Kronika Policyjna: 11 czerwca [przegląd]

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu informuje.

Złodziej wpadł na gorącym uczynku

21-letni chorzowianin wpadł na gorącym uczynku kradzieży. Złodziej został ujęty, gdy usiłował wynieść ze sklepu wkrętarkę wartości prawie 900 złotych. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. W niedzielę usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Grozi mu teraz do 5 lat więzienia.

Reklama

Bytomscy policjanci zatrzymali 21-latka, który ukradł wkrętarkę w sklepie przy ulicy Chorzowskiej. Mężczyzna został ujęty na gorącym uczynku kradzieży przez pracowników ochrony. Jego łupem padła wkrętarka warta prawie 900 złotych. Złodziej wpadł, gdy wyniósł rzecz ze sklepu nie płacąc za nią. Trafił do komisariatu przy ulicy Rostka. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Teraz odpowie przed prokuratorem. Grozi mu do 5 lat za kratkami.

Zlikwidowano "lewe" podłączenia do prądu

Stróże prawa z komisariatu w Miechowicach wspólnie z pracownikami firmy dostarczającej energię elektryczną sprawdzili stan instalacji elektrycznych i ujawnili kradzieże prądu. „Lewe” podłączenia zlikwidowano w 3 mieszkaniach. Sprawcom grozi teraz kara do 5 lat więzienia.

Kontrolerzy z firmy energetycznej wspólnie z policjantami z komisariatu I przeprowadzili działania mające na celu ujawnienie kradzieży prądu. Kontroli dokonano między innymi w budynkach przy ulicy Barlickiego i Francuskiej. Sprawdzając stan instalacji policjanci ujawnili 3 przypadki podłączenia prądu„na lewo”. W miejscu, w którym powinien znajdować się licznik energii, była tzw „skrętka”. Nielegalne przyłącza zostały zlikwidowane i zabezpieczone przez prowadzących kontrole instalatorów. Przypominamy, że tego typu nielegalne podłączenia do instalacji elektrycznej grożą pożarem lub porażeniem prądem. Za kradzież energii elektrycznej sprawcom w wieku od 45 do 52 lat grozi do 5 lat więzienia.

"Nietrzeźwy" weekend

Aż 14 pijanych kierowców zatrzymała bytomska drogówka w miniony weekend. W samą sobotę w trakcie działań „Alkohol i narkotyki” w ręce mundurowych wpadło 9 użytkowników dróg, którzy kierowali pojazdami na podwójnym gazie. Zatrzymali mieli od pół do półtora promila alkoholu w organizmie. Teraz odpowiedzą przed sądem.

W minioną sobotę bytomska drogówka prowadziła działania pn. „Alkohol i narkotyki”. W trakcie akcji w ręce mundurowych wpadło aż pięć osób, które kierowały swoimi pojazdami znajdując się w stanie nietrzeźwości. Amatorzy jazdy na „podwójnym gazie” mieli od pół do półtora promila alkoholu w organizmie. Ponadto tego dnia stróże prawa zatrzymali także 3 nietrzeźwych rowerzystów i kierującego będącego pod wpływem alkoholu. W niedzielę rano na ulicy Dworskiej policjanci zatrzymali kierowcę volkwagena, którego badanie stanu trzeźwości wykazało ponad pół promila. Kilka godzin później w ręce funkcjonariuszy wpadło jeszcze dwóch nietrzeźwych kierujących pojazdami oraz jeden rowerzysta. Wszyscy amatorzy jazdy na „podwójnym gazie”odpowiedzą przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi im utrata prawa jazdy i do 2 lat więzienia.

UWAGA!!! Oszustka wyłudziła 25 tys. zł

Bytomscy stróże prawa poszukują oszustki, która podając się za kuzynkę 86-latki wyłudziła od niej pieniądze. Jej łupem padło 25 tysięcy złotych. Bytomska Policja apeluje o rozwagę. Nie dajmy się oszukać!

Do zdarzenia doszło we wtorek. Z mieszkającą przy ulicy Broniewskiego seniorką skontaktowała się telefonicznie kobieta. Rozmówczyni przedstawiła się jako kuzynka 86-latki. Wyjaśniła kobiecie, że ma kłopoty i potrzebuje pieniądze. Nieznajoma poleciła kobiecie, by przygotowała gotówkę w kopercie i przekazała mężczyźnie, który przyjdzie do niej. Po kilkunastu minutach do seniorki przyszedł nieznany jej mężczyzna a kobieta wykonała polecenie rzekomej kuzynki i przekazał mu 25 tysięcy złotych.

Pamiętajmy!!! Nigdy nie przekazujmy pieniędzy obcym osobom. Zweryfikujmy opowiedzianą nam historię i oddzwońmy do osoby, która niby potrzebuje naszej pomocy. Takie sprawdzenie tylko upewni nas, że nie padniemy ofiarą oszustów. Również pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o przelanie pieniędzy na konto lub przekazanie im osobiście gotówki. Mając taki przypadek natychmiast udajmy się do najbliższej jednostki Policji, informując o takim zdarzeniu.

Dozór policyjny dla sprawcy rozboju

Kryminalni z bytomskiej komendy zatrzymali 34-latka, który napadł w marcu tego roku na sklep przy ul. Wojciechowskiego. Mężczyzna po uprzednim szarpaniu i popychaniu sprzedawczyni zabrał piwo i uciekł. Bytomianin usłyszał już zarzut. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 12 lat więzienia.

Z ustaleń śledczych bytomskiej komendy wynika, że końcem marca tego roku nieznany mężczyzna wszedł do sklepu przy ulicy Wojciechowskiego. Mężczyzna chciał z półki sklepowej zabrać alkohol, jednak sprzedawczyni nie miała zamiaru do tego dopuścić. Napastnik po chwili szarpania i popychania kobiety zabrał piwo i uciekł. Powiadomieni stróże prawa rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. We wtorek kryminalni z komendy zatrzymali 34-latka. Bytomianin usłyszał zarzut. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Grozi mu teraz do 12 lat więzienia.

Zderzenie auta z motocyklem

Bytomscy śledczy wyjaśniają okoliczności wtorkowego wypadku drogowego. Zdarzenie miało miejsce na skrzyżowaniu przy ul. Kościuszki. Doszło tam do zderzenia osobowego volkswagena z motocyklem, którym jechał 16-letni bytomianin. Samochodem kierowała 45-letnia zabrzanka. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy.

We wtorek ok. godziny 15.00 na skrzyżowaniu ul. Kościuszki z ul. Gombrowicza miał miejsce wypadek. Z wstępnych ustaleń drogówki wynika, że doszło do zderzenia osobowego volkswagena z motocyklem, którym jechał 16-letni bytomianin. Z wstępnych ustaleń drogówki wynika, że kierująca volkswagenem 45-letnia mieszkanka Zabrza prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z jednośladem. W wyniku wypadku kierujący motocyklem doznał urazu nogi. Stróże prawa zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Teraz okoliczności i przebieg wypadku wyjaśniają bytomscy śledczy.

Policyjny dozór dla pijanych rodziców

Ponad 2 promile alkoholu mieli rodzice miesięcznego chłopca oraz jego 11-letniego brata. Bytomianie w wieku 36 i 33 lat po pijanemu zajmowali się dziećmi. Chłopcy trafili pod opiekę najbliższej rodziny. Bytomianie usłyszeli już zarzuty. Prokurator objął ich policyjnym dozorem. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi im do 5 lat więzienia.

Wieczorem bytomski policjant wspólnie z pracownikiem socjalnym interweniowali w ramach prowadzonego od kilku lat w Bytomiu programu „Prawo ochronnym parasolem dziecka”. Patrol ten przyjechał do mieszkania przy ul. Elsnera. Jako pierwsi na miejsce przyjechali mundurowi z komisariatu w Miechowicach. Stróży prawa wezwała 36-letnia kobieta. Bytomianka powiadomiła stróży prawa, że jej 33-letni partner się awanturował. Mundurowi stwierdzili, że zgłaszająca i jej partner są pijani, a w mieszkaniu jest małe dziecko. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niej 2 a u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili, że w mieszkaniu z pijanymi rodzicami był miesięczny chłopczyk oraz 11-latek. Dzieci trafiły pod opiekę osób najbliższych, natomiast rodzice do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu bytomianie usłyszeli zarzuty. Prokurator objął ich policyjnym dozorem. Grozi im teraz do 5 lat więzienia. Ponadto stróże prawa poinformują o zdarzeniu sąd rodzinny.

Wpadli pijani rowerzyści

W związku ze wzrostem zdarzeń z udziałem rowerzystów mundurowi z bytomskiej drogówki w ramach programu poprawy bezpieczeństwa zwiększyli kontrolę kierujących jednośladami. W poprzedni poniedziałek policjanci zatrzymali trzech pijanych rowerzystów. Badanie alkomatem wykazało u nich od 0,5 do ponad 1,5 promila. Mundurowi ukarali ich mandatami karnymi.

Wzrost temperatury powietrza spowodował, że coraz więcej osób korzysta z jazdy na jednośladach. Niestety nie wszyscy stosują się do przepisów. Również w ostatnich dniach odnotowano wzrost zdarzeń z udziałem rowerzystów. Policjanci z bytomskiej drogówki w ramach programu poprawy bezpieczeństwa rowerzystów wzmogli kontrole kierujących jednośladami. W miniony poniedziałek stróże prawa zatrzymali do kontroli trzech rowerzystów. Jak się okazało mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Pierwszy w ręce drogówki wpadł rano przy ul. Witczaka. Jak się okazało po badaniu alkomatem 42-latek miał prawie 0,8 promila alkoholu w organizmie. Kolejny to również 42-latek. Mężczyzna przed południem jechał przy ul. Konstytucji. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. Ostatni z kierujących jednośladami wpadł w ręce policjantów mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wszyscy rowerzyści zostali ukarani mandatami karnymi w kwocie po 500 zł. Policjanci zapewniają, że będą częstsze kontrole rowerzystów.

fot. KMP Bytom

Zobacz też:
Reklama