Kronika Policyjna: 22 października [przegląd]

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu informuje.

Kradli prąd

Bytomscy policjanci z komisariatu przy ul. Rostka wspólnie z pracownikami firmy dostarczającej energię elektryczną sprawdzili stan instalacji elektrycznych i ujawnili kradzieże prądu. „Lewe” podłączenia zlikwidowano w 4 mieszkaniach. Sprawcom w wieku od 34 do 59 lat grozi teraz kara do 5 lat więzienia.

Reklama

Kontrolerzy z firmy energetycznej wspólnie z policjantami z komisariatu przy ulicy Rostka przeprowadzili działania mające na celu ujawnienie kradzieży prądu. Kontroli dokonano między innymi w budynkach przy ulicy Witczaka, Tramwajarzy oraz placu Wolskiego. Sprawdzając stan instalacji policjanci ujawnili 4 przypadki podłączenia prądu „na lewo”. W miejscu, w którym powinien znajdować się licznik energii, była tzw „skrętka”. Nielegalne przyłącza zostały zlikwidowane i zabezpieczone przez prowadzących kontrole instalatorów. Przypominamy, że tego typu nielegalne podłączenia do instalacji elektrycznej grożą pożarem lub porażeniem prądem. Za kradzież energii elektrycznej sprawcom w wieku od 34 do 59 lat grozi kara do 5 lat więzienia.

Pijany 35-latek w rękach drogówki

Policjanci z drogówki zatrzymali pijanego kierowcę. Amator jazdy na "podwójnym gazie" miał ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Teraz 35-latkowi grozi do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Stróże prawa z bytomskiej drogówki zatrzymali po południu mężczyznę, który prowadził samochód po pijanemu. Kierowca został zatrzymany do kontroli przy ulicy Strzelców Bytomskich. Okazało się, że mężczyzna jest pijany. 35-latek jadący audi miał ponad jeden promil alkoholu w organizmie. Teraz mieszkaniec Tarnowskich Gór odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy.

Zlikwidowano "lewe" podłączenie do prądu

Policjanci z komisariatu w Szombierkach zlikwidowali lewe podłączenie do prądu. O kradzieży mundurowych poinformowała zaniepokojona mieszkanka ul. Olszewskiego. 55-letniej złodziejce grozi teraz do 5 lat więzienia.

W czwartek do komendy zadzwoniła obywatelka informując, że przy ul. Olszewskiego jest lewe podłączenie prądu. Na miejsce pojechali policjanci z komisariatu w Szombierkach. Mundurowi potwierdzili nielegalne podłączenie przewodu do oświetlenia klatki schodowej. Złodziejką energii okazała się 55-letnia mieszkanka budynku. Nielegalne podłączenie zostało zlikwidowane. Śledczy z Szombierek ustalają straty. Kobiecie grozi teraz do 5 lat więzienia.

Podsumowanie działań "Rowerem bezpieczniej do celu"

W środę bytomska drogówka wspólnie z funkcjonariuszami straży miejskiej prowadziła działania w ramach kampanii „Rowerem bezpieczniej do celu”. Podstawowym ich celem jest zwiększenie bezpieczeństwa rowerzystów oraz zmniejszenie liczby ofiar w tej grupie użytkowników dróg. Mundurowi stwierdzili liczne nieprawidłowości.

W środę stróże prawa prowadzili działania w ramach kampanii „Rowerem bezpieczniej do celu”, które mają one na celu zwiększenie bezpieczeństwa rowerzystów. Priorytetem akcji jest ograniczenie ilości zdarzeń z udziałem tej grupy użytkowników dróg oraz podniesienie świadomości wśród kierujących samochodami, że rowerzyści są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Policjanci zwracali szczególną uwagę na to, czy zachowanie rowerzystów było zgodne z przepisami poruszania się na odcinkach dróg bez wydzielonych tras rowerowych.

W trakcie akcji mundurowi skontrolowali 31 aut oraz 10 rowerzystów. Wykroczenia popełniło 32 kierowców pojazdów mechanicznych, jeden rowerzysta oraz 16 pieszych, którzy poruszali się po drodze dla rowerów. Zatrzymano 4 dowody rejestracyjne.

Drugi z poszukiwanych 16-latków w rękach kryminalnych

Drugi z poszukiwanych 16-latków w rękach bytomskich kryminalnych. Policjanci zatrzymali go we wtorek wieczorem przy ul. Piekarskiej. Młodzieniec trafił do policyjnej izby dziecka. Teraz sąd dla nieletnich zdecyduje o jego dalszym losie.

Jak już informowaliśmy we wcześniejszych komunikatach od piątku stróże prawa z Piekar Śląskich poszukiwali dwóch 16-letnich bytomian. Do ich poszukiwań włączyli się bytomscy policjanci. Ponieważ nieletni pochodzili z Bytomia stróże prawa sprawdzali miejsca, gdzie mogli by się ukrywać poszukiwani. Obserwowano lokale na terenie miasta oraz ustalano ich znajomych, którzy mogli by mieć wiedzę o miejscu ich ukrycia. W poniedziałek wieczorem w ręce kryminalnych wpadł jeden z nich. Stróże prawa w dalszym ciągu poszukiwali drugiego z uciekinierów. We wtorek około godziny 21.00 kryminalni ponownie obserwowali kamienicę przy ulicy Piekarskiej, gdzie dzień wcześniej zatrzymali 16-latka. W pewnej chwili zauważyli postać, która wyłoniła się między budynkami. Policjanci od razu zauważyli, że nie jest to osoba dorosła. Postać znikła w klatce schodowej kamienicy. Kryminalni ruszyli za nią. Na jednej z kondygnacji stróże prawa zatrzymali osobę, okazał się nią drugi z poszukiwanych 16-latków. Zatrzymany trafił do policyjnej izby dziecka. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd dla nieletnich.

Policyjny dozór dla 25-latka za pobicie i włamanie

Policyjny dozór dla 25-latka. Mężczyzna pobił i okradł byłą partnerkę, a gdy była w szpitalu włamał się do jej mieszkania. Bytomianin zabrał 34-latce telefon komórkowy, komputer oraz monitor. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. 25-latek usłyszał już zarzuty. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

Sobotnie przedpołudnie było jednym z najgorszych w życiu 34-latki. Kobieta pokłóciła się ze swoim 25-letnim partnerem. W trakcie awantury mężczyzna pobił kobietę i zabrał jej telefon komórkowy kiedy chciała wezwać policję. Pokrzywdzona wyrzuciła awanturnika z mieszkania przy ulicy Siemianowickiej, a sama poszła do szpitala. Po powrocie do domu zobaczyła, że drzwi do mieszkania są wyłamane. Włamywacz zabrał jej komputer oraz monitor. 34-latka powiadomiła stróży prawa. Podejrzenia padło na jej byłego partnera. Policjanci rozpoczęli jego poszukiwanie. Po kilku godzinach poszukiwań stróże prawa z komisariatu przy ulicy Rostka zatrzymali 25-latka. Policjanci odzyskali komputer oraz monitor. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Bytomianin usłyszał już zarzuty. Prokurator objął bytomianina policyjnym dozorem. 25-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

Podsumowanie działań "Truck & Bus"

W miniony poniedziałek na terenie naszego miasta prowadzone były działania pod kryptonimem "TRUCK & BUS". Mundurowi bytomskiej drogówki pełnili służbę w kilku punktach kontrolnych. Policjanci skontrolowali 101 pojazdów w tym 41 TIR-ów oraz ujawnili szereg nieprawidłowości.

Celem akcji jest poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz podniesienie świadomości uczestników realizujących transport drogowy osób i rzeczy w zakresie obowiązujących przepisów prawa. Mundurowi sprawdzali stan techniczny pojazdów ze szczególnym uwzględnieniem ich oświetlenia, prawidłowego oznakowania oraz wymaganego wyposażenia dodatkowego. Kontroli poddane zostały dokumenty wymagane przy wykonywaniu transportu drogowego, czas pracy i stan trzeźwości kierujących. Policjanci zwracali także uwagę na przestrzeganie przepisów o transporcie materiałów niebezpiecznych, prawidłowym zabezpieczeniu przewożonych ładunków, czy obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa. Na kierowców łamiących prawo nakładane były mandaty.

Policjanci skontrolowali 101 pojazdów, w tym 41 samochodów ciężarowych. Ujawniono 19 naruszeń związanych ze złym stanem technicznym pojazdów oraz 1 przypadek nieprawidłowo zabezpieczonego ładunku. W 25 przypadkach kierowcy przekroczyli dozwoloną prędkość. Mundurowi nałożyli 8 mandatów karnych, pouczono 49 osób a wobec 2 skierowano wniosek o ukaranie do sądu. Zatrzymano 3 dowody rejestracyjne.

Poszukiwany 16-latek w policyjnych rękach

Bytomscy policjanci zatrzymali w miniony poniedziałek wieczorem 16-latka. Jest to jeden z dwójki bytomian, którzy byli poszukiwani przez piekarskich stróżów prawa. Młodzieniec trafił do policyjnej izby dziecka. Teraz sąd dla nieletnich zdecyduje o jego dalszym losie.

Od piątku stróże prawa z Piekar Śląskich poszukiwali dwóch 16-letnich bytomian. Do ich poszukiwań włączyli się bytomscy policjanci. Ponieważ nieletni pochodzili z Bytomia, stróże prawa sprawdzali miejsca, gdzie mogli by się ukrywać poszukiwani. Obserwowano lokale na terenie miasta oraz ustalano ich znajomych, którzy mogli by mieć wiedzę o miejscu ich ukrycia. Wieczorem dwóch policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu obserwowało rejon jednej z ulic w centrum miasta. W pewnej chwili usłyszeli głosy rozmowy na klatce schodowej jednej z kamienic. Kryminalni postanowili to sprawdzić. Klatka schodowa nie była oświetlona i policjanci działali w ciemnościach. Kiedy podeszli bliżej kilkuosobowej grupki zostali zauważeni. Osoby te natychmiast rzuciły się do ucieczki. Kryminalni ruszyli w pościg za uciekinierami. Pościg prowadzony był po schodach klatki schodowej. Jeden z policjantów w ciemności potknął się i upadł ze schodów doznając urazu nogi. Drugi z kryminalnych dogonił jedną z uciekających osób. Zatrzymanym okazał się jeden z poszukiwanych 16-latków. Młodzieniec trafił do policyjnej izby dziecka. Natomiast poszkodowany policjant do szpitala z poważnym urazem nogi. Teraz o dalszym losie młodego bytomianina zdecyduje sąd dla nieletnich. Policjanci nadal poszukują drugiego z 16-latków.

18-latek kradł przesyłki

W policyjne ręce wpadł 18-latek, który kradł przesyłki. Bytomianin został zatrzymany po tym jak ukradł przy ulicy Piekarskiej paczkę z nitownicą wartą 1500 złotych. Bytomianin oddał do lombardu swój łup. Ponadto złodziej kilka tygodni wcześniej ukradł kurierowi 7 paczek. Bytomianin usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Stróży prawa z komisariatu przy ulicy Rostka powiadomił pokrzywdzony, który rozpoznał swoją nitownicę w bytomskim lombardzie. Urządzenie miało numery seryjne więc bez problemu policjanci ustalili kto jest właścicielem nitownicy. Podczas dalszego poszukiwania złodzieja stróże prawa z komisariatu przy ulicy Rostka zatrzymali 18-latka. Młody bytomianin przyznał się do kradzieży nitownicy. Ponadto śledczy z komisariatu ustalili, że 18-latek kilka tygodni wcześniej ukradł kurierowi z samochodu 7 przesyłek. Bytomianin usłyszał już zarzuty. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

fot. KMP Bytom

Reklama