Rostka, prowadzili działania przeciwko dilerom narkotyków. W mieszkaniu przy ulicy Katowickiej policjanci zatrzymali 24-latka, który miał w domu amfetaminę, marihuanę oraz tabletki ekstazy. Z przejętych narkotyków można przygotować ponad 350 porcji dilerskich. Czarnorynkowa wartość zakazanych substancji to ponad 2 tysiące złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Bytomianin w środę usłyszał zarzut. Teraz za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat więzienia.

Pijany 35-latek wjechał w drzewo

Prawie 2 promile alkoholu w organizmie miał 35-latek, który wczoraj po południu spowodował kolizję drogową na ulicy Stolarzowickiej. Nietrzeźwy kierowca skody wjechał w drzewo. Ponadto bytomianin posiada zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz o jego losie zadecyduje sąd. W więzieniu może spędzić 3 lata.

We wtorek po południu na ulicy Stolarzowickiej doszło do kolizji drogowej. Kierujący skodą 35-latek uderzył w drzewo. Badanie stanu trzeźwości bytomianina wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Ponadto okazało się, że mężczyzna ma czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez mikołowski sąd. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.

20-latek kierował autem pod wpływem narkotyków

Nawet 2 lat więzienia grożą 20-letniemu mężczyźnie, który kierował samochodem pod wpływem narkotyków. Stróże prawa zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Wieczorem w rejonie skrzyżowania ul. Nałkowskiej z Obwodnicą Północną policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli kierującego skodą. Zainteresowanie mundurowych wzbudził fakt, że kierowca auta na widok policjantów zawrócił. Stróże prawa postanowili pojechać za skodą i sprawdzić kierowcę. W trakcie kontroli 20-latka jego zachowanie wskazywało, że może być pod wpływem narkotyków. Stróże prawa przeprowadzili badanie śliny kierowcy na zawartość środków odurzających w organizmie. Wynik potwierdził, że mężczyzna kierował autem pod wpływem narkotyków. Stróże prawa zatrzymali mu prawo jazdy. Bytomianin teraz odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Kradli prąd

Bytomscy policjanci z komisariatu w Miechowicach wspólnie z pracownikami firmy dostarczającej energię elektryczną sprawdzili stan instalacji elektrycznych i ujawnili kradzieże prądu. „Lewe” podłączenia zlikwidowano w 4 mieszkaniach. Sprawcom grozi teraz kara do 5 lat więzienia.

Kontrolerzy z firmy energetycznej wspólnie z policjantami z komisariatu w Miechowicach przeprowadzili działania mające na celu ujawnienie kradzieży prądu. Kontroli dokonano między innymi w budynkach przy ulicach Tomasza i Racławickiej. Sprawdzając stan instalacji policjanci ujawnili 4 przypadki podłączenia prądu „na lewo”. W miejscu, w którym powinien znajdować się licznik energii, była tzw „skrętka”. Nielegalne przyłącza zostały zlikwidowane i zabezpieczone przez prowadzących kontrole instalatorów. Przypominamy, że tego typu nielegalne podłączenia do instalacji elektrycznej grożą pożarem lub porażeniem prądem. Za kradzież energii elektrycznej sprawcom w wieku od 24 do 41 lat grozi kara do 5 lat więzienia.

fot. KMP Bytom

Zobacz też:
Reklama