Kronika Policyjna: 6 sierpnia [przegląd]

Oficer prasowy Komendy Miejskie Policji w Bytomiu informuje.

Bytomianin ujął 15-letniego złodzieja

Wypoczywający na terenie basenu miejskiego mężczyzna ujął 15-latka, który ukradł plecak z telefonem komórkowym 17-latkowi. Młody bytomianin trafił do komisariatu przy ul. Chrzanowskiego. Śledczy przesłuchali go w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. Teraz 15-latek odpowie przez sądem.

Reklama

W sobotę około południa 25-letni bytomianin wypoczywający na terenie basenu miejskiego przy ulicy Wrocławskiej zauważył podejrzane zachowanie młodych chłopców. Mężczyzna zaczął ich obserwować. W pewnym momencie zauważył jak zabrali plecak innej osobie korzystającej z basenu. 25-latek ruszył za młodymi złodziejami. Przy ogrodzeniu ujął młodego chłopca, który miał przy sobie skradziony wcześniej plecak. Powiadomiono policjantów, którzy na miejscu zatrzymali 15-latka. Pokrzywdzonym okazał się 17-latek, który w plecaku miał telefon komórkowy. Dzięki natychmiastowej reakcji 25-latka, pokrzywdzony odzyskał swoje rzeczy. Śledczy z komisariatu przy ul. Chrzanowskiego przesłuchali młodego złodzieja w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. Teraz 15-latek odpowie przed sądem.

Na uwagę zasługuje postawa mężczyzny, który widząc kradzież natychmiast zareagował ujmując złodzieja i odzyskując skradzione przedmioty. Gratulujemy postawy godnej naśladowania.

Pijany 20-latek w rękach drogówki

Policjanci z drogówki zatrzymali pijanego kierowcę. Amator jazdy na "podwójnym gazie" miał prawie 1 promil alkoholu w organizmie. Teraz 20-latkowi grozi do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Stróże prawa z bytomskiej drogówki zatrzymali nad ranem mężczyznę, który prowadził samochód po pijanemu. Kierowca został zatrzymany do kontroli przy ulicy Chorzowskiej. Okazało się, że mężczyzna jest pijany. 20-latek jadący oplem miał prawie jeden promil alkoholu w organizmie. Teraz mieszkaniec Bytomia odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy.

Tramwaj potrącił kobietę

Policjanci z bytomskiej komendy wyjaśniają okoliczności sobotniego wypadku. Przy ul. Tarnogórskiej tramwaj potrącił 69-letnią kobietę. Do zdarzenia doszło ok godziny 10.00. Na skutek odniesionych obrażeń bytomianka doznała urazu ręki.

W sobotę około godziny 10.00 przy ulicy Tarnogórskiej doszło do wypadku. W okolicy przystanku tramwaj potrącił 69-latkę. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta chciała przejść przez tory tramwajowe. Motorniczym był 67-latek. Mężczyzna był trzeźwy. Bytomianka w wyniku wypadku doznała urazu ręki. Teraz okoliczności wypadku wyjaśniają bytomscy śledczy.

22-latek wpadł bez prawa jazdy

22-letni mieszkaniec Bytomia prowadził samochód mając sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów podczas kontroli drogowej przy ul. Strzelców Bytomskich. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje bytomski sąd.

W sobotę po południu policjanci z bytomskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który prowadził samochód osobowy pomimo, że miał czynny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. 22-latek wpadł w ręce mundurowych podczas kontroli drogowej przy ulicy Strzelców Bytomskich. W trakcie sprawdzenia kierującego osobowym oplem policjanci ustalili, że mieszkaniec Bytomia ma czynny zakaz prowadzenia pojazdów. Decyzję wydał bytomski sąd. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje ponownie sąd. Grozi mu nawet do 2 lat więzienia.

Wpadli sklepowi złodzieje

Policjanci z komisariatu przy ul. Rostka zatrzymali kobietę i mężczyznę. Chorzowianie w wieku 20 i 31 lat wpadli na kradzieży młotowiertarki wartej ponad 1,3 tys. zł. Czujni pracownicy ochrony marketu budowlanego ujęli złodziei i przekazali mundurowym. Grozi im teraz do 5 lat więzienia.

W czwartek wieczorem para chorzowian przyjechała do sklepu budowlanego przy ulicy Chorzowskiej. Rozglądali się, coś oglądali, wyglądali jak typowi klienci. Jak się okazało nie mieli zamiaru robić zakupów tylko nielegalnie się wzbogacić. Czujni pracownicy ochrony sklepu zauważyli, że jednak zachowują się oni podejrzane. Okazało się, że wyszli ze sklepu z młotowiertarką wartą ponad 1300 złotych nie płacąc za nią. Na miejsce wezwano stróży prawa. Policjanci z komisariatu przy ulicy Rostka zatrzymali 20-latkę i 31-latka. Chorzowianie trafili do komisariatu, gdzie śledczy przedstawili im zarzuty. Ponadto policjanci ustalili, że para w połowie lipca również w tym samym sklepie ukradła młotowiertarkę wartą około 700 zł. Stróże prawa odzyskali ją w jednym z chorzowskich lombardów. Teraz oboje odpowiedzą przed prokuratorem. Grozi im do 5 lat więzienia.

16-latkowie zrywali kobietom złote łańcuszki

Bytomscy policjanci zatrzymali dwóch 16-latków, którzy zerwali z szyi biżuterię trzem kobietom. Zdarzenia miały miejsce w środę przed południem w centrum miasta oraz w Szombierkach. Pokrzywdzone w wieku od 50 do 84 lat utraciły złote łańcuszki warte blisko 3 tys. zł. Młodzi złodzieje zostali już przesłuchani. Teraz odpowiedzą przed sądem.

W środę przed południem bytomscy stróże prawa zostali poinformowani o trzech przypadkach kradzieży łańcuszków z szyi kobiet. Zdarzenia miały miejsce przy ulicy Woźniaka, na placu Wolskiego oraz na ulicy Witosa. Pokrzywdzone, to bytomianki w wieku od 50 do 84 lat. Łupem złodziei padły złote łańcuszki warte blisko 3 tysiące złotych. Bytomscy śledczy ustalili rysopisy złodziei, które zostały przekazane mundurowym patrolującym ulice Bytomia. Tego samego dnia po południu dzielnicowi z komisariatu przy ulicy Chrzanowskiego zauważyli idącego chodnikiem młodego mężczyznę, który rysopisem odpowiadał jednemu ze sprawców kradzieży łańcuszków. Mundurowi zatrzymali 16-latka, który trafił do komisariatu przy ulicy Chrzanowskiego. Następnie policjanci z tego komisariatu zatrzymali drugiego 16-latka. Pokrzywdzone rozpoznały w nich sprawców kradzieży. Młodzi złodzieje zostali przesłuchani w charakterze nieletnich sprawców czynu karalnego. Teraz odpowiedzą przed sądem.

Popołudniowe zderzenie aut

Bytomscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku z udziałem dwóch aut. Zdarzenie miało miejsce w środę po południu przy ul. Chorzowskiej. Doszło do zderzenia fiata, którym jechał 33-letni bytomianin z peugeotem kierowanym przez 49-latka. W wyniku zdarzenia kierujący peugeotem doznał urazu głowy.

W środę po południu na ulicy Chorzowskiej miało miejsce zderzenie dwóch samochodów. Z wstępnych ustaleń drogówki wynika, że kierujący fiatem 33-letni bytomianin zderzył się z jadącym przed nim peugeotem, kierowanym przez 49-letniego mieszkańca Bytomia. Kierowcy obu aut byli trzeźwi. Teraz policjanci bytomskiej drogówki będą ustalać, kto doprowadził do zderzenia. W wyniku wypadku obrażeń głowy doznał kierujący peugeotem. Teraz okoliczności zdarzenia wyjaśniają bytomscy stróże prawa.

Mundurowi zatrzymali pijanego obcokrajowca

Mundurowi z komisariatu przy ul. Rostka zatrzymali pijanego kierowcę. Amator jazdy na "podwójnym gazie" został zatrzymany przy ul. Sandomierskiej. Teraz 28-latkowi grozi do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Stróże prawa z bytomskiego komisariatu przy ulicy Rostka w środę wieczorem zauważyli kierowcę skody, który dziwnie jechał. Wzbudziło to ich podejrzenie, że kierowca auto może być pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego. Po chwili jadący skodą zatrzymał się na parkingu. Stróże prawa zatrzymali radiowóz i podeszli do niego. Od mężczyzny wyczuwalna była mocna woń alkoholu. Policjanci postanowili sprawdzić trzeźwość mężczyzny alkomatem. 28-latek okazał się obywatelem Ukrainy i odmówił takiego badania. Mundurowi przewieźli kierowcę do szpitala, gdzie została mu pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Teraz śledczy z komisariatu oczekiwać będą na wyniki badań krwi kierowcy na zawartość alkoholu. Po otrzymaniu wyników zostanie przedstawiony mu zarzut. Teraz obcokrajowiec odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat więzienia oraz utrata prawa jazdy.

Poszukiwany sprawca potrącenia 68-letniej rowerzystki

Bytomscy śledczy poszukują sprawcy potrącenia 68-letniej rowerzystki. Około godz. 14.00 przy ul. Zabrzańskiej doszło do potrącenia bytomianki przez samochód osobowy, którego kierowca uciekł z miejsca wypadku. Kierująca jednośladem doznała urazu nogi.

We wtorek około godziny 14.00 przy ulicy Zabrzańskiej doszło do potrącenia 68-letniej rowerzystki. Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kobietę potrącił samochód osobowy, którego kierowca uciekł z miejsca wypadku. Prawdopodobnie kierujący samochodem nie ustąpił pierwszeństwa jadącej jednośladem. Pokrzywdzona doznała obrażeń nogi. Teraz stróże prawa poszukują sprawcy wypadku. Okoliczności i przebieg zdarzenia drogowego wyjaśniają śledczy z bytomskiej komendy.

Świadków wypadku prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Bytomiu telefonicznie pod numerem 32 388 82 00 lub osobiście z każdą jednostką Policji.

Kryminalni przejęli ponad 1,5 tys. porcji narkotyków

Bytomscy policjanci przejęli amfetaminę, z której można było przygotować ponad 1500 „działek” dilerskich i zatrzymali 54-letniego bytomianina. Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków, to ponad 6 tysięcy złotych. Prokurator objął mężczyznę policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

Kryminalni z bytomskiej komendy, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, prowadzili działania przeciwko dilerom narkotyków. Przy ulicy Jochymczyka policjanci zatrzymali 54-latka, który miał przy sobie amfetaminę, z której można było przygotować ponad 1500 „działek” dilerskich. Czarnorynkową wartość narkotyków oszacowano na ponad 6 tysięcy złotych. 54-latek trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Teraz odpowie przed sądem. Bytomianinowi grozi do 10 lat więzienia.

Wypadek na rondzie

Bytomscy policjanci wyjaśniają okoliczności wtorkowego wypadku z udziałem dwóch aut. Zdarzenie miało miejsce po południu na rondzie przy ul. Strzelców Bytomskich. Doszło do zderzenia volkswagena, którym jechał 48-letni bytomianin z alfą romeo kierowaną przez 25-letniego mieszkańca Piekar Śląskich. W wyniku wypadku ogólnych obrażeń ciała doznał młodszy kierowca.

We wtorek po południa na rondzie przy ulicy Strzelców Bytomskich miało miejsce zderzenie dwóch samochodów. Z wstępnych ustaleń drogówki wynika, że kierujący volkswagenem 48-letni bytomianin prawdopodobnie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się z alfą romeo. Samochodem tym kierował 25-letni mieszkaniec Piekar Śląskich. Kierujący autami byli trzeźwi. Policjanci bytomskiej drogówki zatrzymali bytomianinowi prawo jazdy. W wyniku wypadku ogólnych obrażeń ciała doznał 25-latek. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają bytomscy stróże prawa.

Z-ca szefa bytomskich policjantów odnalazł zaginioną 8-latkę

Pierwszy Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Bytomiu podinsp. Dariusz Dziurka odnalazł zaginioną 8-latkę. W poprzednią niedzielę matka dziewczynki powiadomiła bytomskich stróży prawa o zaginięciu córki. Niespełna pół godziny od czasu włączenia się w poszukiwania, komendant Dziurka odnalazł dziewczynkę całą i zdrową na jednym z placów zabaw w Szombierkach.

W niedzielę przed południem dyżurny komisariatu w Szombierkach został powiadomiony o zaginięciu 8-letniej dziewczynki. Stróży prawa zawiadomiła matka dziecka. Do akcji wkroczyli bytomscy policjanci. Pierwszy Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Bytomiu podinspektor Dariusz Dziurka usłyszał podany przez dyżurnego komisariatu w Szombierkach drogą radiową komunikat o zaginięciu dziewczynki. Komendant wydał polecenia podległym stróżom prawa oraz sam pojechał w rejon Szombierek w poszukiwaniu 8-latki. Po około 30 minutach poszukiwań komendant podjechał sprawdzić plac zabaw przy ulicy Orzegowskiej, gdzie znajduje się park linowy. Znajdowało się tam kilkanaście osób - dzieci i dorosłych. Jedna z dziewczynek w parku liniowym odpowiadała rysopisowi zaginionej 8-latki. Nikt z przebywających tam osób nie znał dziewczynki. Zastępca szefa bytomskich policjantów nawiązał kontakt z dyżurnym i po chwili na plac zabaw przyjechał dzielnicowy wraz z matką zaginionej. Kobieta rozpoznała swoją córkę. Przestraszona i zapłakana dziewczynka trafiła pod opieką matki. Poszukiwania bytomskich stróży prawa doprowadziły do szybkiego odnalezienia całej i zdrowej 8-latki.

Bez uprawnień za kierownicą TIR-a

42-letni mieszkaniec Bytomia prowadził TIR-a mimo decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów podczas kontroli drogowej przy ul. Modrzewskiego. Okazało się, że ma on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

W poprzedni poniedziałek po południu policjanci z bytomskiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który prowadził samochód ciężarowy pomimo decyzji administracyjnej cofającej mu uprawnienia do kierowania pojazdami. 42-latek wpadł w ręce mundurowych podczas kontroli drogowej przy ulicy Modrzewskiego. W trakcie sprawdzenia kierującego TIR-em policjanci ustalili, że mieszkaniec Bytomia ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Decyzję wydał zabrzański prezydent. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Grozi mu nawet do 2 lat więzienia.

Policjanci zapobiegli samobójstwu 38-latka

Bytomscy policjanci uratowali 38-latka. Mężczyzna poprzedni poniedziałek po południu wyszedł z domu pozostawiając list pożegnalny, z którego jasno wynikało, że chce popełnić samobójstwo. Po około 2 godzinach bytomianin został znaleziony w Zabrzu. Mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie trafił do izby wytrzeźwień.

W zeszły poniedziałek po godzinie 17.00 bytomscy stróże prawa zostali powiadomieni, że 38-latek mieszkający w centrum miasta prawdopodobnie chce popełnić samobójstwo. Policjanci ustalili, że mężczyzna zostawił list pożegnalny, z którego wynikało, że chce popełnić samobójstwo. Stróże prawa ruszyli do akcji aby uratować 38-latka. Pierwsze ustalenia pozwoliły określić, że mężczyzna prawdopodobnie pojechał do Zabrza. Rejon poszukiwań zawężono do kilku ulic. Na miejsce skierowano psa tropiącego z komendy w Rybniku oraz do pomocy dołączyli zabrzańscy stróże prawa. Kolejne minuty pozwoliły bytomskim policjantom na ustalenie, że mężczyzna był przed chwilą widziany. Następne informacje doprowadziły na odnalezienie mężczyzny. 38-latek był pijany. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Lekarze zbadali zaginionego. Mężczyzna mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie trafił do izby wytrzeźwień.

Reklama