Poszedł do kina, wylądował na komisariacie. Bytomianin transmitował film w internecie


Policja zatrzymała 28-letniego mieszkańca Bytomia, który przyszedł do kina i zaczął transmitować film w internecie. Teraz grożą mu poważne konsekwencje.

Bilety do kina nie należą do najtańszych i wielu Polaków szuka alternatywy, by nie ominąć najciekawszych filmowych nowości. W tym celu oglądają produkcje na darmowych stronach z pirackimi filmami. Niektórzy jednak wymyślają inne sposoby.

28-latek z Bytomia udał się do jednego z kin. Podczas seansu włączył smartfona i rozpoczął transmisję na żywo w jednym z portali społecznościowych. Dzięki temu wiele osób nielegalnie, ale darmowo mogło obejrzeć jedną w filmowych nowości (tytuł produkcji jest nieznany). Nie pomyślał jednak o tym, że ktoś zauważy, co robi.

Pracownicy kina widocznie mieli już do czynienia z podobnymi sytuacjami, bo bez problemu dostrzegli, co dzieje się na sali. Wezwali policję, która niedługo później zaskoczyła bytomianina. 28-latek musiał przerwać seans i zamiast dotrwać do napisów końcowych, wylądował na komisariacie, gdzie musiał się tłumaczyć.

Mężczyzna został przesłuchany, smartfon zabezpieczono, ale to nie koniec historii. Kinowemu "piratowi" grozi nawet do dwóch lat więzienia. Sprawa może wydaje się błaha, ale od pewnego czasu policja notuje coraz więcej takich przypadków. Dziś każdy posiadacz smartfona może kilkoma kliknięciami uruchomić transmisję na żywo w portalach społecznościowych.

Discuss this article in the forums (21 replies).

Magdalena  Avatar
Magdalena odpowiedział w temacie: #175513 2017/11/30 08:18

Gojira napisał: Eeee tam... nie demonizowałbym. Faktem jest, że złamał prawo, ale szkodliwość jego czynu jest tak nikła... Przypuszczalnie nieodczuwalna - wątpię by kino, dystrybutor lub wytwórnia stracili na tym chociaż 1zł.
Nie wątpliwie jednak ta osoba jest debilem... Łamać prawo, regulamin kina, a tym samym narażać się na związane z tym konsekwencje, w imię czego? Daremnego transmitowania filmu...

Szczerze? Nie uważam żebym demonizowała. Bo pytanie od kiedy zostajesz złodziejem czy oszustem? Czy jesteś już nim kiedy jeździsz bez biletu, wyrwiesz torebkę staruszce czy splądrujesz mieszkanie?
Dla mnie złodziejem jest każdy kto sięga po cudzą własność bez uregulowania należności. Gapowicz, oszust transmitujący film, złodziej torebek itd. Ja nie usprawiedliwiam takich zachowań bez względu na skalę. Bo ci ludzie nie kradną z ostateczności nie kradną z biedy oni to robią z cwaniactwa. Jeśli mnie na coś nie stać jak np. bilet do kina to się z tym godzę a nie kombinuję jak to zrobić żeby oglądnąć za darmo.
ruda Avatar
ruda odpowiedział w temacie: #175510 2017/11/29 23:36
A Ty mi będziesz udowadniać że wartość i własność to to samo? Synonim Ci się z dysygnatem pomylił!
Ale skupiając się już tylko na wartości i własności intelektualnej.
Gdyby tak było to każda Wartość intelektualna musiała by być czyjąś Własnością Intelektualną. A tak nie jest, bo coś może mieć ogromną wartość intelektualna a nie mieć podmiotów roszczących sobie do niej praw. Owszem każdy patent, prawo autorskie będzie miało wartość czy to intelektualną czy wymierną. Ale w drugą stronę wcale już tak nie musi być.
Koło - to ogromna wartość intelektualna, czy jest czyjąś własnością?
Czy jeżeli jakiś projekt, czy wynalazek będzie posiadał wartość intelektualną, a jego autor/autorzy zrzekną się wszelkich praw do niego to przestanie przedstawiać tą wartość bo stał się niczyją własnością intelektualna?
Konkludując KAŻDA własność ma wartość, a coś wartościowego nie koniecznie musi mieć właściciela. Więc nie jest to tożsame w takim rozumieniu jak starasz się to przedstawić
Więc to Twoja konstrukcja zdania w poście była nielogiczna, i błędna. - "Wartość intelektualna, która jest tym HAMULCEM ROZWOJU LUDZKOŚCI"
Ja napisałem że prawa autorskie i patenty..... To dla Ciebie własność, wartość, patenty to to samo.


Poza tym od pierwszego Twojego postu mi ublizasz a to wiochą, a to niewiedzą a sam pleciesz bzdury. Lubię logiczne dyskusje a Hajt mnie śmieszy tak samo jak prawa autorskie :)
Aaa i nie należy bez zastanowienia przyjmować tego co się odnalazło u wuja googla:)
Gojira Avatar
Gojira odpowiedział w temacie: #175506 2017/11/29 21:05

ruda napisał: Widzę że dla Ciebie Wartość i Własność to, to samo.


I będziesz tak pogrążać się w nieskończoność?
1. Każda własność ma pewną wartość. Innymi słowy wszelkie prawa autorskie, patenty itd. mają swoją wartość... WARTOŚĆ INTELEKTUALNĄ
np.: www.msp.gov.pl/pl/media/aktualnosci/7724...ow-edukacyjnych.html i tutaj synonim.net/synonim/w%C5%82asno%C5%9B%C4%87 (czy jest tam "wartość"? JEST!)
2. Wpisz w googlu "wartość intelektualna", a z automatu otrzymasz informacje o "własności intelektualnej" - gdyż jest to równoznaczne.
3. Próbujesz odwrócić kota ogonem by zatuszować własną niewiedzę. Gdybyś faktycznie znał pojęcie "własności intelektualnej" to Twój poprzedni post mógłby wyglądać co najwyżej tak:
"Rozmowa z osobą dla której wartość intelektualna a własność intelektualna to to samo i u mnie mogła by wywołać coś na kształt intelektualnej obstrukcji".
ruda Avatar
ruda odpowiedział w temacie: #175505 2017/11/29 20:27

Gojira napisał:

ruda napisał: Prawa autorskie, patenty itp to hamulec rozwoju ludzkości.

Gdy czytam te wiejskie mądrości to aż mi się w żołądku przewraca.... Tym samym tokiem myślenia - konieczność zapłaty za np. materiał budowlany, jest hamulcem w rozwoju budownictwa.
Wartość intelektualna, która jest tym HAMULCEM ROZWOJU LUDZKOŚCI jest zarazem jego napędem. Ale żeby to zrozumieć trzeba troszkę zagłębić się w to zagadnienie, a nie tylko usprawiedliwiać złodziejskie zapędy.

ruda napisał: ... jak słyszę prawa autorskie to mi się śmiać chcę.

I to wystarcza... mam już pełen obraz Twojej osoby...
Nie widzę sensu jakiejkolwiek dyskusji z osobą, która nie rozumie czym jest wartość intelektualna... a co gorsza - ją to śmieszy.

Magdalena napisał: Ta osoba jest oszustem i złodziejem...

Eeee tam... nie demonizowałbym. Faktem jest, że złamał prawo, ale szkodliwość jego czynu jest tak nikła... Przypuszczalnie nieodczuwalna - wątpię by kino, dystrybutor lub wytwórnia stracili na tym chociaż 1zł.
Nie wątpliwie jednak ta osoba jest debilem... Łamać prawo, regulamin kina, a tym samym narażać się na związane z tym konsekwencje, w imię czego? Daremnego transmitowania filmu...

W poście dwa razy użyłeś terminu Wartość intelektualna, a link wkleiłeś do Własności intelektualnej
Widzę że dla Ciebie Wartość i Własność to, to samo.
Gojira Avatar
Gojira odpowiedział w temacie: #175504 2017/11/29 20:20

ruda napisał: Rozmowa z osobą dla której wartość intelektualna a prawa autorskie i patenty to to samo i u mnie mogła by wywołać coś na kształt intelektualnej obstrukcji :)


pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82asno%C5%9B%C4%87_intelektualna

Chryste....