Mariusz Wołosz: zamiast organizować konwencję pomogliśmy rodzeństwu z Bytomia

Wybory samorządowe za nieco ponad trzy tygodnie. Większość komitetów zorganizowała już swoje konwencje. Mariusz Wołosz i radni startujący z list Koalicji Obywatelskiej w Bytomiu zrezygnowali z fanfar i balonów. Pieniądze, które mieli przeznaczyć na organizację wydarzenia przekazali na rehabilitację rodzeństwa – Kingi i Mateusza, którzy chorują na zespół Joubert. – Bo od obietnic wolimy czyny – mówią kandydaci.

„Kinga i Mateusz mieszkający w Bytomiu chorują na zespół Joubert. Wymagają stałej opieki oraz rehabilitacji, dzięki której będą mogli lepiej poznawać otaczający ich świat. Zbieramy na rok hipoterapii (zajęcia dwa razy w tygodniu w Zabrzu), tydzień rehabilitacji w Centrum Intensywnej Terapii „Wesoła kraina” w Sułkowicach koło Andrychowa oraz dwutygodniowe obozy rehabilitacyjne w Bystrej koło Bielska-Białej, obejmujące m.in. rehabilitację ruchową, wybrane terapie ze specjalistami oraz konsultacje” – czytamy w opisie zbiórki w serwisie zrzutka.pl, który przygotowali rodzice Kingi i Mateusza – Katarzyna i Adam Celińscy.

Pieniądze powinny trafiać tam, gdzie odczują to mieszkańcy

Pomysłów nam nie brakuje i kiedy zastanawialiśmy się, jak zrobić konwencję, która na długo zapadnie w pamięci mieszkańców, zobaczyłem w sieci tę zbiórkę – mówi Mariusz Wołosz, kandydat na prezydenta Bytomia popierany przez Koalicję Obywatelską i społeczników z akcji Bytom to nie hasiok. – Na Facebooku ludzie regularnie pytają mnie z czego sfinansuję zobowiązania z programu wyborczego, bo przecież Bytom to biedne miasto. Odpowiadam wtedy, że rezygnujemy ze zbytków i przeznaczamy pieniądze tam, gdzie odczują to mieszkańcy. I to jest świetny przykład ilustrujący, jak to działa – tłumaczy.

10 tys. zł dla rodzeństwa

Mariusz Wołosz, kandydaci do Rady Miejskiej oraz ich rodziny i przyjaciele nagrali w Parku Miejskim film, w którym informują, co zrobili. Jacek Brzezinka, nr 1 na liście ze Śródmieścia tłumaczy w nim, że organizacja konwencji to wydatek kilku-, kilkunastu tysięcy złotych. – My założyliśmy, że nasza kosztowałaby 10 tys. zł i taką kwotę przekazaliśmy rodzeństwu – informuje. W filmie wypowiadają się też pozostałe „jedynki” z list Koalicji Obywatelskiej: Joanna Stępień, Michał Bieda i Michał Staniszewski oraz jedna „dwójka” – Grzegorz Nowak. Co ważne, kwota 10 tys. zł to nie wszystko. – Teraz Wasz ruch – mówi w filmie Michał Staniszewski i zachęca: – Żeby zebrać całą kwotę na rehabilitację Kingi i Mateusza w serwisie zrzutka.pl potrzeba jeszcze 8 tysięcy złotych.

Bo bytomianie zasługują na najlepszą opiekę

Krótki film stał się też okazją do zaprezentowania priorytetów z tej części programu wyborczego, która dotyczy zdrowia. – Po wygranych wyborach zatroszczymy się o zdrowie bytomian. Wprowadzimy dodatkowe świadczenia medyczne dla seniorów, bezpłatne programy profilaktyczne pod kątem wykrywania nowotworów i inne programy z profilaktyką w roli głównej, a także monitoring telemedyczny dla osób starszych, chorych i niepełnosprawnych – wyliczają kandydaci. – Zrobimy to wszystko, bo bytomianie zasługują na najlepszą opiekę – podsumowuje Mariusz Wołosz.

Ty także możesz pomóc Kindze i Mateuszowi: https://zrzutka.pl/kinga-i-mateusz

Sfinansowano z KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska